Dowiedz się więcej na ten temat!
Zapraszamy do serwisu opracowania.pl

okładka Słownik motywów literackich - gimnazjum

Słownik motywów literackich - gimnazjum

Słownik motywów literackich powstał z myślą o gimnazjalistach, którzy szukają informacji dotyczących treści lektur, charakterystyk bohaterów i interpretacji wierszy pod kątem konkretnego motywu, tematu. Autorzy Słownika wzięli pod uwagę lektury obowiązujące w gimnazjum oraz najczęściej omawiane motywy. Zebrane w Słowniku informacje pozwolą bez problemu napisać wypracowanie, pracę klasową jak również udzielić poprawnej i wyczerpującej odpowiedzi na pytania nauczyciela na lekcjach języka polskiego.

BÓG Dodaj do listy

Bogurodzica

BÓG - DAWCA ŁASK: Prośba do Matki Bożej, aby swym wstawiennictwem wyjednała łaskę Boga - spokojne, pobożne życie na ziemi i zbawienie, pobyt w raju po śmierci. Adresatem pieśni jest przede wszystkim Jezus, Syn Boży, co zostało podkreślone greckim zwrotem Kyrie eleison, co oznacza "Panie zmiłuj się".

W Bogurodzicy zbiorowość wiernych zwraca się do Jezusa Chrystusa i powołując się na wstawiennictwo Marii (Jego Matki), prosi o dar pobożnego życia na ziemi i życie wieczne po śmierci.

Pieśń o Rolandzie

BÓG - NAJWYŻSZY SENIOR: Jako wzorcowy rycerz średniowieczny Roland czci Boga, którego wasalem na ziemi jest władca - Karol Wielki. Walczy w imię wiary z Saracenami (niewiernymi), a dla króla jest gotów do najwyższych poświęceń. Roland panicznie boi się uznania go za tchórza. W nagrodę za bohaterstwo, wierność wierze i ojczyźnie, Bóg zsyła archanioła Gabriela, by zabrał duszę Rolanda do nieba.

Pieśń XXV (Czego chcesz od nas, Panie...) Jan Kochanowski

Bóg - Stwórca świata: Hymn sławiący dobro Boga, stworzyciela świata, w którym panuje ład, a człowiek harmonijnie współżyje z naturą. Bóg jest Stwórcą świata - nie tylko powołał świat do istnienia, ale napełnia go Swą obecnością ("[...] wszędy pełno Ciebie, / I w otchłaniach, i w morzu, na ziemi, na niebie"). Panem świata - w tym sensie, że go urządził, a uczynił to mądrze i sprawiedliwie: "Z Twej łaski nocna rosa na mdłe zioła padnie, / A zagorzałe zboża deszcz ożywia snadnie"; trwale i niezmiennie, co daje ludziom poczucie bezpieczeństwa: "Za Twoim rozkazaniem w brzegach morze stoi, / A zamierzonych granic przeskoczyć się boi". Architektem - Budowniczym ("Tyś niebo zbudował [...]"); Artystą - zadbał o estetyczną stronę przedsięwzięcia: ("[...] i złotymi gwiazdami ślicznieś uhaftował").

Choć Bóg jako istota został przedstawiony jako postać karmiąca żyjące na ziemi żywe stworzenia ("Z Twoich rąkwszelkie źwierzę patrza swej żywności"), nie należy tej przenośni rozumieć dosłownie. Bóg nie staje się przez to człowiekiem, ale urasta do rangi wielkiego, wszechmocnego opiekuna całego stworzenia. Właśnie Jego wszechmoc została dzięki tym słowom podkreślona.

Bóg objawia się człowiekowi poprzez naturę, doskonały porządek rzeczy, harmonię i piękno świata. Doskonały Bóg stworzył doskonały świat dla człowieka. Za to winniśmy Panu miłość i wdzięczność. Między Bogiem, naturą a człowiekiem panuje niczym niezakłócona harmonia. W pieśni Czego chcesz od nas, Panie... najpełniej ujawnia się renesansowe przekonanie o harmonii panującej we wszechświecie.

