Z. Nałkowska Medaliony - Przy torze kolejowym, bohaterowie autentyczni; przechodnie, mieszkańcy miasteczka, w pobliżu którego przebiegała linia kolejowa. Nie potrafili pomóc dziewczynie, która wyskoczyła z pociągu, wiozącego ją do obozu w Oświęcimiu. Leżała na torach, ranna, ale bali się jej pomóc, bo groziła za to kara śmierci

Jedna z kobiet z litości przyniosła jej chleb i mleko, młody mężczyzna kupił na jej życzenie papierosy i wódkę, którą uśmierzyła ból. Wreszcie litość okazał jej młody mężczyzna, który wziął od policjanta broń i zastrzelił dziewczynę. Ludzie byli oburzeni i zdumieni - po nim najprędzej spodziewali się współczucia dla rannej. Nie rozumieli, że to był właśnie gest współczucia i pomocy