Dodaj do listy

Najważniejsze utwory dwudziestolecia międzywojennego. Próba streszczenia

Dwudziestolecie międzywojenne jako epoka Epoka okres stanowiący jeden z etapów dziejowych, w chronologii początek ery. W języku greckim słowo to oznacza punkt rozpoczynający rachunek lat. Obecnie termin ten ma kilka znaczeń. W historii oznacza... Czytaj dalej Słownik historyczny należy dziś do najszerzej chyba dyskutowanych i analizowanych okresów w literaturze polskiej. Wpływ na taki stan rzeczy miało kilka czynników, ale najważniejsze, jakie możemy wymienić, skupione są przede wszystkim wokół kwestii oryginalności i przełomowości projektów artystycznych, które prezentowane były przez ówczesnych artystów. Drugą ważną rzeczą jest to, że na okres polskiego dwudziestolecia międzywojennego w sztuce i literaturze światowej przypada okres szczytowej formy tak zwanego modernizmu, którym to mianem określa się literaturę nowoczesną wyrosłą na doświadczeniach awangardowych i nowych sposobach myślenia o sztuce. Czas ten otwiera bramy literatury nowoczesnej, z którą obcujemy do dziś. Szeroko dyskutowane są również liczne utwory twórców tamtego okresu. Poniżej przedstawione zostaną najważniejsze dzieła w dorobku czołowych twórców epoki dwudziestolecia międzywojennego.

  1. Poeci:
  • WŁADYSŁAW BRONIEWSKI:

- "Poezja" - jest to wiersz, którego temat pojawił się w twórczości chyba każdego poety epoki dwudziestolecia międzywojennego i nie tylko. Jest to mianowicie manifest poetycki Broniewskiego, wyrażający jego pogląd na tę dziedzinę działalności artystycznej. Dla niego poezja ma być zaangażowana społecznie i opisywać wszystkie najważniejsze momenty życia człowieka. w wiersz jest mowa o tym, że ma być ona tworzona ku pokrzepieniu serc, ma mobilizować do alki i czynu bohaterskiego. Ma być przepełniona nadzieją na zwycięstwo i energią, która będzie wspierać w walce. Ale również po zakończonych zmaganiach ma dać wytchnienie, opiewając sławę bohaterów i ich waleczne dokonania.

- "Zagłębie Dąbrowskie" - jest to utwór w którym można odnaleźć to, co bardzo charakterystyczne dla twórczości Broniewskiego. Jest to mianowicie tematyka proletariatu. Nastrój wiersza jest ponury i przygnębiający, bo i to, co jest w nim opisane nie napawa optymizmem. Oto mamy tytułowe Zagłębie Dąbrowskie, na które zapatrywano się jak na fundament bogactwa całego państwa. Jednak kryzys, który zapanował spowodował, że w Zagłębiu zapanowały nędza i bieda, które dotknęły również prostych robotników. Poeta jest tutaj głosem owych robotników, którzy nie umieją wypowiedzieć słów skargi na swój ciężki los.

- "Bagnet na broń" - jest to chyba najbardziej znany utwór Broniewskiego, który w myśl ideałów poetyckich tego autora miał podrywać do walki i dawać energię w chwilach zwątpienia. Jakby przeczuwając grozę zbliżającej się wojny poeta po raz pierwszy opublikował ten utwór w kwietniu 1939. W czasie drugiej wojny światowej był on wielokrotnie wydawany, ku pokrzepieniu serc narodu. Stał się swego rodzaju manifestem walczącego społeczeństwa. Poeta wzywa do walki, która ma przynieść wolność ojczyźnie. Ale wolność ta jest również warunkiem rozstrzygnięcia wewnętrznych napięć w kraju. Ponieważ w utworze tym odnajdujemy słowa: "Są w ojczyźnie rachunki krzywd, Obca dłoń ich też nie przekreśli". W tym apelu każdy Polak jest adresatem i zdaniem poety ma wziąć bagnet w dłoń i stanąć do walki. Ponieważ toczy się ona o najwyższą wartość - ojczyznę, która jest tutaj porównana do domu rodzinnego.

  • JÓZEF CZECHOWICZ:

- "Na wsi" - poezję Czechowicza charakteryzują dwa wiodące motywy - katastroficzny i idylliczny. W tej ostatniej konwencji utrzymany jest właśnie wiersz "Na wsi". Sytuacja liryczna wiersza przedstawia spokojny wieczór w wiejskiej scenerii. Dominują barwne i wierne opisy przyrody. Sielskość krajobrazów napawa spokojem i przynosi ukojenie. Jest to świat, który zapewnia bezpieczeństwo, nic nie jest tu w stanie zaskoczyć człowieka, bo wszystko jest stałe i niezmienne. Rytm życia wyznaczają wschody i zachody słońca. Jest to również miejsce, w którym można odnaleźć schronienie przed złem i nienawiścią całej reszty świata.

- "Sam" - jest to wiersz, który prezentuje drugą stronę twórczości poetyckiej Czechowicza - tą dekadencką i przesyconą pesymizmem. Podmiot liryczny to człowiek samotny, niemający nikogo bliskiego. Takie położenie wzbudza w nim poczucie lęku i apokaliptyczne wizje końca świata, albo co najmniej jakiejś nieuchronnej katastrofy. Sytuacja tego człowieka może niezwykle poruszyć wrażliwością czytelnika, gdyż jego stany są pesymistyczne są niezwykle dogłębne, ale nie można dociec przyczyn tak negatywnych emocji.

- "Ballada z tamtej strony" - jest to kolejny wiersz z serii katastroficznych w twórczości Czechowicza. Jest to zarazem tytuł całego tomu poetyckiego. Podmiot liryczny tego wiersza, to osoba widząca siebie już po tamtej stronie, jako człowieka nieżyjącego. Jest to swego rodzaju apogeum Apogeum punkt na orbicie Księżyca znajdujący się najdalej od Ziemi. Jest to odległość równa około 407 tys. km.
Czytaj dalej Słownik geograficzny
pesymizmu. Podmiot liryczny jest zdania, że całe życie nie ma sensu, jest krótkie, ulotne i przemijalne, może zgasnąć w każdej chwili jak płomień świecy. Życie dla niego to nic innego, jak tylko i wyłącznie dążenie do śmierci.

- "Przedświt" - jest to kolejny utwór poety z nurtu katastroficznych. Odnaleźć w nim możemy bezpośrednie nawiązania do Księgi Apokalipsy Św. Jana. Oto pojawiają się w wierszu jeździec i koń, podobni do czterech jeźdźców Apokalipsy. W wierszu opisana jest wizja zagłady i końca świata ukryta pod metaforycznym przesłaniem przedświtu. Dlaczego przedświt? Ponieważ powinno to być przejście z nocy do dnia, z ciemności do światłości. Jednak z wiersza wynika, że nic takiego się nie stanie. Ponieważ nie nastąpi żaden świt. Pojawia się feria barw, wśród których dominuje czerwień symbolizująca zagładę i zniszczenie.

- "Żal" - w wierszu przedstawiona jest katastroficzna wizja wojny i śmierci. Podmiot liryczny widzi własną śmierć. Widzi jaskółki, które zamiast czynić wiosnę są złowrogą przepowiednią mających nastąpić wydarzeń. W wierszu odnaleźć możemy także traumatyczne wpływy poprzedniej wojny, czyli pierwszej wojny światowej. Przypomnijmy, że był to okres nie raz bratobójczych walk, kiedy to rodacy zniewoleni pod różnymi zaborami musieli walczyć przeciwko sobie. Poeta opisuje apokaliptyczną wizję w której to śmierć nie ominie nikogo. Dosięgnie łotrów i sprawiedliwych, silnych mężczyzn i bezbronne dzieci, kobiety i starców, nie oszczędzi cywilów i żołnierzy.

- "Przez Kresy" - wiersz ten jest opisem przyrody z perspektywy osoby podróżującej przez Kresy na wiejskim wozie. Jest to równocześnie zachwyt nad jej pięknem. Krajobraz skąpany jest w ostatnich promieniach zachodzącego słońca, co jeszcze bardziej wzmaga doznania estetyczne. Wiersz ten jest idyllicznym i bezpośrednim odzwierciedleniem tego, co podmiot liryczny zaobserwował w trakcie swojej podróży.