Rolą człowieka na ziemi jest wyznawanie, podziwianie i wychwalanie Boga. Człowiek poznaje doskonałość Stwórcy, obserwując doskonale zorganizowaną naturę. Tylko ktoś nieskończenie mądry, dobry i miłujący swe stworzenie mógł wszystko tak przemyślnie urządzić. Nie możemy pojąć Boga rozumem, nie możemy "przypisać" go do jednego kościoła ("Kościół Cię nie ogarnie [...]"), ale możemy być Mu wdzięczni, kochać Go i śpiewać pieśni na Jego cześć.

Psalm 15 Jan Kochanowski

BÓG - ISTOTA KARZĄCA I NAGRADZAJĄCA LUDZI: Tematem psalmu jest odpowiedź na pytanie, kto może zostać zbawiony. Rozważania na ten temat inicjują dwa pytania retoryczne, których rolą jest nie tylko naprowadzenie odbiorcy na ton refleksji, dotyczącej warunków niezbędnych do zbawienia, ale również wyrażenie wielkości i doskonałości Stwórcy. Swoimi pytaniami autor sugeruje, jak niewielu jest godnych tego, by po śmierci zamieszkać razem z Bogiem w raju, a tym samym zbliżyć się do Niego. Adresatem jest Bóg, do którego podmiot liryczny zwraca się w formie apostrofy, a zarazem pytania retorycznego: "Kto będzie w Twoim mieszkaniu przebywał? / Kto będzie Twego pałacu świętego, / Wieczny mój Boże, wesela zażywał?".

Warunkami osiągnięcia tego niebywałego szczęścia i zaszczytu okazuje się wypełnianie przykazań Bożych i życie w zgodzie z ludźmi: czystość serca, dobroć i życzliwość wobec innych, prawdomówność, uczciwość, wystrzeganie się obmowy i wszelkich działań przeciwko bliźnim, wstręt do zła, bezwzględna wierność danemu słowu, nawet wtedy, gdyby to mogło szkodzić interesom przyrzekającego, nieuleganie pokusie pożyczania pieniędzy na procent, bezstronność i sprawiedliwość, nieuleganie przekupstwu. To cechy doskonałego człowieka. Kto żyje według powyższych zasad, nie musi się obawiać, że zabraknie dla niego miejsca w domu Pana. Jego dusza może być spokojna i ufna.

Psalm 91 Jan Kochanowski

BÓG - KOCHAJĄCY I TROSKLIWY OPIEKUN: Treść tego psalmu to "przepis" na postępowanie, które podoba się Bogu i które zostanie nagrodzone spokojem i Jego opieką. Podmiot liryczny już na wstępie stwierdza: "Kto się w opiekę poda Panu swemu/ A całym prawie sercem ufa Jemu,/ Śmiele rzec może: «Mam obrońcę Boga,/ nie będzie u mnie straszna żadna trwoga»". Dobry chrześcijanin to człowiek, który absolutnie ufa Bogu i powierza się Jego opiece. To wystarczy, by uniknąć niebezpieczeństw życia na ziemi: nagłej śmierci, cierpienia, niebezpieczeństwa grożącego ze strony innych. To także wystarczy, by dostąpić miłosierdzia, doświadczyć miłości Boga: "Aniołom swoim każe cię pilnować/ Gdziekolwiek stąpisz, którzy cię piastować/ Na ręku będą, abyś idąc drogą/ Na ostry krzemień nie ugodził nogą". Ten piękny obraz poetycki oddaje ogrom bożej miłości, troski Boga o kochającego Go człowieka. W imię wiary i miłości człowieka do Boga, Stwórca staje się doskonałym opiekunem, który nigdy nie zapomina o "koronie stworzenia", pomaga człowiekowi, wspiera go, prowadzi do szczęśliwej wieczności. Jest to dobry i mądry stwórca świata, opiekun całego stworzenia, pragnący od człowieka miłości i oddania, gotów dla niego do poświęceń, troskliwy ojciec, do którego można się zwrócić w chwilach słabości, smutku, rozpaczy; nadzieja człowieka, który ma w Nim oparcie; Pan, który nigdy nie zawiedzie pokładających w Nim nadzieję i kochających Go: "ode mnie obrony / Niech pewien będzie (...)".

