Dziady cz. III – wprowadzenie

[1] Wiele wydarzyło się w życiu Mickiewicza, nim kolejny raz wrócił do Dziadów. Był aresztowany, osadzony w więzieniu. Skazany na przymusowe osiedlenie w Rosji, odniósł sukces na tamtejszych salonach. Podróżował po Krymie. Wydał Sonety, w których zafascynowany bogactwem przyrody ostatni raz usiłował nie dostrzegać problemów politycznych. Klęska powstania dekabrystów i drastyczne wyroki, które zabrały niedawnych przyjaciół Mickiewicza, uświadomiły poecie, że od polityki izolować się nie da. Bolesnym wyrazem to przekonania był Konrad Wallenrod – utwór, który sugerował, że jeśli w zgodzie z etyką chrześcijańską nie można ratować ojczyzny, to trzeba odrzucić tę etykę, a wraz z nią szansę na zbawienie duszy. Ojczyzna okazywała się więc w jakiejś mierze ważniejsza od Boga. Po opuszczeniu Rosji (1829) Mickiewicz przez Niemcy i Szwajcarię udał się do Włoch, gdzie przebywał do wybuchu powstania listopadowego. Powrócił w tym samym czasie do przekonania, że poezja jest następstwem boskiego natchnienia.(...) Mickiewicz nie wziął udziału w powstaniu. Zbyt późno dotarł do Wielkopolski. Poruszony opowiadaniami uczestników walk napisał wszakże kilka wierszy o tematyce powstańczej, ale prawdziwym poetyckim rozliczenie się z powstaniem była właśnie opublikowana w 1832 roku w Dreźnie trzecia część Dziadów.

[2] Pozornie utwór tez nie miał wspólnego z Dziadami wileńsko-kowieńskimi. Opowiadał przecież o rzeczywistych wydarzeniach, jakie miały miejsce w czasie śledztwa przeciwko organizatorom młodzieżowym w Wilnie w roku 1823 i 1824, kiedy to, po błahym incydencie w jednym z gimnazjów, przybyły do Warszawy senator Nowosilcow rozpoczął szeroko zakrojoną i brutalnie prowadzoną akcję przeciw uczniowskim i studenckim stowarzyszeniom. Próbując nadać sens sytuacji popowstaniowej, odwoływał się więc Mickiewicz do własnych wcześniejszych doświadczeń. W jakiejś mierze, choć nie to było najważniejsze, próbował łagodzić w ten sposób złe wrażenie, jakie wywołał fakt, że nie wziął udziału w powstaniu. Pokazywał wszakże, że bolesne doświadczenia, jakie niedawno były udziałem całego pokolenia, dane mu było przeżyć wcześniej. Co więcej, stosunkowo mało znaczący proces filomatów z nie najsurowszymi przecież wyrokami przemienił w symbol narodowej martyrologii bardziej sugestywny od samego powstania.

[3] W momencie kiedy Dziady drezdeńskie ukazywały się po raz pierwszy, najważniejsze było jednak to, że ich autor niedawna klęskę potrafił przemienić w zwycięstwo, a beznadziejnej sytuacji emigrantów nadać wymiar nieomal optymistyczny. Głównym przesłaniem utworu była bowiem koncepcja mesjanistyczna. W najogólniejszym zarysie zakładała ona, że Polska jest „Chrystusem narodów”, a więc, że kolejny raz Bóg przyjął ziemską postać, wcielając się tym razem w naród, przeznaczony do spełnienia win innych narodów. Niedawna śmierć Polski stanowić miała więc tylko preludium do spektakularnego zmartwychwstania, zaś wcześniejsze tragiczne doświadczenia wynikały ze szczególnej łaski, jaką Bóg obdarzył naród. To, co się stało, nie było więc przegraną. Dawało Polsce i Polakom najważniejszą pozycję w najnowszej historii i otwierało etap przewodzenia innym narodom.

