S. Żeromski Ludzie bezdomni, bohaterka drugoplanowa; siostra Wacława (zesłaniec) i Henryka (który przebywa na studiach w Zurychu), pracuje jako nauczycielka

Wygląd: niewiele informacji w utworze; ma 23 lata

Życiorys: W czasie trwania akcji powieści od sześciu lat mieszka i pracuje w Warszawie. Urodziła się w Głogach, majątku swoich rodziców, którzy wcześnie zmarli. Potem mieszkała w Kielcach u ciotki, prowadzącej stancję uczniowską, wreszcie wyjechała do Warszawy. Zaczęła uczyć u państwa Predygierów

Wraz z panią Niewadzką i jej wnuczkami, Natalią i Wandą, odbyła podróż do Paryża. Tam poznała Judyma. Jako dama do towarzystwa i nauczycielka mieszkała w majątku pani Niewadzkiej nieopodal uzdrowiska w Cisach. Pomagała Judymowi w pracy w szpitalu dla najuboższych mieszkańców. Zakochana w Judymie zgodziła się na małżeństwo. Nagłe odrzucenie bardzo ją zabolało

Charakterystyka: Nie jest szczęśliwa. Wcześnie straciła rodziców i dom rodzinny. Znała Stasię Bozowską (boh. Siłaczki Żeromskiego), więc prawdopodobnie jest zwolenniczką pozytywistycznych idei pracy organicznej i pracy u podstaw. Jest samodzielna, podczas pobytu w Warszawie uczy córkę państwa Predygierów, co pozwala jej pomagać bratu Henrykowi. Jej drugi brat, Wacław, umiera na wygnaniu (prawdopodobnie brał udział w powstaniu). W Warszawie czuje się samotna i zagubiona. Nikt jej nie rozumie, nikt nie otacza cieplejszym uczuciem, sama o sobie pisze w dzienniku: "Już sama nie wiem, czego chcę. Tęsknię, a raczej usycham z tęsknoty. Chciałabym pójść, uciec..."

Joasia Podborska jest wrażliwa, delikatna, bardzo kobieca. Przy tym to osoba wykształcona, odznaczająca się smakiem artystycznym. W kontaktach z mężczyznami jest trochę nieśmiała, choć to emancypantka i potrafi być dla mężczyzny partnerem w dyskusji (co ujawnia w salonie panny Heleny). Obdarza Judyma szczerą, gorącą miłością, jest spragniona czułości, opieki. Czuje się bezdomna, brak jej własnego miejsca w świecie. Chociaż odwiedza rodzinne strony, nie potrafi odnaleźć tam swoich korzeni. Z Judymem łączy marzenia o szczęśliwej przyszłości, wypełnionej wspólną pracą, wzajemnym zrozumieniem i miłością. Nie potrafi zrozumieć jego decyzji, ale się nie przeciwstawia. Po ostatniej rozmowie z ukochanym odchodzi zupełnie zdruzgotana, załamana. Być może już nigdy nie zdoła ułożyć sobie życia

Rola w utworze: Samodzielna, niezależna emancypantka, kobieta, która pragnie spełnić marzenia o osobistym szczęściu. To się jednak nie udaje