Psalm 115 Jan Kochanowski

BÓG - WIELKI I DOSKONAŁY: Psalm został poświęcony wielkości Stwórcy, którego zamysły są realizowane na ziemi, gdzie nic nie może się stać bez Jego woli. Jest On wszechmocny i wszechwiedzący. Nawet klęski chrześcijan mieszczą się w Jego zamysłach - On wystawia wiernych na próbę, ale nigdy ich nie opuszcza, zawsze mają nadzieję, że są pod opieką Pana. Ci, którzy są Mu wierni, przestrzegają jego przykazań, boją się jego gniewu, mogą być pewni, że ich nie opuści.

Psalm 150 Jan Kochanowski

BÓG - ISTOTA GODNA NAJWYŻSZEGO UWIELBIENIA: Jest to psalm pochwalny. Podmiot liryczny mówi o potrzebie podziękowania za świętość, potęgę, wielkość Boga - Stwórcy świata i człowieka. Należy wznosić hymny na Jego cześć, wielbić Go muzyką i modlitwą. Całe stworzenie łączy się w uwielbieniu Tego, który stworzył świat i opiekuje się nim.

Pieśń o Narodzeniu Pańskim Franciszek Karpiński

BÓG - ISTOTA BLISKA CZŁOWIEKOWI, BÓG-CZŁOWIEK: Treść pieśni dotyczy historii Bożego Narodzenia, okoliczności przyjścia na świat Jezusa i hołdu złożonego Mu przez pasterzy, a później królów.

W pierwszej zwrotce, w całości opartej na oksymoronach, czyli przenośniach polegających na zestawieniu słów o przeciwstawnych znaczeniach, podmiot liryczny daje wyraz zdumieniu cudem, który się dokonał: Bóg przyszedł na świat w osobie ludzkiej, zniżył się do człowieka, aby mu okazać swoją miłość. Stąd właśnie zastosowanie oksymoronów jest zabiegiem poetyckim pozwalającym najlepiej wyrazić nieprawdopodobieństwo i niezwykłość sytuacji: "Ogień krzepnie" - a przecież nie ma nic bardziej ruchliwego niż płomień, "Blask ciemnieje" - czyli dzieje się z nim coś przeciwnego naturze blasku, który powinien jaśnieć, "Ma granice Nieskończony" - czyli nieogarniona wszechmoc Boga zamknięta została w ciele niemowlęcia. Dlatego też uzasadnione staje się pytanie retoryczne: "Cóż masz Niebo nad ziemiany?" - bo w momencie, kiedy Bóg zstępuje na ziemię, staje się ona siedzibą Boga, którą dotąd było wyłącznie Niebo. W zwrotce tej autor oddał za pomocą cytatu z Biblii przemianę bezcielesności w cielesność: "A słowo ciałem się stało /I mieszkało między nami", który to zwrot powtórzony na końcu każdej zwrotki staje się refrenem.

W kolejnych zwrotkach następuje opis sytuacji, w jakiej Bóg przyszedł na świat. Opis ten został przepleciony komentarzem na temat religijnego i społecznego znaczenia tego cudu: "Wszedł między lud"; "W nędznej szopie urodzony, / żłób mu za kolebkę dano".

Zawarty w tych zwrotkach (od drugiej do czwartej) sens religijny ma przypominać wszystkim o dobroci i sprawiedliwości Jezusa, biednym dodawać otuchy, a bogatych uczyć pokory.

Zwrotka ostatnia, podobnie jak pierwsza, odróżnia się od pozostałych. Jest apostrofą, czyli bezpośrednim zwrotem do adresata - Boga. Zawiera prośbę o opiekę nad ojczyzną i siedzibami wiernych: wioskami, miastami i domami, co nadaje pieśni charakter nie tylko religijny, ale również patriotyczny.

Pieśń poranna Franciszek Karpiński

BÓG - ISTOTA GODNA UWIELBIENIA: Adresatem wyznania lirycznego jest Bóg, którego podmiot liryczny nazywa "Bogiem wielkim", mówi o nim: "mój Bóg". Taka relacja pomiędzy nadawcą i odbiorcą wskazuje na modlitewny i religijny charakter utworu.

