Wolter Kandyd, bohater drugoplanowy; chyba najkomiczniejsza postać powiastki. Był nauczycielem i filozofem, uprawiającym metafizyko-teologo--kosmologo-nigologię. Skomplikowana nazwa dyscypliny uprawianej przez filozofa świadczy, że była ona mieszaniną metafizyki, czyli nauki o istocie bytu, teologii, czyli nauki o objawieniu, kosmologii, nauki o kosmosie i czegoś jeszcze innego, dziwnego i tajemniczego. Nazwa ta służy wykpieniu mglistości i nieokreśloności nauki oderwanej od rzeczywistości. Praktyczna wskazówka, wynikająca z tej filozofii, sprowadzała się do stwierdzenia, że "nic nie może być inaczej; ponieważ wszystko istnieje dla jakiegoś celu, wszystko z konieczności musi istnieć dla najlepszego celu"
Po licznych dramatycznych przygodach, z których cudem uszedł z życiem, Pangloss przyznał, że życie jest męką, ale ponieważ raz powiedział, że jest wspaniałe, to wciąż tak będzie twierdził
Potrzebujesz pomocy?