  • KONSTANTY ILDEFONS GAŁCZYŃSKI:

- "Kryzys w branży szarlatanów" - jest to utwór prosty w budowie i napisany potocznym językiem czym nawiązuje do piosenek jarmarcznych. Z resztą Gałczyński bardzo często sięgał po ten motyw, fascynował go folklor, zarówno miejski, jak i wiejski. Sięgał również do motywów ludycznych, karnawałowych i zabawowych. W wierszu jarmarczny sprzedawca zachwala klientom swoje niezwykłe towary. Jednak tłum nie ufa jego szarlatańskim sztuczkom, oskarża go o kłamstwo i oszukiwanie klientów. Żadne wychwalanie cudownych specyfików nie przynoszą efektu. W końcu szarlatan błaga przechodniów aby cokolwiek od niego kupili. Jest to wiersz o podwójnej wymowie. Z jednej strony jest to smutna historia jarmarcznego sprzedawcy. Z drugiej zaś metafora kondycji współczesnego poety. Współcześni artyści podobnie jak szarlatani tworzą rzeczy niezwykłe, nie znane ludziom, których nieznajomość może budzić lęk i obawę. Dlatego wytwory artystów nie znajdują odbiorców. Często artyści są zmuszeni do życia w ubóstwie, gdyż dzieła, które tworzą nie są dobrym towarem dla potencjalnych klientów.

- "O naszym gospodarstwie" - wiersz opisuje powszechną sytuację spożywania kolacji. Jednak zwykła codzienność została wzbogacona o baśniowe elementy, ponieważ wśród przedmiotów na stole pojawiają się na przykład skrzat. Jest to wyraz wiary w to, że dzięki wyobraźni i marzeniom możemy zmienić monotonię dnia codziennego na niezwykłe przeżycia i doznania.

- "Serwus madonna" - podmiotem lirycznym tego wiersza jest poeta. W utworze tym przedstawiona jest pewna wizja projektu artystycznego. Otóż jest to rezygnacja z dotychczasowego sposobu postrzegania artysty i sztuki w sensie tradycyjnym. Poeta w tym wierszu wyrzeka się tego, co poeci kultywowali od czasów Horacego. Poezja, którą tworzyli miała im przynieść sławę i bogactwo. Swoją twórczością budowali sobie pomnik trwalszy niż ze spiżu, o czym pisał już Horacy ("Exegi monumentum"). Projekt poetycki, który jest zaproponowany przez Gałczyńskiego przedstawia poetę, jako buntownika, który nie dba o ziemskie bogactwa i o swoją przyszłość i sławę. Jest to osoba, która żyje dniem dzisiejszym, korzysta z uroków życia, bawi się. Nie ma swojego miejsca na ziemi i jest jak cygan albo trubadur. Wędruje po świecie i tworzy w alkoholowym upojeniu, nazywa siebie łobuzem i łotrem. Jest to również osoba, którą dotykają dekadenckie obawy i lęki - "noc, noc deszczowa i wiatr, i alkohol". W tytule wiersza odnajdujemy bezpośredni zwrot do Madonny, który możemy odczytać na różne sposoby. Po pierwsze może to być muza artysty, który, mimo, że nie ma bliskich i przyjaciół, ani swojego miejsca na ziemi ma tą jedną jedyną, która jest jego natchnieniem. Madonna kojarzy się z dumą i godnością, dostojnością. Dlaczego więc poeta zwraca się do niej słowami "serwus"? Może oznaczać, że jest poetę i muzę łączy silny i bezpośredni związek. Muza towarzyszy mu stale, tak, że staje się dla niego codziennością, ale i odświętnością, którą ma przy sobie na co dzień. Z drugiej strony zwracanie się do prawie bóstwa i dostojeństwa madonny słowami serwus może być oznaką lekceważenia dla sztuki i tego, co wysokie i wartościowe. Tak jak poeta odrzuca sławę i talent pisarski, tak przez zwracanie się do madonny w sposób potoczny może być oznaką odtrącenia.

- "Prośba o wyspy szczęśliwe" - treść tego wiersz zdaje się balansować między jawą i snem. Poeta prosi, prawdopodobnie swoją ukochaną by wspólnie odbyli podróż na wyspy szczęśliwe. Tytułowe wyspy są oazą idylli i spokoju, harmonii i równowagi. Kraina ta jest przepełniona miłością i ciszą, której nawet delikatny wiaterek nie mąci. Jest to podróż w świat fantazji i marzeń sennych.

  • JAROSŁAW IWASZKIEWICZ:

- "Erotyk" - jest to wiersz miłosny, który podobnie jak inne wiersze tego poety o tej tematyce pozbawione są wnikliwej uczuciowości. Są to wiersze wartościowe estetycznie. Opisują doznania, jednak za pomocą tak wyszukanych środków wyrazu, że wszelki czyste uczucie zostaje przez nie przyćmione. Dla poety gotyk Gotyk styl w architekturze i plastyce, charakterystyczny dla dojrzałego średniowiecza (2 poł. XII-XV w). Przejawiał się w strzelistości, dekoracyjności i smukłości budowli, stosowaniu ostrych łuków... Czytaj dalej Słownik terminów literackich utożsamiany jest z miłością duchową, a barok Barok epoka pomiędzy odrodzeniem a oświeceniem. Słowo "barok" zwykło się łączyć z włosko-portugalskim wyrazem barocco, oznaczającym surową, nie obrobioną perłę, oraz hiszpańskim baruecco, mającym... Czytaj dalej Słownik historyczny z miłością cielesną.

- "Szczęście" - w wierszu poeta próbuje odpowiedzieć na pytanie, które od wieków dręczyło filozofów - czym jest szczęście? Dla poety szczęściem są małe radości dnia codziennego, każde otaczające go istnienie, ale przede wszystkim możliwość opisywania tego wszystkiego poprzez tworzenie poezji.

  • JAN LECHOŃ:

- "Herostrates" - tytuł wiersza zaczerpnięty został od nazwiska legendarnego szewca, który był owładnięty obsesją wiecznej sławy. Sądził on, że aby takową sobie zapewnić należy dokonać wielkiego czynu, tyle że zbrodniczego. Dlatego postanowił podpalić świątynię, za co został skazany na śmierć. W dzisiejszych czasach Herostrates jest synonimem człowieka dążącego do sławy za wszelką, nawet najwyższą cenę. Takim człowiekiem jest właśnie poeta, który przewartościowuje mity narodowe i tradycję romantyczną. Z jednej strony jest z nimi silnie związany, gdyż wyraża obawę o losy ojczyzny po odzyskaniu niepodległości. Zastanawia się czy naród będzie w stanie po tylu latach niewoli powrócić do wolnej egzystencji. Losom Polski i Polaków i ich osławionym cierpieniom poświęcona jest początkowa cześć utworu. Jednak później autor Autor J. Szaniawski Dwa teatry, bohater Bohater T. Różewicz Kartoteka, bohater główny; należy do pokolenia Kolumbów
Wygląd: Brak informacji w utworze, bohater niczym się nie wyróżnia, nie ma cech szczególnych, jest zwykły, przeciętny,...
Czytaj dalej Słownik bohaterów literackich - liceum
epizodyczny; małomówny dramaturg z nieodłączną fajką, twórca katastroficznej, fantastycznej sztuki, nie pozbawionej jednak realizmu. Postać jest prawdopodobnie...
Czytaj dalej Słownik bohaterów literackich - liceum
się buntuje przeciwko ciągłemu pisaniu o martyrologicznej przeszłości narodu polskiego. Postuluje odejście od przeszłości, o której pamięć nie pozwala egzystować w teraźniejszości i myśleć o przyszłości.

