Dodaj do listy

Czym jest wiara dla chrześcijanina

"Wiara zaś jest poręką tych dóbr, których się spodziewamy, dowodem tych rzeczywistości, których nie widzimy. Dzięki niej to przodkowie otrzymali świadectwo. 3 Przez wiarę poznajemy, że słowem Boga światy zostały tak stworzone, iż to, co widzimy, powstało nie z rzeczy widzialnych (...) Bez wiary zaś nie można podobać się Bogu. Przystępujący, bowiem do Boga musi uwierzyć, że [Bóg] jest i że wynagradza tych, którzy Go szukają" (List do Hebrajczyków 11, 1)

Czym jest wiara? Jak ją najlepiej określić?

W zasadzie każdy z nas w coś wierzy. Wierzymy w to, że ziemia Ziemia trzecia w odległości od Słońca planeta Układu Słonecznego, oddalona od Słońca o ok. 149,6 mln km, piąta co do wielkości. Kształtem zbliżona do elipsoidy obrotowej powstałej w wyniku jej obrotowego ruchu,... Czytaj dalej Słownik geograficzny jest okrągła, wierzymy że pociąg, którym pojedziemy na wakacje będzie na nas czekał o określonej godzinie, wierzymy, że po długiej zimie nadejdzie lato, że koledzy darzą nas przyjaźnią itp. Właściwie każdy aspekt i każda chwila naszego życia zbudowane są na wierze w coś. Wiara jest podłożem wszystkich przedsięwzięć, gdybyśmy nie wierzyli, że coś nam się uda, nie warto by było podejmować jakichkolwiek działań. Tak więc wiara jest wpisana w tryb naszego istnienia. Spośród tych wszystkich rodzajów wiary jakie nas dotykają, najważniejsza jest wiara którą nazwę podstawową, a mianowicie wiara w Boga.

Nieczęsto zdarza się, żeby ktoś twierdził, że jest całkowitym ateistą i nie wierzy w nic i w nikogo. Człowiek naturalnie ma skłonność do szukania uzasadnienia swojego bycia na świecie w czymś zewnętrznym, potężnym, czymś co przekracza jego rozumienie. W taki właśnie sposób rodzi się wiara w Boga. U każdego ma ona inną siłę, inaczej się objawia, wywiera inny wpływ na postępowanie. Wielu ludzi zapewne nawet nie zdaje sobie sprawy z faktu jak silny jest to wpływ.

Zadajmy teraz pytanie czym tak naprawdę jest wiara w Boga? Czy wiara to jedynie proste potwierdzenie jego istnienia?

Myślę, że wiara to coś znacznie więcej. Wiara opiera się na bezgranicznym zaufaniu do Boga, na całkowitym oddaniu mu się i zawierzeniu jego mądrości i miłosierdziu. Każdy, kto wierzy jest silny, ma poczucie stałości i mocy: "Którzy ufają w Panu, są jak góra Syjon, nieporuszona, trwająca wiecznie. Jak wokoło Jeruzalem są góry, tak Pan wokoło ludu swego, teraz i na wieki" (Ps 125, 1-2). Wiara to także bardzo osobista, indywidualna relacja jaką mamy z Bogiem. Mimo, że nie widzimy Boga, wiemy, że on jest przy nas, że zawsze możemy mu się zwierzyć, poszukać u niego rady i pomocy. Pamiętajmy także o tym, ze wiara jest łaską, którą otrzymujemy od Boga- to działanie Ducha Świętego, które powoduje w nas zdolność do przyjęcia prawd o Bogu, zbawieniu i życiu wiecznym. O wiarę należy się modlić i za nią dziękować.

Do tego żeby wiara była pełna potrzebne są uczynki, ponieważ jak mówi Pismo Pismo układ znaków graficznych pozwalających zapisać strumień mowy. Pismo ukształtowało się znacznie później niż język, prawdopodobnie ok. 5000-6000 lat temu. Najpierw powstało pismo rysunkowe (piktografia),... Czytaj dalej Słownik terminów literackich Święte, "wiara bez uczynków jest bezowocna" (Jk 2, 20) Nie można okłamywać samego siebie twierdząc, że jest się osobą wierzącą i jednocześnie nie popierać tego ani jednym czynem. Aby nasza wiara się spełniała musimy przestrzegać przykazań, uczestniczyć we mszach i modlitwach a przede wszystkim starać się na co dzień czynić dobro w swoim otoczeniu. Gdyż jak napisano "po owocach ich poznacie". Starajmy się więc aby nasza wiara w Boga wydawała obfity plon, korzystny zarówno dla nas samych jak i dla innych ludzi.

W dzisiejszych czasach wielu z nas odchodzi od wiary w Boga, przesuwa się jej ważność na dalszy plan swojego życia. Jedynym znakiem "religijnego życia" stają się wtedy świąteczne zakupy, przystrajanie mieszkań na Boże Narodzenie, czy pójście do kościoła ze święconką. To bardzo piękne zwyczaje, jednak jeśli wykonujemy je bez ducha wiary, stają się jedynie mechanicznymi obrzędami niczym nie różniącymi się od zwyczaju robienia sobotnich porządków czy uczestniczenia w imieninach cioci.

Szczególnie dzieje się tak wśród ludzi młodych, którzy postępują według schematu: "teraz jestem młody, muszę cieszyć się życiem, to na razie mnie nie dotyczy, zajmę się tym później". Myśląc w ten sposób dramatycznie oddalamy się od Boga, czynimy z niego domenę ludzi starych, którzy "już nic innego nie mają do roboty".

Takie myślenie jest oczywistym błędem- Bóg i wiara są nam potrzebne na każdym etapie naszego życia i w każdym z nich są nam jednakowo potrzebne i jednakowo ważne: czy to w dzieciństwie, młodości, wieku dojrzałym czy starości.

Istnieje też problem tego, że często naszą wiarę traktujemy w sposób za bardzo prywatny, czynimy ją naszą wyłącznie osobistą sprawą i nawet czyjeś pytania dotyczące wyznawanej wiary uważamy za niewłaściwe, a co najmniej niegrzeczne. Prawdą jest, że wiara jest indywidualną sprawą człowieka i że tylko z tego co mamy wewnątrz, w naszym sumieniu rozliczy nas Bóg. Jednak pamiętajmy także o tym, że bycie wierzącym, przynajmniej w chrześcijaństwie, oznacza uczestniczenie w pewnej wspólnocie. Musimy dzielić się naszą wiarą z innymi i pokazywać innym naszą wiarę. Prawdziwa ufność w Boga i życie w pełni chrześcijańskie powinno być dla nas dumą i radością, którą pokazujemy ludziom i którą się z nimi dzielimy.

Zaprośmy więc Boga do głębszego uczestnictwa w naszym życiu, bądźmy z nim w bliskich relacjach, zaprośmy go do naszego stołu, pokażmy mu naszą pracę, szkołę, naszą rodzinę. Zawierzmy mu i módlmy się do niego a nasze życie stanie się lepsze.

"Pamiętaj o Nim na wszystkich swoich drogach, a On prostować będzie twoje ścieżki" (Przypowieści Salomona 3,6)