książę, generał polski, marszałek Francji, bohater walk o niepodległość. Tytuł książęcy nadał jego ojcu cesarz austriacki za służbę w jego wojsku. Książę był bratankiem króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Książę Józef karierę rozpoczął - podobnie jak ojciec - w wojsku austriackim, gdzie wykazał się dużym męstwem podczas walk. W 1789 r. król polski nadał mu stopień generała i polecił zorganizowanie wojska polskiego. Książę dobrze wywiązał się z powierzonego zadania, a w czasie wojny w obronie Konstytucji 3 maja (1792 r.) dowodził w zwycięskiej bitwie pod Zieleńcami, za co został odznaczony orderem Virtuti Militari (wtedy właśnie ustanowionym) - był więc jego pierwszym kawalerem. Po akcesie króla do konfederacji targowickiej książę Józef podał się do dymisji i na znak protestu wyjechał z kraju. Wrócił jednak, gdy wybuchło powstanie kościuszkowskie i walczył w obronie Warszawy (został wtedy ranny).

W latach 1795-1806 nie uczestniczył w życiu politycznym, ale po wkroczeniu na ziemie polskie wojsk Napoleona (1806 r.) poparł cesarza i stanął na czele gwardii narodowej, a następnie objął dowództwo nad armią Księstwa Warszawskiego. W 1807 r. otrzymał stanowisko Dyrektora Wojny w Komisji Rządzącej Księstwa Warszawskiego. W 1809 r. w czasie wojny z Austrią wykazał się sporym talentem: nie tylko doprowadził do zwycięstwa w bitwie pod Raszynem, ale śmiałym uderzeniem zajął Lublin, Kraków i Lwów.

W 1812 r. brał udział w wojnie z Rosją jako dowódca 5 Korpusu armii francuskiej. W następnym roku Napoleon nadał mu tytuł marszałka Francji.

W bitwie pod Lipskiem (1813 r.), kiedy osłaniał odwrót armii francuskiej, został kilkakrotnie ranny i zatonął w rzece Elsterze. Został pochowany w kościele Świętego Krzyża w Warszawie, ale w 1819 r. przeniesiono jego prochy na Wawel.

Odwaga, nieugiętość (nie przeszedł na stronę Rosji mimo dużych obietnic ze strony cara) i patriotyzm sprawiły, że stał się legendą w całej Europie i ucieleśnieniem romantycznego bohatera.