Dowiedz się więcej na ten temat!
Zapraszamy do serwisu opracowania.pl

okładka Słownik motywów literackich - gimnazjum

Słownik motywów literackich - gimnazjum

Słownik motywów literackich powstał z myślą o gimnazjalistach, którzy szukają informacji dotyczących treści lektur, charakterystyk bohaterów i interpretacji wierszy pod kątem konkretnego motywu, tematu. Autorzy Słownika wzięli pod uwagę lektury obowiązujące w gimnazjum oraz najczęściej omawiane motywy. Zebrane w Słowniku informacje pozwolą bez problemu napisać wypracowanie, pracę klasową jak również udzielić poprawnej i wyczerpującej odpowiedzi na pytania nauczyciela na lekcjach języka polskiego.

RYCERZ Dodaj do listy

Iliada Homer

RYCERZ - UCIELEŚNIENIE MĘSKIEJ ODWAGI, SZLACHETNOŚCI I URODY - ACHILLES: Centralna postać poematu. Bohater ten został wyposażony przez poetę w wyjątkowe zalety i wady. Jest pełen zapalczywości i gniewu, ale jest też szlachetny i wielkoduszny. W duszy herosa rozgrywa się prawdziwy dramat psychologiczny nieprzeciętnego człowieka. Achilles umie być dworny i rycerski, sprawiedliwy i opanowany, np. gdy przyjmuje heroldów, którzy przyszli odebrać mu Bryzeidę lub posłów Odyseusza, Ajaksa i Fojniksa. Wtedy też budzą się w nim refleksje, że wojna nie ma sensu, że sława nie jest warta życia ludzkiego. Pojawia się w jego duszy tęsknota za spokojnym życiem i świadomość kruchości ziemskiego szczęścia. Na razie jednak górę bierze gniew i urażona ambicja. Achilles obraził się i zapamiętał w gniewie. Nie dba o los rodaków, przyjaciół, gdy prosi matkę o interwencję u Zeusa. Zachowuje się jak rozkapryszony, egoistyczny młokos. Dopiero śmierć Patroklosa wstrząsnęła nim do głębi. Rozpacz przytłumiła gniew na Agamemnona i obudziła poczucie winy, że swą zapamiętałością doprowadził do śmierci druha. Jednake szlachetniejsze uczucia nie zdominowały jeszcze jego duszy. Ogarnia go przede wszystkim dzikie pragnienie zemsty. W sposób bezlitosny morduje Trojan nad brzegami Skamandra, ze wściekłym okrucieństwem profanuje zwłoki Hektora, a wcześniej obrzuca go wyzwiskami. Spokój i opanowanie odzyskał dopiero podczas pogrzebu przyjaciela. Wielkość duszy ukazał w scenie pojednania z Priamem. Objawiły się w jego sercu wielkoduszność, współczucie i poczucie więzi z drugim człowiekiem, cierpiącym i nieszczęśliwym.

RYCERZ - OBROŃCA OJCZYZNY - HEKTOR: Hektor jest w pewnym sensie przeciwieństwem Achillesa. Równie odważny, nie myśli jednak o sławie i ambicji, ale przede wszystkim jest obrońcą ojczyzny. Kocha rodziców, żonę, synka, więc ma kogo bronić. Ma bardzo silne poczucie odpowiedzialności i honoru. Hektor na całe wieki stał się symbolem szlachetnego obrońcy ojczyzny.

Legendy arturiańskie

RYCERZE OKRĄGŁEGO STOŁU - UOSOBIENIE CNÓT I WAD RYCERSKICH: Rycerze Okragłego Stołu to wierni poddani swego króla Artura. Cechują ich posłuszeństwo seniorowi, waleczność, odwaga, życie zgodne z rycerską obyczajowością. Najbardziej wśród nich wyróżniali się: Lancelot - rycerz bez skazy, pogromca Czarnego Rycerza, Galahad - wzorzec czystości i obyczaju, Gared, Tristan, Kay, Mordred i inni. Rycerze ci nie do końca jednak byli idealni. Niejednokrotnie zdradzali swych towarzyszy, czego przykładem jest postawa Lancelota, który zakochując się w królowej Ginewrze, zdradził tym samym samego króla, czy też naganna postawa innego zdrajcy - Mordreda.

Dzieje Tristana i Izoldy (oprac. Joseph Bčdier)

RYCERZ I KOCHANEK - TRISTAN: wychowanek króla Marka, jego serdeczny, oddany i najwierniejszy przyjaciel. Gotów jest za niego oddać życie. Tristan kocha króla jak ojca, tymczasem przewrotny los i czary (tajemniczy napój miłosny) każą mu widzieć w Marku rywala, męża swej ukochanej Izoldy. To jest powodem głębokiego konfliktu wewnętrznego, jaki bohater przeżywa. Przede wszystkim jednak Tristan jest kochankiem. Jego miłość ma przy tym niejasne, dziwne pochodzenie. Jest magiczną siłą, która wbrew prawu, towarzyskim konfiguracjom i przyjacielskim uczuciom przykuwa do siebie dwoje ludzi. Miłość jest powodem niebiańskich rozkoszy i piekielnych cierpień. Tristan kocha Izoldę nad życie, za wszelką cenę pragnie duchowej i fizycznej więzi z ukochaną. Kiedyś był średniowiecznym rycerzem, najwyższymi wartościami były dla niego: rycerski honor, waleczność, miłość i wierność wobec króla Marka - boskiego namiestnika. Teraz dopuszcza się zdrady Marka, działa niehonorowo, a w ostateczności gotów jest w żebraczym przebraniu poniżać się przed całym dworem, byle tylko być w pobliżu Izoldy. Właśnie wtedy odbywa z ukochaną jedną z ostatnich rozmów. Oboje wiedzą już, że ich miłość zawsze będzie prześladowana. Nie mogą się siebie wyrzec, więc marzą o śmierci. "Zabierz mnie w kraj szczęśliwy... w kraj skąd nikt nie wraca" - mówi Izolda. "Tak, zabiorę cię w szczęśliwy kraj... Czas zbliża się... jeśli cię zawołam Izoldo, czy przyjdziesz?" - odpowiada Tristan. Jest czuły i delikatny, traktuje ukochaną w sposób zgodny z dworską etykietą, ubóstwia ją. Z miłości do Izoldy Tristan opiera się innej kobiecie, wreszcie umiera z niewypowiedzianej tęsknoty za ukochaną. Na łożu śmierci jeszcze czeka na Izoldę. Wzywa ją. Niestety przybywa ona za późno. Ale uczucie, jakim darzy Tristana sprawia, że umiera i podąża za ukochanym tam, gdzie już bez przeszkód będą mogli się połączyć.

