Jak się „mówi po polsku”?

Podobnie, gdy pytamy „jak się nazywasz?”, bez problemów zauważamy podobieństwo językowe w czeskim („jak se jmenuješ?”), słowackim („ako sa voláš?” – dosł. jak się wołasz?), czy chorwackim („kako Vam je ime?”). Równie zrozumiałe jest zdanie „mówię po polsku”. Czech z taką umiejętnością powie nam: „mluvím polsky”, Słowak: „hovorím po poľsky”, Słoweniec: „govorim poljščino”, Białorusin: „Я размаўляю па польску” („ja razmawljaju pa polsku”), a Rosjanin: Я говорю по польски („ja gawarju pa polski”). Te najprostsze przykłady wskazują, że Polak powinien bez problemu dogadać się z Czechem, Chorwatem, czy Rosjaninem. Czy tak jest naprawdę? Niekoniecznie! We wszystkich słowiańskich językach możesz natrafić na różne pułapki. Jakie?

Polacy i Czesi

Polski język należy do grupy zachodniosłowiańskiej, teoretycznie więc najbliższymi nam językami są czeski i słowacki. Choć rzeczywiście są do polskiego podobne, to jednak stanowić mogą przykład tego, jak mówić to samo, a jednak zupełnie coś innego. Szczególnie dotyczy to rozmowy Polaka z Czechem, bo w naszych językach wiele tych samych słów oznacza coś zupełnie innego.

cz
Źródło: 123RF/Picsel

Jeżeli znajomy Czech powiedział ci, że miesiącem, w którym się spotkacie, będzie květen, bądź pewien, że chodziło mu o maj. A gdy powie, że właśnie jest w sklepie, wiedz, że chodzi o piwnicę. Gdy zaś, że w pivnicy, z pewnością jest właśnie w piwiarni. Słynne są też inne czeskie słowa jak čerstvý (czyli nasz „świeży”, nie „czerstwy”), jahoda (truskawka) lub zachod (po prostu ubikacja).