Przejdź na stronę główną Interia.pl

Opowiadanie o spotkaniu bohatera quo vadis i bohatera z iinej dowolnej lektury,przemiana 1 z nich

Odpowiedzi (1)

pitucha 30.01.2019 12:31

Zgłoś

Ligia Kallina („Quo Vadis”) Ebezener Scrooge ("Opowieść wigilijna")

Zakładamy, że akcja opowiadania dzieje się przed spotkania Scrooge z duchami i przed spotkaniem Ligii z Winicjusza.

W centrum Krakowa, w bogatej kamienicy mieszka Ebezener Scrooge. Pan Scrooge jest bardzo zamożnym człowiekiem. Niestety w jego przypadku zamożność nie idzie w parze z życzliwością. Wiele osób go nie lubi lub najzwyczajniej w świecie się go boi. Jedyne osoby, które dopuszcza do siebie to siostrzeniec Fred i kancelista Bob Cratchit. Jednak pojawiła się kobieta, która zawróciła w głowie Ebezenera. Była to piękna Ligia Kallina, którą Scrooge poznał, gdy odprowadzał siostrzeńca do szkoły. Ligia jest nauczycielką muzyki. Fred dzięki niej nauczył się grać na pianinie. Ciągle opowiadał wujkowi o swojej nauczycielce, miał nadzieję, że wujek otworzy w końcu serce na miłość. W końcu zgodził się i poszedł poznać nauczycielkę. Kiedy tylko ją zobaczył, coś w nim drgnęło. Ligia była tak piękna, tak delikatna, że Scrooge od razu poczuł ciepło na sercu. Zaproponował kobiecie wyjście na kawę i ciastko. Ligia nie była zbytnio przekonana, ale ze względu na Freda postanowiła, że nie odmówi. Nie wybaczyłaby sobie takiego niegrzecznego zachowania. Para umówiła się na piątkowy wieczór, Scrooge szybko wziął od kobiety karteczkę z adresem i wyszedł cały zaczerwieniony. Piątek zbliżał się wielkimi krokami, Scrooge czuł narastający niepokój. Niepokój był spowodowany tym, że bał się, że nie spodoba się kobiecie. Dawno nie poznał kogoś tak niesamowitego, bał się, że łatwo może ją do siebie zniechęcić. Poszedł do galerii i kupił garnitur z nowej kolekcji, ekskluzywny, ale do użytku codziennego. Stwierdził, że jak spotkanie się nie uda, to przynajmniej będzie miał nowy garnitur do pracy. Punkt 19:00 Scrooge już czekał pod drzwiami pięknej Ligii. Kiedy tylko otworzyła drzwi Ebezener poczuł jej perfumy, były słodkie i niesamowicie kobiece. Para postanowiła udać się do restauracji na rynku w Krakowie. Początkowo nie mieli o czym rozmawiać, Ligia bardzo się wstydziła mężczyzny. Scrooge postanowił zrobić pierwszy krok i opowiedzieć coś o sobie. Zaczął mówić o swojej pracy i interesach, o Fredzie i jego mamie, o swoim hobby. Szybko okazało się, że Ligia też uwielbia kolekcjonować znaczki. Wspólny temat pozwolić parze się lepiej poznać i zapoczątkował dłuższą rozmowę. Ligia wciąż jednak była skrępowana mężczyzną, mimo że wiedziała jaki jest i że nie musi się go bać ani wstydzić, to ciągle pozostawała na dystans. Ebezener w końcu nie wytrzymał, powiedział kobiecie żeby się go nie bała, bo nie jest złym człowiekiem. Może jest trochę gburowaty, ale na pewno nie jest zły.
- Ale ja jestem nieśmiała. Twoja propozycja spotkania bardzo mnie skrępowała, nie odmówiłam tylko ze względu na Freda. – Powiedziała cichym głosem kobieta, widać było, że jest zakłopotana. Scrooge bardzo się zdziwił. Do tej pory łudził się, że wpadł kobiecie w oko.
- Posłuchaj, w momencie gdy Cię zobaczyłem to moje serce szybciej zabiło. Jesteś tak piękna, tak delikatna. Nigdy nie poznałem kogoś takiego jak Ty, jesteś po prostu niesamowita. – Powiedział Ebezener z widocznym błyskiem w oku. Ligia postanowiła opowiedzieć więcej o sobie. Stwierdziła, że nie zaszkodzi powiedzieć troszkę więcej o sobie.
- Jestem bardzo wierzącą kobietą. Prawdziwą wartością dla mnie jest Bóg, jestem pokorna i dobra wobec innych. Nigdy się nie narzucam i zawsze gdy widzę, że nie mam racji to ustępuję. Nie idę w zaparte i nie lubię się kłócić. Czy dalej masz o mnie takie samo zdanie? Czy teraz nie uważasz, że jestem słaba? – Powiedziała Ligia i przyjrzała się mężczyźnie. Jej wzrok był przenikliwy, chciała z twarzy Scrooge wyczytać więcej niż mówią jego usta.
- Posłuchaj mnie Ligio, uważam że jesteś piękna. To, że jesteś skromna i uczciwa pokazuje mi tak naprawdę jak wspaniałą osoba jesteś. Jeszcze nigdy nie spotkałem kogoś tak życzliwego, jeszcze nigdy się przed nikim tak nie otworzyłem. Ligio jesteś kobietą moich marzeń, pozwól mi się z Tobą jeszcze raz spotkać. – W ten sposób Scrooge pierwszy raz w życiu dopuścił kobietę do swojego serca. Pierwszy raz pozwolił się poznać i pokochać. Para spotkała się jeszcze wiele razy. Gdy Fred poszedł do szkoły średniej Ligia wprowadziła się do nich. Postanowiła poślubić mężczyznę. W tej historii piękne jest to, że Ebenezer nauczył Ligię tolerować swoje słabości. Pokazał jej, że nie jest słaba, jest niezwykle mocna, ale na swój zwariowany sposób. Sam Scrooge nauczył się darzyć miłością, szacunkiem i ciepłem drugiego człowieka. Pomógł siostrzeńcowi dostać się do dobrej szkoły, oddał część swoich udziałów w banku swojemu przyjacielowi Bobowi. Nauczył się, że nie ważne jest to co człowiek ma, ale to co może dać od siebie innym. Scrooge wraz z Ligią tworzą niesamowitą parę, ich życie będzie pełne miłości, ale i nauki, nauki której uczę się od siebie nawzajem.

0
0

Potrzebujesz pomocy?

Opowiadania (Język polski)

Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.

Polityka Cookies. Prywatność. Copyright: INTERIA.PL 1999-2019 Wszystkie prawa zastrzeżone.