  • BOLESŁAW LEŚMIAN:
        • "Dziewczyna" - w tym wierszu opisana jest historia dwunastu braci, którzy pewnego razu usłyszeli głos dziewczyny rozlegający się zza muru. Zauroczeni tym głosem oraz motywowani wyobraźnią i marzeniem zobaczenia tej dziewczyny postanowili przebić mur. Chwycili za młoty i zaczęli go kuć. Na tej czynności spędzili całe swoje życie. Nawet po śmierci cienie braci dalej pracowały, a później także same młoty. Kiedy w końcu mur runął okazało się, że nie ma za nim nikogo. Historia wydaje się prosta i banalna, jednak można ją interpretować w dogłębny sposób. Najważniejsze są w nim losy człowieka, który ma swoje marzenia, które mimo, że wydają się ulotne i nieuchwytne stara się spełnić. Nie raz całe swoje życie poświęca realizacji marzeń. Pożytkuje całą swoją ziemską energię, co nie raz prowadzi do śmierci, ale nawet wtedy jego dzieło jest kontynuowane. Zdarza się czasem, że cel nie zostaje osiągnięty, albo jest tak, że cel nie jest taki jak sobie go wymarzyliśmy. Jednak nie to jest najważniejsze i nie oznacza to wcale porażki. Najważniejsza jest bowiem wiara w marzenia i próby ich spełnienia.
        • "Dusiołek" jest to utwór, który swoją kompozycją i stylem przypomina ludową balladę. Również język tego wiersza jest stylizowany na gwarę ludową. Narratorem w wierszu opowiada zgromadzonym słuchaczom opowieść o chłopie wędrowcu imieniem Bajdała. Bajdała wędrował po świecie wraz ze swoimi zwierzętami. Pewnej nocy, gdy zatrzymał się z nimi na odpoczynek w przydrożnym rowie zaskoczył go ni stąd, ni zowąd dziwna poczwara. Był to tytułowy Dusiołek, który zaczął go męczyć i nie dawał mu spokoju we śnie. Po przebudzeniu Bajdała miał ogromne pretensje do swoich zwierząt, że te spały spokojnie, podczas, gdy ich pan potrzebował pomocy. Bajdała ma również pretensje do samego Pana Boga, pyta go, po co stworzył niepotrzebnego Dusiołka. Przesłanie tego wiersz jest takie, że Bóg, który stworzył cały wspaniały świat obok istot dobrych umieścił również istoty złe. Dlatego każdego dnia człowiek styka się z dobrem, ale również jest narażony na zło, któremu musi samotnie stawić czoło.
        • "Trupięgi" - jest to wiersz, który ukazuje bardzo osobisty stosunek poety do spraw wiary, życia i śmierci. Tytułowe trupięgi są to buty robione z łyka, w które biedni wieśniacy ubierali swoich zmarłych kładąc ich do trumny. Wiersz jest manifestem solidarności z biednymi nędzarzami, których los nie szczędził. Równocześnie jest to wyraz buntu przeciwko Bogu, który dopuszcza, do tego, że nędza i ubóstwo dotykają człowieka. Poeta porusza tutaj zagadnienie znikomości ludzkiej egzystencji, która jest nędzna i beznadziejna, a my jesteśmy wobec niej całkowicie bezsilni.
        • "Urszula Kochanowska" - w tym wierszu pierwowzorem bohaterki stała się dla Leśmiana Urszula, której śmierć kilka wieków wcześniej upamiętnił w swoich trenach Jan Kochanowski. Jest to również polemika z tradycją humanizmu renesansowego. Urszula po śmierci staje przed obliczem Boga, który pragnąc uczynić ją szczęśliwą spełnia jej prośbę by "…wszystko było tak samo, jak tam - w Czarnolasie!". Pozostawia jej również nadzieję spotkania z rodzicami. Jednak do niego nie dochodzi pomimo starań i przygotowań dziewczynki. Mamy tu do czynienia z sytuacją, w której nawet niebo, obecność Boga i spełnione przez niego pragnienia nie są w stanie zastąpić realnego życia u boku kochających i troskliwych rodziców.
        • "W malinowym chruśniaku" - w wierszu tym opisana jest schadzka dwojga kochanków, którego niemym świadkiem była natura. Jest to jeden z najbardziej znanych erotyków Leśmiana, w którym bohaterowie opisani są bardzo pobieżnie. Najważniejsze są refleksje nad związkiem człowieka z naturą. To właśnie malinowy chruśniak jest krainą, która kryje tajemnicę kochanków, którzy połączeni są silnym uczuciem. Opisana sytuacja i aura jej towarzysząca przepełnione są intymnością opisaną jednak w bardzo subtelny i delikatny sposób. Wyobraźnia czytelnika jest pobudzana przez wyszukane opisy przyrody, a przede wszystkim czerwonych i błyszczących owoców, ociekających sokami. Cała sytuacja przywodzi na myśl postacie Adama i Ewy w Raju. Z tą jednak różnicą, że bohaterowie Leśmiana chłoną swoją bliskość i atmosferę spotkania nie obawiając się konsekwencji swojego postępowania.
  • ANTONI SŁONIMSKI:

- "Czarna wiosna" - jest to utwór, który postuluje parnasizm. Jest to prąd w poezji francuskiej XIX wieku, który za najwyższą wartość artystyczną uważał kunszt poetycki. Wiersz jest apelem poety, aby po wielu latach pisania wierszy o tematyce wojennej, niepodległościowej i powstańczej odejść od nich na rzecz wierszy będących sztuką samą w sobie. Poezja ma się wyrażać doskonałością formy i stosowanych środków wyrazu.

  • LEOPOLD STAFF:
  • "Poeta" - jest to wiersz, w którym najistotniejszą kwestią jest określenie rangi poety. Jego miejsce w społeczeństwie jest przeciwstawne ogółowi. Z tego względu, że poeta jest obdarzony innego rodzaju wrażliwością. Jest on w stanie dostrzegać i opisywać uczucia różnych typów, od szczęścia do tragedii, od najdonioślejszych do tych najbardziej błahych. Przez to jego miejsce w społeczeństwie pozostaje zawsze po przeciwnej stronie, niż cała reszta.
  • "Kartoflisko" - w tym wierszu poeta udowodnił, że poezja może w piękny sposób opisywać sytuację tak prozaiczną, jak kopanie ziemniaków. Jest to z tego powodu wiersz bardzo niebanalny. W wysokim stylu i za pomocą wiernych środków obrazowania ukazuje sytuację, która rozgrywa się na polu. W wierszu znalazły się piękne opisy aury otaczającej całe zdarzenie. Na wyobraźnię czytelników oddziałują bogate opisy jesieni, wraz z takimi detalami, jak chociażby urok deszczu kapiącego z nieba, czy odgłos wrzucanych do wiader ziemniaków. W ten sposób poeta wzniósł do rangi tematu poetyckiego zwykłe wiejskie pejzaże i codzienną ciężką pracę mieszkańców wsi.
  • "Ars Poetica" - tytuł tego wiersza jest bezpośrednim nawiązaniem do twórczości Horacego. Tak jak Horacy w "Liście do Pizonów" przedstawił program poetyki europejskiej, tak Staff zawarł w nim skrót swojego programu poetyckiego. Podmiotem lirycznym jest tutaj sam poeta, który opisuje jak stworzyć wiersz. Ale również swoją postawą manifestuje charakter samego twórcy. Ma to być osoba otwarta i komunikatywna, która swoją poezję tworzy dla szerokiego grona czytelników. Dlatego poezja musi być łatwa w odbiorze, rytmiczna i dźwięczna, by czytało się ją łatwo i przyjemnie. A poeta musi umieć dostrzegać i pięknie opisywać ulotne myśli, uczucia i zdarzenia.
  • "Wysokie drzewa" poeta w tym wierszu opisał tytułowe drzewa, przedstawiając piękno ich widoku u kresu dnia, w blasku zachodzącego słońca. Czytelnik Czytelnik odbiorca dzieła literackiego. Termin może oznaczać fikcyjnego adresata, przywołanego w tekście, np. w Beniowskim J. Słowackiego czy Szkicach węglem H. Sienkiewicza lub częściej odbiorcę zewnątrztekstowego,... Czytaj dalej Słownik terminów literackich pozostaje pod urokiem monumentalnych opisów przyrody. Jednak oprócz wspaniałych doznań estetycznych należy zwrócić uwagę na inne przesłanie tego wiersza. Otóż piękno natury ma wpływ na człowieka, jego doznania i uczucia. Obcowanie z naturą wyzwala siły duchowe i estetyczne człowieka. Duże znaczenie ma również symbolika drzewa, które jest symbolem życia, potęgi, doskonałości i siły, a tradycja tego motywu literackiego i kulturowego sięga rajskiego drzewa.
  • JULIAN Julian G. Zapolska Żabusia, bohater epizodyczny; narzeczony Marii, kochanek Żabusi.
    Czytaj dalej Słownik bohaterów literackich - gimnazjum
    TUWIM:

- "Do losu" - w wierszu tym możemy odnaleźć nawiązania do takich motywów zaczerpniętych z poezji Horacego, jak "non omnis moriar" - "nie wszystek umrę" oraz "exegi monumentum" - "wzniosłem pomnik". A także do Pieśni XXIV Jana Kochanowskiego. W wierszu tym poeta staje wobec myśli o śmierci i kruchości ludzkiego życia. Ta refleksja upewnia go w przekonaniu, że poezja którą tworzy, jest pomnikiem, który jedynie pozostanie po śmierci poety. Dlatego jego wiersze muszą być piękne i harmonijne, aby potomni o nich pamiętali. Poeta winien dbać o formę i kunszt aktu twórczego, a w wiersze wlewać wszystkie swoje siły i uczucia.

