Dodaj do listy

Idealiści i marzyciele - potrzebni czy zbędni światu?

Uważam, że marzyciele i idealiści są bardzo potrzebni. Bez takich ludzi świat byłby mniej ciekawy. Dlatego postaram się udowodnić w tej pracy, że gdyby nie oni życie byłoby uboższe.

Zacznę od tego, że człowiek, dla którego liczy się wyłącznie to, co logiczne i realistyczne traci w życiu wiele ważnych rzeczy - nie ma przecież nic piękniejszego niż marzenia i wiara w to, że świat jest piękny. Myślę tak, dlatego, że dla mnie realizm Realizm Metoda twórcza, polegająca na ukształtowaniu elementów dzieła zgodnie z prawdziwym obrazem rzeczywistości. Metoda ta funkcjonowała w obrębie wielu epok i prądów, w każdym z nich nabierała cech... Czytaj dalej Słownik terminów literackich najczęściej wiąże się wyłącznie z myśleniem o przyziemnych sprawach, takich jak zdobywanie coraz większej ilości pieniędzy. Taka pogoń za materialnym sukcesem tak naprawdę do niczego dobrego przecież nie prowadzi. Przykładem takiego realnie myślącego człowieka jest jeden z bohaterów literackich: Sancho Pansa. Towarzyszył on w wędrówce Don Kichotowi - wielkiemu marzycielowi i idealiście, sam jednak był jego przeciwieństwem. Zgodził się na wyruszenie z nim w podróż, ponieważ jego celem było wzbogacenie się. Sancho Pansa chciał okradać niewinnych ludzi, by się wzbogacić - poza tym pragnął osiągnąć sławę. Uważam, że niepotrzebnie poddał się takiemu realistycznemu myśleniu wyłącznie o korzyściach materialnych - zapomniał przy tym, że swoim postępowaniem na pewno skrzywdziłby wielu ludzi.

Myślę jednak, że nie jest dobrze popadać w skrajność będąc zarówno człowiekiem twardo stąpającym po ziemi, jak i ogromnym idealistą. Jedna i druga postawa nie jest słuszna. Wielki idealista może stracić poczucie rzeczywistości i żyć wyłącznie nierealnymi i złudnymi marzeniami. Przykładem takiego człowieka jest główny bohater Bohater T. Różewicz Kartoteka, bohater główny; należy do pokolenia Kolumbów
Wygląd: Brak informacji w utworze, bohater niczym się nie wyróżnia, nie ma cech szczególnych, jest zwykły, przeciętny,...
Czytaj dalej Słownik bohaterów literackich - liceum
omawianej już książki Miguela Cervantesa pt. Don Kichot z La Manczy - Don Kichot. Było on postacią, która walczyła i żyła w imię swoich ideałów, które jednak zasłoniły mu rzeczywisty świat. To człowiek, który zabrnął za daleko idąc drogą wytyczoną przez ideały - podjął się nawet walki z wiatrakami w przekonaniu, że są to straszne i okrutne potwory, które zagrażają światu. Don Kichot jest dowodem na to, że przesadna wiara w ideały może być dla człowieka zgubna - marząc nie można przecież zatracić siebie. Taka wiara w ideały, która łączy się z zatraceniem poczucia rzeczywistości może być powodem opuszczenia nas przez innych ludzi i może skazać nas na życie w samotności. Ale chcę podkreślić, że również przesadny realizm nie jest dobrym wyborem życiowym - może pozbawić nas wielu uroków życia. Idealista dzięki swojej wrażliwości może przeżywać to, co się dzieje, o wiele głębiej. Życie staje się przez to bogatsze i piękniejsze. Idealista postrzega świat zupełnie inaczej - życie to dla niego mnóstwo ciekawych i intrygujących doświadczeń i przeżyć. Realista natomiast nie jest zdolny tak głęboko spojrzeć na rzeczywistość, dla niego liczą się wyłącznie fakty, marzenia to dla niego rzeczy zbędne i strata czasu.

Idealiści pozwalają nam wierzyć, że istnieje nadzieja na "naprawienie" świata, to jedyni ludzie, którzy są zdecydowani walczyć o piękny, bezpieczny i spokojny świat, nawet wtedy, gdy inni nie wierzą już w szansę poprawy. Znów chcę przywołać tutaj przykład Don Kichota - to bohater, dla którego dobro i ideały były najważniejsze. Jest dla mnie dowodem na to, że są jeszcze na świecie wspaniali i dobrzy ludzie, którzy gotowi są walczyć w imię swoich słusznych ideałów.

Następnym, bardzo ważnym, argumentem jest fakt, że marzenia są chyba najcenniejszą wartością, jaką możemy mieć w życiu. Pozwalają nam osiągnąć szczęście, przynoszą nam wiele pozytywnych emocji, pomagają osiągnąć wymarzony cel - warto jednak pamiętać, że nie warto żyć wyłącznie marzeniami. Ludzie, którzy żyją pozbawieni marzeń i ideałów, są nieprzystępni i nie mają nic ciekawego do powiedzenia - myślą wyłącznie o faktach. Dlatego powinniśmy starać się - choć przez chwilę - zostać marzycielami.

Chcę przytoczyć motto szkoły do której chodzę - to słowa kardynała Wyszyńskiego: Życie jest tylko jedno należy przeżyć je godnie. Myślę, że uda nam się to osiągnąć tylko wtedy, jeśli będzie w nas cząstka idealisty i marzyciela. Warto mieć marzenia, ale żeby je urzeczywistnić, trzeba też mieć w sobie coś z realisty - tylko wtedy mogą one stać się faktem.

Uważam, że argumenty, które zostały przeze mnie przedstawione w tej pracy, potwierdzają tezę, że zarówno marzyciele, jak i realiści są na świecie bardzo potrzebni. Myślę, że warto połączyć w swoim życiu te dwie postawy - tylko wtedy nasze życie będzie szczęśliwe.