Dodaj do listy

A. Mickiewicz: Dziady cz. III – dokładne opracowanie utworu.

,,Dziady" Adama Mickiewicza to dzieła złożone z kilku, pozornie odrębnych części. Część II i IV powstały w Wilnie i Kownie w latach 1820 - 1823. Ponoć były one literacką próbą złagodzenia poczucia osobistej klęski autora (Mickiewicz dowiedział się o ślubie swojej wielkiej miłości Maryli Wereszczakówny z innym mężczyzną).

Dziady te nazywamy wileńsko - kowieńskimi.

W wiele lat później, bo dopiero w roku 1832 powstała ostatnia III część dramatu. Została napisana w Dreźnie i od tego przyjęto nazywać ją Dziadami drezdeńskimi.

GENEZA III CZĘŚCI DZIADÓW

Mickiewicz napisał II część Dziadów, aby zrekompensować Polakom brak jego czynnego udziału w Powstaniu Listopadowym.

Wiadomość o jego wybuchu zastała poetę we Włoszech. Mickiewicz ruszył do Polski, ale z niewyjaśnionych do dzisiaj przyczyn, dotarł jedynie do Wielkopolski. Tam pozostał do zakończenia powstania. Następnie, razem z wielka falą emigrantów. Ruszył do Paryża. Pierwszym przystankiem na drodze do tej europejskiej stolicy było Drezno. To tu Mickiewicz zatrzymał się na jakiś czas i napisał III część Dziadów.

Ponoć pomysł napisania tegoż utworu zrodził się w głowie poety podczas bardzo uroczystej, niedzielnej mszy. Zasłuchany w muzykę Mozarta Mickiewicz wrócił do mieszkania i zaczął pisać swój wielki dramat. Nie pracował nad nim długo. Podobno napisanie i poprawienie całości zajęło poecie niewiele ponad miesiąc.

PROBLEMATYKA UTWORU.

Utwór powstał co prawda zaraz po upadku powstania listopadowego, ale opisane w nim wydarzenia rozgrywały się znacznie wcześniej. Tak naprawdę utwór dotyczy sprawy, która żywo dotknęła samego autora. Mickiewicz nie brał udziału w powstaniu, nie wiedział jak wyglądało ono od środka. Nie znał jego uczestników. Doskonale znał zaś naocznych świadków i ludzi biorących udział w innym ważnym dla Polaków wydarzeniu - procesie filomatów.

Sam zresztą był uczestnikiem wydarzeń związanych z rządami Nowosilcowa. Przecież to w ich wyniku został aresztowany, wywieziony do Rosji i zmuszony do pracy na rzecz wroga - zaborcy.

W swoim dziele nawiązał do tamtych, tragicznych lat i uwiecznił ludzi, którzy dzielili z nim los więźnia. Zresztą to im zadedykował utwór:

,,Świętej pamięci

Janowi Sobolewskiemu,

Cyprianowi Daszkiewiczowi

Feliksowi Kołakowskiemu

spółuczniom - spółwięźniom - spółwygnańcom

za miłość ku ojczyźnie - prześladowanym,

z tęsknoty - ku ojczyźnie -zmarłym w Archangielu

na Moskwie - w Petersburgu

narodowej sprawy

męczennikom

poświęca autor".

Głównym tematem dzieła nie było zatem samo powstanie, czy przyczyny jego upadku, ale losy młodzieży wileńskiej, okrutnie potraktowanej przez zaborców rosyjskich. Ich męczeństwo i bohaterstwo w walce o niepodległy kraj. Walce nieco innej niż ta z bronią w ręku.

Nie znaczy to, że jedynie sprawa procesu interesowała Mickiewicza. Za pomocą znanych mu z autopsji wydarzeń, doskonale zobrazował społeczeństwo polskie doby romantyzmu. Pokazał jego wewnętrzny podział i brak zrozumienia pomiędzy poszczególnymi grupami. Wyjawił też własne koncepcje drogi do niepodległości. Zmierzył się z problemem prometeizmu i mesjanizmu.