- "Życie" - wiersz przepełniony jest wszechogarniającą radością. Przeżywa ją podmiot liryczny wiersza. Radość wynika z faktu życia. Jest to fakt prosty, jednak wystarczający dla wywołania tak wielkiej euforii. Szczęściem jest to, że się żyje, że w żyłach płynie krew, że można oddychać pełną piersią. Dla sensu istnienia wystarczy fakt życia biologicznego i radość, z tego, że krew jest czerwona.

- "Et arceo" - wiersz jest reakcją poety na chaos i zamęt czasów, w których przyszło mu żyć. Podmiot liryczny wyraża słowa oburzenia i zniechęcenia w stosunku do panującej władzy świeckiej, kościelnej, do innych ludzi, wśród których przyszło mu egzystować. Żyje w tłumie, ale jednak sam, obcy, milczący i obojętny, ale pod płaszczem obojętności kryje się człowiek wystraszony opisywaną rzeczywistością.

- "Do prostego człowieka" - jest to wiersz będący rodzajem manifestu pacyfistycznego, kierowanego do tytułowego prostego człowieka. Otóż poeta staje się rzecznikiem prostego żołnierza, który walczy na polecenie wielkich tego świata. To oni wypowiadają wojny i obserwują je w spokoju ze swoich gabinetów, a zwykły człowiek dostaje karabin do ręki i karzą mu walczyć, podczas, gdy on niejednokrotnie nie wie o co tak naprawdę walczy. Dlatego poeta wzywa żołnierzy do buntu przeciwko takiemu stanowi rzeczy. Opublikowanie tego utworu przysporzyło poecie nie małych problemów, gdyż został on oskarżony o brak patriotyzmu, a oskarżycieli nie rozumieli, że wiersz ma przesłanie symboliczne.

- "Do krytyków" - wiersz jest doskonałym dowodem tego, że zwykła codzienność może być bardzo dobrym tematem na wiersz i że może sprawić twórcy wiele radości. Oto wiersz jest przepełniony radością, euforią, entuzjazmem. Poeta opisuje podróż przez miasto, piękno otaczającej go przyrody i kpi z "wielce szanownych panów" krytyków. To oni są adresatami wiersza. Poeta zdaje sobie sprawę, że tylko czekają na kolejne wzniosłe publikacje, by zaraz wziąć je pod pióro krytyki, oceni od strony treściowej i formalnej. Poeta jednak nic sobie z tego nie robi czerpiąc radość ze zwykłych czynności, którym poświęca cały wiersz.

- "Mieszkańcy" - jest to wiersz, w którym przedstawiona jest ostra krytyka życia mieszczańskiego. Poeta opisuje straszne mieszkania, strasznych mieszczan i ich straszne życie codzienne. Nudne i monotonne, poświęcone stale jednym czynnościom, które wynikają z konsumpcyjnego stylu życia i wyłącznego zaspokajania najniższych potrzeb fizjologicznych. Mieszczanie to w oczach poety ludzie bez barwy i polotu, zamknięci w ramach konwenansów i sztywni intelektualnie. Nie mają pomysłu na swoje życie, nie umieją go przeorganizować, tak by zmienić coś w swojej monotonii i nudzie.

  • KAZIMIERZ WIERZYŃSKI:

- "Ojczyzna chochołów" - wiersz ten jest nawiązaniem do sytuacji opisanej w "Weselu" Stanisława Wyspiańskiego. Przepełniony jest pesymizmem i obawą o los ojczyzny. Pesymizm ten wynika z rozdźwięku pomiędzy postawami rodaków. Są osoby, które całe swoje siły poświęcają za ojczyznę, ale są i takie, które przepełnione są egoizmem i stagnacją, jak tytułowe chochoły. Aby Polska mogła się odrodzić wszyscy muszą podjąć aktywną walkę.

- "Jestem jak szampan" - jest to afirmacja i radość z istnienia. Panegiryk na cześć radości życia. Poeta jest przepełniony radością życia jak w upojeniu alkoholowym, dlatego porównuje siebie do różnego rodzaju trunków.

- "Skok o tyczce" - to afirmacja wieku młodzieńczego, krzepy i sprawności fizycznej. Osoby opisane w wierszu przywałują na myśl antycznych bogów i bohaterów, a także starożytnych uczestników pierwszych igrzysk, którzy byli młodzi, silni, piękni i wysportowani.

  • JULIAN PRZYBOŚ:

- "Z Tatr" - jest to wiersz napisany w myśl zasady, której hołdował Przyboś - w jak najmniejszej ilości słów zawrzeć maksymalną ilość znaczeń. Utwór ten jest poświęcony tragicznie zmarłej taterniczce, która jak się okazuje była bliska sercu poety. W wiersz czytelnik odnajdzie metafory przyrody tętniące dynamizmem i pełnią życia, które mogą być próbą zagłuszenia emocjonalnego krzyku rozpaczy po stracie bliskiej osoby. Dalej mamy opis tragedii, która dotknęła kobietę czyniony przez poetę obserwatora. Obserwuje on zmagania taterniczki o życie. Próby bezowocne, ponieważ kończące się śmiercią, którą poeta opisuje jakby to świat runął w przepaść granitową a nie słaba bezbronna kobieta. Cały wiersz doskonale oddaje tragiczne uczucia, które miotają sercem poety po śmierci ukochanej kobiety.

- "Gmachy" - w wierszu tym poruszona jest tematyka, która inspirowała wielu poetów epoki dwudziestolecia międzywojennego. Przecież to twórcy tego kresu wynieśli na piedestał manifest "Miasto, masa, maszyna". Podobnie Przyboś w wierszu gmachy realizuje program "Poeta - wykrzyknik ulicy!". Z jednej strony poeta jest reprezentantem ludzi zamieszkujących miasto. Utożsamia się z nimi, staje się jednym z nich, jest ich głosem. Z drugiej zaś strony miasto jawi się jako wdzięczny temat do opiewania w wersach poetyckich. Autor wyraża zachwyt nad konstrukcjami architektonicznymi. Masa tłumu zalegającego ulice jest dla niego natchnieniem. Całe miasto kipi i tętni życiem. Każdy gmach jest tworem dynamicznym, a nie jak by się mogło wydawać statycznym. W mieście pełnym maszyn, masy ludzi i budynków poeta wcale nie czuje się przytłoczony i zmęczony tym, co go otacza. Wręcz przeciwnie. Energia miasta wypełnia go i dynamizuje.

- "Lipiec" - pierwsze zdanie wiersza - "Na świadectwach wzbici w radość odlecieli uczniowie" przenosi czytelnika w krainę beztroskich wakacji. W czasy dzieciństwa na wsi, zabawy i radości. W kolejnych wersach opisywane są uroki wiejskiego krajobrazu. Mamy w nim góry, pagórki, strumienie odbijające blask słońca i szumiące spokojnie w otaczającej ciszy. Wszystko wokół jest tak piękne, że czasami brak słów, by opisać to, co otacza podmiot liryczny. Jednak poeta chce przelać na papier wszystkie wrażenia i widoki, wśród których przebywa. I udaje mu się to znakomicie.