Pieśń o Rolandzie

RYCERZ IDEALNY: Roland to postać historyczna, należał do grona rycerzy Karola Wielkiego (742-814) i podczas powrotu z wyprawy przeciwko Saracenom (778 r.) rzeczywiście dowodził tylną strażą wojsk francuskich. W czasie przeprawy przez Pireneje jego oddział został napadnięty i pokonany. W Pieśni... Roland jest jednym z najodważniejszych rycerzy Karola Wielkiego. Ma wiernego przyjaciela Oliwiera, miecz Durendal, konia Wejlantyfa i róg Olifant - ważne atrybuty rycerza średniowiecznego. Ma też damę swego serca, która na wieść o jego śmierci również umiera.

Jako wzorcowy rycerz średniowieczny Roland czci Boga, którego wasalem na ziemi jest władca - Karol Wielki. Walczy w imię wiary z Saracenami (niewiernymi), a dla króla jest gotów do najwyższych poświęceń. Roland bardzo boi się uznania go za tchórza. Bierze udział w najbardziej niebezpiecznych potyczkach, a w decydującym starciu tylnej straży z niewiernymi nie wzywa pozostałych wojsk na pomoc. Prawdopodobnie przewiduje klęskę, ale woli poświęcić życie ukochanych towarzyszy, niż być pomówionym o brak odwagi. Uwielbia niebezpieczeństwo i poszukuje go. Nic nie jest w stanie go przerazić, przywiązuje wielką wagę do swego prestiżu. Jest przy tym szaleńczo pewny siebie. Walczy zaciekle, jest niebywale silny i odważny, perfekcyjnie opanował rzemiosło rycerskie. Wypełnia cały rytuał dotyczący rycerskiego zachowania. Nawet w chwili śmierci niczego nie pomija. Łamie miecz - znak rycerskiego stanu, symbol jego waleczności i odwagi, zwraca twarz w stronę Hiszpanii, aby każdy wiedział, że śmiało stawiał czoła wrogom, wspomina "słodką Francję" i króla, poleca duszę Bogu. Do końca jest ambitny, honorowy, wierny Bogu i królowi.

Omawiając postać rycerza średniowiecznego należy zwrócić uwagę na świat, w którym żyje i walczy. Jest to świat pełen magii i czarów. Przeciwnikami średniowiecznego rycerza są zwykle nie tylko niewierni, ale także złe, szatańskie moce, przed którymi rycerz broni się modlitwą i głęboką wiarą. Czasem dysponuje dodatkowo czarodziejskimi talizmanami, które są w obronie i walce nie mniej ważne od tarczy i miecza.

Pozostając w kręgu legend dotyczących rycerzy średniowiecznych można wyróżnić dwa podstawowe cele życie tych bohaterów - walka w obronie wiary i odnalezienie Świętego Graala - tajemniczego przedmiotu, prawdopodobnie naczynia, w którym podczas Ostatniej Wieczerzy znalazła się Krew Chrystusa. Roland realizuje pierwszy z nich, rycerze Okrągłego Stołu poszukują natomiast św. Graala (np. Parsifal). W trakcie przeżywają oczywiście wiele przygód, co daje im okazję do ujawnienia rycerskich zalet.

Don Kichot Miguel Cervantes

RYCERZ-IDEALISTA - "BŁĘDNY RYCERZ", "RYCERZ SMĘTNEGO OBLICZA": Takim rycerzem jest don Kichot. Pierwszą reakcją, jaką budzi ta postać, jest śmiech: chuda, koścista postać w zbroi z kartonu, na chudej szkapie - obraz nędzy i rozpaczy. W dodatku "rycerz" posługuje się językiem rycerskich romansów, co zwiększa komizm tej postaci. Jeśli dołączyć do tego jego absurdalne zachowanie, mamy bohatera typowego dla komedii.

Stopniowo stosunek czytelnika do tej postaci zmienia się. Przestaje być ważny wygląd, przyzwyczajamy się do sposobu jego patrzenia na świat (i już sami spodziewamy się zobaczyć piękny zamek zamiast przydrożnej karczmy). Natomiast naszą uwagę zwraca wzruszająca, niezwykle silna wiara Don Kichota w zwycięstwo dobra nad złem, we własną siłę, moc; w to, że los zacznie mu sprzyjać, że pokona wszystkie przeszkody. Imponują inne jego cechy: nieugięty, silny charakter, bezkompromisowość w walce ze złem; ciągłe rozpoczynanie walki na nowo, mimo przegranych, upór, wytrwałość.

To właśnie taka konstrukcja tej postaci spowodowała, że stała się ona tak popularna. W rzeczywistości każdy z nas ma w sobie coś z Don Kichota, bo każdy stara się zrealizować jakieś marzenia.

Don Kichot stał się symbolem marzyciela pragnącego zmienić świat. Od jego imienia powstało określenie donkiszoteria, oznaczające poświęcenie się, walkę o pewne wartości, ideały, podejmowaną ze świadomością, że zwycięstwo jest niemożliwe. Jedna z przygód bohatera stała się źródłem zwrotu: "walczyć z wiatrakami", co odczytujemy jako walkę z urojeniami lub walkę daremną.

Rękawiczka Fryderyk Schiller

RYCERZ ZAWIEDZIONY W UCZUCIACH: Pewnego dnia na zamku przygotowano wspaniałe widowisko. Rycerze mieli się popisywać przed swymi damami walką z dzikimi zwierzętami. Już wszyscy zajęli miejsca i król dał znak, aby wypuścić bestie na arenę - wypadły lew, tygrys i dwa lamparty. Ich wygląd był imponujący - olbrzymie i groźne, wywołały przerażone krzyki dam. Niespodziewanie na arenę spadła damska rękawiczka. Okazało się, że jest własnością pięknej Marty, damy serca walecznego rycerza, Emroda. Kobieta z uśmiechem poprosiła go, aby przyniósł jej rękawiczkę. Wiedziała, że w ten sposób naraża go na wielkie niebezpieczeństwo. Rycerz odważnie stanął do walki i bez przeszkód zdobył rękawiczkę. Oddał ją Marcie, ale od tej chwili przestała ona być damą jego serca, stracił do niej wszelkie uczucia.

