Dodaj do listy

K. K. Baczyński „Elegia o... [chłopcu polskim]” - interpretacja

Utwór K. K. Baczyńskiego "Elegia o [ chłopcu polskim] nawiązuje do dramatu całego pokolenia wojennego, pokolenia poety. Oto bohaterka - matka Matka B. Schulz Sklepy cynamonowe, bohaterka epizodyczna; jest w opowieści prawie nieobecna. Narrator nie zwraca na nią uwagi, nie dba o nią. Notuje jedynie, że wciąż się czesała lub leżała w salonie... Czytaj dalej Słownik bohaterów literackich - liceum rozmawia z swoim synem. Mówi do syna zmarłego, a w każdym z jej słów nie brakuje czułości:

Oddzielili cię, syneczku, od snów, co jak motyl drżą

Pojawia się tu rodzaj Rodzaj jednostka systematyczna - jedna z kategorii w systemie klasyfikacji roślin i zwierząt, wyższa od gatunku, a niższa od rodziny, np. rodzaj szczur obejmuje gatunki: szczur śniady, szczur wędrowny; rodzaj... Czytaj dalej Słownik biologiczny dziwnego obrazowania poetyckiego: ta czułość matki przeciwstawiona jest złu wojny, krzywdzie, jaką wyrządzili - bezosobowo przedstawieni - oni. Oni - ci zapewne źli, ci, których obarcza się rozpętaniem wojny, hitlerowcy, ale może tez oni w sensie oddziały wojska polskiego, które werbowało na front nawet młodych chłopców. Pierwsza strofa zawiera obraz Obraz W najogólniejszym znaczeniu: świat przedstawiony w utworze literackim jako odzwierciedlenie jakiejś rzeczywistości zewnętrznej, np. obraz XIX-wiecznej Warszawy w Lalce B. Prusa. Takie pojmowanie kategorii... Czytaj dalej Słownik terminów literackich płomieni, płynącej krwi, wisielców - to typowe elementy "pejzażu wojennego" w poezji Baczyńskiego.

Matka w kolejnej strofie użala się nad losem syna:

Odchowali cię w ciemności, odkarmili bochnem trwóg,

Przemierzyłeś po omacku najwstydliwsze z ludzkich dróg.

Te "wstydliwe drogi" to drogi zbrodni. Fakt, ze na wojnie zabijanie jest czymś naturalnym niemal, ale zbrodnia pozostaje niezmiennie zbrodnią. To nadal, bez względu na czas, jest zabójstwo człowieka. Baczyński nie uznaje relatywizmu, nie tłumaczy zbrodni wojennych koniecznością, choć sam jako żołnierz niewątpliwie zabijał.

Kolejna strofa to obraz chłopca, syna, który pewnie działał w partyzantce, może w Szarych Szeregach. Oto, przygotowany na walkę, wychodzi chłopiec w nocy:

I wyszedłeś, jasny synku, z czarną bronią w noc,

I poczułeś, jak się jeży w dźwięku minut - zło.

Baczyński kontrastuje niewinność chłopca, określa go "jasnym" i ustawia na tle nocy, co jeszcze bardziej uwydatnia jego dziecięcość. Noc zresztą jest symbolem zła, sił ciemności. Jeśli tak młody chłopiec wychodzi w taką ciemność, w takie przestrzenie zła, to wiadomo, że zginie.

Zanim padłeś, jeszcze ziemię przeżegnałeś ręką.

Czy to była kula, synku, czy to serce Serce narząd mięśniowy, którego praca umożliwia krążenie krwi. S. pełni rolę pompy tłoczącej, poruszającej krew w naczyniach krwionośnych.
Czytaj dalej Słownik biologiczny
pękło?

Ostatnie wersy - pytanie retoryczne zbolałej matki - to kwestia co było powodem śmierci chłopca. Zapewne to była kula, to jest wersja bardziej prawdopodobna, ale "pęknięte serce" to tez ważny element - ukazuje olbrzymi strach Strach J. Słowacki Kordian, bohater epizodyczny, fantastyczny; podobnie jak Imaginacja uosobienie psychicznej słabości Kordiana
Czytaj dalej Słownik bohaterów literackich - liceum
chłopca i może tez żal za utraconą młodością.

Nie ma bowiem młodości w czasach wojny, nie ma normalnego życia, nie ma "dnia", wszystko pochłania "ciemna noc". O tym Baczyński nigdy nie zapominał, dając poetyckie świadectwo dramatu całego pokolenia - jego rówieśników i nawet młodszych, którzy bohatersko walczyli i polegli. Nie mieli bowiem wyjścia - wojna jest złem. Złem największym zwłaszcza dla dorastających młodych ludzi, którzy jednego niemal dnia muszą pogrzebać swą młodość i stanąć do walki.