Dodaj do listy

Opis obrazu Jana Matejki pt. „Kochanowski nad zwłokami Urszulki.

Opis obrazu "Kochanowski nad zwłokami Urszulki".

Jan Matejko znany jest przede wszystkim ze swych wspaniałych scen batalistycznych oraz obrazów o szeroko pojętej tematyce historycznej. Mało kto wie, że w jego dorobku znajduje się także duża ilość portretów, z których znaczna część wpisuje się oczywiście w główny nurt twórczości (maluje postaci historyczne, np. Stańczyk czy portrety składające się na cykl Poczet Królów Polskich), jednak pozostawił również po sobie kilkanaście obrazów związanych ze swoją rodziną lub przyjaciółmi, białymi krukami zaś można nazywać obrazy będące ilustracjami rodzajowymi z życia pisarzy. Takim dziełem jest z całą pewnością obraz Obraz W najogólniejszym znaczeniu: świat przedstawiony w utworze literackim jako odzwierciedlenie jakiejś rzeczywistości zewnętrznej, np. obraz XIX-wiecznej Warszawy w Lalce B. Prusa. Takie pojmowanie kategorii... Czytaj dalej Słownik terminów literackich zatytułowany Kochanowski nad zwłokami Urszulki. Zanim przejdę do jego opisu warto zaznaczyć, że powstał on w roku 1862, zatem "na chwilę" przed rozkwitnięciem geniuszu malarskiego Matejki.

Centralną część obrazu wypełnia postać ojca pochylającego się nad ciałem zmarłej córeczki, o czym świadczyć może krzyż trzymany przez dziecko w rękach oraz biała, ukształtowana w anielskie skrzydła, sukienka. Kochanowski z wielką czułością unosi główkę Urszulki składając na jej czole ostatni ojcowski pocałunek, będący wyrazem pożegnania się z ukochanym dzieckiem. Warto w tym momencie przyjrzeć się dokładniej właśnie czółku dziewczynki, na którym malarz umieścił wianek utrzymany w tonacjach pesymistycznej szarości. Jeśli spojrzymy zaś nieco bardziej w lewo, ujrzymy obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem, przed którym znajdują się dwa świeczniki z płonącym świecami. Należy także koniecznie zwrócić uwagę na nóżki dziewczynki, ponieważ zobaczymy tam stojącą przy nich lirę, będącą symbolem poetyckiego natchnienia, która oparta jest o kościelną ambonę. Można zatem wnioskować, że ostatnie pożegnanie Kochanowskiego z córką Matejko przeniósł do Czarnoleskiego kościoła, czego potwierdzeniem może być bardzo elegancki, czarny kontusz szlachecki oraz odświętna kreza na szyi Jana z Czarnolasu.

Oczywiście można prowadzić dyskusje, co było motywacją powstania takiego właśnie obraz - wieść o śmierci dziecka kogoś bliskiego czy chęć przedstawienia sceny będącej opisaną w cyklu Trenów Kochanowskiego, jednak sądzę, że dla interpretacji obrazu ważniejsza jest jego siła oddziaływania na widza poprzez kolor, dynamikę czy w tym przypadku tonację szarości, bieli i czerni niż rozważania na temat genezy powstania dzieła.

Nie oznacza to oczywiście, że jest to obraz zły, niedoskonały pod względem warsztatowym czy że należy spoglądać nań z przymrużeniem oka w kontekście dorobku artystycznego życia Matejki. Jest to obraz godzien uwagi i pochylenia się nad estetyką oraz wymiarem symbolicznym dzieła ale także nad jego miejscem w kontekście całości dorobku artystycznego Jana Matejki - największego polskiego batalisty.