Emrod to rycerz postępujący zgodnie z kodeksem rycerskim. Jest zapewne młody, zakochany w pięknej Marcie, nie skąpi pannie zapewnień o swej miłości. Jest przekonany, że pod uroczą powierzchownością kryje się równie piękna dusza. Doświadcza przykrego rozczarowania, kiedy okrutna dwórka wystawia na publiczna próbę jego honor, odwagę i przywiązanie. Marta stawia go w sytuacji bez wyjścia. Rzucenie rękawiczki jest wyzwaniem, jeżeli nie chce się okryć hańbą i zasłużyć na miano tchórza, musi wejść między dzikie bestie, nie dbając o własne życie. Przecież dla rycerza honor jest cenniejszy niż zdrowie. Bez wahania kroczy między zwierzętami budzącymi powszechną grozę, podnosi rękawiczkę panny. Zyskuje tym wielkie uznanie widowni, zdobywa sławę i podziw. Zarumieniona z radości kochanka wita go przychylnie, dumna z jego wspaniałego gestu. Ale Emrod równocześnie traci bezpowrotnie coś bardzo cennego: złudzenia i uczucie. W jednej chwili dociera do niego, że kobieta, dla której gotów był poświęcić życie, wcale go nie kocha, że wyidealizowana kochanka jest tylko rozkapryszoną istotą bez serca. Podejmuje rękawiczkę i zwraca dziewczynie, ale jej samej już nie chce, odchodzi. Rozumie, że dworskie towarzystwo zbyt lekko traktuje najświętsze dla niego wartości: odwagę, honor, miłość, godność i dumę.

Grażyna Adam Mickiewicz

RYCERZ-KOBIETA: Grażyna to żona litewskiego księcia Litawora. Jest piękną, pełną wdzięku kobietą. Wysoka, zgrabna, smukła, wzrostem dorównuje mężowi. Jej urodę podziwia Litawor i poddani. Imię Grażyna utworzył Mickiewicz od litewskiego słowa "grażas", czyli piękny. Odtąd stało się ono bardzo popularne.

Bohaterka jest uosobieniem idealnej małżonki, doskonale rozumie Litawora, podziela jego smutki i radości. Zawsze gotowa służyć dobrą radą, jest troskliwa, opiekuńcza, pełna ciepła i serdeczności. Grażyna jest także partnerką męża-władcy. Doskonale orientuje się w sytuacji politycznej, uczestniczy nawet w najbardziej tajnych układach, bywa, że ma decydujące słowo - widać, że Litawor w pełni docenia wiedzę i mądrość żony i ufa jej bezgranicznie. Rozpaczą napełnia Grażynę decyzja Litawora, aby sprzymierzyć się z Krzyżakami przeciw Witoldowi. Rozumie gniew i zaślepienie męża, a jednak umie trzeźwo i precyzyjnie ocenić sytuację. Przede wszystkim ma na uwadze dobro Litwy i honor Litawora. W obronie tych dwu wartości jest gotowa na najwyższe poświęcenie. Ginie jako wierna, oddana żona.

Z usposobienia i postawy Grażyna przypomina mężczyznę. Nad zajęcia kobiece przedkłada typowo męskie rozrywki. Jest wielką entuzjastką polowania. Często dosiada zwinnego i sprężystego konia odziana w męski strój, więc czasem służba, myląc ją z Litaworem, oddaje Grażynie przynależne księciu honory. Zna się też nieco na rzemiośle wojennym - umie poprowadzić wojsko do bitwy. Grażyna to również spokojna, opanowana, pewna siebie kobieta. Dzięki tym zaletom udaje się jej zrealizować swój plan.

Grażyna ma silny, niezłomny charakter. Ceni uczciwość, honor, prawdę, gardzi zdradą, dlatego tak bardzo boleje nad decyzją ukochanego Litawora. Bohaterka odznacza się nadzwyczajną u kobiety odwagą. Ufa i wierzy mężowi, dlatego po wysłuchaniu wieści od Rymwida tai wzburzenie i spieszy do Litawora, by wyjaśnił swoje postępowanie. W końcu decyduje się na realizację własnego planu, choć wie, jak bardzo ryzykuje. Za wszelką cenę chce ocalić honor męża, ale działa też z pobudek patriotycznych. Nie wierzy Krzyżakom, wie, że każde zbliżenie z nimi jest bardzo groźne dla Litwy. Za wszelką cenę pragnie zapobiec bratobójczej walce. Jest zdecydowana, pewna siebie, mężna. Poświęca życie w obronie ojczyzny i honoru męża.

Grażyna to jedna z najbardziej oryginalnych bohaterek stworzonych przez A. Mickiewicza. Żadnej innej poeta nie obdarzył tyloma męskimi cechami ani taką siłą charakteru i męstwem. Bohaterka jest przy tym bardzo kobieca, ma wiele wdzięku. Jest Litwinką i żoną w pełnym znaczeniu tych słów. To piękna postać.

RYCERZ O KROK OD HAŃBY: W takiej sytuacji znalazł się Litawor, mąż Grażyny, pan na zamku w Nowogródku, książę litewski. To zaprawiony w bojach żołnierz, "Z pieluchów zaraz przewiniony w zbroje", niemal całe dotychczasowe życie spędził na polu bitwy. Teraz chce odebrać możny gród litewski - Lidę, który jest posagiem jego żony, Grażyny. Panuje tam wielki książę litewski, Witold.

Litawor, podobnie jak żona, jest bardzo opanowany. Mimo to w rozmowie z Rymwidem nie udaje mu się ukryć, jak bardzo przeżywa ostateczną decyzję o przyjęciu pomocy od Krzyżaków: "To się rumieni, to wzdycha, to blednie, / Wydając twarzą troski niepowszednie". Szyderstwem i fałszywym spokojem stara się stłumić wewnętrzny opór i niepokój, a także gorzkie wyrzuty sumienia. Jest jednak ambitny i porywczy, nie może znieść lekceważenia, z jakim traktuje go Witold. Właśnie to popycha Litawora do sojuszu z Krzyżakami. Książę ma kilka poważnych wad: nie lubi długo się zastanawiać, sam podejmuje decyzje i niechętnie słucha innych (chyba, że jest to Grażyna). Te wady w dużej mierze przyczyniają się do jego klęski.