KOMPOZYCJA DZIEŁA

Pozornie poszczególne części dramatu nie łącza się ze sobą w żaden sposób. Zwłaszcza część III wyraźnie odstaje od pozostałych. Można by się nawet zastanawiać dlaczego Mickiewicz nadał dziełu powstałemu w Dreźnie tytuł Dziady. Jednak rozbieżność ta jest tylko pozorna.

Mickiewicz połączył wszystkie części Dziadów osobą Gustawa. Pojawia się on w części drugiej, jako widmo przychodzące do pasterki, dawnej ukochanej. Zachowuje się dziwnie, ponieważ nie ulega mocy Guślarza. Nie reaguje na jego słowa, ani zaklęcia mające go odwołać. W tajemniczy sposób pojawia się i nie wiadomo czego tak naprawdę żąda.

Więcej o Gustawie dowiadujemy się z części IV. Przychodzi on do domu Księdza i jako Pustelnik prowadzi z nim dialog. Mówi o swojej nieszczęśliwej miłości, o rozczarowaniu, jakie przyniosło mu studiowanie książek i o niemożliwości pojęcia wszystkiego za pomocą rozumu.

Krwawa rana na piersi przybysza łączy go z upiorem pojawiającym się pod koniec II części. Gustaw Gustaw A. Fredro Śluby panieńskie, bohater główny; podopieczny Radosta, w finale komedii narzeczony Anieli
Wygląd: Młody fircyk, pojawia się na scenie w czarnej pelerynie - wraca z hulanki, wchodzi...
Czytaj dalej Słownik bohaterów literackich - liceum
i tajemnicza zjawa, to ta sama postać.

Pod koniec rozmowy, podobnie jak inne duchy, Gustaw znika.

Gustaw ponownie pojawia się w prologu do III części Dziadów. Więzień dokonuje symbolicznej przemiany. Z romantycznego kochanka, zmienia się w człowieka walczącego o dobro narodu. Sprawa nieszczęśliwej miłości musi zejść na dalszy plan w obliczu konieczności ratowania resztek własnego państwa.

Sprawa Gustawa ostatecznie wyjaśnia się w ostatniej IX scenie części III. Na cmentarzu ubrana na czarno kobieta Kobieta Z. Nałkowska Medaliony - Kobieta cmentarna, bohaterka autentyczna; prosta, niewykształcona kobieta, opiekująca się grobami. Niedaleko cmentarza znajduje się getto żydowskie, otoczone murem. Wedle... Czytaj dalej Słownik bohaterów literackich - liceum rozmawia z Guślarzem. Ten sugeruje jej, że jej kochanek może żyć. Jest bardzo prawdopodobne, że kiedyś na dziady przyszła jego dusza, ale on nie umarł. (Podobna tajemnica owiewa Gustawa w IV części. Czytelnik Czytelnik odbiorca dzieła literackiego. Termin może oznaczać fikcyjnego adresata, przywołanego w tekście, np. w Beniowskim J. Słowackiego czy Szkicach węglem H. Sienkiewicza lub częściej odbiorcę zewnątrztekstowego,... Czytaj dalej Słownik terminów literackich nie wie, czy jest on zjawą, czy rzeczywistym gościem Księdza. Wiadomo tylko, że umarł dla świata).

Mimo starań Guślarza, nie udaje się przywołać ducha Gustawa. Starzec sugeruje, że mógł on odejść od wiary, albo zmienić imię. To kolejny sygnał świadczący o tym, że Gustaw z II, IV i III części dramatu to ta sama postać.

Ostatecznie sprawa wyjaśnia się, kiedy pojawiają się na drodze przy cmentarzu kibitki wiozące więźniów na Sybir. Wśród wywożonych jest Gustaw - Konrad. Kobieta bez trudu rozpoznaje w nim swą dawna miłość.

