|
|
||||||||||
| Autor: | Tiili |
| Strony maszynopisu (a4): | 6,1 |
| Strony rękopisu (a5): | 15,1 |
| Ocena nauczyciela | ![]() |
| Komentarz nauczyciela: |
| temat wyczerpany, bogaty język |
| Średnia ilość gwiazdek: | 3,71 |
| Oceń pracę |
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| pdst. | gimn. | liceum | studia |
| Ostatnio na forum | ||
| Brykowisko | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Najświeższe galerie na Brykowisku
Ostatnio dołączyli do brykujących
Ostatnio dodali prace
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| Liceum » Geografia » Geografia społeczno-ekonomiczna |
Przebieg rozwoju transportu samochodowego na obszarze Polski
Do transportu kołowego zaliczamy przede wszystkim transport samochodowy. Odbywa się on po nawierzchni przystosowanych do tego typu transportu. Obecnie jest to najszybciej rozwijająca się gałąź transportu lądowego w Polsce. Ponieważ nie wymaga niejednokrotnie wyłożenia specjalnych nawierzchni, ani przeprowadzania linii energetycznej i położenia torowiska, jak ma to miejsce w przypadku transportu kolejowego, stał się najbardziej popularnym transport ten stał się jednym z najbardziej popularnych w kraju. Pozwala on dodatkowo na dotarcie niemal do każdego miejsca. Jest to wielką zaletą, gdyż nie wymaga to przeładunku towaru, co zmniejsza koszty. Niestety tak jak każdy rodzaj transportu, i ten posiada swoje wady. Do podstawowych należą:
- niewielka ładowność,
- duże zużywanie paliwa, którego cena wciąż podlega fluktuacjom i często znacznie drożeje,
- duże zanieczyszczenie środowiska.
| R E K L A M A | czytaj dalej ↓ |
To powoduje, iż często jest nieopłacalny na duże odległości w stosunku do transportu kolejowego. Dlatego też jest przeważnie wykorzystywany na krótki dystans, w obrębie stref danego miasta lub w przewozie towarów między sąsiadującymi miastami. Kiedy w grę wchodzi transport na duże odległości często wybiera się raczej transport kolejowy lub rozwijający się dynamicznie transport lotniczy. Ponadto wciąż dominuje w przewozach regionalnych oraz międzyregionalnych osób ze względu na większe bezpieczeństwo osobiste.
Na naszych drogach wciąż przybywa nowych pojazdów samochodowych. W przeciągu 13 lat od 1986 do 1999 roku liczba samochodów osobowych zwiększyła się o 5,6 mln. Na rok 2001 było ich już około 9,3 mln. Natomiast liczba samochodów ciężarowych zwiększyła się prawie dwukrotnie, co dawało około 1,7 mln pojazdów w 2001 roku. W sumie na polskich drogach porusza się ponad 12 mln pojazdów kołowych.
Transport kołowy zajmuje w strukturze przewozów niemal 80% pod względem przewożonego ładunku oraz około 70% pod względem liczby przewożonych pasażerów. Szacuje się, że średnio co druga rodzina jest w posiadaniu własnego samochodu osobowego. Do tego niemal każda firma ma zarejestrowany co najmniej jeden samochód osobowy i często również samochód o większym tonażu. Pod koniec 1999 roku największą liczba zarejestrowanych samochodów osobowych odznaczały się województwa:
- wielkopolskie,
- mazowieckie,
- śląskie.
Najmniej zarejestrowanych samochodów jest w województwach:
- warmińsko-mazurskim,
- podlaskim,
- dolnośląskim,
- zachodnio-pomorskim,
- podkarpackim.
Niestety taki nadmiar eksploatacji dróg przez samochody osobowe i ciężarowe niesie ze sobą różnorakie konsekwencje. Wymusiło to na władzach państwa rozbudowę sieci dróg kołowych. I tak w 2001 roku długość dróg publicznych posiadających twarda nawierzchnię wynosiła około 249 tysięcy km. Wzrost długości wynosi tylko 32%. W tym jedynie 28% stanowią drogi o ulepszonej nawierzchni, których długość wzrosła do 202 tysięcy km. Gęstość dróg o twardej nawierzchni wynosi w Polsce średnio 80 km na 100 km2. To ponad dwukrotnie mniej niż we Francji (177km) i Niemczech (184 km) oraz prawie czterokrotnie mniej niż w Japonii (305 km). Należy również podkreślić znaczne zróżnicowanie gęstości dróg pomiędzy różnymi regionami kraju. Największa gęstość cechuje obszary cechujące się znacznym stopniem uprzemysłowienia i dużym zagęszczeniem ludności. Są to przede wszystkim obszary wokół wielkich miast. Najmniejszą gęstością dróg odznaczają się obszary "ściany wschodniej", tereny górskie oraz północnej części kraju.