Litawor to człowiek silnego charakteru - odważny, porywczy, nigdy się nie poddaje, chce osiągnąć cel za wszelką cenę. W imię własnych, prywatnych interesów naraża jednak bezpieczeństwo całej Litwy. W gniewie nie potrafi właściwie oceniać sytuacji i własnego postępowania. Gdyby Witold respektował prawa Litawora, miałby w nim dzielnego, oddanego w walce sojusznika i wiernego przyjaciela. Ponieważ jednak wielki książę pragnie władzy kosztem innych książąt, Litawor staje się jego zapamiętałym wrogiem. W końcu jego upór doprowadza do nieszczęścia.

W głębi duszy Litawor to prawy, uczciwy człowiek, kochający mąż, sprawiedliwy i poważany władca. Jednym nierozważnym krokiem naraża swój honor, księstwo i całą Litwę na zniszczenie. Szczerze żałuje swojego postępowania. Ginie na stosie przy zwłokach żony.

Śmierć Pułkownika Adam Mickiewicz

RYCERZ-KOBIETA: Aby uwznioślić postać bohaterki, podkreślić jej patriotyzm, poeta zawarł w wierszu elementy fikcji literackiej przemieszane z elementami prawdy historycznej. Mickiewicz ukazał bohaterkę "na łożu śmierci", otoczoną wiernym oddziałem powstańczym oraz gromadą okolicznych mieszkańców wsi. Sama Platerówna pokazana jest jako postać niezwykła, tajemnicza, obdarzona szczególnym męstwem, zestawiona ze wspaniałym wodzem z czasów potopu szwedzkiego - hetmanem Czarnieckim. Poeta charakteryzuje bohaterkę w sposób uroczysty i poważny. Kontrastuje z tym pełne prostoty, ubogie otoczenie, w którym Emilia Plater umiera (chatka leśniczego, "tłumy wieśniacze").

W opisie otoczenia dokonano pewnego zabiegu poetyckiego - stylizacji, czyli upodobnienia sytuacji bohaterki do okoliczności towarzyszących śmierci wodza Czarnieckiego (chłopska chata, wierny koń, towarzyszący w ostatnich chwilach życia). W rzeczywistości Emilia Plater nie wytrzymała trudów walki, zapadła na zdrowiu i umarła na atak serca w dworze miejscowych ziemian.

Balladyna Juliusz Słowacki

RYCERZ SZLACHETNY: Kirkor ma wszystkie cechy średniowiecznego rycerza. Jest odważny, szlachetny, honorowy, prawy, sprawiedliwy. Nie pragnie władzy i zaszczytów, zależy mu na tym, by walczyć w dobrej sprawie.

Żoną rycerza zostaje Balladyna i to okazuje się fatalne w skutkach - Kirkor nie spodziewa się zdrady z jej strony, tymczasem dla Balladyny jest tylko jedną z osób, która ułatwia jej dotarcie do tronu. Ginie otruty przez żonę.

Zemsta Aleksander Fredro

KARYKATURA RYCERZA: Józef Papkin pozostaje na usługach Cześnika, wnosi do zamku atmosferę wielkiego świata, choć niewiele w nim znaczy. Nosi się z francuska: jest w peruce, u boku ma szpadę Artemizę, nie nosi kontusza, tylko krótkie spodnie, kapelusz, pod pachą ma pistolety.

Łączy w sobie komediowe postacie błazna, żołnierza-samochwała, kochanka, rycerza i posła. Prawdziwy Papkin to tchórz i blagier, dość inteligentny bawidamek. Stworzył na własny użytek i aby epatować innych swój fantastyczny wizerunek odważnego rycerza, obrońcy uciśnionych, światowego kawalera, kochanego przez kobiety. Tak długo już o swych przygodach opowiada, że nikt mu nie wierzy, wszyscy się z niego śmieją, a on wciąż udaje, fantazjuje. Dzięki temu jest to postać niezwykle komiczna.

Krzyżacy Henryk Sienkiewicz

RYCERZ MŁODY, NIEDOŚWIADCZONY: Zbyszko z Bogdańca herbu Tępa Podkowa, zawołania Grady - bratanek Maćka z Bogdańca, ostatni z rodu; mąż Danuśki, a potem Jagienki, rycerz spod Grunwaldu.

Zbyszko jest pięknym, młodym mężczyzną. Ma długie, gęste, jasne włosy i wesołe spojrzenie. Zwraca uwagę jego zgrabna sylwetka i dumna postawa: "Ze wzrostu, z barków, ..., z tęgich ud i szerokich piersi wydawał się być mężem całkiem dojrzałym, ale nad tą postawą męża wznosiła się głowa dziecinna prawie - i twarz młoda, z pierwszym meszkiem nad ustami - i zarazem cudna - twarz królewskiego pazia...".

Zbyszko był bardzo porywczy. Nie zastanawiał się nad swoim postępowaniem, działał spontanicznie, pod wpływem nagłego impulsu, nie potrafił się opanować. Takiego zachowania o mało nie przypłacił życiem. Napadając na krzyżackiego posła poważnie naraził się polskiemu królowi, wykroczył przeciw rycerskiemu prawu. Wszystko dlatego, że Zbyszko bez przerwy myślał o wojnie, walce. Miał duszę prawdziwego staropolskiego rycerza. Był odważny, honorowy, ambitny. Nie darował zniewagi. W jego sercu ważne miejsce zajmowała ukochana Danuśka. Nie mógł się pogodzić z jej stratą. Uparcie jej szukał, narażając często własne życie. Godnie pomścił śmierć dziewczyny.

Bohater miał bardzo silny charakter. Niełatwo go było skłonić do posłuszeństwa. Z czasem podporządkował się twardym regułom kodeksu rycerskiego. Zawsze dotrzymywał rycerskiego słowa, był niezawodny. Zbyszko był prawym, uczciwym, szczerym człowiekiem. Nigdy nie uciekał się do kłamstw i pochlebstw. Bohater miał jeszcze jedną bardzo ważną cechę charakteru - umiał nie tracić nadziei w najbardziej trudnych momentach. Był optymistą, nie załamywał się.