MARTYROLOGIA NARODU POLSKIEGO.

Sprawa okrutnego traktowania młodzieży polskiej stała się dla Mickiewicza bardzo istotnym problemem. Sam był prześladowany i męczony. Był też naocznym świadkiem bestializmu, z jakim oprawcy potrafili traktowac uwięzionych.

Najdobitniej przedstawione to zostało w scenie I (więziennej).

W dniu wigilii więźniowie wyjątkowo mogą pobyć chwilę razem. Nie jest to jednak sprawa łagodności władz, lecz serca Kaprala, który sam był Polakiem.

Z rozmów jakie młodzi ludzie Ludzie J. R. R. Tolkien Hobbit, czyli tam i z powrotem, bohater zbiorowy; ludzie Trzeciej Epoki są zupełnie podobni do ludzi współczesnych. Tak jak dzisiaj zdarzają się wśród nich postacie niezwykłe, szlachetne,... Czytaj dalej Słownik bohaterów literackich - gimnazjum prowadzą między sobą, wyłania się tragiczna wizja warunków panujących w więzieniu - klasztorze.

Wiele, z przetrzymywanych tu osób nie ma zupełnie kontaktu z światem zewnętrznym. Nie mają kalendarza, a nawet okna w niektórych celach są zabite deskami. Przez to nie dociera do nich światło słońca i nie wiedzą czy jest noc, czy dzień.

Kontakty z rodziną są oczywiście całkowicie zakazane. Nie ma mowy o widywaniu się z najbliższymi. Więźniowie nie wiedzą nawet, czy ich rodziny są świadome tego, co się z nimi dzieje.

Proces jest całkowicie tajny. Żaden z współtowarzyszy niedoli nie ma pojęcia, czy w jego sprawie zapadł jakiś wyrok, czy będzie skazany, za co i jaka kara może go spotkać.

Poza takimi, bardziej psychologicznymi rozgrywkami, więźniowie są torturowani fizycznie. Z ich wypowiedzi dowiadujemy się np. o katuszach, jakie cierpiał Tomasz (prawdopodobnie Zan). Mówi on o zatrutym jedzeniu, nieleczonej chorobie, o rozlicznych mękach, przez które musiał przejść.:

,,Tydzień nic nie jadłem

Potem jeść próbowałem, potem z sił opadłem

Potem jak po truciźnie czułem bóle, klucia,

Potem kilka tygodni leżałem bez czucia

Nie wiem, ile i jakiem choroby przebywał,

Bo nie było doktora, co by je nazywał".

Dzięki relacji innego więźnia - Sobolewskiego - dowiadujemy się o tym, jak wyglądały wywózki na Sybir. Jan był świadkiem takiej sceny, gdy wracał z kolejnego przesłuchania. Zauważył, że wśród wywożonych jest mały, najwyżej dziesięcioletni chłopiec. Nie mógł on nawet udźwignąć swojego łańcucha. Niestety nie było mowy o pomocy dla niego. Waga kajdan była przepisowa i chłopiec musiał donieść je sam. Nikt nie ulitował się nad skrwawionym już dzieckiem.

Innym z wsadzanych do kibitek był przyjaciel Sobolewskiego - Janczewski. Proces i ciągłe przesłuchania bardzo go zmieniły:

,, (…) poznałem, oszpetniał,

Sczerniał, schudł, ale jakoś dziwnie wyszlachetniał."

Mimo wycieńczenia Janczewski zdecydował się na ostatni patriotyczny gest. Z odjeżdżającej kibitki krzyknął: ,,Jeszcze Polska nie zginęła".

Ostatnim więźniem, o którym opowiadał Sobolewski, był Wasilewski. Podczas procesu został on tak skatowany, że nie był w stanie o własnych siłach dojść do więziennej kibitki. Strażnicy musieli go wziąć i zanieść. Kiedy nieśli młodego patriotę, jego ramiona sprawiały wrażenie rozpiętych na krzyżu. Przywołało to w myślach Sobolewskiego obraz męki Chrystusa.

