Przejdź na stronę główną Interia.pl

Życie jest pełne niespodzianek. Napisze opowiadanie z dialogiem +niespodzianka

Odpowiedzi (1)

oxytocyna 15.05.2018 19:49

Zgłoś

Każdy z dni wydaje nam się podobny do następnego, kolejny upływa tak samo jak poprzedni i tak w nieskończoność. Czasem jednak w tej szarej monotonii pojawia się ekscytująca, mniej lub bardziej wstawka, która urozmaica nasze życie. Jedną z takich wstawek okazał się dzień sportu w jednej z szkół, do której uczęszczał Krzysiek i Bartek. Dzień, ja co dzień, zaczął się spokojnie, z czasem nabierając rozpędu. Po wspólnych apelu dzieci podzielono na grupy, by wzbudzić w nich zdrową konkurencję. Krzyś został przydzielony do grupy razem z Bartkiem, co bardzo ich ucieszyło. Pokonali wspólnie wiele grup w kilku różnych konkurencjach, lecz na jednej zależało im najbardziej. Oboje pragnęli zdobyć nagrodę Poszukiwaczy Roku. Wyróżnienie to mógł otrzymać tylko duet, który pierwszy odnajdzie zakopany na początku roku skarb, ukryty na terenie szkoły. Chłopcy postanowili,że w tym roku, to oni zdobędą nagrodę.
- Bracie, nie zapomnij,że to my w tym roku jesteśmy najlepsi! - zakrzyknął Krzysiek, obejmując ramieniem Bartka, który przytaknął mu z uśmiechem.
Świat jest jednak przewrotny, co zauważyli chłopcy, gdy okazało się,że ich najgroźniejszym przeciwnikiem jest duet dziewczęcy.
- Chłopcy, nie tak prędko z tą radością ! - rzekła koleżanka z klasy.
- Nie zapominajcie,że tuż za waszymi plecami o nagrodę walczy Kryśka z Laurą! - zachichotała druga.
Chłopcy obruszyli się, słysząc te pogłoski, jednak utwierdzili się w tym przekonaniu,gdy spostrzegli doskonałe zaplanowanie poszukiwań i profesjonalny sprzęt, który wcześniej wspomniane rywalki właśnie pakowały do plecaków. Ich zapał był podobny do chęci wygranej chłopców. Krzysiek wpadł na pomysł, by oszukać dziewczęta i użyć wykrywacza metali, w ten sposób bowiem wyprzedziliby przeciwny im duet.
- Jesteś pewny,że to dobry pomysł ? - zamruczał zniechęcony Bartek.
- Pewnie,że tak! Wygramy, zgarniemy nagrodę i będziemy sławni! - obiecywał mu Krzysiek.
Bartek pomimo świadomości złamania zasad przystał na jego propozycję. Chłopcy przygotowali się do walki i gdy wybrzmiał dzwonek, oznaczający rozpoczęcie rywalizacji, ruszyli po wygraną. Dziewczęta zaplanowały poszukiwania w organizerze, chłopcy działali intuicyjnie, upewniając się w wyborach wykrywaczem metali.
Przewroty życiowe zaprowadziły ich jednak do sytuacji , w której musieli przemyśleć swoje wybory. Wykrywacz odnalazł sygnał za jabłonką, stojącą po środku trawnika. Chłopcy wyjęli łopaty i już mieli wbijać je w ziemię, gdy zauważyli,że dziewczęta wbiły już pierwszą łopatę. Rozpoczęła się więc rywalizacja. Pierwsza skończyła drużyna chłopców, z uwagi na ich przewagę siłową. Krzysiek zgłosił ich duet jako parę wygraną i pokazał dowód jakim był wykopany skarb, obejmując przy tym zwycięsko Bartka.
-Wygraliśmy ! Vivat my! Vivat wgrana ! - wykrzykiwali chłopcy.
Dziewczęta nie kryły smutku, lecz przyznały chłopcom zwycięstwo, gratulując im. Bartek, poczuł ukłucie w sercu i zrozumiał,że ich wygraną zawdzięczają jedynie oszustwu, a nie sprytowi i elokwencji, jak w przypadku dziewcząt. Za porozumieniem z Krzyśkiem, postanowił oddać damskiemu duetowi nagrodę i tytuł, co nie poszło jednak na daremno. Dziewczęta z wdzięczności za wyznanie prawdy i sprawiedliwą decyzję, zaproponowały chłopcom wspólny spacer. Krzysiek i Bartek choć nie zdobyli tytułu, zdobyli jednak serca dam.

1
0

Potrzebujesz pomocy?

Opowiadania (Język polski)

Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.

Polityka Cookies. Prywatność. Copyright: INTERIA.PL 1999-2020 Wszystkie prawa zastrzeżone.