Północny Sentinel

Czy wiecie, że na Ziemi istnieje ponad 100 plemion, które nie utrzymują kontaktu z cywilizowanym światem? Jednym z nim jest lud Sentinelczyków, którzy dotąd żyją odizolowani na wyspie i reagują agresją na każdą próbę kontaktu. Ich ojczyzna znajduje się w Zatoce Bengalskiej, otaczają ją rafy koralowe i jest w większości zalesiona. Jej ludność nie jest w żaden sposób kontrolowana. Władze Indii (bo na terytorium tego Państwa leży North Sentinel) zabroniły zbliżania się do wyspy na odległość mniejszą niż trzy mile. 

North Sentinel Island
Zdjęcie satelitarne wyspy North Sentinel. Źródło: NASA

Historia pamięta jednak czasy, kiedy tego zakazu nie było, a różni odkrywcy próbowali nawiązać kontakt z tubylcami. Trudno jednak nazwać te próby udanymi. Sentinelczycy ostrzeliwali śmiałków strzałami, rzucali w nich dzidami, chowali się w dżungli lub zabijali ich. Raz brytyjskim marynarzom udało się porwać sześciu mieszkańców wyspy. Kiedy dwoje z nich zmarło, ponieważ nie byli odporni na choroby, pozostała czwórka została z powrotem odwieziona do ojczyzny. 

Ball’s Pyramid

Przenosimy się bliżej Australii, na Morzę Tasmana. Tam znajduje się wzniesienie skalne o niezwykle ciekawej budowie, określane jako „pierwotny sztylet z kamienia”. Tak, jak śmiałków, którzy próbowali dostać się na Sentinel, atakowali agresywni tubylcy, tak zdobywcy, którzy chcieli wejść na szczyt piramidy, byli gryzieni przez ptaki i krocionogi. 

Ball's_Pyramid
Ball's Pyramid. Źródło: National Geospatial-Intelligence Agency

Potężna skała jest obiektem z listy dziedzictwa UNESCO i zamieszkuje ją wiele gatunków endemicznych, czyli takich, które występują tylko na określonym obszarze. Między innymi straszyk Drycocoleus australis, określany najrzadszym owadem na świecie. Wydawało się, że ten gatunek już wymarł ze względu na plagę szczurów, które pojawiły się na wyspie przez człowieka i jego statki. Naukowcom udało się jednak przeprowadzić reintrodukcję, czyli ponowne wprowadzenie wcześniej wytępionego gatunku.