Dodaj do listy

Mikołaj Gomółka.

Mikołaj Gomółka to jeden z najwybitniejszych kompozytorów polskich okresu renesansu. Urodził się w Sandomierzu ok. 1535 r. Pochodził z rodziny mieszczańskiej, wiadomo, że jego rodzicami byli Tomasz Tomasz A. Mickiewicz III cz. Dziadów, bohater epizodyczny; przywódca młodzieży filomackiej, uczestnik zebrania w celi Konrada. Rozwiewa optymizm Żegoty, wierzącego w rychłe uwolnienie. Wyjaśnia ich sytuację,... Czytaj dalej Słownik bohaterów literackich - liceum i Katarzyna. W roku 1545 został paziem na dworze króla Zygmunta Augusta. Trzy lata później rozpoczął naukę muzyki u J. Klausa, który był instrumentalistą na dworze królewskim i grał na instrumentach dętych. Wtedy najprawdopodobniej Mikołaj został przyjęty jako muzyk do zespołu instrumentalnego, początkowo jako uczeń, jednak już w 1558 roku jako normalny członek królewskiej kapeli. W tym czasie wiele podróżował razem z zespołem i całym dworem królewskim - wiemy, że odwiedził Wilno, Knyszyn, Piotrków, Gdańsk, a być może również Królewiec. W roku 1563 wystąpił z królewskiej kapeli, a trzy lata później powrócił do rodzinnego Sandomierza. Nie mamy z tego okresy żadnych dokumentów potwierdzających jego działalność artystyczną jako muzyka, wiemy natomiast o jego aktywności sądowniczej oraz działalności finansowej. Pomiędzy rokiem 1567 a 1570 Gomółka ożenił się z Jadwigą, córką rajcy tarnowskiego, Tomasza Kuszmierowicza i miał z nią syna, Michała, który został potem muzykiem na dworze J. Zamoyskiego. Od roku 1580 Mikołaj znów zamieszkał w Krakowie, gdzie pracował nad swym największym dziełem - Psałterzem. Prawdopodobnie pełnił wtedy również funkcję nadwornego muzyka Muzyka Muzyka symbolizuje sferę niebiańską, harmonię, chwałę Pańską, złudzenie duszy i zmysłów, pośrednictwo między duszą a zmysłami, czar, proroctwo, szczęście, magię, pociechę, radość,... Czytaj dalej Słownik symboli literackich P. Myszkowskiego, biskupa krakowskiego, któremu zadedykował to dzieło. Wiemy, że jeszcze w roku 1586 przebywał w stolicy, natomiast w roku następnym zrezygnował ze służby u biskupa. Powodem tej decyzji były poszukiwania górnicze, jakie wraz z trzema współpracownikami prowadził w okolicach Muszyny. Następnie, w roku 1590, powrócił do Krakowa i tam objął posadę nadwornego muzyka na dworze kanclerza Zamoyskiego, u którego pozostał na służbie do roku 1591. Dalszego życiorysu artysty nie znamy.

"Melodiae na psałterz polski" to największe i jedyne znane dzieło tego kompozytora. Zawiera 150 psalmów, do tekstu tłumaczenia Jana Kochanowskiego, opracowanych czterogłosowo. Gomółka świadomie opracował je w sposób prosty i przejrzysty, ograniczając do niewielkich rozmiarów poszczególne kompozycje, tak by psalmy te mogły być wykonywane przez wszystkich, nawet w warunkach domowych. Tak więc w żadnym z psalmów czynnikiem formotwórczym nie jest imitacja. Utwory te nie są również utrzymane w technice cantus firmus, jak to często bywało w muzycznych opracowaniach psałterzy tak ewangelickich, jak i hugenockich. Na pierwszy rzut oka kompozycje te wydają się być zbudowane w oparciu o fakturę akordową, jednak po bliższym zaznajomieniu się z nimi można zauważyć, że napisane są w fakturze polifonicznej - dowodem na to są pojawiające się gdzieniegdzie imitacje, które często bywają zatarte poprzez przypisanie tym samym dźwiękom w imitowanych frazach różnych sylab. W połączeniu z mało urozmaiconym rytmem oraz równoczesnym występowaniem słów we wszystkich głosach, daje to często efekt budowy akordowej. Jednak kolejnym dowodem na polifoniczną fakturę tych utworów są pojawiające się niekiedy interwały prym zwiększonych, kwint, sekst, a nawet zmniejszonych i zwiększonych oktaw, które powstały poprzez linearne prowadzenie poszczególnych głosów. Pomimo, że żaden z psalmów nie jest oparty o melodię cantus firmus, nie cały materiał melodyczny pochodzi jedynie z inwencji kompozytora. Znany polski muzykolog, Mirosław Perz, zwraca uwagę na fakt, iż w 97 psalmach początkowe frazy cantus, tenoru, lub obydwu tych głosów, są cytatami melodii, które znamy już z wcześniejszych źródeł. Należą do nich cytaty z pieśni, które zachowały się w kanoncjałach zarówno polskich, jak i czeskich, niemieckich, francuskich czy niderlandzkich, których tekst Tekst każda wypowiedź, utrwalona na piśmie, ale także ustna, stanowiąca skończoną i zamkniętą, z punktu widzenia treści, całość. Różne rodzaje tekstów bada lingwistyka i poetyka, dążąc do... Czytaj dalej Słownik terminów literackich często zbliżony był do tekstu psalmu, w którym Gomółka cytuje te melodie. Przykładem może być kolęda "Dies est letitiae". Takie powiązania z utworami, których treść w jakiś sposób nawiązuje do tekstu danego psalmu, świadczą o tym, iż Gomółka podporządkowywał opracowanie muzyczne do warstwy treściowej i wyrazowej opracowywanego tekstu. W tym celu wykorzystywał zarówno środki, które spotykamy często w muzyce powszechnej tego okresu, jak i własne, indywidualne pomysły na podkreślenie konkretnych słów czy większych odcinków tekstowych. Do środków stosowanych powszechnie należy niewątpliwie dobór modusu, w którym dany psalm był utrzymany. Mirosław Perz wskazuje, że utwory o charakterze radosnym wykorzystują najczęściej modus joński oraz miksolidyjski, w jednym przypadku mamy tez do czynienia z tonem doryckim. Psalmy smutne, czy nawet dramatyczne utrzymane są natomiast najczęściej w modus doryckim oraz frygijskim, a tylko raz występuje ton joński i miksolidyjski. Jeśli chodzi o ton frygijski, joński oraz miksolidyjski, jest to typowe rozumienie wyrazu emocjonalnego niesionego przez odpowiednie modi. Jednak jeśli mówimy o modus doryckim, należy podkreślić, że takie jego wykorzystanie jest dowodem na nowoczesne, indywidualne odczucie kompozytora - modus ten był bowiem powszechnie uważany za pogodny, radosny. Dopiero gdy system modalny przekształcał się w system dur-moll, modus ten był jednym z tworzących skalę molową, a więc nabrał charakteru smutnego.