Pieśń jest utrzymana w nastroju podniosłym, uroczystym (ze względu na adresata), a jej ton jest dziękczynno-błagalny. Podmiot liryczny w pierwszej chwili po obudzeniu zapewnia o swoim uczuciu do Boga. W wielbieniu Stwórcy przyłącza się do natury, ziemi, morza, lecz szczególnie uprzywilejowaną pozycję przyznaje człowiekowi, chwali Pana za to, że: "go stworzył i ocalił". Porównuje swoją sytuację do położenia tych, którzy umarli w ciągu nocy, dziękuje, że dane jest mu chwalić Boga jeszcze jeden dzień. Uczucia podmiotu lirycznego w Pieśni porannej to przede wszystkim wdzięczność (bo jako człowiek czuje się "obsypany" darami boskimi), uległość, pokora i podziw dla potęgi Boga.

Pieśń jest napisana prostym językiem i jest wyrazem naiwnej i nieskomplikowanej uczuciowości religijnej, charakterystycznej dla ludu. W niezmienionej postaci pieśń przetrwała w tradycji religijnej do dziś, daje poczucie wspólnoty uczuć ludzi, którzy śpiewają ją w kościele, ale także przeznaczona jest do indywidualnego wyznawania wiary codziennie.

Pieśń wieczorna Franciszek Karpiński

BÓG - WŁADCA ŚWIATA: Bóg z tej pieśni to władca świata - sprawiedliwy, dobry, miłosierny, opiekun człowieka, pomocny, obrońca, sędzia człowieka. W liczącym trzy strofy wierszu podmiot liryczny ofiaruje Bogu miniony dzień i prosi, by mógł nawet snem chwalić swego Stwórcę. Mówi też o tym, że Bóg w każdej chwili obserwuje świat i wspiera wszystkich, którzy potrzebują Jego pomocy. Wyraża tym prośbę, by Bóg bronił ludzi od zła i zawsze miał ludzkość w opiece. Bóg został tu nazwany stróżem i sędzią człowieka.

Quo vadis Henryk Sienkiewicz

BÓG - WŁADCA ŚWIATA: W powieści została opisana rozmowa Petroniusza z Pomponią Grecyną:

"- Rozważam w duszy, jak odmienny jest wasz świat od tego świata, którym włada nasz Nero.

Ona zaś podniosła swoją drobną twarz ku zorzy wieczornej i odrzekła z prostotą:

- Nad światem włada nie Nero - ale Bóg."

Dla Pomponii jest oczywiste, że Bóg to potężny władca świata, któremu należy ufać i którego trzeba czcić, bo kocha świat i opiekuje się każdym człowiekiem.

BÓG - ISTOTA POŚWIĘCAJĄCA SIĘ DLA CZŁOWIEKA: Tytuł powieści jest związany ze sceną spotkania świętego Piotra, uciekającego z Rzymu przed prześladowaniami, z Chrystusem, który powiedział Apostołowi: "Gdy ty opuszczasz lud mój, do Rzymu idę, by mnie ukrzyżowano raz wtóry". Wtedy św. Piotr zawrócił i wkrótce został ukrzyżowany między Wzgórzem Watykańskim a Cyrkiem Nerona.

BÓG - NIESKOŃCZONA MIŁOŚĆ: "Ale największe zdumienie ogarnęło młodego człowieka, gdy starzec począł nauczać, że Bóg jest również wszechmiłością, kto więc kocha ludzi, ten spełnia najwyższe jego przykazanie. Lecz nie dość jest kochać ludzi ze swego narodu, albowiem Bóg-człowiek za wszystkich krew przelał i między poganami znalazł już takich swoich wybranych jak Korneliusz centurion, i nie dość jest kochać tych, którzy nam dobrze czynią, albowiem Chrystus przebaczył i Żydom, którzy go wydali na śmierć, i żołnierzom rzymskim, którzy go do krzyża przybili, należy więc tym, którzy krzywdy nam czynią, nie tylko przebaczać, ale kochać ich i płacić im dobrem za złe; i nie dość kochać dobrych, ale trzeba kochać i złych, gdyż tylko miłością można z nich zło wyplenić." W tym fragmencie zostało opisane kazanie Piotra do zgromadzonych chrześcijan i reakcja Marka Winicjusza, który również słuchał jego słów. Bóg został tu ukazany jako istota przede wszystkim kochająca ludzi, stwórca stwarzający świat z miłości i pragnący miłości człowieka, który wyraża ją najlepiej, darząc miłością innych ludzi.

