F. Dostojewski Zbrodnia i kara, bohater główny

Wygląd: "był to młodzian o wyjątkowo miłej aparycji, o pięknych, czarnych oczach, ciemnoblond włosach, wzrostu nieco wyższego niż średni, wysmukły i przystojny.", "Ubrany był do tego stopnia nędznie, że ktoś inny, nawet przywykły do chodzenia jak oberwaniec, wstydziłby się w biały dzień wyjść w takich łachmanach na ulicę."

Życiorys: 23-letni były student, który porzucił studia z powodu braku środków finansowych. Wszystkie problemy powieści i skupiają się wokół zbrodni, którą on popełnił i kary, jaką zgotowało mu jego sumienie. Stworzył sobie teorię, zgodnie z którą jednostki wybitne mają prawo do niekonwencjonalnych działań w celi realizacji swoich idei. Sam miał się za taką jednostkę, ale brak mu było funduszy. Postanowił więc je zdobyć zabijając starą lichwiarkę, Alonę Iwanownę. Na skutek głębokiego kryzysu psychicznego, którym przypłacił zbrodnię, Raskolnikow przeżył głęboką przemianę. Ostatecznie został schwytany, skazany na siedem lat katorżniczych robót. Tam przeżył skruchę. Towarzyszyła mu zakochana w nim Sonia Marmieładow.

Charakterystyka: Rodion żyje w strasznej nędzy, chodzi w łachmanach, często jest głodny. Jest to przystojny, inteligentny, wrażliwy młodzieniec. Nędza boli go fizycznie i psychicznie. Cierpi z powodu tego, że matka i siostra żyją w biedzie, by on mógł się uczyć. Dotkliwie cierpi, gdy przypuszcza, że siostra chce się poświęcić dla niego i wyjść za mąż za Łużyna. Nie chce do tego dopuścić. Bezradność w beznadziejnej sytuacji podsuwa mu pomysł zbrodni, dokonanej na lichwiarce Aldonie Iwanowej. Traktuje to jako sprawdzian - chce sobie dowieźć, że jest do tego czynu zdolny. Rozum podsuwa mu argumenty, że ma prawo dokonać oczyszczenia społeczeństwa od "jednostki wszawej", jaką jest, jego zdaniem, stara lichwiarka. Jednocześnie od początku widać, że Rodion jest osobą wrażliwą na ludzką krzywdę i dobrą. Bezinteresownie pomaga dziewczynie nagabywanej na ulicy, wysłuchuje zwierzeń Marmieładowa i współczuje mu, ostatnie kopiejki oddaje jego żonie, opłaca jego pogrzeb

Cały czas Rodion przeżywa ogromne napięcia psychiczne, jest w stanie chorobliwego rozdrażnienia, przechodzącego prawie w chorobę. Po dokonaniu zbrodni, sprawia wrażenie chorego, traci przytomność, majaczy. Nie może znieść rozmów na temat zabójstwa. Rozpaczliwie czyści pokrwawione ubranie, ukrywa przedmioty zrabowane z domu Aldony Iwanowy, wreszcie zdradza się przed różnymi rozmówcami. Depresja jego pogłębia się, opryskliwie traktuje matkę i siostrę, jest niesprawiedliwy wobec pielęgnujących go: przyjaciela - Razumichina i lekarza - Zosimowa. Wyraźnie widać, że nie może znieść myśli, że popełnił zbrodnię, choć sam przed sobą do tego się nie przyznaje. Jest bliski obłędu. Boi się, że zostanie odkryty, boi się śledczego Porfirego Pietrowicza, który bawi się z nim jak kot z myszą, sugerując, że wiele wie i chcąc tym samym skłonić Raskolnikowa do przyznania się

Ostatecznie bohater zostaje skazany na siedem lat robót na Syberii i dopiero tam udaje mu się powrócić do własnego człowieczeństwa. Zmartwychwstał przez miłość, zmienił swoje postępowanie wobec innych, odrodził się

Rola w utworze: powieść to studium psychiki człowieka, który popełnił zbrodnię