Nowela pod tytułem "Siłaczka" powstała sto lat temu. Jest ona znana i często przywoływana. Tytuł jej nazywa jedną z możliwych postaw życiowych, która polega na walce, "siłowaniu" się z warunkami zewnętrznymi, niesprzyjającymi osiągnięciu szczytnego celu. W noweli sformułowanie to odnosi się do Stanisławy Bozowskiej - bohaterki, która poświęciła się całkowicie pracy edukacyjnej na wsi. Bohaterem, którego przedstawia autor w pierwszej kolejności jest Paweł Obarecki - lekarz.

Obarecki to młody człowiek, który pełen zapału i ideałów podejmuje pracę jako początkujący lekarz w Obrzydłówku. Chciał on zwalczyć przesądy, panujące wśród mieszkańców wsi, które prowadziły do wykorzystywania biednych ludzi przez nieuczciwych felczerów ludowych, sprzedających swoje medykamenty i udzielających niefachowych porad. Obarecki chciał rozwijać wiedzę sanitarną i podnosić poziom higieny na wsi. Jednak jego praca, która w rzeczywistości była walką i często kończyła się szykanami - na przykład wbijaniem szyb w jego mieszkaniu, doprowadziła do wypalenia zapału i energii z jaką wyruszał do pracy. Można powiedzieć, że inny wtopił się w świat i układy panujące w okolicy. Młody lekarz nie miał wystarczająco dużo silnej woli i wewnętrznej dyscypliny, wyrzekł się siebie - ideałów, w które wierzył. Widzimy, jak nawiązuje kontakty towarzyskie ze środowiskiem "elity" Obrzydłówka. Bohater swoje plany naprawy świata uznał za młodzieńcze mrzonki, a to, co zastał na wsi za naturalny porządek świata.

Odmienną postawę reprezentuje Stanislawa Bozowska, która przyjeżdża na wieś jako nauczycielka. W przeciwieństwie do doktora jest ona wytrwała i konsekwentna. Nie złamał jej ani głód, ani ubóstwo, ani nieuctwo ludzi. Napisała ona podręcznik "Fizyka dla ludu". Bohaterka podchodzi do rzeczywistości idealistycznie - mimo trudnych realiów przekonana jest o możliwości naprawy świata i człowieka. Ludzie tacy, jak tytułowa "siłaczka" utworu, skazani na niepowodzenie i cierpienie, czynią świat bardziej ludzkim i pięknym, a przez to lepszym.

W tym samym czasie - gdy Stefan Żeromski pisał historię "siłaczki" w Paryżu, w bardzo ciężkich warunkach żyli i pracowali ludzie, z których jesteśmy dumni do dzisiaj i którzy także przyczynili się do zmiany świata: to Maria i Piotr Curie. Postać Stanisławy Bozowskiej bardzo przypomina swoją postawą ich oddanie.

Zastanawiać może adekwatność tytułu do treści utworu. Bo przecież nowela jest właściwie prezentacją ludzkiej słabości, bezsilności, karłowatości natury, słomianego zapału. Ale zdarzają się tacy, których wewnętrznej siły i mocy nic nie pokona, chyba że ich ciało zniszczy choroba, jak w przypadku bohaterki noweli. "Siłaczka" jest prezentacją możliwych postaw człowieka wobec życia i skutków zachowań konformistycznych i nonkonformistycznych. Miejmy nadzieję, że kategoria opłacalności nie jest jedyną z jaką czytelnik będzie sądził zachowania bohaterów.