Czary, magia, niezwykłe zdarzenia i istoty. Czy romans średniowieczny mógłby obyć się bez atmosfery niesamowitości? Uzasadnij swój sąd w odniesieniu do Dziejów Tristana i Izoldy

Odpowiedzi (1)

Dzesi 27.03.2021 12:55

Zgłoś

„Dzieje Tristana i Izoldy” to romans ściśle osadzony w społecznych i obyczajowych ramach średniowiecza, jednak obok tych realiów występują elementy magii, cudowności, sił nadprzyrodzonych, tak charakterystyczne dla świata baśni i legend. I nie ma w tym obrazie sprzeczności, ponieważ ówcześni ludzie wierzyli w czary i nieziemskie siły, które wpływały na ich życie, radzili się tajemniczych pustelników, znachorów, szeptu nów.
Wiara w zabobony i nadprzyrodzone siły wynikała w średniowieczu z niskiego poziomu nauki i wiedzy o świecie, a także niskim poziomie edukacji – przeznaczona była wyłącznie dla najzamożniejszych. Pozostała ludność tłumaczyła sobie np. zjawiska atmosferyczne tak, jak umiała – poprzez działania sił nieczystych. Z kolei z powodu niskiej dostępności medycyny korzystano z porad zielarzy i znachorów, którzy stosowali wówczas środki zaliczane dziś do medycyny naturalnej.

0
0

Potrzebujesz pomocy?

Opowiadania (Język polski)

Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.

Polityka Cookies. Prywatność. Copyright: INTERIA.PL 1999-2021 Wszystkie prawa zastrzeżone.