Dodaj do listy

Koncepcja Boga i człowieka w Wielkiej Improwizacji z trzeciej części „Dziadów” Adama Mickiewicza

Bohater romantyczny to najczęściej jednostka zbuntowana, przekonana o własnej wielkości, gotowa podjąć walkę z niesprawiedliwością i poświęcić się szaleńczo jakiejś idei. W literaturze romantycznej znajdziemy przykłady bohaterów, którzy nie wahali się sprzeciwić woli samego Boga.

Tego rodzaju bohaterem jest Gustaw-Konrad z trzeciej części "Dziadów" Adama Mickiewicza. Jego światopogląd jest widoczny już w pierwszym zdaniu Wielkiej Improwizacji: "Samotność - cóż po ludziach, czym śpiewak dla ludzi? / Gdzie człowiek, co z mej pieśni całą myśl wysłucha, / Obejmie okiem wszystkie promienie jej ducha? / Nieszczęsny, kto dla ludzi głos i język trudzi: / Język kłamie głosowi, a głos myślom kłamie; / Myśl z duszy leci bystro, nim się w słowach złamie, / A słowa myśl pochłoną i tak drżą nad myślą, / Jak ziemia Ziemia trzecia w odległości od Słońca planeta Układu Słonecznego, oddalona od Słońca o ok. 149,6 mln km, piąta co do wielkości. Kształtem zbliżona do elipsoidy obrotowej powstałej w wyniku jej obrotowego ruchu,... Czytaj dalej Słownik geograficzny nad połkniętą, niewidzialną rzeką. / Z drżenia ziemi czyż ludzie Ludzie J. R. R. Tolkien Hobbit, czyli tam i z powrotem, bohater zbiorowy; ludzie Trzeciej Epoki są zupełnie podobni do ludzi współczesnych. Tak jak dzisiaj zdarzają się wśród nich postacie niezwykłe, szlachetne,... Czytaj dalej Słownik bohaterów literackich - gimnazjum głąb nurtów docieką, / Gdzie pędzi, czy się domyślą?". Te słowa odzwierciedlają ogromną tragedię poety, który będąc przekonanym o sile i wielkości jego poezji, ma świadomość, iż jest ona nierozumiana przez współczesnych. Gustaw-Konrad jest świadomy mocy swojej twórczości, swojego płynącego z głębi serca i duszy natchnienia. Wierzy w to, że jest w stanie wywołać bunt w umysłach słuchaczy, a tym samym przeciwstawić się niesprawiedliwości świata - inaczej niż Bóg, który według niego nie interesuje się sprawami i losem cierpiących. To, co świadczy o jego potędze, powoduje też, że nikt nie jest w stanie zrozumieć jego przesłania. Taki stan rzeczy wywołuje w nim gniew i złość na świat i ludzi. Grzesząc pychą, uważa się za jedynego godnego rozmówcę Boga. Co więcej - prosi go o "rząd dusz", ponieważ jest spragniony boskiej potęgi i władzy. Myśli, że dzięki temu byłby w stanie wyzwolić swoją ojczyznę z carskiego jarzma, do czego czuje się powołany. Taka postawa z góry skazuje go na wyobcowanie. W porównaniu z Bogiem nazywa siebie "Milijonem", ponieważ "za milijony kocha i cierpi katusze". Uważa, iż Bóg jest jedynie mądrością i nie ma w nim tej miłości, która jest w Gustawie-Konradzie, a którą mógłby obdarować wszystkich ludzi. Gustaw-Konrad jest mimowolnym reprezentantem swojego narodu. Bóg jednak milczy i nie reaguje na żądania i uwagi romantycznego poety, pogrążając go w spotęgowanej samotności i beznadziei. Ten przepełniony pychą i dumą monolog Mickiewiczowskiego bohatera ukazuje go jednocześnie w działaniu. Sądził on, że Bóg udzieli mu chociaż część swojej władzy, jednak tak się nie stało, ponieważ Bóg karze pyszałków, a wynagradza pokornych. Gustaw-Konrad nie wiedział, co to być pokornym, był raczej gotów do wypowiedzenia Bogu wojny, co mogło grozić wiecznym potępieniem. Mimo wszystko miał świadomość, że zadanie, które sobie wytyczył, wymaga osamotnienia i wielu wyrzeczeń.

Bóg według Adama Mickiewicza miał być nadzieją dla Polaków w okresie zaborów, jak również w niełatwej drodze do odzyskania niepodległości. Jezus Chrystus i Jego męczeńska śmierć na krzyżu stanie się symbolem uciemiężonego narodu polskiego. Z tym faktem należy łączyć poglądy wysuwane przez filozofów, poetów romantycznych i działaczy religijnych, przypisujące narodowi polskiemu misję zbawienia ludzkości i wyznaczające mu rolę "mesjasza narodów" cierpiącego niewinnie dla odkupienia całej ludzkości. Pojęcie mesjanizmu bierze swój początek z czasów średniowiecza, kiedy to Rzeczpospolitą uważano za przedmurze chrześcijaństwa (czyli państwo ochraniające cywilizację chrześcijańską przed barbarzyńskimi najeźdźcami). Jednak okresem, w którym ta teoria w pełni rozkwitła, były czasy zaborów. Twierdzono, że Polska, będąc krajem wyjątkowo uciemiężonym przez zaborców, jest państwem przeznaczonym do zaprowadzenia nowego porządku w całej Europie, a także odrodzenia moralnego w całym chrześcijańskim świecie. Naród polski miał stać się łącznikiem między Bogiem a całą ludzkością. Jednak najważniejszym celem mesjanizmu było zbawienie ludzkości. Jest to widoczne w scenie V trzeciej części "Dziadów" (Widzenie Księdza Piotra), w której znajdziemy słowa "Polska Chrystusem narodów".

Jakże inny niż w Widzeniu Księdza Piotra jest stosunek Gustawa-Konrada do Stwórcy w Wielkiej Improwizacji. Bohater Bohater T. Różewicz Kartoteka, bohater główny; należy do pokolenia Kolumbów
Wygląd: Brak informacji w utworze, bohater niczym się nie wyróżnia, nie ma cech szczególnych, jest zwykły, przeciętny,...
Czytaj dalej Słownik bohaterów literackich - liceum
buntuje się, będąc przekonanym o swoim posłannictwie i swojej niezwykłej mocy ("Cóż Ty większego mogłeś zrobić - Boże?"). Wielka Improwizacja jest w pewnym sensie pojedynkiem pomiędzy Gustawem-Konradem i Bogiem. Bóg jednak woli całą sytuację przemilczeć. Milczenie Boga zostaje wykorzystane przez bohatera, który dopuszcza się sporego nietaktu, delikatnie rzecz ujmując. Zwraca się do Boga w poczuciu bycia przedstawicielem całego narodu ("Ja i ojczyzna to jedno"). Na szczęście w odpowiednim momencie mdleje i nie nazywa Boga carem (czyni to za niego szatan), jednak sam miał zamiar użyć tego określenia. Omdlenie bohatera zwykło się kojarzyć z opętaniem go przez siły nieczyste. Wielka Improwizacja to niewątpliwie najbardziej znany fragment trzeciej części "Dziadów" Adama Mickiewicza. To jedyny w swoim rodzaju spór człowieka z Bogiem. Gustaw-Konrad okazał się przegranym w tym sporze, ponieważ odważył się przeciwstawić sile ponadludzkiej. Nie ulega jednak wątpliwości, że jego zamiary były jak najbardziej słuszne, mimo że nie do końca przemyślane.