Nasunęło mu się też inne porównanie. Car Rosji stał się w oczach Jana Herodem, który pragnie śmierci wszystkich nowo narodzonych i jeszcze niewinnych dzieci. Prosi Boga, aby ten zechciał przyjąć:

,,(…) tę spod sądów cara ofiarę dziecinną,

Nie tak świętą, ni wielką, lecz równie niewinną".

Bestialski sposób traktowania więźniów przez władze carskie mamy opisany w jeszcze innej scenie. Scena VII rozgrywa się na warszawskich salonach. Męczeństwo Polaków zostaje opisane poprzez opowieść Adolfa o Cichowskim. Na wyraźną prośbę młodej patriotki, Adolf Adolf A. Mickiewicz III cz. Dziadów, bohater Bohater T. Różewicz Kartoteka, bohater główny; należy do pokolenia Kolumbów
Wygląd: Brak informacji w utworze, bohater niczym się nie wyróżnia, nie ma cech szczególnych, jest zwykły, przeciętny,...
Czytaj dalej Słownik bohaterów literackich - liceum
epizodyczny; jeden z więźniów w sc. 1; informuje kolegów, że dzięki życzliwemu kapralowi mogą się spotkać w dzień Wigilii. Podczas spotkania wspomina kolegę,...
Czytaj dalej Słownik bohaterów literackich - liceum
opowiada o niezwykłym człowieku - Cichowskim. Mimo wielu lat tortur i więzienia, nigdy nie zdradził on żadnego ze swoich współtowarzyszy. Nie podał nawet jednego nazwiska.

Cichowski któregoś dnia nie wrócił do domu. Słuch po nim zaginął. W jakiś czas potem do jego żony przyszedł oficer i poinformował, że mąż jej popełnił samobójstwo skacząc z mostu. Dowodem na to miał być płaszcz Cichowskiego, rzekomo znaleziony pod mostem. Mimo wielu nieścisłości, zona musiała przystać na te wersję. Dopiero jakiś czas później dowiedziała się, że jej męża widziano grupie więźniów. Próbowała się czegoś dowiedzieć - niestety bezskutecznie. Wiele lat później Cichowskiego wreszcie wypuszczono. Wrócił do domu, ale nie przypominał już dawnego człowieka. Wiele lat najbardziej wymyślnych tortur:

,,Że mu przez wiele nocy spać nie dozwalawano,

Że karmiono śledziami i pic nie dawano;

Że pojono opijum, nasyłano strachy,

Larwy; że łaskotano w podeszwy pod pachy"

spowodowało, że Cichowski Cichowski A. Mickiewicz III cz. Dziadów, bohater opowieści Adolfa; męczennik narodowy. Adolf opowiada o nim w salonie warszawskim. Był to wesoły, inteligentny, młody człowiek, dusza każdego towarzystwa,... Czytaj dalej Słownik bohaterów literackich - liceum postradał zmysły. Bał się wszystkich, którzy przychodzili go odwiedzać. Myślał, że każdy jest jego wrogiem. Zapierał się, że nikogo nie wyda.

Opowieść o Cichowskim uświadamia czytelnikowi to, z jakim okrucieństwem traktowani byli uwięzieni przeciwnicy władzy carskiej.

O męczeństwie młodych Polaków dowiadujemy się również w kolejnej VIII scenie. Z wypowiedzi Senatora Nowoslicowa, jego pomocników, Księdza Piotra i pani Rollinson, możemy zbudować historię młodego chłopca, ucznia gimnazjum - Rollinsona.

Młodzieniec został aresztowany i uwięziony w klasztorze oo. Dominikanów. Podczas przesłuchań został ciężko pobity. Sam Senator dziwił się, że młody chłopiec zniósł tą karę:

,,Trzysta kijów i żyje? Trzysta kijów! a to szelma!

