A. Mickiewicz III cz. Dziadów, bohater opowieści Adolfa; męczennik narodowy. Adolf opowiada o nim w salonie warszawskim. Był to wesoły, inteligentny, młody człowiek, dusza każdego towarzystwa, niedawno się ożenił. Nagle zniknął bez śladu, mimo starań nie odnaleziono go, rodzinie tłumaczono, że pewnie się utopił, gdyż znaleziono jego płaszcz nad brzegiem Wisły. Żona przez przypadek dowiedziała się, że przebywa w więzieniu. Bezskutecznie starała się o jego uwolnienie. Po kilku latach powrócił z więzienia zupełnie zmieniony, nie tylko pod względem fizycznym. Milczał, nie poznawał znajomych, uważał na każde słowo, sądząc iż jest śledzony. Był zupełnie złamany psychicznie. Nie potrafił nawet mówić o swoich cierpieniach. Cichowski to kolejna ofiara carskiej tyranii