Labirynt symbolizuje tajemnicę, zamieszanie, chaos, bałagan, nieskończoność, problemy, komplikacje, pułapkę, tortury duchowe.

Starożytność

Mitologia

LABIRYNT - SYMBOL ZŁA, GROZY: Labirynt był ogromnym gmachem, w którym zamieszkiwał potwór Minotaur - pół człowiek, pół byk. Jak podaje Jan Parandowski: "Było tam (dużo) pokoi, przejść, sieni, schodów i krużganków,(...)". Labirynt został zbudowany przez Dedala na zlecenie króla Minosa, który był przybranym ojcem Minotaura (Minotaur był synem byka i żony Minosa - królowej Pazyfae). Władca Krety wstydził się swojego pasierba, obawiał się również, że mający głowę byka, a tułów człowieka potwór może zagrozić bezpieczeństwu wyspy, dlatego postanowił go uwięzić. Każdego roku zobowiązany był jednak do składania mu ofiary z siedmiu dziewcząt i siedmiu chłopców. Nikt, kto znalazł się w Labiryncie, nie mógł już z niego wyjść. Udało się to tylko Tezeuszowi, który wykorzystał nić ofiarowaną mu przez Ariadnę, dotarł do miejsca ukrycia Minotaura, zgładził potwora i "po nitce do kłębka" wyszedł z powrotem na zewnątrz.

Średniowiecze

Boska komedia D. Alighieri

LABIRYNT - PODZIAŁ NA KRĘGI W PIEKLE: Piekło ma kształt zwężającego się ku dołowi stożka. Każdy, kto się tam znajdzie, nie ma możliwości wyjścia, na bramie widnieje bowiem napis: "Ty, który wchodzisz, żegnaj się z nadzieją". Za bramą znajduje się Przedpiekle z rzeką Acheront - po niej przewozi dusze zmarłych Charon. Piekło właściwe dzieli się na "górne" i "dolne". W Piekle znajduje się dziewięć kręgów, w których według win uszeregowani są grzesznicy. W kręgu pierwszym cierpią dusze nieochrzczone i przez to skazane na potępienie, m.in. wielcy poeci, starożytni filozofowie. Krąg drugi przeznaczony jest dla dusz, które za życia nie mogły zapanować nad własną zmysłowością, w trzecim kręgu przebywają obżartuchy i pijacy, w czwartym - skąpcy i rozrzutnicy, w piątym - złośnicy, w szóstym - heretycy. Krąg siódmy, podzielony na trzy rejony, jest przeznaczony dla morderców, samobójców, gwałcicieli, bluźnierców, lichwiarzy, sodomitów. W kręgu ósmym znajduje się siedem czeluści, w których pokutują oszuści, sutenerzy, stręczyciele, uwodziciele kobiet, hipokryci, pochlebcy, złodzieje, fałszerze, fałszywi doradcy. Dziewiąty, najgłębszy krąg, został podzielony na cztery podkręgi, w których przebywają dusze obarczone najcięższymi winami, na samym zaś dnie znajduje się przeciwnik Boga - Lucyfer.

LABIRYNT - DZIEWIĘĆ CZĘŚCI GÓRY, ZWANEJ CZYŚCCEM: Czyściec składa się z wstępu do Czyścca, siedmiu rejonów o kształcie tarasów, szczytu, czyli Raju Ziemskiego.

LABIRYNT - NIEOKREŚLONY, NIEMATERIALNY ŚWIAT - RAJ: Raj jest krainą wiecznego szczęścia i nie ma wymiarów materialnych. Na pierwszy plan wysuwają się doznania optyczne i zmysłowe. Dominują tu bowiem muzyka i światło, czyli zjawiska bezgraniczne, nieogarnione zmysłowo. Każdy, kto się znajdzie w Raju, ma możność mistycznego przeżywania wszystkiego, co zobaczy. Przeżycia te są trudne do wyrażenia dostępnymi środkami.