Trzysta kijów i nie skonał! Co za grzbiet jakobiński"

Więzień błagał o zezwolenie na widzenie z księdzem. Nie pozwalano mu na to. Nie pozwalano również na jakiekolwiek kontakty z matką. Stara kobieta starała się dotrzeć do syna, ale ciągle odsyłano ja na inny dzień. W końcu udało jej się zdobyć poparcie Księżnej. Wobec takich listów nawet Senator był bezsilny. Pozwolił wejść pani Rollinson do gabinetu, gdzie zapewnił ją, że nic nie wiedział o mękach jej syna i zapewnił, iż zajmie się całą sprawą. Jednak, gdy tylko pani Rollinson wyszła, kazał pozbyć się jej i jej syna. namową swoich popleczników kazał otworzyć okno w celi Rollinsona. Wiedział, że kiedyś próbował on targnąć się na swoje życie. Senator miał nadzieję, że zrobi to po raz drugi. Zasugerował też, że jeżeli Rollinson nie wyskoczy sam, to należy mu w tym pomóc .

Podczas balu u Senatora dowiadujemy się, że pomysł Senatora sprawdził się. Chłopiec wypadł z okna celi znajdującej się na trzecim piętrze. Żyje jeszcze, ale prawdopodobnie nie długo. Zrozpaczona matka złorzeczy Nowosilcowowi, jednak nic nie może jej wrócić syna, który mimo swej młodości i niewinności został tak okrutnie potraktowany przez władze carskie.

Z powyższych scen buduje się nam obraz Polski udręczonej i umęczonej przez zaborców. Narodu, który musi walczyć o własne szczęście, a nawet o podstawowe prawo do życia.

OBRAZ SPOŁECZEŃSTWA POLSKIEGO W DRAMACIE.

W dramacie Mickiewicz dokładny obraz społeczeństwa polskiego. Wyraźnie zaznacza wszelkie podziały jakie można w nim zaobserwować. Nie tworzy wizji idealnego, złożonego z samych patriotów państwa, lecz pokazuje jego prawdziwe, czasami niechlubne oblicze. Otwarcie mówi o tym, że wśród Polaków są też ludzie, którzy nie są zainteresowani losem państwa, a nawet tacy, którzy chcą przypodobać się oficjalnym władzom, nawet za cenę zdrady własnego narodu.

Mickiewicz podkreśla, że znaczna część społeczeństwa stanowią osoby, którym los państwa nie jest obojętny. To oni próbują walczyć o zachowanie resztek polskości. Tworzą taje ugrupowania, których celem jest m. in. podkreślanie odrębności państwowej. Niestety to właśnie oni stają się celem najmocniejszego ataku ze strony cara. Więzieniem, torturami fizycznymi i psychicznymi próbuje się ich złamać. Sprawić, aby wyrzekli się swoich ideałów. Na szczęście zaborcom nie udaje się to. Mimo trudnych warunków, młodzi patrioci ciągłe wierzą w moc narodowowyzwoleńczych haseł. Nawet w więzieniu nie zapominają o szczytnym celu własnej działalności. Gotowi są poświęcić nawet własne życie w obronie godności Polaków.

Jednak najpełniejsza charakterystykę społeczeństwa Polskiego mamy w scenie VII (salon warszawski). Mickiewicz zaznaczył tu wyraźny podział społeczeństwa na dwie grupy. Pierwsza z nich stanowili goście zebrani przy drzwiach. Podobnie jak bohaterowie sceny I byli oni prawdziwymi patriotami. Interesowali się losem ojczyzny i tych, którzy starali się wywalczyć jej niepodległość. Chcieli, żeby literatura polska stała się poważną i niebezpieczna bronią w walce z zaborcą.

