Dodaj do listy

"Kronika" Galla Anonima

Uznawana przez badaczy literatury i historyków za najstarszy z polskich tego typu dokumentów "Kronika" Galla Anonima powstawała w latach 113-116. Jej autor, którego imienia ani nazwiska nie znamy obecnym przydomkiem został obdarzony przez Marcina Kromera. Anonim był z pochodzenia Węgrem, studiował we Francji i stąd przydomek "Gall", do polski trafił zaś wprost z węgierskiego opactwa w Samogyvár, które funkcjonowało jako filia francuskiego klasztoru St. Gilles, które zasłynęło jako największy w europie ośrodek kultu świętego Idziego.

Bodziec do napisania Kroniki, którą Anonim rozpoczyna od dobrze i szeroko funkcjonującego toposu żeglarza pływającego bo wzbudzonym morzu, co jego sytuację jako autora, który boryka się z ogromnym, bardzo złożonym tematem, jakim już za czasów Bolesława Krzywoustego była historia Państwa Polskiego, wyszły najprawdopodobniej z otoczenia książęcego. Gall prawi swoim możnym protektorom wiele komplementów, jako tym którzy dostarczali mu tekstów źródłowych, których najprawdopodobniej nie było zbyt wiele.

Kronika Galla Anonima zachowuje chronologiczny porządek opowieści o dziejach polski od czasów najdawniejszych, legendarnych aż do dnia współczesnego jej autorowi. Gall posuwa się od korzenia drzewa genealogicznego władców Polski, przytacza legendarną historię Popiela, którego pożarły myszy, historię Piasta Kołodzieja, ażeby przejść od nich płynnie do panowania księcia Mieszka i jego syna pierwszego z Bolesławów i jednocześnie pierwszego króla Polski. Narrację swoja w pierwszej części ciągnie aż do narodzin księcia Bolesława Krzywoustego, które miały miejsce za sprawą i cudownym wstawiennictwem świętego Idziego do którego rodzice Krzywoustego - Judyta i Władysław Herman mieli wielkie nabożeństwo.

Druga księga kroniki Anonima obejmuje dzieciństwo i młodość Bolesława Krzywoustego, czyli okres zapoczątkowany jego narodzinami, zakończony w 1109 roku, zaś trzecia ukazuje go już jako dojrzałego władcę, kiedy sprawuje władzę, prowadzi walki i działania wojenne, jawiąc się jako król mądry, dobry i roztropny. Przedstawia jego boje pod Nakłem na Pomorzu z Pomorzanami, którzy byli dla chrześcijańskich Polaków poganami, co dawało Krzywoustemu dodatkowe zasługi, jako pogromcy niewiernych i krzewicielowi wiary chrześcijańskiej.

W roku 113 księga nagle urywa się bez spodziewanego zakończenia. Kolejne księgi poprzedzają przedmowy o formie trzech listów, po których następują skróty. To w tych utworach właśnie Gall dywaguje na temat swoich potencjalnych czytelników, mówi trochę o sobie i sowich zapatrywaniach na dzieło, którego autorem przyszło mu zostać. Jest bardzo staranny i świadomy swojego piśmiennictwa i jego wartości, ma wysokie poczucie godności własnej, sam siebie nazywa "pisarzem" "artystą" lub nieco skromniej "autorem".

To Anonim zwany Gallem wprowadził po raz pierwszy pojęcie patria - Ojczyzna i bardzo często i konsekwentnie używał go w odniesieniu do Państwa Polskiego. Wielki nacisk kładzie kronika szczególnie na imienników władcy na dworze którego przyszło żyć Anonimowi, a więc Bolesława Chrobrego i Bolesława Śmiałego. Bolesław Chrobry zwany także "Szczodrym" jest bardzo szeroko opisany, jako pierwszy z królów polskich, władca mądry i dobry, który zapoczątkował budowanie potęgi Polski, Śmiały opisany jest z oczywistych powodów z mniejszym entuzjazmem, ponieważ stał się przyczyną śmierci świętego biskupa Stanisława ze Szczepanowa,

Autor Kroniki opisuje realia zjazdu gnieźnieńskiego w 1000 roku, kiedy Otton włożył Chrobremu na chwilę na głowę swoją koronę i dał do potrzymania włócznię świętego Maurycego, co było bardzo znaczącym symbolem, ponieważ Bolesław podjął w tym czasie starania o koronę.

Wartość dzieła Galla Anonima jakim jest Kronika jest wprost nieoceniona, stało się oni bowiem źródłem informacji o dawnych czasach państwa polskiego ni tylko dla jemu współczesnych, ale przede wszystkim dla potomnych. Kolejny kronikarze mogli z niej czerpać informacje i wiadomości, wpisuje się też ono w nurt parenetycznego piśmiennictwa, które kształtowało wzorce postaw, np. idealnego władcy.