S. Żeromski "Rozdzióbią nas kruki, wrony...", bohater główny; bezimienny wieśniak, razem z wrogami dokonuje grabieży zwłok powstańca. Jest to czyn bestialski, świadczący o jego bezmyślności i braku jakiejkolwiek świadomości narodowej, moralnej czy chociażby litości. W dodatku robiąc to, cieszy się ze zdobyczy. Żeromski jednak wyraźnie podkreśla, że był to człowiek ciemny, wyzyskiwany, poniżony przez niewolę i wyzysk. Nie on jest winny, że przez wieki ludzi jego stanu utrzymywano w ciemnocie, traktowano jak niewolników, a nie jak Polaków i obywateli. Trudno wymagać od niego, by rozumiał sens pojęć moralnych i miał poczucie obywatelskie. Takich, jak ten chłop, trzeba podnieść do godności ludzkiej i oświecić