Niestety ich poglądów zupełnie nie rozumiało towarzystwo zebrane przy stoliku. Należeli do niego ludzie wysoko postawieni: generałowie, oficerowie, wysocy urzędnicy i towarzyszące im damy. Ich zdaniem należało pogodzić się z zaistniałą sytuacją i nie walczyć z carem. Zupełnie wyrzekli się oni swojej polskości, rozmawiali po francusku i dyskutowali na temat mody. Padły nawet słowa:

,,Odtąd jak Nowoslicow wyjechał z Warszawy,

Nikt nie umie gustownie urządzić zabawy;

Nie widziałam pięknego balu ni razu;

(…)

Śmiejcie się, Państwo, mówcie co wam się podoba,

A była to potrzebna w Warszawie osoba".

Męczeństwo polskiej młodzieży i innych patriotów jest dla nich tematem niewygodnym. Nie chcą o nim słuchać. Uważają, że literatura polska powinna być zupełnie inna. Nie może zajmować się opisywaniem takich bohaterów jak Cichowski;

,,Nasz naród scen okropnych, gwałtownych nie lubi,

Śpiewać, na przykład, wiejskich chłopów zalecanki,

Trzody, cienie - Słowianie, my lubim sielanki".

Męczeństwo narodu nie ma dla nich najmniejszego znaczenia. Ważnym jest, aby nie podpaść władzy i móc pędzić nadal spokojne życie na salonach. Według nich sprawa niepodległości Polski powinna zostać zamknięta.

Zachowanie towarzystwa stolikowego i hołdujących mu literatów, wzbudza niechęć i odrazę w ludziach zaangażowanych w sprawy narodowe. Patrioci oburzeni są, że muszą znosić takie zachowanie ludzi, którzy maja najwięcej do powiedzenia w sprawach polityki.

Najlepszą charakterystykę narodu polskiego daje wychodzący z salonu Wysocki:

,,(...) Nasz naród jak lawa,

Z wierzchu zimna i twarda, sucha i plugawa,

Lecz wewnętrznego ognia sto lat nie wyziębi,

Plwajmy na te skorupę i zstąpmy do głębi".

Zobojętniała na sprawy narodowe arystokracja Arystokracja B. Prus Lalka, bohater zbiorowy; Prus bardzo celnie przedstawia tą grupę społeczną: "Cała ta ludność, między którą ostrożnie przesuwali się wygalonowani lokaje, damy do towarzystwa, ubogie kuzynki... Czytaj dalej Słownik bohaterów literackich - liceum jest godna potępienia, jednak znacznie gorsza jest jeszcze inna grupa społeczeństwa polskiego. Niestety wśród Polaków są też tacy ludzie, którzy nie dość, że sami nie walczą o niepodległość, to jeszcze skutecznie niszczą wszelkie przejawy patriotyzmu wśród innych. Są to postacie takie jak: Pelikan (Wacław - profesor Uniwersytetu Wileńskiego, który osobiście występował przeciwko filomatom i filaretom) i Doktor Doktor A. Mickiewicz III cz. Dziadów, bohater epizodyczny; w sc.8 rozmawia z Senatorem o śledztwie. Jest to typowy pochlebca, podlizuje się Nowosilcowowi, przytakuje, zmieniając nawet zdanie. Wygłasza opinię,... Czytaj dalej Słownik bohaterów literackich - liceum ( August Becu - ojczym Słowackiego, oskarżony o donoszenie na polską młodzież).

Osoby te dobrze czują się w salonach władz carskich. Aby osiągnąć prywatne korzyści, są w stanie wydać każdego, walczącego z zaborcą Polaka. Czasami, aby spoufalić się z Senatorem , są w stanie okrutne i bezduszne pomysły na nowe sposoby walki z patriotyczną młodzieżą.

BUNT KONRADA

Bohater III części Dziadów to przede wszystkim wielki buntownik. Jego bunt zaczął się już wtedy, kiedy był małym chłopcem. Dowiadujemy się o Tm ze słów Anioła Stróża, który już w Prologu opisuje niespokojne sny młodzieńca.

