Nie zasypiać gruszek w popiele

Ile razy słyszeliście to przysłowie? A ile razy jego błędną wersję? Według większości przysłowie to brzmi „nie zasypywać gruszek w popiele”. Niestety jest to błąd. Nie chodzi tu o zasypywanie, a o zasypianie. Choć początkowo wydaje się bezsensowne, to ma ono uzasadnienie w polskiej kulturze. Odnosi się ono do dawnego sposobu przygotowywania znanego nam do dziś przysmaku, pieczonych gruszek. Nasi przodkowie, aby przygotować to danie, zasypywali gruszki w gorącym popiele. Bardzo ważne było wyciągnięcie ich w odpowiednim momencie, bo jeśli ktoś zasnął w trakcie i nie wyjął ich na czas, gruszki po prostu się spaliły.

Popiół, gruszki, ognisko
Źródło: 123RF/Picsel

Pieniądze nie śmierdzą

Przez wielu jest używane w sytuacji, gdy chcemy powiedzieć, że z chęcią przyjmiemy każdą ilość pieniędzy. Stwierdzenie to wywodzi się z łacińskiego sformułowania „pecunia non olet”, które w I w. n.e. wypowiedział rzymski cesarz Wespazjan. Miała to być odpowiedź na zarzuty dotyczące jego pazerności. W czasach gdy cesarstwo przechodziło kryzys finansowy, Wespazjan zdecydował się opodatkować korzystanie z toalet publicznych. Sformułowanie to oznacza więc, że nie ważne jest źródło zarobku a sam zarobek. Niezależnie od pochodzenia, każdy pieniądz jest taki sam.