Zbyszko był życzliwy i przyjazny wobec ludzi. Swego opiekuna, Maćka z Bogdańca, darzył wielkim szacunkiem i miłością. Miał wielu przyjaciół, którzy znali go jako wesołego kompana i odważnego żołnierza. Zbyszko był nieprzejednany wobec wrogów. Pałał do Krzyżaków nienawiścią - porwali i doprowadzili do śmierci Danuśkę, którą bardzo kochał.

Młody rycerz był prawy i uczciwy również w uczuciach. Szczerze i głęboko pokochał Danuśkę. Był wobec niej troskliwy, opiekuńczy, serdeczny. Pokochał ją pierwszą, młodzieńczą miłością i do końca był jej wierny. Pomścił śmierć swej żony.

W trakcie wydarzeń Zbyszko poznał Jagienkę, córkę Zycha ze Zgorzelic. Bardzo się jej podobał, ale wiedząc o tym, szczerze i uczciwie wyznał jej, że jest związany z Danuśką. Nie zwodził i nie okłamywał dziewczyny. Postępował dojrzale i odpowiedzialnie.

Zbyszko z Bogdańca to szlachetna, piękna i barwna postać. W trakcie powieściowych wydarzeń Zbyszko dojrzewa, dorośleje, przeżywa głęboką miłość, pokonuje niebezpieczeństwa, w czym pomaga mu odpowiedzialność, życiowa mądrość i wrodzona odwaga. Ze wszystkich opresji wychodzi bez uszczerbków. Przeżywa osobisty dramat, śmierć Danuśki, ale dzięki pomocy bliskich i miłości Jagienki udaje mu się przezwyciężyć cierpienie i szczęśliwie ułożyć sobie życie.

RYCERZ - ŚWIĘTY: Jurand ze Spychowa - ojciec Danuśki, pan na Spychowie, postrach Krzyżaków. Odznaczał się nie tylko świetnością rodu i stanowiska, lecz potężną posturą. Przerażał samym wyglądem. Był ogromnego wzrostu, nadludzkiej wprost siły i odporności. Jasne włosy i wąsy świadczyły o słowiańskim pochodzeniu. Jedyne oko, stalowej barwy, patrzyło dumnym i zimnym spojrzeniem. Drugie, wybite przez Krzyżaków w jednej z walk, przysłaniał czarną opaską podkreślającą groźny, bojowy wygląd. Potężne ciało Juranda samo w sobie było doskonałą wojenną machiną, bo też sztukę posługiwania się bronią znał do perfekcji.

Dziedzic Spychowa, słynny ze swojej dumy i ponurego usposobienia, nie był wolny od słabości. Jedną z nich była miłość do żony, którą Krzyżacy okrutnie zamordowali pod Złotoryją. Drugą stała się córka Danusia.

Śmierć żony wyzwoliła w Jurandzie potężną siłę nienawiści do Krzyżaków, dla których stał się "biczem bożym". Umiejscowiony blisko granicy Mazowsza z państwem zakonnym Spychów stał się strażnicą, a zarazem bazą wypadową na wroga. Życie pana tego gródka podporządkowane było jednemu celowi: zemście na podstępnych zakonnikach. Krążyły wśród nich legendy o okrucieństwie i potędze Juranda ze Spychowa, który nigdy nie wypuścił wolno ani jednego krzyżackiego jeńca.

Równocześnie nie dało się zarzucić panu ze Spychowa, że łamie kodeks rycerski, bo zawsze pokonywał wroga w otwartej walce. Był też wiernym poddanym księcia Janusza Mazowieckiego.

Moc niezwyciężonego rycerza pękła jednak pod brzemieniem zdrady i podstępu Krzyżaków w Szczytnie. Jurand doświadczył niewyobrażalnych cierpień moralnych i fizycznych, które przeobraziły go w człowieka nieomal świętego. Fizycznie wrak człowieka, urasta pod koniec powieści do rangi wzorca chrześcijanina. Jego życie jest ilustracją słów Chrystusa: "Kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie" (Mieczem Juranda była nienawiść, która go pokonała i zrujnowała życie najbliższych).

"Pan na Spychowie" to powstać w Krzyżakach wyjątkowa, naznaczona przez autora piętnem powagi i tragizmu. Jest to postać wzbudzająca szacunek, grozę ale i ogromne współczucie czytelnika. Dzięki niej Sienkiewicz mógł przedstawić ogrom okrucieństwa Krzyżaków.

RYCERZ DOŚWIADCZONY, RYCERZ - GOSPODARZ: Maćko z Bogdańca - stryj Zbyszka, jego wychowawca i opiekun. Był człowiekiem w sile wieku, brodatym, barczystym, wysokim, chudym, mimo że miał ogromny apetyt. Trudy wojenne zahartowały go - miał żelazne zdrowie, był odporny na ból i wytrzymały.

W charakterze rycerza na plan pierwszy wybija się jego nieprzeciętny spryt życiowy i zachłanność na dobra doczesne. Nie jest to jednak zwykła chciwość. Dążenia Maćka podporządkowane są jednemu celowi: odbudowaniu Bogdańca i odrodzeniu się rodu.

Jego troska o honor rodziny i miłość do Zbyszka nabierają chwilami cech komicznych. Komiczny jest także czasami, gdy przesadza w chciwości i przebiegłości. Uchodzi wśród znajomych za bardzo mądrego, bo powtarza cudze opinie, podając je za własne. Będąc człowiekiem głęboko religijnym, jest też przesądny, wierzy w duchy, diabły i wszelkie "złe" czające się po lasach i drogach. Mimo tych słabości jest prawym, szlachetnym i odważnym rycerzem, dotrzymuje słowa, opiekuje się sierotami.

Może nie jest ideałem, ale na pewno jest sympatycznym człowiekiem.

RYCERZE POLSCY - WZÓR CNÓT: Bohater zbiorowy - jest ich w powieści wielu, i historycznych, i wśród postaci fikcyjnych. Są to ludzie z rodów zasłużonych dla króla i ojczyzny, których przodkowie otrzymali ziemię z królewskiego nadania.

