FUS czy ZUS?

Pani Halinka spod piątki, wieloletnia pracownica ZUS-u ostatnio pochwaliła się w osiedlowym warzywniaku, że otrzymała podwyżkę. Wieść ta rozniosła się po osiedlu szerokim echem. Wszyscy są zbulwersowani. Jak tak można?! Ja odprowadzam składki, zaharowuję się po uszy, a pani Halinka dostaje podwyżkę? I to wszystko z moich pieniędzy! Przez panią Halinkę nie będę miał emerytury!

Niestety (albo i stety), w powyższym rozumowaniu jest jeden, bardzo poważny błąd. Podwyżka pani Halinki spod piątki nie ma nic wspólnego z naszymi składkami na ubezpieczenia społeczne i w żaden sposób nie zagraża naszym emeryturom. Osoby, które twierdzą inaczej najprawdopodobniej nie zdają sobie sprawy z tego, jak funkcjonuje cały system, a jedynie powtarzają zasłyszane od kogoś mity.

quiz2

Choć dla wielu to może być zaskoczeniem, nasze emerytury nie są finansowane z budżetu ZUS-u, a z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Wysokość składek oraz emerytur obliczana jest na podstawie ustaw uchwalonych przez parlament. ZUS jedynie zbiera składki, które trafiają do Funduszu, ustala, czy dana osoba ma prawo do określonego świadczenia oraz wypłaca emerytury finansowane z FUS. Na opłaty związane z utrzymaniem biur czy pensjami dla pracowników jest odrębny budżet, zasilany pieniędzmi z innych źródeł niż składki. 

Wydatki na utrzymanie całej organizacji są niemałe, stąd podwyżka pani Halinki może budzić tak skrajne emocje. Nie ma w tym nic dziwnego – sfinansowanie działania instytucji obsługującej niemal 25 milionów osób i zatrudniającej 45,5 tysiąca pracowników musi kosztować. Zanim więc zaczniemy krzyczeć o przejadaniu pieniędzy przez ZUS powinniśmy sprawdzić, czy nasze pretensje są zasadne. Jak widać powyżej – fakty temu przeczą.

Konstytucyjna gwarancja

A co z rychłym bankructwem ZUS-u? Od kilku lat ten temat nie schodzi z ust Polaków. Jak już wspomnieliśmy, ZUS to nie FUS. ZUS zarządza środkami zgromadzonymi w funduszu. Wpływ na wypłacalność systemu emerytalnego zależna jest w dużej mierze od sytuacji demograficznej państwa. Fundusz korzysta z naszych składek na bieżąco – wypłaca świadczenia Nie kisi pieniędzy i nie odkłada ich na osobną półeczkę z naszym nazwiskiem, a obraca nimi tak, by system spełniał swoją rolę. Na naszym koncie indywidualnym ZUS zapisuje, ile zgromadziliśmy składek, aby w przyszłości móc wypłacić nam świadczenia. Gwarancję otrzymania świadczeń emerytalnych daje nam konstytucja. Zgodnie z art. 67 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej każdy obywatel ma prawo do zabezpieczenia społecznego w razie niezdolności do pracy oraz po osiągnięciu wieku emerytalnego. Zakres i forma tego zabezpieczenia jest określona w odrębnej ustawie. Co to dla nas oznacza w praktyce?

Contetnt box 480x150_dopbry

Jeśli środki wpływające do FUS oraz zgromadzone na funduszu rezerwowym nie zapewnią obywatelom terminowej wypłaty świadczeń w pełnym wymiarze, nastąpi uzupełnienie środków poprzez pożyczki oraz dotacje z budżetu państwa. 

Co warto podkreślić, od momentu powstania Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w 1934 roku nie było sytuacji, w której emerytury nie zostały wypłacone. Obywatele mogli liczyć na świadczenia nawet w czasie II Wojny Światowej, a także w 1981 roku, gdy Polska stała się niewypłacalna i wstrzymała spłatę zadłużenia u zagranicznych wierzycieli.

Jak w takim wypadku brzmi odpowiedź na tytułowe pytanie? Czy ZUS przejada pieniądze pochodzące z naszych składek? Oczywiście, że nie  ze względu na odrębne budżety i źródła dochodów FUS i ZUS.

Artykuł powstał we współpracy z ZUS

Z myślą o Was utworzyliśmy grupę