religijna organizacja wyznawców i ich duchowieństwa, posiadająca własną strukturę, doktrynę, określone normy postępowania kultowego i etycznego. Pierwsi chrześcijanie nazywali tak swoje nowo utworzone gminy, a z czasem zaczęto tak określać ogół chrześcijan (w jęz. gr. ekklesia - zgromadzenie). W Piśmie Świętym tego określenia używał np. św. Mateusz, ale termin ten stał się powszechny dopiero pod koniec II w.

Według chrześcijańskiej tradycji Kościół narodził się 10 dni po wniebowstąpieniu Jezusa, gdy na jego uczniów zstąpił Duch Święty, który umocnił ich swoimi darami (odwaga, wiara, rozum, męstwo, umiejętność, mądrość, bojaźń boża) i dzięki temu wyruszyli oni, by głosić naukę Jezusa. Ponoć pierwszego dnia nawrócili 3 tys. ludzi.

Początkowo na czele Kościoła stali uczniowie Jezusa, którym przewodził św. Piotr. W miarę rozrastania się Kościoła w gminach chrześcijańskich pojawili się biskupi (z gr. episkopos - nadzorca), prawdopodobnie byli obierani przez wspólnotę. W pełnieniu posługi religijnej biskupom pomagali przezbiterzy i diakoni - w ten sposób tworzyła się stopniowo kościelna hierarchia. Uważa się, że pierwsi biskupi każdej chrześcijańskiej gminy zostali mianowani przez któregoś z apostołów. Władzę tę przekazywali swoim następcom poprzez nałożenie rąk, co miało gwarantować nie tylko ciągłość apostolskiej sukcesji, ale także wierność chrześcijańskiej doktrynie.

Wszystkie gminy chrześcijańskie utrzymywały ze sobą stałą łączność - dzięki temu wykształciło się w Kościele poczucie wspólnoty wszystkich chrześcijan, świadomość Kościoła katolickiego (z gr. katholikos - powszechny).

Niektóre siedziby biskupów z czasem zyskały na znaczeniu (ok. II w.), stając się tzw. metropoliami, zarządzanymi przez biskupów metropolitów. W ten sposób powstały prowincje kościelne pokrywające się zazwyczaj z obszarami cesarskich prowincji. Biskupi metropolici (arcybiskupi) zostali zwierzchnikami biskupów danej prowincji - nadrzędność ta zazwyczaj była powiązana faktem, iż metropolita organizował Kościół na danym terenie.

Niektóre metropolie stały się na tyle ważnymi ośrodkami lokalnymi, że zaczęto je nazywać patriarchatami - np. Aleksandria, Antiochia, Konstantynopol.

Przez długi czas Kościołem zarządzali właśnie biskupi, którzy na wspólnych zebraniach (synodach) podejmowali najważniejsze decyzje dotyczące Kościoła. Dopiero pod koniec IV w. Kościoły lokalne na zachodzie cesarstwa uznały prymat biskupa Rzymu (papieża) nad wszystkimi prowincjami kościelnymi. Ta szczególna ranga rzymskiego biskupstwa wynikała z tego, że założycielami tutejszej gminy chrześcijańskiej byli św. Piotr i Paweł.

Początkowo językiem Kościoła była greka (w tym języku powstawały doktryny i dokumenty teologiczne) - wynikało to z tego, że chrześcijaństwo najszybciej rozwijało się na Wschodzie, mocno przecież zhellenizowanym.

Patriarchowie Konstantynopola rywalizowali przez długi czas z biskupami Rzymu. By zapobiec ewentualnemu rozbiciu Kościoła (zaczęły się bowiem już szerzyć pierwsze herezje, np. arianizm) w 325 r. zwołano do Nicei sobór powszechny, na którym opracowano zasady wiary chrześcijańskiej, ustalono datę obchodzenia Wielkanocy i uregulowano sprawy dyscyplinarne. Decyzje tego soboru zatwierdził cesarz Konstantyn Wielki.

Mimo to pomiędzy Kościołem na Wschodzie i Zachodzie zaczęły się pogłębiać różnice: w Kościele zachodnim zaczęto używać łaciny (pod koniec IV w.), inaczej przebiegała też liturgia. Jedność Kościoła udało się utrzymać do 1054 r. (schizma wschodnia).