Autostrad w Polsce jest bardzo mało w stosunku do innych państw członkowskich Unii Europejskiej i pozostałych krajów wysoko rozwiniętych. Jest ich u nas tylko poniżej 400 km, przy czym niemal połowa to stare autostrady zbudowane jeszcze przez Niemców. W ciągu ostatnich 20 lat wybudowano jedynie niezbyt długie fragmenty autostrad:
- A-4 (od Wrocławia po Opole oraz od Krakowa po Katowice),
- A-2 (od Wrześni po Konin),
- A-1 (od Piotrkowa Trybunalskiego po Łódź).
Wciąż wiele odcinków jest jedynie w fazie projektów. Według planów autostrady mają przecinać Polskę tworząc trasy tranzytowe między północą, południem, wschodem i zachodem łącząc się z głównymi drogami prowadzącymi poza granicami naszego kraju do:
- Berlina,
- Drezna,
- Pragi,
- Wiednia,
- Budapesztu,
- Kijowa,
- Moskwy,
- Helsinek,
- Sztokholmu,
- Ystad,
- Kopenhagi.
Ponieważ wciąż przybywa nowych samochodów na trasach krajowych, wiąże się z tym wiele niekorzystnych zjawisk. Po pierwsze nadmiar pojazdów powoduje szybką eksploatacje istniejących nawierzchni drogowych. Pociąga to za sobą konieczność ciągłego wydatku na naprawianie i usuwanie kolein. Chociaż wprowadzono już zakaz poruszania się pojazdów ciężarowych po drogach w okresie letnim w godzinach o wysokich temperaturach powietrza, to wciąż nie rozwiązało to problemu. Poza ciągłymi kosztami, które ponosi państwo na łatanie dziur w wyeksploatowanych nawierzchniach, nasilenie transportu drogowego powoduje wzrost zanieczyszczenia powietrza, głównie tlenkami azotu i tlenkiem węgla, pochodzące ze spalania paliw. Powoduje to zniszczenie roślin przy drogach. Największe wartości zanieczyszczenia notuje się wzdłuż głównych dróg. Innym negatywnym oddziaływaniem jest wzmożony hałas na drogach. W wielu miejscach, zwłaszcza przy drogach tranzytowych natężenie hałasu jest bardzo wysokie. Kolejną wadą tego transportu jest duża liczba wypadków drogowych. Często niesprzyjające warunki pogodowe i głupota kierowców powodują liczne śmiertelne wypadki.
Mimo tego, iż transport ten powoli traci na znaczeniu przy dłuższych trasach, wciąż jest najczęściej wybieranym środkiem komunikacyjnym. Niestety ceny paliw wciąż idą w górę i są zależne od sytuacji gospodarczej świata i stosunków między państwami, głównie między wschodem a zachodem Eurazji. Nieustanne konflikty mogą spowodować problemy z dostawa paliw i zmniejszenie ruchu drogowego.
Od 1950 roku do 1996 udział transportu samochodowego w przewozach ładunków zwiększył się dziesięciokrotnie, bo od 110 do 1 092 mln ton. Największy udział notował transport samochodowy w 1980 roku, kiedy to wynosił 2 168 mln ton. W następnych latach udział ten stopniowo malał. W tym samym roku udział transportu samochodowego wyniósł 2 379 mln pasażerów.
Sukcesywnie od 1960 roku zwiększała się również długość sieci dróg. W tym roku na obszarze Polski było jedynie 37,1 tysięcy kilometrów dróg kołowych. W 10 lat później było ich już 55 tysięcy km, natomiast od 1980 roku przekraczały 180,1 tysięcy km. W 1994 roku długość dróg kołowych w Polsce wynosiła 234,5 tysięcy km.
W Polsce w 1983 roku istniało 169 zakładów przemysłu samochodowego. Największe ośrodki tej gałęzi przemysłu znajdowały się na terenie takich miast, jak:
Pierwszą fabryką samochodów w Polsce była Fabryka Samochodów Ciężarowych "Polmo" imienia B. Bieruta w Lublinie. Została ona założona w 1951 roku. Produkowano tam przede wszystkim:
- samochody dostawcze "Żuk",
- samochody gaśnicze,
- resory,
- przyczepy.