Kolejnym etapem jest sama przemiana bohatera. Nagle z romantycznego kochanka, gotowego zginąć w imię miłości Gustaw, zmienia się w Konrada - bohatera ponad wszystko pragnącego wolności ojczyzny. Gotowego poświecić własne szczęście i życie w walce z zaborcą.

Wyrazem silnego buntu są również słowa pieśni śpiewanej przez Konrada podczas więziennej wigilii:

,,(…) Zemsta, zemsta, zemsta na wroga,

Z Bogiem, a choćby i mimo Boga".

Już wtedy Konrad Konrad A. Mickiewicz III cz. Dziadów, bohater główny; romantyczny wieszcz, wybitna jednostka gotowa do najwyższych poświęceń dla dobra narodu
Wygląd: brak informacji w utworze
Życiorys: w Prologu...
Czytaj dalej Słownik bohaterów literackich - liceum
wyjawia, że jego największą pasją będzie walka z nieprzyjacielem i nie ma zamiaru stosować się do przykazań ustanowionych przez Boga, jeżeli te będą mu przeszkadzać w osiągnięciu celu.

Podczas tzw: Małej Improwizacji Konrad widzi się jako orła wzlatującego ponad ziemię i znającego przyszłość narodu. Niestety widok przesłania mu czarny kruk i Konrad - Orzeł musi podjąć z nim walkę. Niestety pierwsze starcie nie kończy się pomyślnie dla bohatera. Konrad słabnie i upada.

WIELKA IMPROWIZACJA

Budzi się podczas tzw. Wielkiej Improwizacji. Jest ona chyba najsłynniejszym monologiem w dziejach polskiej literatury. Mickiewicz w usta bohatera wkłada swoją wizję kreacji poety - wieszcza.

Konrad czuje się samotnym śpiewakiem, poetą, którego nikt nie rozumie. Początkowo prosi Boga o to, by wysłuchał jego słów.

W kolejnych wersach bunt bohatera narasta. Staje się on coraz widoczniejszy. Konrad oficjalnie przyznaje, że jest jednostką ponadprzeciętną. Najpierw mówi o sobie jako o najznamienitszym z ludzi, a potem przyrównuje się do samego Boga. Twierdzi, że tak samo jak i Najwyższy, Konrad stwarza nieśmiertelny świat:

,,Ja mistrz!

Ja mistrz wyciągam dłonie!

(…)

Ja czuję nieśmiertelność, nieśmiertelność tworzę,

Cóż Ty większego mogłeś zrobić - Boże?"

Jest zatem twórcą takim jak sam Bóg. W dodatku siły Konrada pochodzą z tego samego źródła co siła Boga:

,,Jam się twórcą urodził:

Stamtąd przyszły siły moje,

Skąd do Ciebie przyszły Twoje"

Ponadto Konrad czuje, że jest wybrańcem który może zbawić naród. Jest kimś na kształt Prometeusza, który samotnie walczy z bogami o szczęście ludzi. Chce cały świat utulić i uszczęśliwić.

Konrad żąda od Boga władzy nad ludźmi. Uważa, że lepiej będzie panował nad światem, ponieważ będzie kierował nim za pomocą siły serca. Konrad zarzuca Bogu, że ten rządzi jedynie poprzez używanie rozumu:

,,Kłamca, kto Ciebie nazywał miłością,

Ty jesteś tylko mądrością".

Konrad wzywa Boga na pojedynek, gdy ten nie odpowiada więzień bluźni jeszcze bardziej. Cieszy to złe duch, które stoją i czekają na ostateczne bluźnierstwo Konrada. Wtedy to będą mogły porwać jego duszę do piekła.

Na szczęście Konrad mdleje, zanim zdąża wypowiedzieć ostatnie słowo. Porównujące Boga do cara wypowiada za niego Diabeł. Tylko to ratuje bohatera przed wiecznym potępieniem.