Na ziemi rycerz osadzał chłopów, którzy ją karczowali i uprawiali. Rycerz był ich panem i opiekunem. W czasie pokoju doglądał gospodarstwa. W czasie wojny wystawiał poczet zbrojnych i ruszał do walki. Wystawienie drużyny było kosztowne, ale wojna zapewniała też dochody w postaci łupów i niewolników. Rycerzy polskich, ukazanych w Krzyżakach, cechowała tężyzna fizyczna i krzepa. Byli przeważnie wysocy, barczyści. Dosiadanie konia w pełnej zbroi, napinanie kuszy, machanie ciężką bronią wymagało ogromnej siły. Wierzono, że taką siłę zapewnia rycerzowi obfite jedzenie, stąd na ucztach jedzono bardzo dużo i tłusto. Popijano winem i piwem, wodę zostawiając bydlątkom. Rycerze musieli być nie tylko silni, ale też odporni na trudy, wytrzymali na ból.

W parze ze sprawnością fizyczną szły nakazy etyczne i dopiero ich przestrzeganie czyniło z mężczyzny rycerza. Rycerz musiał być człowiekiem szlachetnym, wiernym, prawdomównym, dotrzymującym słowa, odważnym.

Miał obowiązek pomagać słabszym i bronić ich w nieszczęściu. Powinien też być skromny, bezinteresowny, lojalny wobec władcy, przyjaciół i rodziny. Nawet wrogów powinien traktować z szacunkiem. Stan rycerski stawiał swym członkom wysokie wymagania, a przestrzeganie ich było sprawą honoru.

Taki obraz polskich rycerzy przedstawił Sienkiewicz w Krzyżakach. Najsłynniejszym z nich był Zawisza Czarny, ceniony w całej Europie. Niestety, w swej artystycznej kreacji pisarz trochę wyidealizował polskich rycerzy. Nie wszyscy byli tacy wspaniali.

RYCERZE KRZYŻACCY - ANTYWZÓR RYCERZA: Pisarz ukazał pojedyncze postacie oraz stworzył portret zbiorowy zakonników. Prezentowali się wspaniale: potężne konie, białe płaszcze z czarnym krzyżem, lśniące zbroje, na głowach hełmy z pawimi czubami. Przeważnie pochodzili z możnych rodów europejskich, najczęściej niemieckich. Wszyscy składali zakonne śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa. Niestety, karność dawnych rycerzy zakonników od dawna przestała obowiązywać Krzyżaków. Cechuje ich pycha, rozpusta, posługiwanie się kłamstwem i intrygą w stosunkach politycznych, gromadzenie bogactw i nierzadko pijaństwo i obżarstwo (uczta w Malborku). Wobec zwycięzców i silniejszych od siebie są pokorni, dla słabszych lub pokonanych - okrutni.

Ogniem i mieczem Henryk Sienkiewicz

WIERNY SPADKOBIERCA TRADYCJI RYCERSKICH: Jan Skrzetuski to oddany przyjaciel króla, namiestnik chorągwi pancernej księcia Jeremiego Wiśniowieckiego.

Skrzetuski jest inteligentnym człowiekiem. Szybko podejmuje decyzje. Jest bardzo dobrym taktykiem wojennym. Potrafi analizować fakty i wyciągać logiczne wnioski. Jako żołnierz zawsze kieruje się rozumem, nigdy emocjami. Jeśli trzeba, używa podstępu i sprytu, by osiągnąć zamierzony cel. Czasami postępuje zbyt popędliwie.

Skrzetuski wyróżnia się odwagą i uczciwością - jako człowiek i jako żołnierz. Te dwie cechy stały się jego naczelną dewizą w życiu. Pan Jan jest ulubieńcem i stronnikiem księcia Jeremiego Wiśniowieckiego, w którym widzi najwyższy autorytet zarówno w sprawach wojskowych, jak i politycznych. Traktuje służbę u niego jako powinność patriotyczną. W służbie księcia tłumi powstanie kozackie na Ukrainie, oceniając je tak jak Wiśniowiecki, jako bunt zrewoltowanej czerni przeciwko prawowitej władzy. Świadczy o tym jego rozmowa z Chmielnickim, który próbuje przekonać go do swoich racji. Jednak Skrzetuski jest nieprzekupny i nigdy nie łamie raz danego słowa, a tym bardziej przysięgi wierności ojczyźnie, którą złożył jako żołnierz. Dla niego najważniejszym obowiązkiem jest służba ojczyźnie i honor. Sławę, którą zyskał jako doskonały żołnierz i szermierz, kocha ponad wszystko. Sprawom ojczyzny potrafi poświęcić życie prywatne. Swoje tragedie minimalizuje i choć bardzo cierpi, spycha je na dalszy plan. Dla niego jego ból był niczym w porównaniu z tragedią Rzeczypospolitej. O ogromnej miłości do ojczyzny świadczy fakt, że nie wyruszył na poszukiwania ukochanej Heleny, lecz wypełnia zadania powierzone mu przez księcia. Później stara się o niej nie wspominać, bo nie chce, by jego sprawy osobiste dominowały nad obowiązkiem żołnierskim. A kiedy pogodził się już z jej śmiercią, tuż przed oblężeniem Zbaraża, miał już tylko jeden cel - służbę ojczyźnie.

Skrzetuski jest głęboko religijny. Wielokrotnie, czy to przed ważną bitwą, czy też w chwilach szczęścia modli się, powierzając Bogu swój los. Jest przekonany, że wszystko jest w rękach Najwyższego. Dlatego nigdy nie narzeka na swój los, zgadza się z nim i nawet osobiste tragedie przyjmuje z ogromną pokorą.

Jan jest skromnym człowiekiem. Nigdy nie wywyższa się nad innych żołnierzy, nie stara się przechwalać swymi czynami, jak to np. robi Zagłoba. Uczciwy i poważny, nie bierze udziału w szlacheckich hulankach i zabawach. Kiedy inni się bawią i piją, on woli przeznaczyć czas na modlitwę.

Jest bardzo dobrym towarzyszem i przyjacielem. Zawsze można na niego liczyć, w obronie przyjaciół jest gotowy oddać własne życie. Potrafi łagodzić konflikty i uspokajać wzburzoną żołnierską brać. Poddani mu żołnierze szanują go i podziwiają. Potrafi utrzymać dyscyplinę i wojskowy mores. Ma dobre serce, które nakazuje mu przebaczyć wrogowi - Bohunowi.

