Dodaj do listy

K.K. Baczyński "Pokolenie"-interpretacja

Krzysztof Kamil Baczyński należał do pokolenia Kolumbów, pokolenia "Apokalipsy spełnionej". Urodził się w Warszawie w 1921 jako syn znanego krytyka literackiego. W roku wybuchu II wojny światowej ukończył znakomite gimnazjum im. S. Batorego, później kontynuował studia polonistyczne na tajnym uniwersytecie. Baczyński zginął w powstaniu warszawskim 4 sierpnia 1944 roku, parę dni później również zabito jego żonę Barbarę. Twórczość swą, około 500 utworów, publikował pod pseudonimem Jan Bugaj.

Czy młodzi z pokolenia Kolumbów byli podobni do współczesnych 20-latków, czy marzyli o tym samym, mieli te same plany, te same problemy? Pewnie nie do końca. Wychowywano ich w nieco inny sposób niż nas. Wciąż silny był wpływ ideologii romantycznej, tradycji walk o polskość, ideałów bogoojczyźnianych, szlacheckich, heroicznych. Wierzono, że tylko życie według szlachetnego systemu wartości duchowych, wzniosłych może zagwarantować szczęście. Tak uczono ich, takie wychowanie otrzymał również w swoim domu Baczyński. Jego mistrzem był Słowacki - z tej literatury czerpał też inspiracje dla swoich wierszy, ale może bardziej życia.

Pokolenie, o którym pisze Baczyński, z drugiej strony nie było wcale inne niż nasze. Marzenia, plany na przyszłość tych młodych ludzi, ich świat wartości legł w gruzach w momencie wybuchu II wojny, podobnie jak legły w tej sytuacji i nasz. Mieli oni oprócz tych wysokich ideałów, całkiem przyziemne marzenia, pragnienia i potrzeby. Zakochiwali się, kształcili, chcieli naprawiać świat, chcieli wyjechać na studia - wszystko to zostało przekreślone 1 września. Apokalipsy, która wtedy nastąpiła nie można było już odwrócić, trzeba było jej sprostać, i na przekór rozdzierającej chęci życia, często trzeba było umrzeć. Byli tak samo bezradni jak my byśmy byli, tak samo nie rozumieli tego co się dzieje i dlaczego, tak samo bali się i płakali, widząc rannych i zabitych, czekając na swój los. Byli chyba jednak tacy jak my, tylko lepsi, mężniejsi, nas nikt nie uczy dziś, co robić, na jakie wartości się powołać, gdy wali się świat. Dla nich te wspomnienia romantyczne ideały były wskazówkami, dla nas są już nieco przebrzmiałym, pustym, często demagogicznym frazesem.

Świat, który jawi się w tym liryku Baczyńskiego, to świat widziany oczyma Kolumbów. Młodzi dwudziesto i dwudziestokilkuletni ludzie Ludzie J. R. R. Tolkien Hobbit, czyli tam i z powrotem, bohater zbiorowy; ludzie Trzeciej Epoki są zupełnie podobni do ludzi współczesnych. Tak jak dzisiaj zdarzają się wśród nich postacie niezwykłe, szlachetne,... Czytaj dalej Słownik bohaterów literackich - gimnazjum ujrzeli przestrzeń zrujnowaną przez wojnę, zniszczoną, koszmarnie wykrzywioną i jednocześnie brutalnie realną. To nie jest apokaliptyczna wizja, wytwór czyjejś chorej wyobraźni, nadwrażliwości lecz rzeczywistość, gdzie obok lejów po bombach rośnie jak dawniej kwiatek, płodna jesień przynosi swe dary, a wojna zabiera życie kolejnej ofierze: "Ziemia owoców pełna po brzegi , kipi sytością jak wielka misa , tylko ze świerków na polu zwisa , głowa obcięta strasząc jak krzyk ".

Jaką postawę trzeba przyjąć wobec bezmiaru okrucieństwa ?My odpowiadamy: można stchórzyć, schować się, można przyjąć ją, zgodzić się ze swym losem, można też walczyć. Dla pokolenia Baczyńskiego takie pytanie mogło tylko przez chwile pojawić się w świadomości. Odpowiedź mogła być tylko jedna - beznadziejna walka. Tak byli wychowywani, takie mieli wartości, takie mieli też serca. Kolumbowie Kolumbowie pokolenie Kolumbów.
Czytaj dalej Słownik terminów literackich
widzieli najgorsze, widzieli: "[...] brata , który zginał , któremu oczy żywcem wykłuto [...] ", ale siła i wytrwałość zabraniała im się załamywać: " [...] trzeba zapomnieć , żeby nie umrzeć rojąc to wszystko [...] ". Romantyczny etos bohaterski utrzymywał ich przy życiu, choć było ono okrutne i pozbawione nadziei. Baczyński powątpiewał w przeszłość. Pytał retorycznie: "Czy nam postawią z litości chociaż nad grobem krzyż", ale szedł na śmierć, bo tak mówiło mu serce.