B. Prus Placówka, bohater epizodyczny; właściciel majątku, który od dawna należy od jego rodziny. Skoro nie stracił go po powstaniu styczniowym, prawdopodobnie nie brał udziału w zrywie niepodległościowym. Po uwłaszczeniu dziedzic stara się być życzliwy wobec chłopów, świadectwem tego jest jego deklaracja: "Żyjmy teraz zgodnie po sąsiedzku, oddawajmy sobie usługi". Dziedzic umożliwia chłopom uzyskiwanie dodatkowych zarobków, wynajmując ich do dorywczych prac, prowadzi z nimi uczciwe interesy. Pozytywnie postrzega go Ślimak: "Dobry pan, prędzej sam straci, niżby kogo miał skrzywdzić". Chłopi nie ufają jednak do końca dziedzicowi, z kolei dziedzic tak naprawdę gardzi chłopami i uważa ich za głupców. Zniechęcony do życia na wsi, dziedzic sprzedaje majątek Hirszgoldowi i przenosi się wraz z żoną do Warszawy.