Jan Skrzetuski to ideał Polaka, rycerza i chrześcijanina. Jest postacią pozytywną, godną podziwu i naśladowania. Na wskroś uczciwy, kieruje się zasadą "Bóg, Honor, Ojczyzna". Przyjaciele w każdej sytuacji mogli na niego liczyć. Zawsze gotowy do podjęcia walki w obronie ojczyzny i króla, jest wiernym i oddanym żołnierzem Rzeczypospolitej.

Potop Henryk Sienkiewicz

WZÓR RYCERZA - PATRIOTY: Andrzej Kmicic był młodzieńcem o wesołym, żywym usposobieniu, lubiącym zabawę i śmiech. Pełen fantazji nie zastanawiał się często nad własnymi postępkami. W Wodoktach strzelał do portretów przodków Billewiczów, traktując to jako doskonały sprawdzian celności swych strzałów i oryginalny popis. Nie widział nic złego w tym, że jego "kompanioni" zaczepiają w karczmie okoliczne szlachcianki i drwią z ich opiekunów-szlachciców. Uważał, że kawalerska fantazja to jego prawo. Był skłonny do uczuciowych porywów, najpierw działał, potem myślał. Ale Oleńkę kochał szczerze i z wielkim oddaniem.

"Młody, przedsiębiorczy, zuchwały, okryty wielką sławą, stojący na czele potężnej chorągwi" - taki jest Kmicic na dworze Radziwiłła. Chce mu szczerze służyć, pragnie zadowolić ukochaną, jeszcze nie rozumie, co to prawdziwy patriotyzm. Jest człowiekiem dumnym i ambitnym, bardzo pewnym siebie. Wcześniej bardzo przeżył, że ktoś mógł go pokonać na szable, a zrobił to Wołodyjowski. Jedno, co można o nim powiedzieć na pewno - to człowiek honorowy, przysięga ma dla niego ogromne znaczenie, jest nieodwołalna. Przysiągłszy wierność Radziwiłłowi na krzyż nie może go opuścić, choć bardzo cierpi. Rycerski honor, duma i ambicja to cechy, które Kmicic zachował po przemianie, jaka się w nim dokonała. Poza tym jest niestety typowym szlacheckim warchołem, hulaką, dba jedynie o własne dobro, walczy tam, gdzie spodziewa się korzyści, dobro ojczyzny dla niego nie istnieje, nie zastanawia się nad nim. Chce się dobrze zabawić, obficie i smacznie zjeść, po spotkaniu z Oleńką zamierza ją po prostu poślubić i żyć szczęśliwie.

Pod wpływem miłości do Oleńki oraz zawodu, jakiego doznał od Radziwiłłów Kmicic się zmienia. Znakiem tej przemiany jest zmiana nazwiska (to jest konieczne, chcąc walczyć w szeregach Polaków, bohater musi zmienić nazwisko, bo jest znany jako zdrajca) na Babinicz. Duma Kmicica bardzo cierpi - znieważył nazwisko rodowe, okrył je hańbą. Podąża do Częstochowy - tam nastąpi jego odnowa. Po spowiedzi u księdza Kordeckiego Kmicic czuje, że może jeszcze naprawić swoje błędy. Staje się obrońcą klasztoru - wykazuje się nadludzką odwagą (wyrzuca odbezpieczony granat poza mury klasztoru), patriotyzmem (udaje, że popiera Kuklinowskiego, wyciąga z niego jak najwięcej wiadomości, a potem kopniakiem wyrzuca za bramę klasztoru), pomysłowością, sprytem. Jego fantazja i zuchwałość wreszcie przydają się w słusznej sprawie - dzięki tym cechom podejmuje się wysadzenia kolubryny, olbrzymiego działa oblężniczego. Udaje mu się to. Potem ratuje życie Janowi Kazimierzowi, dzielnie walczy.

Dojrzewa także do miłości, teraz stara się zasłużyć na ukochaną. Ceni i szanuje jej postawę, patriotyzm, mądrość, dobroć. Dobro ojczyzny stawia jednak wyżej nad prywatę. Przybywa do Oleńki dopiero po wielu stoczonych walkach. Jako bohater, wzór patriotyzmu, dzielny żołnierz Rzeczypospolitej może z nią stanąć na ślubnym kobiercu.

Andrzej Kmicic to najbardziej lubiany bohater Trylogii. Jest bardzo bliski czytelnikowi - ma wady, słabości, popełnia złe czyny, ale umie je naprawić, zmienić się i osiąga szczęście zarówno osobiste (ślub z Oleńką, odzyskanie dobrego imienia), jak i jako polski patriota (wróg zostaje pokonany). Nie jest wyidealizowany i przez to może być wzorem do naśladowania.

Pan Wołodyjowski Henryk Sienkiewicz

"MAŁY RYCERZ" - WZÓR CNÓT RYCERSKICH: Jerzy Michał Wołodyjowski - tytułowy bohater tej części Trylogii, ma czterdzieści dwa lata, mizernej postury - bardzo niski - nie miał szczęścia w miłości. Natomiast jako szermierz był niepokonany. Charakterystycznie poruszał wąsikiem, kiedy był zdenerwowany lub znalazł się w trudnej sytuacji. Bardzo dobry i czuły mąż, uwielbiany przez żołnierzy dowódca. Zginął broniąc Kamieńca przed Turkami.

Wołodyjowski jest odważny, bohatersko stawia czoła nawet nieprzyjacielowi, którego przewagę dobrze zna. Umie zachować zimną krew, spokojnie i konsekwentnie realizuje plany kolejnych starć. Żołnierze go uwielbiają, cenią i szanują, ponieważ jest doskonałym dowódcą - sprawiedliwym, wymagającym przede wszystkim od siebie, potem od innych. Cieszy się autorytetem, bo ma olbrzymie doświadczenie w sprawach wojskowych: walczył z Kozakami, ze Szwedami, pojedynkował się z Bohunem, zwyciężył także Kmicica. Umie docenić szlachetność innych, dba, aby jego żołnierze, a więc żołnierze Rzeczypospolitej byli szanowani, dlatego nie pozwala drwić z Azji. Zanim da wiarę podejrzeniom wobec młodego Tatara, najpierw rozmawia z nim samym i prosi o wyjaśnienia.