Szewczyk Bolesław Leśmian

BÓG - ISTOTA, O KTÓRĄ CZŁOWIEK POWINIEN SIĘ TROSZCZYĆ: Bohaterem ballady jest szewczyk. Mieszka przy odludnej uliczce i wieczorami szyje but "na miarę stopy Boga". Bóg jest "nieobjęty", dlatego praca szewczyka nie ma końca. Podjął się tego trudu, ponieważ troszczy się o Boga, byłoby mu wstyd jako szewcowi, że jego Bóg chodzi boso i rani sobie stopy. Poza tym to jest jedyny dar, który może Bogu ofiarować. Jest szewcem - daje Bogu buty.

Wiersz ma piękną, wzruszającą wymowę: każdy z nas może ofiarować Bogu to, co umie, potrafi, to czym każdy z nas jest. Nie można Mu dać nic więcej, ale jednocześnie dlatego nasz dar ma ogromną wartość. Wzruszająca jest troska szewczyka o Boga, ambicja, by Bóg "przyobuty był godnie".

W drugiej i trzeciej strofie wiersza została przytoczona wypowiedź szewczyka. W trzeciej mówi on o ludzkim życiu: "w życiu nic nie ma oprócz życia", kto przyszedł na świat musi żyć "aż po kres mogiły". Trzeba cierpliwości, wytrwałości, ale także miłości i pokory wobec Stwórcy, dla którego w gruncie rzeczy się żyje.

Ofiaruje Bogu dar, ponieważ czuje wobec Niego wdzięczność za "kęs istnienia" (czyli za życie), but to symbol życia, trudu, wysiłku, tego, co udało się w życiu osiągnąć; szewczyk nic więcej nie ma. By dar miał wartość, musi zostać ofiarowany dobrowolnie, z serca, bezinteresownie. Dar szewczyka spełnia te wszystkie wymogi.

Dusiołek Bolesław Leśmian

BÓG - STWÓRCA DOBRA I ZŁA: Ballada zawiera elementy fantastyczne - Dusiołek - groźna zmora dokuczająca bezbronnym ludziom.

Bohaterowi ballady, Bajdale, przyśnił się Dusiołek. Zjawa chciała uśmiercić Bajdałę. Chłop popłakał się ze strachu. Potem obwiniał zwierzęta (wołu i szkapę) o brak pomocy. Zgłosił też pretensję wobec Boga o stworzenie Dusiołka. Bóg to stwórca nie tylko dobra, ale i istniejącego na świecie zła - człowiek jest bezwolny wobec tego porządku świata.

Bajdała zwraca się z pretensją do Boga:

"Nie dość ci, żeś potworzył mnie, szkapę i wołka,

Jeszcześ musiał takiego zmajstrować Dusiołka?".

To pytanie, choć stylizowane na ludowo, jest odwiecznym pytaniem człowieka o sens istnienia zła na świecie. Idea powstania zła jest w wierszu jasna - zło stworzył Bóg. Pytania: po co?, w jakim celu? pozostają jednak bez odpowiedzi. Zwraca uwagę słowo użyte jako nazwa aktu kreacji: "potworzył". Kazimierz Wyka stwierdza, że skoro zastąpione nim zostało słowo "stworzył", może w odniesieniu do Boga należałoby użyć słowa Potworzyciel, Potwórca, a nie Stworzyciel, Stwórca. A "potworzyciel", kojarzący się z wyrazami "potwór", "potworny", ma wydźwięk całkowicie negatywny. Pojawia się także inna ważna kwestia: skoro Bóg ma moc powoływania do istnienia zarówno dobra, jak i zła, w Nim samym muszą istnieć pierwiastki dobra i zła.

Wizja świata zawarta w balladzie Leśmiana staje się więc pesymistyczna - co prawda tym razem Bajdale udało się zwyciężyć w walce ze złem, ale jak będzie w przyszłości? Człowiek w świecie stworzonym przez Boga nie jest pewien swojej pozycji, musi ciągle mieć się na baczności, narażony na działanie zła, sił mu wrogich.