Renesans

Do fraszek J. Kochanowski

LABIRYNT - FRASZKI, BĘDĄCE ODZWIERCIEDLENIEM MYŚLI POETY: Fraszki są bardzo drogie poecie, nadaje on im określenia: "nieprzepłacone", "wdzięczne". Na treść fraszek składają się najskrytsze tajemnice, myśli poety bez względu na to, czy los odnosi się do niego łaskawie, czy też nie. Fraszki swe nazywa labiryntem, w którym można łatwo zabłądzić. Poeta przestrzega więc, by nie oceniać go na podstawie jego utworów, ponieważ portret, jaki w nich stworzył, to jedynie kreacja artystyczna, która zwykle powstaje pod wpływem chwili, natchnienia, nastroju. Myśli zawarte we fraszkach są "mylne", dlatego "żadna Aryjadna, żadne kłębki tylne" nie wyprowadzą zabłąkanego z tego labiryntu.

Pozytywizm

Faraon B. Prus

LABIRYNT - BUDOWLA, KRYJĄCA W SOBIE SKARBIEC EGIPTU: Labirynt był wielką budowlą składającą się z dwóch pięter: jedno mieściło się nad ziemią, drugie zaś pod nią, każde z nich liczyło tysiąc pięćset komnat, w których ukryte były skarby. "Gmach ten był największą skarbnicą Egiptu. W nim spoczywały mumie wielu sławnych faraonów, znakomitych kapłanów, wodzów i budowniczych. Tu również leżały zwłoki czczonych zwierząt, a przede wszystkim krokodylów. Tu nareszcie chronił się nagromadzony w ciągu wieków majątek państwa egipskiego, o którym trudno mieć dziś pojęcie". Odnalezienie drogi do skarbca było dla wtajemniczonych niemożliwe. Ramzes mógł wejść do Labiryntu i skorzystać z jego skarbów tylko w momencie najwyższego zagrożenia i za zgodą specjalnie na tę okazję wyznaczonego zgromadzenia. Uchwałę rady musiał potwierdzić posąg Amona w Tebach.

LABIRYNT - PAŃSTWO: Ramzes w gorączce wyobrażał sobie własne państwo jako niezmierzony labirynt o grubych ścianach, z którego nie ma ucieczki. Wciąż miotał się między dwiema potęgami: interesem państwowym, z którego mógł czerpać jako następca tronu, oraz kapłaństwem, które pragnął zniszczyć i uczynić sobie podległym.

Lalka B. Prus

LABIRYNT - MIŁOŚĆ WOKULSKIEGO DO IZABELI: Wokulski darzył Izabelę szczerą, jednak nieodwzajemnioną miłością. Próbował wszelkich sposobów, aby zwrócić jej uwagę. Jego wysiłki okazały się próżne. Wokulski bił się z myślami, odczuwał rozdarcie wewnętrzne, nie mógł się już jednak wycofać z całej sytuacji. Miłość Wokulskiego do Izabeli przypominała wielki labirynt: im bardziej pogrążał się w swym uczuciu, tym trudniej było mu znaleźć drogę wyjścia. W końcu musiał ponieść klęskę.

LABIRYNT - PARYŻ: Paryż - w porównaniu z Warszawą, skąd przybył Wokulski - jawi się jako wielkie miasto, w którym znajduje się mnóstwo ulic, sklepów z wystawami, wysokich budynków, licznych kominów, wszędzie panuje ruch, ludzie mijają się nawzajem na chodnikach, po drogach jeździ niezliczona ilość pojazdów. Życie toczy się tutaj znacznie szybciej, wszystko wydaje się obce, ludzie są anonimowi. Paryż jest miastem nowoczesnym, miejscem, w którym technika zajmuje miejsce priorytetowe. W takim mieście Wokulski czuje się dziwnie, trudno mu się odnaleźć: "Wokulskiemu zdaje się, że wydobyty z martwej wody wpadł nagle w ukrop, który «burzy się i szumi, i pryska...» On, człowiek dojrzały i w swoim klimacie gwałtowny, poczuł się tu jak flegmatyczne dziecko, któremu imponuje wszystko i wszyscy". Wszędzie panuje chaos, "(...) nie widać końca tłumów ani powozów, ani drzew, ani olśniewających wystaw, ani nawet samej ulicy".