Zawsze broni słusznej sprawy. Świadomie wypełnia rozkaz Sobieskiego, w którym przyszły król posyła go na śmierć. Wołodyjowski wie, że to jego żołnierski obowiązek, a twierdzy kamienieckiej, stanowiącej blokadę dla obcych wojsk, ktoś musi bronić. Swoje zadanie wykonuje do końca - wysadza zamek i prochownię, by nie dostała się we wrogie ręce. To prawdziwy patriota, który dobro ojczyzny i honor polskiego żołnierza stawia ponad własne życie. Honor rycerski jest dla niego najwyższą wartością, dlatego Wołodyjowski umie docenić żołnierskie zalety nawet u wrogów. Szanuje ich, nie żywi do nich pogardy.

Ceni przyjaźń i umie się zdobyć na wielkie wyrzeczenia - oddaje Krzysię Ketlingowi, bo wie, że się kochają, sam usuwa się w cień. Jest wspaniałym, czułym, kochającym mężem. Basia wie, że może na nim całkowicie polegać. Cechuje go łagodność i dobroć, choć w razie potrzeby potrafi być stanowczy. W Kamieńcu, widząc, że nie obroni twierdzy, żegna się z żoną, przekonując ukochaną kobietę, że muszą się rozstać.

Wołodyjowski to postać, która bawi, wzbudza sympatię i którą w końcu czytelnik zaczyna podziwiać. Śmieszą jego miłosne perypetie, poruszanie wąsikiem w kłopotliwych sytuacjach, ujmuje swoim zachowaniem wobec kochających się Krzysi i Ketlinga, imponują natomiast jego odwaga i żelazna konsekwencja w walce z wrogami Rzeczpospolitej oraz bezprzykładne bohaterstwo podczas obrony Kamieńca. Scena pogrzebu Wołodyjowskiego jest jedną z najbardziej wzruszających w całej Trylogii.

O śpiących rycerzach w Tatrach Kazimierz Przerwa-Tetmajer

RYCERZ - UOSOBIENIE NARODOWEGO DUCHA, SIŁY, MOCY: Według opowieści gdzieś w skalnej pieczarze, w Giewoncie znajdują się uśpieni rycerze. Widział ich kowal Fakla z Kościeliska, po którego kilka razy przychodził anioł, by przekuł podkowy koniom stojącym w jaskini przy żłobach.

Rycerze śpią w ogromnej ciemnej grocie, a co dziesięć lat najstarszy z nich podnosi głowę i pyta anioła, czy już czas. Ten jednak nakazuje im spać dalej. Do groty owej, położonej głęboko pod wielką skałą, nikt nie zdoła trafić, chyba, że poprowadzi go pilnujący wojów anioł.

Jest możliwe, że w Giewoncie są uśpieni rycerze, bo tak w Boskiej mocy jest uczynić. Może jednak jest inaczej, śpiący rycerze uśpieni są w chłopskich duszach, a ta skała, pod którą zapadli w sen, to oni sami.

Śpiący rycerze, dawni wojowie Chrobrego utożsamieni zostają z ideą wolności, pragnieniem wyzwolenia, które dojrzeć musi i umocnić się, a gdy przyjdzie właściwy czas, obudzi się i pchnie naród do walki.

Władca Pierścieni John Ronald Reuel Tolkien

RYCERZ DOSKONAŁY: Aragorn - strażnik - syn Aratorna jest prawowitym następcą tronu Gondoru. Droga do odzyskania utraconej władzy jest jednak dla niego pełna trudów, cierpień i wyrzeczeń. Ryzykuje nawet utratą miłości do Arueny, ale wie, że najważniejsze jest zwycięstwo nad władcą ciemności Morgotem i jego sługą, Sauronem. Aragorn to człowiek honoru, jest szlachetny i prawy. Swoim wyglądem i zachowaniem wzbudza respekt.

RYCERZ - BUNTOWNIK: Boromir, syn Denetora marzy o tym, by odnieść zwycięstwo nad Sauronem. Gondor jest najbardziej narażony na jego ataki, nie od dziś zmaga się z potworami armii złego. Na radzie w Riwendell Boromir postuluje, by użyć Pierścienia Władzy jako broni przeciwko Sauronowi. Jest uparty, nie rozumie, że w ten sposób nie można postąpić, bo pierścień owładnie człowiekiem, do którego będzie należał. Taka historia już raz miała miejsce. Boromir nie chce o tym pamiętać. Jako pierwszy z Drużyny Pierścienia poddaje się władzy złowrogiego klejnotu i chce go odebrać Frodowi. Po chwili buntu przychodzi żal i rozpacz, że nie postąpił godnie. Dlatego bohatersko broni Merry'ego i Pipina przed orkami, a potem wyznaje Aragornowi swoj postępek.

RYCERZ DO KOŃCA WIERNY: Faramir, brat Boromira, jest do końca wierny ojcu i gotów wypełnić każdy jego rozkaz. Choć Denetor faworyzuje Boromira i przeżywa załamanie po jego śmierci, Faramir nie wystąpi przeciw ojcu. Jest gotów zginąć na jego rozkaz.

KOBIETA - RYCERZ: Eowina, córka króla Rohanu, Theodena, wyrusza wraz z ojcem do Gondoru. Przebiera się za rycerza, bo inaczej nigdy by jej nie pozwolono wziąć udziału w bitwie. Bohatersko walczy, radzi sobie nawet z upiorem pierścienia, broniąc rannego Theodena. Przepłaca to niemal śmiertelną raną, ale wykazuje się bezprzykładnym bohaterstwem.

Saga o wiedźminie Andrzej Sapkowski

WZÓR CNÓT RYCERSKICH: Geralt z Rivii to wzór cnót rycerskich. Jest szlachetny, prawy, honorowy, ma swój kodeks postępowania, w którym naczelną zasadą jest bronienie słabszych, stawanie zawsze po stronie prawdy, walka ze złem w każdej postaci. Wiedźmin jest bardzo konsekwentny. Stara się zrealizować zadanie, którego się podjął. Niełatwo go zniechęcić, zawrócić z raz obranej drogi. Dzięki temu odnajduje Ciri - Dziecko Niespodziankę. Dzięki uporowi udaje mu się także pozyskać względy Yennefer, którą kiedyś zawiódł.