Urszula Kochanowska Bolesław Leśmian

BÓG - ISTOTA NIESZCZĘŚLIWA I SAMOTNA W NIEBIE: Urszulka Kochanowska opowiada swoją historię. Kiedy po śmierci przybyła do nieba, Bóg przyjął ją serdecznie i powiedział, że spełni każdą jej zachciankę, żeby czuła się szczęśliwa. Urszulka poprosiła, by stworzył w niebie Czarnolas. Kiedy otrzymała dom, zaczęła robić porządki i przygotowywać się na spotkanie z rodzicami. Odwiedził ją Bóg, ale Urszulka pozostała smutna, bo nie było przy niej mamy i taty.

Bóg został tu pokazany jako nieszczęśliwy, samotny człowiek. Jego rolą jest spełnianie pragnień dusz, które przybyły tu po śmierci, a które pragną powrócić na ziemię. Szczęście w niebie nie polega na oglądaniu Boga, ale na tworzeniu świata ziemskiego - rodzinnego domu, rodziny, bliskich. Dla dusz będących w niebie Bóg nie jest najważniejszy, jest obcy, daleki. Odczuwają wobec niego, podobnie jak Urszulka, lęk. Nie pełni roli dobrego, sprawiedliwego ojca, bo okazuje się, że Urszulce nawet przez myśl nie przechodzi, by ktoś mógł zastąpić jej prawdziwego tatę - renesansowego poetę. To obraz całkowicie przeciwny sylwetce Stwórcy, ukazanej w pieśni Czego chcesz od nas, Panie....

Przypowieść Krzysztof Kamil Baczyński

BÓG - ISTOTA WIERZĄCA W DOBROĆ CZŁOWIEKA: Występuje jako dobrotliwy Stwórca, który ma ludzkie cechy - jest zmęczony po akcie stwarzania, jest smutny ("zafrasowany"), że nie będzie mógł ogarnąć całej ziemi, stwarza człowieka, bo jest mu bardzo potrzebny (tu Bóg jest różny od tradycyjnych obrazów). Liczy na niego, ale człowiek przejmuje z ziemi przede wszystkim ciemność. Powstał w huku gromów i blasku ognia, nie narodził się ze światłości. Baczyński podkreśla, że człowiek nosi w sobie ciemność. Jednocześnie jednak Bóg uśmiechnięty i znużony zasypia po powołaniu człowieka do życia, więc może On wie, że Jego dzieło poradzi sobie na ziemi.

Wiersz powstał w czasie II wojny światowej. Podmiot liryczny mimo wojennego koszmaru nie stracił wiary w to, że człowiek potrafi się odrodzić z moralnego upadku.

Bóg (Kto Boga stworzył...) Jan Twardowski

BÓG - POCZĄTEK: Treścią wiersza jest rozmowa pomiędzy uczniem a księdzem. Uczeń zapytał księdza, kto stworzył Boga. Niestety, ksiądz nie zna odpowiedzi: "ksiądz (...) poczerwieniał nie wie".

Na to trudne pytanie ucznia odpowiedź zna osoba mówiąca w wierszu. W drugiej zwrotce zdecydowanie stwierdza, iż Bóg jest tak wszechmogący, "że nie stworzył siebie". Wiersz ma charakter refleksyjny. Dotyczy ważnych pytań stawianych sobie przez każdego wierzącego człowieka, nie tylko przez dziecko. Ciekawe dziecko chce wiedzieć wszystko, także to, kto stworzył Boga. Odpowiedź jest trudna. Trzeba uwierzyć we wszechmoc Boga i w to, że nie potrzebował stworzyciela.

Bóg (Ukrył się najdokładniej...) Jan Twardowski

BÓG - ISTOTA KOCHAJĄCA ŚWIAT: Twardowski wymienia zwyczajne elementy świata: owady, zwierzęta, matkę siedzącą przy stole. Przedstawia te elementy tak, by można było docenić, jak są piękne, jaką mają wartość. Dzięki nim możemy dostrzec i ocenić jak wielką miłością Bóg obdarzył świat. Podmiot liryczny mówi o tym, że Bóg ukrył się, żeby lepiej było widać świat. Gdyby pozostał widoczny, nikt by nie zobaczył: mrówek, os, kaczora, strączków fasoli - nikt nie widziałby świata, bo Bóg wszystko by przysłonił. Osoba mówiąca stwierdza, że to ukrycie się Boga za tym, co stworzył, jest dowodem Jego wielkiej miłości do świata.

