G. Orwell Rok 1984, bohaterka epizodyczna; żona Parsonsa, sąsiadka Smitha. Czterdziestoletnia kobieta, jest tak brudna i zaniedbana, że wygląda o dwadzieścia lat starzej. W zmarszczkach jej twarzy osiada od lat warstwa kurzu i brudu. Ta odrażająca, a jednocześnie budząca współczucie, istota nawet nie zauważa, że jej życie to koszmar, mąż - idiota, a dzieci - potwory bez serca. Żyje z dnia na dzień, nie myśli o przyszłości, zaplątana w gąszczu codziennych kłopotów i prac kobiecych. Mechanicznie spełnia swoje obowiązki żony i matki, tylko przyklejony do jej brzydkich rysów wyraz wiecznego lęku i zakłopotania pozwala się domyślać, jak nędzna jest jej egzystencja. Ale czytelnik może być pewien, że ta żałosna istota nigdy nawet nie pomyśli o buncie.