Dodaj do listy

Recenzja filmu „Akcja pod Arsenałem”

Film "Akcja pod Arsenałem" w reżyserii Jana Łomnickiego powstał w 1977 roku na motywach książki Aleksandra Kamińskiego "Kamienie na szaniec". Sam Kamiński działał w Szarych Szeregach (był głównym organizatorem) i jego intencją było przybliżenie czytelnikom tamtego ważnego okresu w historii. Jak sam powiedział, "Pisałem z potrzeby serca. Znałem cudowną młodzież, byłem wśród nich, gdy uderzył w nich grom. Zapragnąłem gorąco pokazać tę młodzież światu, utrwalić prawdę o tej młodzieży, przedłużyć jej społeczne życie poza śmierć". "Kamienie na szaniec" są oparte na faktach autentycznych i opowiadają o walce przyjaciół- żołnierzy, Zośce, Rudym, Alku z hitlerowcami.

Scenariusz Scenariusz tekst literacki, samodzielny lub będący przeróbką powieści, opowiadania, poematu, stanowiący podstawę widowiska filmowego lub telewizyjnego (radiowego). Zawiera szkic fabuły, ogólną charakterystykę... Czytaj dalej Słownik terminów literackich do filmu napisał Jan Stefan Stawiński. "Akcja pod Arsenałem" przedstawia jedną z najważniejszych akcji zbrojnych Polski Podziemnej, odbiciu przewożonego z budynku gestapo na Pawiak Jana Bytnara "Rudego", a wraz z nim 25 innych więźniów, jest to punkt kulminacyjny obrazu.

Jednak film nie jest dokumentem w ścisłym tego słowa znaczeniu. Łomnicki swoje zainteresowanie skupił bardziej na uczuciach bohaterów, przyjaźni między nimi niż na realiach historycznych. "Akcja pod Arsenałem" podtrzymuje widza w niepewności, co do tego, jak potoczą się losy przyjaciół. Dużą plusem filmu są kreacje aktorskie : Ryszarda Gajowskiego (jako Alek) Magdaleny Wołłejko (Baśka), Cezarego Morawskiego (rola Rudego), Mirosława Konarowskiego ("Zośka"), Jana Englerta ( pułkownik "Olsza").

"Akcja pod Arsenałem" pokazuje wzory zachowań w obliczu niebezpieczeństwa. Traktuje o tym, jakie wartości w życiu są ważne, Bóg, honor, ojczyzna. Dla głównych bohaterów wartości te nie były tylko pustymi słowami, ale drogowskazami, według których żyli. Wszak to oni są tytułowymi" kamieniami na szaniec", rzucanymi w wir historii.