2. Prozaicy:

  • STEFAN ŻEROMSKI "Przedwiośnie"

Głównym bohaterem powieści jest Cezary Baryka. Lata dzieciństwa należały do najspokojniejszego etapu w jego życiu. Otoczony był kochającą rodziną, żyło mu się dobrze i dostatnio. Rodzice niczego mu nie odmawiali, dbali, by miał wszystko to, czego potrzebował. Najważniejszym jednak darem było, że nie pozwolili mu zapomnieć o tym, że jest Polakiem, pielęgnowali w nim tę świadomość. Wybuch wojny kończy dzieciństwo Cezarego. W tym czasie ojciec opuszcza dom, a on zostaje sam z matką. Brak autorytetu ojca powoduje, że Cezary zaczyna tracić szacunek dla matki, staje się nieposłuszny, coraz więcej czasu spędza w niewiadomym towarzystwie, matka nie może wpłynąć na jego postępowanie w żaden sposób. Więzi rodzinne zatracają się coraz bardziej. Kiedy w 1917 roku wybucha Rewolucja Cezary jest zafascynowany jej hasłami i upatruje w niej wielką siłę, która może zmienić dotychczasowy porządek społeczny. Mocno angażuje się w działalność rewolucyjną. Chodzi na spotkania, na których głoszone są płomienne przemówienia imię nowego ładu społecznego. Uczestniczy też różnych egzekucjach. Jednak wraz z rewolucją następuje wywłaszczanie bogatych rodzin z ich majątku. Nie inaczej jest także z rodziną Cezarego, która stopniowo biednieje. W pewnym momencie dostrzega to i zastanawia się nad swoim postępowaniem, krzywdzeniem matki i zmianą, jaka dokonała się w nim samym. Wtedy przeprasza matkę za swoje zachowanie, widzi jak wiele kosztuje ją to, by utrzymać dom pod nieobecność ojca. Ten wysiłek doprowadza ją do śmierci. Jest to moment wielkiego ciosu w życiu głównego bohatera. Wtedy zaczyna sobie uzmysławiać, że rewolucja, w której uczestniczy nie jest do końca tym, czym miała być. Widzi w niej wciąż wyjście ze złego stanu społeczeństwa, tyle że nie podobają mu się jej niektóre metody. Jednak punktem przełomowym jest moment, kiedy wśród ofiar rewolucji widzi młodą ormiankę - dziewczynę, która przecież nie mogła niczym zawinić w swym życiu. Wtedy dochodzi do wniosku, że rewolucja porzuciła swoje ideały, o których mówiła na początku, a przekształciła się w ślepy terror, który na oślep morduje i zabija nie zwracając uwagi na ludzi. ale oto po wielu latach rozłąki Cezary znowu spotyka się z ojcem. Przypomina sobie te wszystkie wspólne i wspaniałe chwile, które spędzali jako pełna rodzina. Wciąż widzi w ojcu autorytet i bardzo cieszy się z tego spotkania. Wtedy to padają sławne słowa o "szklanych domach", o których opowiada Seweryn, czyli ojciec Cezarego, z wielką fascynacją i zamiłowaniem. Wraz z synem postanawia powrócić do ukochanego kraju Polski, jednak nie jest mu dane dotrwać do końca podróży i umiera zanim dotarli do celu. Cezary sam musi stawić czoła nowemu krajowi. Po przybyciu do Polski jest ogromnie zawiedziony i czuje się oszukany. Ojciec opowiadał mu o pięknych budowlach, wspaniałej Polsce, a tutaj nic tylko brud, nieszczęście, bieda i niesprawiedliwość. Przyjeżdża do Warszawy gdzie trafia pod opiekę Szymona Gajowca, który pomaga mu w trudnych początkach. Cezary jest totalnie rozbity i nie wie co ma z sobą zrobić. Na początek rozpoczyna studia, które jednak szybko przerywa wraz z wybuchem wojny polsko - bolszewickiej, w której Cezary również uczestniczy. Podczas pobytu w wojsku Cezary zawiera znajomość z Hipolitem Wielosławskim. Ten postanawia go zaprosić do swego domu, gdzie trafia w całkiem nowe towarzystwo. Tam poznaje środowisko bogatych ziemian oraz biednych chłopów, dostrzega jak wielka różnica panuje pomiędzy tymi dwoma stanami. Poza tym poznaje kobietę - Laurę Kościeniecką, z którą zaczyna łączyć go romans i bardzo niezdrowe wpływy. Po powrocie do Warszawy angażuje się mocno w sprawy polityczne, pragnie odbudować Polskę, chce znaleźć dla niej nową drogę, która prowadziłaby do jej odnowy i odbudowy. Nie potrafi jednak określić się po żadnej ze stron - ani propozycje Szymona Gajowca, ani Antoniego Lulka nie przemawiają do niego ostatecznie. Wie tylko tyle, że najważniejszy jest zawsze los pokrzywdzonych, dlatego wraz ze strajkującymi robotnikami rusza na belweder. Jest to bardzo ważna scena w powieści, gdyż pokazuje rozdarcie Cezarego, ponieważ mimo, że idzie na belweder, to jednak trzyma się jakby z boku protestujących.

  • WITOLD GOMBROWICZ "Ferdydurke"

Jest to zapewne jedna z najważniejszych i najwybitniejszych powieści w literaturze polskiej. Kiedy czytamy "Ferdydurke" tym, co wysuwa się na plan pierwszy jest zapewne alogiczność tej prozy. Nie chodzi tu jednak o samą strukturę dzieła, które zachowuje ciąg fabuły przyczynowo-skutkowej, ale raczej o plan opowiadania, w obrębie którego dzieje się bardzo dużo. Opowieść utrzymana jest jakby w konwencji snu, bo oto nagle i niespodziewanie dorosły mężczyzna trafia z powrotem do szkolnej ławy i wszyscy go mają właśnie za młodzieńca, nikt nie zauważa, że jest już dorosły. Wszyscy bohaterowie kreowani przez Gombrowicza wydają się nam - podobnie jak główny bohater - mocno przerysowani, wyjaskrawione są ich najważniejsze cechy w taki sposób, że wydają się nam oni zupełnie nierealni. W ten sposób Gombrowicz uzyskuje wrażenie groteski, ukazanie wydarzeń w krzywym zwierciadle, w którym nie odbijają się normalni ludzie, ale pewne postawy, które są przedmiotem krytyki autora. Weźmy chociażby pojedynek na miny, który jest jedną z najważniejszych scen w tej książce. W pojedynku tym biorą udział Syfon i Miętus. W tej bitwie Gombrowicz daje upust swym upodobaniom do groteski, jednak trzeba pamiętać, że nie jest to bezmyślne kreowanie zabawnych scen. Za tymi pomysłami stoi bardzo poważny projekt filozoficzny. Gombrowicz zestawiając ze sobą te dwie postacie, prezentuje nam dwie różne postawy życiowe - tworzy pewną kontrastową parę, w której każda mina posiada swój odpowiednik-odpowiedź w minie przeciwnika. Syfon rozpoczyna pojedynek. Stoi naprzeciwko Miętusa, kręci swą głową, którą podnosi do góry, jego oczy wywracają się w różne strony, możemy w nich dostrzec pewna pasje i zachwyt. Wydaje się, patrząc na to, jak prezentuje tę postać Gombrowicz, że jest on osoba wierzącą w dobro świata, jego ideały. Jest zapewne osobą religijna i bogobojną - idealistą. Dla niego najważniejsze są wartości duchowe i wzniosłe. Zgoła inaczej wygląda to w przypadku Miętusa. W swej minie jest on podobny do swego przeciwnika, jednak co ważne różni go jego postawa wobec świata. Na zasadzie kontrastu powiedzieć możemy, że jeśli Syfon był uosobieniem duchowości i ducha, to Miętus reprezentuje stronę cielesną człowieka, wręcz zwierzęcą z dużym naciskiem na jego aspekt fizjologiczny. Bardzo znaczącym znakiem jest tu gest niczym krowy, która zjada muchę siedzącą na jej pysku. Zaświadczyć o tym może również kolejny etap bitwy toczonej miedzy chłopcami. Kiedy Syfon zaczyna płakać, szlochając pokazuje swą wrażliwość, wtedy Miętus również zaczyna płakać, ale nie by pokazać swe uczucia, ale po to, żeby znowu pokazać swą cielesność i fizjologię - płacze dotąd, aż z jego nosa nie zacznie wypływać wydzielina łącząca się z łzami, co ma być gestem profanacji na czystych uczuciach Syfona. Na koniec Syfon zaprzestaje już min, a jedynym jego gestem jest podniesiony do góry palec i tak zastyga nie reagując już na żadne miny przeciwnika. Nawet wtedy, gdy ten próbuje sponiewierać wartość palca uniesionego ku górze i pluje na niego, wkłada do nosa. Na te działanie Syfon już nie reaguje i wydaje się, że wygrał pojedynek. Ważne jest jednak to, że gdybyśmy mieli określić, po której stronie opowiedział się Gombrowicz, to wydaje się - biorąc pod uwagę również inne jego dzieła - że stanąłby on po stronie ciała, czyli Miętusa. Analizując ten fragment nie można nie zauważyć, że pojedynek między Syfonem i Miętusem jest pojedynkiem pomiędzy archetypowymi "Kapłanem" i "Błaznem". Kapłan jest tym, który stoi na straży formy, zasad, porządku społecznego. Natomiast Błazen jest tym, który chce wszystko zburzyć, przemieszać. Dlatego też w pojedynku tym przegrał Miętus ponieważ za Syfonem-Kapłanem stoi cała kultura ze swym sacrum, które jako dobro musi zawsze pokonać zło - profanum. Trzeba jednak pamiętać, że Gombrowicz zawsze był po stronie profanatora i prześmiewcy, który chciał wskazać paradoksu i niedociągnięcia naszej kultury i inaczej niż jego bohater - Miętus - zwyciężył w tej walce pozostawiając po sobie dowód w postaci swej wspaniałej literatury.

