Wolter Kandyd, bohater główny i tytułowy; jest to młody człowiek o okrągłej, szczerej twarzy, prostoduszny, naiwny, łatwowierny. Wpada w liczne tarapaty, bo nie zna życia i zbyt ufa ludziom. Zawierzył zwłaszcza naukom mistrza Panglossa, który wychowywał go na zamku w Westfalii, z którego Kandyd został wygnany kopniakami, gdy zbyt poufale zbliżył się do panny Kunegundy. Odtąd Kandyd wędruje po świecie i kolejne zdarzenia odzierają go z reszty złudzeń co do świata i ludzi

Przeżył trzęsienie ziemi w Lizbonie, uciekł przed wyrokiem Inkwizycji, okradali go przyjaciele, którym zawierzył. Był też w krainie Eldorado. Przekonał się, że życie ludzkie jest trudne, nieprzewidywalne, los człowieka bywa okrutny, ludzie są źli, bezlitośni, czyhają, by drugiego oszukać, okraść, wykorzystać. Po wielu latach i przygodach doszedł do wniosku, że najważniejsza jest "uprawa własnego ogródka", co można rozumieć bardzo różnie, albo jako poprzestawanie na małym i radość z każdego spokojnego dnia, albo jako egoistyczne zajmowanie się swoimi sprawami