Sprawiedliwość Jan Twardowski

BÓG - ISTOTA MĄDRA I SPRAWIEDLIWA: Autor nadał swojemu dziełu tytuł: Sprawiedliwość. Jego głównym zadaniem jest skłonienie czytelnika, odbiorcy do refleksji filozoficzno-religijnej. Tytułowa sprawiedliwość jest ważnym atrybutem Boga, który tak rozdziela swoje łaski, żeby nie pominąć nikogo. W toku swoich rozważań, przypominających kazanie lub modlitwę (wersy 1-6), poeta zauważa, że sprawiedliwość nie polega na tym, aby wszyscy byli identyczni, bo wtedy jedni drugim przestaliby być potrzebni. Można by się obejść bez drugiego człowieka, nie trzeba by było szukać w ludziach tego, czego nam samym brak. Według księdza - poety - filozofa sprawiedliwość, za którą gorąco Bogu dziękuje, polega na wyrównywaniu się braków poprzez dopełnianie (mówi o tym w wersach 7-20, mają one charakter filozoficzny). Dzięki temu każdy może dać drugiemu człowiekowi to, czego ma w nadmiarze, a czego temu drugiemu brakuje: "nawet to, czego nie mam komu dać, jest komuś potrzebne". W ten sposób zacieśniają się więzi między ludźmi: "nierówni potrzebują siebie, im łatwiej zrozumieć, że każdy jest dla wszystkich". Mądrość Boga polega więc na odmiennym niż potoczne poczuciu sprawiedliwości; ludziom wydaje się, że sprawiedliwie to znaczy "po równo", natomiast Bóg wie, że dzięki nierówności ludzie mogą obdarowywać się nawzajem i dlatego właśnie mają szansę ukazać pełnię swojego człowieczeństwa, które autor nazywa całością. Taką pozorną sprzeczność nazywa się paradoksem: "Dziękuję Ci, że sprawiedliwość Twoja jest nierównością". Ta ulubiona metoda poetycka, którą ksiądz Twardowski często stosuje w swoich głębokich, filozoficznych wierszach, jest bardzo efektownym sposobem przekonania odbiorcy do akceptowania wyroków Boga, któremu Jan Twardowski służy przede wszystkim. Z religijnym charakterem utworu zgadza się jego głęboko humanistyczna wymowa: akceptacja ułomności i braków natury ludzkiej, tolerancja dla niedoskonałych, miłość mimo wszystko.

Przypowieść o Ojcu J. S. Pasierb

BÓG - KOCHAJĄCY OJCIEC: W kolejnych strofach podmiot liryczny opisuje zachowanie i postawę tytułowego Ojca wobec odbiorcy, czytelnika, człowieka:

- pamięta, kiedy staramy się zapomnieć;

- kiedy nie można zasnąć, On czeka aż się obudzimy;

- kiedy nie mamy zamiaru wracać, On jeden czeka;

- kiedy wydaje nam się, że jesteśmy w sytuacji bez wyjścia, każe "otwierać wrota";

- kiedy umieramy z głodu, każe przygotować ucztę;

- kiedy jesteśmy w łachmanach, wybiera dla nas ubranie;

- kiedy decydujemy się iść do Niego, wyrusza nam na spotkanie;

- kiedy nie możemy płakać, bo jest nam tak bardzo źle i smutno, On płacze za nas;

- kiedy nie śmiemy zwrócić się do Niego o pomoc, On sam nas przytula do serca;

- kiedy inni ludzie wypominają nam grzechy, On nam mówi, że właśnie do Niego wróciliśmy.

Takim ojcem jest Bóg - najlepszy Ojciec i opiekun człowieka, kochający bezgranicznie i bezinteresownie. W Biblii znajduje się przypowieść o synu marnotrawnym. Poeta strawestował ten tytuł i jego wiersz jest zatytułowany Przypowieść o Ojcu. Dowiadujemy się z niego, jakie cechy ma Bóg: jest kochający, cierpliwy, wyrozumiały, miłosierny, nigdy człowieka nie opuści, zawsze jest gotów do pomocy, nigdy nie zawiedzie, pomoże w najgorszych chwilach, nigdy do końca nie potępia, zawsze czeka na naszą miłość i na nawrócenie, jest gotów wspierać człowieka w jego wędrówce do Niego.