  • ZOFIA NAŁKOWSKA "Granica"

Głównym bohaterem powieści, wzbudzającym chyba najwięcej kontrowersji i mieszanych uczuć jest Zenon Ziembiewicz. Jest pochodzi z rodziny szlacheckiej, jednak obecnie już zubożałej, z Boleborzy. Jego ojciec - Walerian jest zarządcą dóbr hrabiostwa Tczewskich. Jest to człowiek, w którym trudno się doszukać ideałów ojcowskich. Jego wielką wadą jest zamiłowanie do romansów. Walerian regularnie uwodzi biedne wiejskie dziewczyny i służące. Ale najbardziej gorszące w całej sytuacji jest to, że żona starego Ziembiewicza toleruje bez słowa pretensji wszystkie jego romanse. Młody Zenon kształci się najpierw w gimnazjum, później zaś wyjeżdża na studia do Paryża. Ten okres jest pasmem romansów i podchodów miłosnych. Pierwszą jego miłością jest Elżbieta Biecka - koleżanka ze szkolnej ławy. W Paryżu rozkochuje w sobie chorą na gruźlicę Adelę. W czasie jednego z pobytów wakacyjnych w Boleborzy poznaje Justynę Bogutównę. Dziewczyna Dziewczyna B. Prus Na wakacjach, bohaterka pierwszoplanowa; ryzykując własnym życiem wyniosła niemowlę z płonącej chałupy; posiada zdolność "dzikiego zapału", porywów serca i współczucia. Zwracają... Czytaj dalej Słownik bohaterów literackich - liceum jest córką kucharki w majątku Ziembiewiczów. Jest to 19-letnia dziewczyna, z którą Zenon nawiązuje wydawałoby się niewinny romans. To właśnie ta dziewczyna stanie się uczestniczką wielu dramatów. Ale wakacje mijają, Zenon kończy studia w Paryżu i powraca do kraju, aby podjąć pracę redaktora w czasopiśmie "Niwa". Wtedy to całkiem przypadkowo spotyka Justynę na ulicy. Okazuje się, że jej matka zmarła a ona nie wie, co ma ze sobą począć - jest zrozpaczona i potrzebuje pomocnej dłoni. Zenon wzruszony nieszczęściem dziewczyny pragnie jej pomóc i zaprasza ją do siebie, do pokoju hotelowego, gdzie potajemnie będą się spotykać przez długi czas. Wydawałoby się, że to bardzo heroiczny i godny podziwu gest. Oczywiście, gdyby nie fakt, że w życiu Zenona jest jeszcze inna kobieta Kobieta Z. Nałkowska Medaliony - Kobieta cmentarna, bohaterka autentyczna; prosta, niewykształcona kobieta, opiekująca się grobami. Niedaleko cmentarza znajduje się getto żydowskie, otoczone murem. Wedle... Czytaj dalej Słownik bohaterów literackich - liceum - Elżbieta, którą w dodatku zamierza poślubić. W końcu nastaje moment, w którym Elżbieta dowiaduje się o romansie ukochanego i chce go opuścić. Jednak w Zenonie odżywają ojcowskie cechy. Błaga Elżbietę o wybaczenie, przeprasza uniżony za to zrobił, a ona poddaje się jego prośbom i wraca do niego. Para zawiera związek małżeński. Ich życie toczy się doskonale. Zenon ma wspaniałą żonę, zyskuje awanse zawodowe, robi też karierę polityczną, co kończy się prezydenturą miasta. Przeszkodą do osiągnięcia pełni szczęścia jest jednak Justyna. W pewnym momencie swojej zawrotnej kariery dowiaduje się, że Justyna jest w ciąży, a Zenon nie chcąc mieć z tego powodu żadnych kłopotów nakazuje dziewczynie usunąć ciążę. Po stracie dziecka i zachowaniu ukochanego mężczyzny Justyna popada w chorobę psychiczną, której w żaden sposób nie może opanować. Jej stan pogarsza się z dnia na dzień. Zenon stara się jej jakoś pomagać. W pewnym momencie nawet żona Zenona włącza się w ratowanie biednej dziewczyny, ale wszelkie działania nie dają rezultatów, bo stan Justyny jest bardzo ciężki. W tym czasie również sytuacja zawodowa Zenona zaczyna się pogarszać - jest oskarżany o nie spełnianie założeń swojego programu wyborczego, o to, że mydli swoim wyborcom oczy. Poza tym jest on oskarżony o wydanie rozkazu do użycia broni przeciwko protestującym robotnikom z miejscowej fabryki. Wszystko to prowadzi do jego osobistej tragedii. Której finał jest nagły i niespodziewany. Pewnego dnia zrozpaczona Justyna wpada do gabinetu Zenona i oblewa jego twarz kwasem. W wyniku tego napadu Zenon traci wzrok i popełnia samobójstwo.

