Cz. Miłosz Dolina Issy, bohater epizodyczny; "miał brwi jak grube krechy, twarz chudą, a włosy lekko siwiejące na skroniach", "należał do tego plemienia, które zyskało u kronikarzy naszych czasów tytuł nacjonalistów", co znaczy, że Józef czuł się Litwinem i walczył o niepodległość Litwy oraz uznanie niezależności swojego narodu. Józef był nauczycielem Tomasza i uczył go języka i historii Polski. Nie przeszkadzało mu to w staraniach, by dziadkowi Surkontowi nie udało się zatrzymać ziemi w swoich rękach, co ten chciał zrobić, nakłaniając urzędników do ustępstw na jego rzecz. I dziadek Surkont to rozumiał. Obaj natomiast nie rozumieli postępku młodego Wackonisa, który wrzucił do dworku granat, chcąc zabić jego mieszkańców. Józef powiedział mu wtedy: "Ty jesteś Litwin. Litwin to nie bandyta".