[4] Niełatwo było wprawdzie zrozpaczonym emigrantom uwierzyć w świetlaną wizję przyszłości. Otaczające ich realia zdawały się bowiem przeczyć jej z bolesna oczywistością. W kategoriach politycznych sytuacja Polaków była po powstaniu niemal beznadziejna. Marzenia o wolnym kraju przesuwały się gdzieś w bliżej nieokreśloną przyszłość. Jednakże właśnie owa beznadziejność powodowała, że teoria mesjanicza była wówczas niezwykle potrzebna. Niedawni oficerowie Królestwa Polskiego i właściciele folwarków, zepchnięci niekiedy do pozycji nędzarzy na „paryskim bruku”, dramatycznie potrzebowali uzasadnienia swojej sytuacji. Jeżeli nawet nie wierzyli w objawienia Mickiewicza, to traktowali je jak piękną metaforę, wpisującą ich autentyczne cierpienie w formułę chrześcijańskiej ofiary. Mesjanizm Mickiewicza trafił więc na niezwykle podatny grunt.

[5] Teoretycznie też nie był wówczas tak egzotyczny, jak mogłoby się dzisiaj wydawać. W interpretacji historii mieścił się w szeroko rozumianym pokłosiu Hegla, który usuwał przypadkowość z refleksji o dziejach. Wszystko, co istniało, było zdaniem Hegla rozumne i konieczne, bo wynikało z planu ducha czasu. Historia była dokładnie zaplanowana. Skoro tak, to klęska powstania też musiała mieć sens. Mickiewicz nie dopuszczał myśli, że mógł to być sens negatywny – zejście z historycznej sceny po odegraniu wyznaczonej roli (choć taka była wykładnia samego Hegla). Dziady kazały wierzyć, że historyczna misja narodu dopiero się rozpoczyna i że jest oto misja najważniejsza w dziejach. (...)

Eligiusz Szymanis, Wstęp [w:] A. Mickiewicz, Dziady, Warszawa 1998, s. 18-21.

 

Polecenia:

 

  1. Wymień osiem ważnych faktów z życia Mickiewicza, które poprzedziły powstanie III cz. Dziadów. (akapit 1.)

  2. Czym różnią się Sonety A. Mickiewicza od tych dzieł, które powstały w późniejszym okresie tj. po klęsce powstania dekabrystów. Z czego wynika ta zmiana? (akapit 1.)

  3. Jakie wydarzenia obejmuje III cz. Dziadów? (akapit 2.)

  4. Podaj dwa powody dla których Mickiewicz postanowił napisać Dziady cz. III. (akapit 2.)

  5. Czym stał się proces filomatów dzięki temu, że Mickiewicz poświęcił mu swój utwór. (akapit 2.)

  6. Korzystając z dostępnych Ci słowników lub innych źródeł wyjaśnij, co to jest martyrologia.

  7. Co stanowiło główne przesłanie II cz. Dziadów? (akapit 3.)

  8. Wyjaśnij na czym polega koncepcja mesjanistyczna zrealizowana w Dziadach. (akapit 3.)

  9. Opisz, jak wyglądała sytuacja Polaków po klęsce powstania listopadowego. (akapit 4.) Sięgnij również do innych źródeł historycznych i uzupełnij te informacje.

  10. Dlaczego, zaproponowany przez Mickiewicza mesjanizm, choć tak nierealny, znalazł pełną akceptację w społeczeństwie polskim? (akapit 4.)

  11. Poglądy jakiego znanego Ci już filozofa legły u podstaw mesjanizmu w III cz. Dziadów? (akapit 5.)

  12. Wymień trzy postulaty filozoficzne Hegla, które stanowią podstawę mesjanizmu. (akapit 5.)

  13. Jakiego postulatu Hegla Mickiewicz nie zaakceptował i dlaczego? (akapit 5.)

  14. Dlaczego utwór Mickiewicza – Dziady cz. III wskrzeszał nadzieję w sercach narodu polskiego? – zinterpretuj ostatnie zdanie tekstu.

 

Odpowiedzi (0)

Potrzebujesz pomocy?

Lektury (Język polski)

Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.

Polityka Cookies. Prywatność. Copyright: INTERIA.PL 1999-2021 Wszystkie prawa zastrzeżone.