Tak przedstawia się pokrótce fabuła powieści, jednak jej czytelnik powinien zwrócić uwagę na inne aspekty. Otóż powieść porusza dwa istotne zagadnienia ze sfery stosunków społecznych i psychologiczno - moralne. Po pierwsze tytułowa granica może być postrzegana jako granica pomiędzy warstwami społecznymi, której nie sposób przekroczyć. Podziały, które rysują się pomiędzy bohaterami powieści z różnych warstw społecznych. Bo mamy tu biednych chłopów, zubożałą szlachtę, bogate i żyjące na skraju nędzy mieszczaństwo. Są to podziały ustalone przez dziesiątki lat historii, do których ludzie przywykli i wcale nie starają się ich znieść. Natomiast problematyka psychologiczna i moralna dotoczy przede wszystkim postawy Zenona Ziembiewicza. Z jednej strony jest to jego zachowanie wobec Justyny. Chociaż nie jest tak, że Ziembiewicz jest uosobieniem zła i, że w swym życiu popełniał tylko czyny haniebne i niegodne człowieka. Jeśli przypomnimy sobie jego współczucie i chęć pomocy Justynie po stracie matki, to możemy odnaleźć w tym ludzki odruch płynący z głębi serca. Chce pomóc młodej i załamanej dziewczynie, która pozostała sama na świecie. Wydaje się nawet, że to sama Justyna spowodował romans, do którego Zenon początkowo w ogóle nie dążył. Możemy oczywiście uznać, że to tylko wykręty, by odsunąć od siebie winę za tragedię, która się wydarzyła, ale autorka nie pozwala nam na tak jednoznaczną interpretację zachowania bohatera, pozostawia pewne niedomówienia w tej sprawie, by pokazać, że jednoznacznie oceniać tych wydarzeń się nie da. Inna sprawa, to działalność społeczna Ziembiewicza, która była prowadzona ze szczerej chęci pomocy niższym warstwom społeczeństwa. Dla bezdomnych postanowił wyremontować koszary, by mieli gdzie się podziać, zamiast włóczyć się po ulicach. Stara się również pomóc robotnikom, dla których buduje domy mieszkalne. Dba również o moralność w mieście, dlatego nakazuje zamknięcie kawiarni, która cieszyła się złą sławą. W miejsce kawiarni każe zbudować miejsce spotkań dla dzieci Dzieci Z. Nałkowska Medaliony - Dorośli i dzieci w Oświęcimiu, bohaterowie autentyczni; dzieci przybywające do Oświęcimia nie miały wielkich szans przetrwania. Mniejsze i słabsze natychmiast kierowano... Czytaj dalej Słownik bohaterów literackich - liceum i młodzieży. W tym miejscu trzeba również wspomnieć o kwestii strzelania do robotników. Rozkaz o użyciu broni nie był wydany przez samego Ziembiewicza, ale przez partię rządzącą i innych urzędników. Pech jednak chciał, że z racji swego urzędy Ziembiewicz również należał do grona "rządzących". I jest to kolejny motyw, który trudno jest jednoznacznie ocenić. Zachowania bohaterów "Granicy" Zofii Nałkowskiej są właśnie takie - niejednoznaczne i niedookreślone. Opisywane z różnych perspektyw, obiektywnie, bez wartościowania, które autorka pozostawia czytelnikom.

  • FRANZ KAFKA "Proces"

Na kartach tej powieści przedstawiona jest historia Józefa K. Jest to typowy bohater kafkowski. Osamotniony, wplątany w sytuację bez wyjścia, buntujący się wobec jawnej niesprawiedliwości, jednak całkowicie z góry skazany na porażkę. Jest to również bohater uniwersalny. Autor nazwał go Józefem K. celowo, wybierając pospolite wówczas imię i nie nadając nazwiska, ponieważ sytuacja, która spotkała głównego bohatera mogła przydarzyć się każdemu z nas. Otóż główny bohater pewnego ranka, w dniu swoich trzydziestych urodzin budzi się i zastaje w swoim pokoju i nad swoim łóżkiem dwójkę mężczyzn. Zapewne nie małe było jego zaskoczenie, a tym większe okazało się, gdy mężczyźni zakomunikowali mu, że przeciw niemu toczy się proces sądowy. Józef K. zdaje sobie sprawę z tego, że wszelkie oskarżenia są bezpodstawne, ponieważ nie zrobił on niczego, co mogłoby się klasyfikować, jako zbrodnia, lub czyn godny sądu i kary. Oczywiście bohater próbuje się dowiedzieć, jakie są podstawy wytoczenia procesu, o co się go oskarża, przed jakim sądem ma się stawić. Jednak jego pytania i działania okazują się całkowicie bezowocne. Im większa jest jego chęć odkrycia prawdy, tym bardziej zdaje się od niej oddalać. Wszystkie jego starania nie znajdują oddźwięku. Mota się i pląta jakby w labiryncie, w sieci niewyjaśnionych wydarzeń, których początku nie zna, a i koniec oddala się z każdą chwilą. W końcu pada wyrok - najwyższy. Jest nim kara śmierci dla człowieka, który nawet nie wie, za co jest sądzony. Cała sytuacja jest całkowicie absurdalna. Ponieważ proces z punktu widzenia prawa zakłada, że ma się toczyć z czyjejś wyraźnej inicjatywy, ma się rozgrywać przed sądem, który powinien wyjaśnić kwestię sporną. Tymczasem w "Procesie" Kafki, żaden z warunków prawidłowego procesu nie został spełniony. Józef K. nie zna osoby, czy instytucji, która go pozwała. Nie wie, co jest podstawą oskarżenia i przed jakim sądem sprawa ma się toczyć. Powieść ta przesycona jest różnego rodzaju aluzjami i metaforami, głęboko ukrytymi symbolami, które mogą zostać w różnorodny sposób zinterpretowane. Owa wielość interpretacji, której można poddać utwór jest bez wątpienia największą jego wartością. Jest to utwór uniwersalny, w którym możemy odkryć ukryte przesłania dydaktyczne i umoralniające.

  • STANISŁAW IGNACY WITKLIEWICZ - WITKACY "Szewcy"

Dzieło to rozpisane zostało na trzy akty. W akcie pierwszym przedstawia nam autor zakład szewski, w którym pracują Sajetan Tempe oraz jego dwóch pomocników. Ich praca, czyli robienie i naprawianie butów, przeplata się z wciąż prowadzonymi i niekończącymi się rozmowami i dysputami. W swych rozmowach poruszają temat swej niedoli, ciężkiej pracy, za którą otrzymują bardzo niskie i nieadekwatne wynagrodzenie. Marzeniem Sajetana jest porzucić tę pracę i sięgnąć po najwyższą władzę, która pozwoliłaby na prawdziwe i dostatnie życie, a nie marnowanie go w zakładzie szewskim. W czasie kiedy tak narzekają do ich zakładu przybywa Robert Scurvy będący bogatym prokuratorem oraz przedstawicielem świata bogaczy, burżuazji. Oczywiście dla biednych szewców jest on uosobieniem ich pragnień i wielce mu zazdrosną a i w związku z tym nienawidzą, dlatego też wyładowują na nim swój gniew. Tempe unosi się honorem i stwierdza, że pieniądze otrzymywane za jego pracę są niewystarczające i poniżające i że on za taka zapłatę pracował nie będzie. W odpowiedzi na jego słowa Scurvy oświadcza, że jemu tak naprawdę nie zależy na szewcach i dla niego samego mogliby z niknąć ze świata. Po tej wymianie zdań do zakładu szewskiego wchodzi Irena Wsiewołodowna Zberźnicka-Podberezka, która jest księżną i zaczyna rozdawać wszystkim kwiaty z ogromnego bukietu. Oczywiście jako księżna nie przychodzi sama, ale ze swoim lokajem Ferdusieńko, który prowadzi na smyczy jej ukochanego pieska Trusia. Księżna jest obiektem miłości prokuratora, który jednak nie należy do arystokracji i z tego też względu księżna nie reaguje na jego zaloty, ale aby jeszcze bardziej go zdenerwować zaczyna flirtować z szewcami. Zaczyna toczyć się dyskusja, w której wyrażane są poglądy polityczne poszczególnych stron. Scurvy jest reprezentantem kapitalizmu, chce stworzyć nowy ład społeczny. Szewcy przedstawiają się jako przeciwnicy demokracji, uważają, że jest nierealny program głoszony przez arystokratów, którzy i tak zawsze będą myśleli tylko o sobie. Po tej burzliwej przepychane słownej prokurator wychodzi, ale za chwilę wraca z "Dziarskimi Chłopcami". Tak nazywa się towarzystwo, któremu przewodzi Gnębon Puczymorda. W ich towarzystwie zjawia się też Józio, który jest synem szewca Tempe. Oznacza to, że dokonał się przewrót polityczny i zostały zaprowadzone nowe władze, w wyniku tego Józio aresztuje własnego ojca i zakuwa go w kajdanki. Tak kończy się akt pierwszy. W akcie drugim widzimy jak szewcy ubolewają nad brakiem pracy i zajęcia, które zostało im odebrane, a ich osadzono w "celi programowego bezrobocia". Część ta jest pewną refleksją nad naturą władzy, która dobitnie wyraża Scurvy. Uważa on, że każda władza zdeprawuje każdego człowieka. Rządy prowadzone przez niego są złe tylko z punktu widzenia poddanych, ale elita uważa je za bardzo dobre i słuszne. Mówi o tym, że szewcy uważają je za złe tylko, dlatego, że to nie oni żądzą. Gdyby stało się tak, że to oni stanęliby na czele przewrotu, to z ich punktu widzenia te same rządy były pozytywne. Prokurator nakazuje by księżna, która była przedstawicielką sfer najwyższych zniżyła się do sfery najniższej społeczeństwa i przejęła rolę szewców i robiła buty. Jednak ma to odwrotny niż zamierzony skutek. Czyn ten miał w pewien sposób zhańbić księżniczkę, ale przedstawia on prokuratora jej zdaniem w bardzo korzystnym świetle. Podoba się jej jego brutalność i zostają kochankami. W tym momencie uczuciowego uniesienie szewcy brutalnie przedzierają się do pomieszczenia, gdzie został zbudowany warsztat, w którym miała pracować księżniczka. Wtedy prokurator nakazuje strażnikom usunąć ich stamtąd siłą. Ci jednak przyłączają się do pracujących jak maszyny szewców. W akcie trzecim mamy już pokazane jak u władzy są szewcy. Ich warsztat szewski zmienił się w bogaty i gustowny apartament. Wydaje się, że dostali to, czego pragnęli przez swe biedne życie. Oczywiście wszyscy tak uważają oprócz Sajetana, który źle czuje się w nowej roli. To, czego mu najbardziej brak, to brak jakiejkolwiek przewodniej idei. Widząc niebezpieczeństwo ze strony starego szewca jego współtowarzysze postanawiają go zabić. Niespodziewanie uderzają go w głowę siekierą.