Ojciec Goriot H. Balzac

LABIRYNT - PARYŻ: Paryż to miasto kuszące, nęcące zrobieniem kariery, to miasto - wielki labirynt, w którym odnaleźć się mogą jedynie osoby posiadające takie przymioty, jak: dobre nazwisko, pieniądze, sławę itp.: "W Paryżu powodzenie jest wszystkim, to klucz do władzy". Kto nie posiądzie tych przymiotów, nie ulegnie panującemu systemowi, zostaje "pochłonięty" przez wielkomiejską machinę, która jest w stanie zniszczyć człowieka w sensie psychicznym i fizycznym, w konsekwencji może również doprowadzić do śmierci. Z takiego labiryntu nie ma wyjścia.

20-Lecie Międzywojenne

Sklepy cynamonowe B. Schulz

LABIRYNT - CZAS: Akcja Sklepów cynamonowych rozgrywa się "w okresie najkrótszych, sennych dni zimowych, ujętych z obu stron od poranku i od wieczora w futrzane krawędzie zmierzchów, gdy miasto rozgałęziało się coraz bardziej w labirynty zimowych nocy, z trudem przywoływane przez krótki świt do opamiętania, do powrotu...". Zimowe noce jawią się bohaterowi jako labirynt. Dla dziecka jest to czas tajemniczy, niosący nowe doświadczenia, pozwalający wyzwolić wyobraźnię, która jest nieogarniona, nieograniczona.

LABIRYNT - PRZESTRZEŃ MIASTA: Drohobycz został tu ukazany jako miasto-labirynt. Pełno w nim ulic, po których bohater chodził jako mały chłopiec, jest dom, w którym się wychowywał, witryny i wnętrza sklepów, budynki publiczne, takie jak teatr czy gimnazjum. W tym labiryncie łatwo zabłądzić, przestrzeń miejska nie została dokładnie określona, nakłada się na nią wiele mniejszych elementów, które mają możność przekształcania się w inne, deformowania się, dzięki czemu przestrzeń nie jest stała - staje się elastyczna: "Mieszkaliśmy w rynku, w jednym z tych ciemnych domów o pustych i ślepych fasadach, które tak trudno od siebie odróżnić. Daje to powód do ciągłych omyłek. Gdyż, wszedłszy raz w niewłaściwą sień i na niewłaściwe schody, dostawało się zazwyczaj w prawdziwy labirynt obcych mieszkań, ganków, niespodzianych wyjść na obce podwórza i zapominało się o początkowym celu wyprawy, ażeby po wielu dniach, wracając z manowców dziwnych i splątanych przygód, o jakimś szarym świcie przypomnieć sobie wśród wyrzutów sumienia dom rodzinny".

LABIRYNT - DOM BOHATERA: Również dom bohatera jawi się jako labirynt: ulega licznym przeobrażeniom, nieustającym metamorfozom. Przedmioty materialne mogą dowolnie zmieniać kształty, raz się kurczą, raz rozrastają, innym razem znikają. Dom rodzinny bohatera ulega zmitologizowaniu, kryje w sobie wiele niewyjaśnionych zagadek i tajemnic: "Mieszkanie to nie posiadało określonej liczby pokojów, gdyż nigdy nie pamiętano, ile z nich wynajęte było obcym lokatorom. Nieraz otwierano przypadkiem którąś z tych izb zapomnianych i znajdowano ją pustą; lokator dawno się wyprowadził, a w nie tkniętych od miesięcy szufladach dokonywano niespodzianych odkryć".

