H. Sienkiewicz Szkice węglem, bohater epizodyczny; dziedzic w Baraniej Głowie, nie jest złym człowiekiem. Kiedyś dbał o swoich poddanych: wybudował nawet ochronkę, w której dzieci uczyły się czytać, gdy rodzice pracowali w polu. Teraz w ochronce jest magazyn gorzelni, a pan Skorabiewski nie chce mieć nic wspólnego z chłopami, nie wtrąca się w sprawy gminy, więc gdy Rzepowa przychodzi do niego z prośbą o radę, odtrąca ją, mówiąc że dawniej by pomógł, ale teraz są inne czasy. Nie chce nawet wysłuchać ani doradzić. Dla niego problem Rzepowej to "niemiła sprawa".
Potrzebujesz pomocy?