Toki Pona

Hipoteza Sapira-Whorfa opiera się na założeniu, że język, którego używamy, wpływa na nasz sposób myślenia. Część z języków sztucznych powstała jako eksperyment, mający na celu udowodnienie tej tezy. Należy do nich Toki Pona, który powstał w 2001 roku z inicjatywy kanadyjskiej lingwistki – Sonji Lang. Jego nazwa oznacza po tokipońsku „prosty język”. Autorka twierdzi, że możemy się skutecznie porozumiewać, używając zaledwie 120 wyrazów i 14 głosek.

Rozmowa
Czy 120 słów wystarczy, żeby się porozumieć? Źródło: 123RF/Picsel

Toki Pona ma prostą składnię zdań i nietrudną do nauczenia fonetykę. Trudne słowa można tworzyć za pomocą połączenia tych podstawowych. Często jedno słowo ma kilka znaczeń, a interpretacja należy do słuchającego. W założeniu Lang prostota języka ma pozwolić na myślenie o pozytywnych stronach naszego życia i odrzucenie spraw, na które nie warto zwracać uwagi.

Jeżeli chcecie być w elitarnej grupie osób, które podchodzą do świata w łatwy sposób Toki Pona, możecie poszukać kursów tego języka. Podobno na jego opanowanie wystarczy miesiąc nauki.

Jeśli interesujecie się takimi językami, przeczytajcie poprzedni artykuł o elfickim, klingońskim i innych:

Języki sztuczne – artystyczne (klik!)