Proces F. Kafka

LABIRYNT - PRZESTRZEŃ, W JAKIEJ PRZEBIEGAJĄ ZDARZENIA: Większość wydarzeń rozgrywa się w ciemnych, dusznych pomieszczeniach, w labiryntach budynków, w ciasnych mieszkaniach lokatorskich, w banku, w katedrze. Wszystko dzieje się w półmroku, w półcieniu, w mętnym świetle. Przestrzeń tak przedstawiona staje się nieprzyjazna dla bohatera. Znalazł się w labiryncie, z którego nie ma drogi wyjścia: "K. zwrócił się ku schodom, by dojść do pokoju rozpraw, ale znowu przystanął, gdyż oprócz tych schodów zauważył w podwórzu jeszcze trzy różne klatki schodowe, a ponadto na końcu podwórza małe przejście, które zdawało się prowadzić na jeszcze inne podwórko".

Sanatorium pod Klepsydrą B. Schulz

LABIRYNT - ŚWIAT: Labirynt to jeden z najważniejszych symboli świata prozy Schulza, jego motyw pojawia się w prawie każdym opowiadaniu, a jego charakter jest wieloznaczny. Labiryntem jestmiasto w nocy (Sklepy cynamonowe): "Otwierają się w głębi miasta, żeby tak rzec, ulice podwójne, ulice sobowtóry, ulice kłamliwe i zwodne", ale i niebo: "Była to jedna z tych jasnych nocy, w których firmament gwiezdny jest tak rozległy i rozgałęziony, jakby rozpadł się, rozłamał i podzielił na labirynt odrębnych niebios". W labirynt zmieniają się domy w Nawiedzeniu: "wszedłszy raz w niewłaściwą sień i na niewłaściwe schody, dostawało się zazwyczaj w prawdziwy labirynt obcych mieszkań". W labirynt zmienia się zaplecze sklepów w Ulicy Krokodyli: "Pokazywało się wówczas, że magazyn konfekcji był tylko fasadą, za którą kryła się antykwarnia, zbiór wysoce dwuznacznych wydawnictw i druków prywatnych". W labirynt zmienia się w Sklepach cynamonowych szkoła: "doszedłem do przekonania, że mam przed sobą tylną i nigdy nie widzianą stronę gmachu gimnazjalnego. Wszedłem i znalazłem się na czerwonym chodniku korytarza". Labirynt rozgałęzia się niekiedy na całe miasto, innym razem sięga aż nieba i kosmosu: "Potem była już nagle noc - wielka noc, rosnąca jeszcze podmuchami wiatru, które ją rozszerzały. W jej wielokrotnym labiryncie wyłupane były gniazda jasne: sklepy - wielkie, kolorowe latarnie, pełne spiętrzonego towaru i zgiełku kupujących". Labiryntem staje się u Schulza psychika i ciało człowieka: "myśl jego zapuszczała się tajnie w labirynty własnych wnętrzności" (Nawiedzenie).

Labirynt jest symbolem osłony ośrodka świata, miejsca świętego, a zarazem groźnego. Wędrówka do środka labiryntu to formapoznania tego, co tajemnicze i skryte przed świadomością. Wędrówka do centrum labiryntu to odnajdowanie duchowego ośrodka i absolutnej prawdy. Motyw labiryntu wywodzi się z mitologii - tak nazywała się budowla w pałacu króla Minosa na Krecie, zbudowana przez Dedala dla Minotaura, syna Minosa o ludzkim ciele i głowie byka. Labirynt odgrywał ogromną rolę w wielu kulturach. Przejście przez niego było częścią składową obrzędów inicjacyjnych. Labirynt odczytywany bywa jako symbol narządów płciowych kobiety, a błądzenie po nim jako symbol erotyczny. W psychoanalizie jest także symbolempodświadomości, ukrytych instynktów, tabu. Labirynt ma dwoistą naturę: jest strukturą zwartą, zamkniętą, ale stanowi również przestrzeń błądzenia.