  • STANISŁAW IWASZKIEWICZ

- "Panny z Wilka"

Głównym bohaterem tej powieści jest Wiktor Ruben. Jest on ukazany jako człowiek nieszczęśliwy, poszukujący sensu swego życia. Początkowo szuka go w przeszłości, powraca do miejsca, w którym spędził wspaniałe chwile w młodości. Spotyka tam kobiety, z którymi kiedyś coś go łączyło, ale widzi, że wszystko się zmieniło, a wspomnienia są tylko wspomnieniami, które wcale nie dają mu szczęścia. Są dla niego raczej udręką. To, co było nigdy już się nie powtórzy. Dlatego też autor wprowadza do utworu kolejną płaszczyznę wydarzeń, a mianowicie teraźniejszość, która oczywiście łączy się z przeszłością, ale już nie pozwala jej przywrócić. Przedstawia tu Iwaszkiewicz sytuację dworu, z którego przed laty wyjechał główny bohater. Kiedyś był on dla Wiktora tajemniczy i wspaniały. Uwielbiał tu przebywać, zwłaszcza, że odnajdywał tu towarzystwo kobiet, które podziwiał i był nimi zauroczony. Każda z mieszkających tam sióstr była dla Wiktora spełnieniem marzeń i ideału. Teraz, po latach, uważa tamte myśli za niepoważne, bo dostrzega, że w tych mitycznych kobietach z przeszłości, nie ma nic wybitnego, wyróżniającego. Stwierdza, że to, co o nich kiedyś myślał, było po prostu fascynacją. Teraz widzi jak się pomylił. Wiemy, że Wiktor przybył do tytułowego Wilka, by na powrót odnaleźć swą tożsamość i odbudować swoje życie, z wspomnień i wydarzeń mających miejsce właśnie tutaj, gdyż wydawało mu się, że w tym czasie był szczęśliwym człowiekiem. Widzi jednak, że to był błąd, gdyż to życie nie wydaje już mu się tak idealne. Dlatego odrzuca przeszłość, która w żaden sposób nie może mu pomóc i wraca do Stokroci, by tam żyć i patrzeć w przyszłość, a nie zajmować się nic nieznaczącą przeszłością. Prawdziwe może być tylko życie teraźniejsze - to główne przesłanie tej powieści.

- "Brzezina"

Jest to kolejna powieść Iwaszkiewicza, w której czyni on poważne refleksje nad życiem. Oto poznajemy Stanisława - młodego człowieka, który cierpi z powodu gruźlicy. Kiedy choroba Choroba występuje wtedy, gdy bodźce zewnętrzne są zbyt silne lub działają zbyt długo, przy równoczesnym zmniejszaniu się zdolności przystosowania organizmu.
Czytaj dalej Słownik biologiczny
jest już bardzo zaawansowana postanawia przyjechać do brata, by przed śmiercią spędzić z nim ostatnie chwile i w ciszy jego leśniczówki dokończyć żywota. Śmieć jednym z ważniejszych elementów tej opowieści: główny bohater umiera, natomiast jego brat wciąż pozostaje w żałobie po śmierci swej ukochanej żony. Wielki smutek, który mu doskwiera, uniemożliwia mu normalną egzystencję - nie pozwala na życie, a jedynie na tkwienie w żalu z dnia na dzień. Co ciekawe, kiedy przyjrzymy się postawom obu braci, to zobaczymy, że w głębszym sensie, bliższy śmierci, jest ten, który stracił żonę, ponieważ Stanisław jest już pogodzony ze swym losem, niczego nie musi się obawiać i wie co go czeka. Pozwala mu to otworzyć się na świat i ludzi, doprowadza do tego, że również jego brat wygra pojedynek ze zgryzotą i zrozumie, że najważniejsze jest życie i radość z niego. Bolesław, po przez śmierć swego brata zrozumiał, że nie można marnować życia na zgryzoty, które już niczego nie odmienią, w niczym nie pomogą. Najważniejszym przesłaniem tego utworu jest to, że śmierć wcale nie musi kończyć wszystkiego. Czasami jest ona początkiem lepszego życia, pozwala zrozumieć wiele spraw innym ludziom i doprowadzić do zmiany dotychczasowego życia. Śmierć nie jest jednak jedynym elementem tego opowiadania. Mamy tu również wątek miłosny, a nawet erotyczny. Chodzi tu związek Stanisława z Malwiną, której bliskość pozwala Stanisławowi lepiej znieść ten czas, kiedy czeka na śmierć. Pozwala mu wyzbyć się żalu i cierpienia. Malwina jest uosobieniem siły i piękna życia, które nie może być pokonane nawet przez śmierć.

  • BRUNO SCHULZ "Sklepy cynamonowe"

Jest to dzieło, które bardzo trudno jest zakwalifikować do któregokolwiek z gatunków literackich. Trudno jest określić, czy jest to zbiór nowel, czy powieść, czy proza. A może to po prostu poezja, jak sam o tym utworze zwykł mówić autor? Współcześni literaturoznawcy określają ją jako prozę poetycką. Co jest powodem takiej niejednoznaczności? Przede wszystkim brak fabuły, która byłaby linearna, o wyraźnie zaakcentowanym następstwie zdarzeń. Poza tym bardzo oryginalny jest tu świat przedstawiony, nierealny, zniekształcony, całkowicie dziwny i fantastyczny. Język wypowiedzi przesycony jest wprost różnego rodzaju środkami stylistycznymi, a dialogi są ograniczone do minimum. Zdarzenia przedstawione w "Sklepach cynamonowych" osadzone są w małym miasteczku galicyjskim u progu XX wieku. Narracja oparta jest na wspomnieniach z dzieciństwa, obrazach rodziców, przyjaciół, najbliższych osób. Są to także wspomnienia miasta ulic, budynków, pomieszczeń. Dla dojrzałego już narratora są to idylliczne wspomnienia miejsca przepełnionego szczęściem. Jednak są to wizje wyidealizowane i zniekształcone. Wiele motywów jest symbolicznych. Na przykład dom, dalej podwórze, dalej ogród, i tak dalej są murem ochraniającym przed kosmosem, który uosabia strach i obawę. Sklep jest odniesieniem do niedostępnych marzeń, których nie można zrealizować. Z tych i jeszcze wielu innych odczytać można, że tak naprawdę głównym motywem opowieści jest ojciec bohatera. Ojciec to postać ogarnięta lękiem urastającym do granic obsesji. Podstawą lęku jest obawa, że o własne człowieczeństwo. Jest to lęk przed odczłowieczeniem i dehumanizacją. W słynnym już "Traktacie o manekinach" ojciec wykłada podstawy swego lęku. Ludzie, którzy go otaczają są właśnie jak manekiny. Są to osoby puste w środku, bez serca i duchowości.

Powyżej opisane zostały jedne z najważniejszych dzieł literatury dwudziestolecia międzywojennego. Ale już z tych kilkunastu opisów można wysnuć wniosek o różnorodności i wielkim bogactwie twórczości tamtego okresu.