Do innych powszechnie stosowanych środków, które wykorzystał Gomółka, należało powiązanie smutnego charakteru z niskimi rejestrami, wolnym tempem oraz zwiększeniem ilości dysonansów. Takie nastroje jak moc, powaga, czy ciężar podkreślano dłuższymi wartościami rytmicznymi, a wszelkie przejawy ruchu miały swoje odzwierciedlenie z drobniejszymi wartościami. Niektóre słowa obrazowano również przez wznoszący lub opadający ruch linii melodycznej. Gomółka do niektórych psalmów radosnych napisał też muzykę o charakterze tanecznym.

W ramach całego Psałterza poszczególne utwory mają różną wartość artystyczną, niektóre sprawiają wręcz wrażenie pisanych jakby w pośpiechu, niedopracowanych. Mirosław Perz zwraca jednak uwagę na fakt, iż w fragmentach mówiących bądź o doskonałości, bądź też o śpiewie, kompozytor zastosował konstrukcje polifoniczne bogatsze niż w innych fragmentach.

Jak chodzi o powiązanie muzyki z tekstem, trzeba podkreślić, iż dotyczy to tylko pierwszych zwrotek każdego z tekstów. Psalmy te są bowiem opracowane stroficznie - każda kolejna zwrotka Zwrotka strofa.
Czytaj dalej Słownik terminów literackich
wykonywana jest na tą samą melodię. Niektóre z nich mają też budowę stychiczną - w takim wypadku Gomółka opracowywał muzycznie pierwszy dwuwiersz lub czterowiersz i kolejne wersy wykonywane były już na tą samą melodię.

Kolejnym ważnym problemem występującym w Psałterzu jest zjawisko przerzutni. I tutaj kompozytor uwzględniał je tylko w pierwszym fragmencie tekstu, który otrzymywał opracowanie muzyczne. W takim wypadku mamy do czynienia ze stopniowaniem siły zamykającej różne zwroty kadencyjne - tak, by koniec wersu nie oznaczał jednoznacznie końca frazy melodycznej.

Ponieważ w tłumaczeniu psalmów dokonanym przez Kochanowskiego akcenty są nieregularne, często nie pokrywają się one z akcentami muzycznymi - co znów występuje przede wszystkim w dalszych fragmentów tekstu, jednak nawet w początkowych strofach akcenty słowne i muzyczne nie zawsze się zgadzają.

Ciekawa jest również forma, w jakiej dzieło Gomółki zostało wydane. Na każdej bowiem stronie partie czterech głosów zapisane są jedna nad drugą - jak we współczesnej partyturze, a nie jak w ówczesnych księgach chóralnych gdzie partia każdego głosu zanotowana była osobno. Nie możemy tego zapisu utożsamić jednak z partyturą, gdyż w poszczególnych fragmentach melodii nie zostały zachowane piony pomiędzy odpowiednimi wartościami. Forma wydania jest najprawdopodobniej ściśle związana z przeznaczeniem tego dzieła do powszechnego użytku, a więc dal ludzi, którzy niekoniecznie musieli mieć wykształcenie muzyczne. Dawniejsza literatura muzykologiczna wyrażała przekonanie, że Psałterz Gomółki nie cieszył się popularnością ówczesnych ludzi. Ostatnio jednak odkryto, że pomiędzy ośmioma zachowanymi z tamtych czasów egzemplarzami występują niewielkie różnice - co może być dowodem na istnienie dwóch nakładów druku, a to zaś świadczy o sporej popularności dzieła. Śladów tej popularności nie znajdujemy we współczesnej Gomółce literaturze, jednak już od wieku XVIII, a przede wszystkim w wieku XIX mamy wiele dowodów na to, iż dzieło to już wtedy uważane było za cenny zabytek staropolskiej kultury. Doszło do tego, że nazwisko Gomółki stało się symbolem dawnej muzyki polskiej. Bardzo często zwracano też uwagę na narodowy charakter jego Psałterza. W dzisiejszych czasach, kiedy lepiej już znamy walory tego dzieła, nadal cieszy się ono dużym uznaniem i popularnością - zarówno muzykologów, jak i rzesz melomanów.