Filią tego zakładu była Fabryka Samochodów Ciężarowych "Polmo" F. Dzierżyńskiego w Starachowicach. Tu produkowane były:
- samochody ciężarowe "Star",
- podwozia samochodów ciężarowych,
- kabiny kierowców.
W Nysie natomiast powstałą Fabryka Samochodów Dostawczych "Polmo" założona w 1948 roku. Fabryka wypuszczała na rynek:
- furgony "Nysa",
- kinowozy,
- mikrobusy,
- sanitarki.
Najbardziej popularne swego czasu były samochody osobowe PF 126p. Były one produkowane w Bielsko-Białej w Fabryce Samochodów Małolitrażowych "Polmo", założonej w 1972 roku. Nieco większe samochody osobowe były produkowane od 1951 roku w warszawskiej Fabryce Samochodów Osobowych "Polmo". Fabryka ta wypuszczała na rynek samochody osobowe typu:
- FSO 1300,
- FSO 1500,
- "Polonez".
W Kielcach w 1919 roku powstała Fabryka Samochodów Specjalizowanych "Polmo-SHL" imienia Stanisława Staszica. W fabryce tej produkowano głównie:
- cysterny,
- samochody samowyładowcze,
- przyczepy,
- naczepy,
- autocysterny.
Pojazdy kołowe to nie tylko samochody osobowe, ale również autobusy. Były one produkowane w dwóch miastach:
- w Jelczu - Jelczańskie Zakłady Samochodowe, zajmujące się produkcją autobusów "Jelcz", podwozi do samochodów samowyładowczych, samochody przeciwpożarowe oraz kabiny kierowcy.
- w Sanoku - Sanocka Fabryka Autobusów "Polmo-Autosan", w której produkowano przede wszystkim autobusy "Autosan", naczepy, furgony oraz przyczepy.
Ponadto istniało wiele wytwórni części do środków komunikacyjnych:
- Wytwórnia Sprzętu Komunikacyjnego "PZL-Mielec",
- Wytwórnia Sprzętu Komunikacyjnego "PZL-Rzeszów",
- Wytwórnia Sprzętu Komunikacyjnego "PZL-Świdnik",
- Zakłady Elektrotechniki Motoryzacyjnej "Polmo".
Decyzja o budowie Fabryki Samochodów Osobowych zapadła już w 1948 roku. Miała ona produkować Fiaty 1100 na licencji, jednak nie doszło do sfinalizowania umowy z włoskim koncernem "Fiat". W zastępstwie rozpoczęto produkcję radzieckiego samochodu "Pobieda M20", która pod względem technicznym była podobna do modelu Forda z 1948 roku. W 1957 roku rozpoczęto natomiast produkcję polskiej "Syreny 100". W trzy lata później ruszyła produkcja nowego modelu "Syrena 101", a w późniejszych latach kolejnych modeli tego samochodu. W 1965 roku Polska zakupiła licencję a produkcję "Fiata 125" i w dwa lata później rozpoczęła się produkcja popularnego "Fiata 125p". W roku 1972 założono nowy zakład w Bielsku-Białej i rozpoczęta tam produkcję nowego modelu "Syrenę 105". W rok później z taśmy produkcyjnej zjechał ostatni samochód typu "Warszawa". Po 6 latach w Polsce zaczęto produkować "Polonezy".
Dawniej w Polsce zlokalizowanych było wiele zakładów produkujących środki transportowe. Najpierw warszawską Fabrykę Samochodów Osobowych (FSO) przejęło DAEWOO w 1996 roku. Był to koreański koncern. W 1997 roku miał miejsce początek produkcji "Lanosa". Niestety w 2000 roku koncern zbankrutował. Fabryka w Lublinie natomiast podjęła współpracę z francuską firmą samochodową PEUGEOT, która podjęła się montażu samochodów tej firmy. W dobrej sytuacji znalazła się również Fabryka Samochodów Małolitrażowych z Bielska Białej. Rozwinęła się w kierunku eksportu głównie dzięki oddaniu kontroli w ręce włoskiego koncernu FIAT. W 2005 roku FSO zostało przejęte na mocy podpisanej umowy z AvtoZAZ.
Ze względu na niewielką gęstość sieci dróg na obszarze Polski, oraz w związku ze złym stanem ich nawierzchni a także w wyniku braku autostrad, wiele firm samochodowych lokuje swoje zakłady produkcyjne u naszych południowych sąsiadów. Dużą konkurencją jest dla nas Słowacja. Chociaż kraj ten zajmuje stosunkowo niewielką powierzchnię terenu, to jednak odznacza się ona o wiele lepszą siecią komunikacyjną, jeżeli chodzi o gęstość sieci dróg kołowych.