MESJANIZM

Adam Mickiewicz próbując dać Polakom trochę nadziei po nieudanej próbie odzyskania niepodległości w jednaj ze scen swojego dramatu wyłożył koncepcję zwaną mesjanizmem. Polegał ona na tym, że naród polski został przyrównany do Chrystusa. Męczeństwo Polaków jest w niej jednoznaczne z ofiarą krzyżową. Trudną i bolesną, ale niezbędną dla zbawienia świata.

Ksiądz Piotr, podczas swojej modlitwy doznaje wizji. Widzi mękę Pana i zestawia ja z obrazami męczonej Polski. Widzi tysiące młodych ludzi wywożonych na Sybir, ale jest wśród nich również dziecko, któremu udaje się uciec. Rośnie ono w potęgę i ma być zbawcą narodu. Ksiądz nazywa go tajemniczym imieniem czterdzieści i cztery:

,,Z matki obcej, krew jego dawne bohatery,

A imię jego czterdzieści i cztery".

Do dziś krytycy literaccy spierają się o znaczenie tej liczby. Nie została jeszcze ona do końca wyjaśniona.

W męczeństwie Polski główne role pełnią Car Rosyjski - przyrównany do Heroda, który zarządza rzeź niewiniątek i Francja, która staje się Piłatem. Może chciałaby uratować Polskę - Chrystusa, ale nie robi nic w tym kierunku i ostatecznie skazuje ją na śmierć:

,,(…) Gal, Gal sądzić będzie!

Gal w nim winy nie znalazł i umywa ręce,

A króle krzyczą: Potęp i wydaj go męce;

(…)

Gal wydał (…)".

Ramiona krzyża, na którym zostaje rozpięta konająca Polska, tworzą zaborcy. Ale mimo ich okrucieństwa pojawia się tajemniczy wybawca i Polska zmartwychwstaje. Jako piękna postać unosi się nad światem i swoją białą szatą przykrywa cały świat.

Scena ta miała symbolizować wiarę autora w to, iż cierpienie polaków ma inny, głębszy sens. Że zostało dane od Boga, ale po śmierci nastąpi zmartwychwstanie. W dodatku Polska stanie się wybawcą całego świata.

USTĘP

Trzecia część Dziadów została wydana razem z ustępem. Jest to podzielony na sześć części poemat, który opowiada o podróży Mickiewicza do Rosji i jego pierwszych wrażeniach z pobytu w tym kraju.

Mickiewicz mówi w nim o despotycznych i okrutnych rządach cara. Mówi o samych Rosjanach, którzy również cierpią z powodu jego tyranii. Pokazuje okrutną prawdę o potędze carstwa, w którym człowiek zupełnie się nie liczy.

Mickiewicz ma jednak nadzieję, że i tam nastąpią pewne przemiany. Skończy się absolutna władza okrutnika.

III CZĘŚĆ DZIADÓW JAKO DRAMAT ROMANTYCZNY:

  1. Bohater romantyczny: Konrad to postać nietypowa, jednostka wybitna, nieprzeciętna, skłócona z Bogiem, samotna w swym geniuszu, mocno odczuwająca własną tragedię.
  2. Kompozycja: luźna budowa dramatu, poszczególne części łączy jedynie idea odzyskania niepodległości.
  3. Zerwanie z zasadą trzech jedności: akcja Akcja papier wartościowy będący dowodem udziału jego właściciela w spółce akcyjnej. Posiadanie akcji upoważnia właściciela do głosowania na zebraniach akcjonariuszy oraz do uzyskiwania dywidendy,... Czytaj dalej Słownik geograficzny rozgrywa się w różnych miejscach, o różnych porach roku.
  4. Łączenie scen realistycznych z fantastycznymi i ze scenami o charakterze wizyjnym.
  5. Obok elementów typowych dla dramatu, wprowadzanie epiki: opowieść Sobolewskiego, opowieść o Cichowskim, czy też liryki: pieśń Konrada, pieść Feliksa.