Dodaj do listy

Motyw dworku w literaturze.

Motyw dworku w dziełach literackich.

-W dziełach polskiej literatury, dworek szlachecki oraz życie ludzi w nim mieszkających, pojawia się we wszystkich epokach.

-Utwory literackie wyrażają albo pochwałę, albo negację szlacheckiego stylu życia. Obraz dworku szlacheckiego, można napotkać w literaturze bardzo często, np. obraz dworku Doświadczyńskich (w "Mikołąja Doświadczyńskiego przypadki"), dworku Podkomorostwa (w "Powrocie posła"), dworku Sopliców (w "Panu Tadeuszu"), dworku Korczyńskich (w "Nad Niemnem"), dworku w Nawłoci, należącego do Wielosławskich (w"Przedwiośniu"), boleborzańskiego dworku rodziny Ziembiewiczów (w "Granicy").

-W oświeceniu, dworek szlachecki stanowił przedmiot krytyki, był symbolem zaściankowości oraz zacofania.

Dworek Doświadczyńskich, ukazany w pierwszej części dzieła, pt. "Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki" - M. Reja. Zamieszkuje go rodzina Doświadczyńskich z synem jedynakiem - Mikołajem oraz ze służącymi. Ojciec Mikołaja to szlachcic - Sarmata, człowiek nie posiadający wykształcenia ani poważniejszych zainteresowań. "Nie wiedział o tym, co robili Grecy i Rzymianie, a jeżeli co słyszał o Lechu i Czechu, to pewnie w parafii na kazaniu", lecz zajmował stanowisko Stolnika.

Dworek odznacza się:

-gościnnością

-w dobrym tonie jest dobre przyjęcie i upijanie się z gośćmi - to spowodowało utratę zdrowia ojca Mikołaja, a także uszczuplenie funduszy

-ciemnotą

-wiarą w zabobony - piastunki straszyły Mikołaja wampirami i zjawami

-nauka nie stanowiła przedmiotu zainteresowania mieszkańców - Mikołaj dorastał bez szkół do momentu przybycia jego wuja

Matka Mikołaja to szlachcianka, nie zna miasta, wychowywała się na wsi, jest nieobyta, bez wykształcenia, chwaliła syna za donoszenie na służących.

III część dzieła:

Mikołaj powraca z Nipu do domu, po śmierci rodziców.

-zmienia się w szlachcica oświeconego

-darzy pracę szacunkiem

-oczynszowuje majątek, co budzi u sąsiadów zdziwienie

-poprawia warunki bytowe chłopów, przez co pracują z większym zapałem

Dworek Podkomorostwa zaprezentowany w utworze J. Ursyna Niemcewicza, pt. "Powrót posła"

-Autor stworzył tą komedię, aby wyrazić poparcie dla reform sejmowych

-Bohaterowie uosabiają typowe postawy społeczne

-Podkomorzy wraz z żoną oraz dziećmi - Walerym i Teresą - wyznają zasadę, iż "dom zawsze powinien ustępować krajowi"

-w ich domostwie kultywuje się tradycje

-są otwarci na postępowe idee, ale nie akceptują ich bez namysłu

-wykształcenie jest dla nich bardzo istotne

-są zaangażowani w sprawy dotyczące kraju ojczystego: Walery sprawuje funkcję posła. Podkomorzy żywi nadzieję, iż reformy w państwie spowodują, iż Polska będzie krajem poważanym w Europie. Boleje nad zrywaniem obrad sejmowych oraz nierządem. Ma świadomość egoizmu stanu szlacheckiego. Stwierdza: "Myśleliśmy o sobie, lecz nigdy o kraju". Jest to człowiek, posiadający szeroki zakres zainteresowań.

-Autor gani wady szlachty. Przeciwstawia Podkomorostwu rodzinę Gadulskich:

-senior rodu - Starosta, stanowi uosobienie głupoty, rozumowania według schematów, ma gwałtowny charakter

-cieszy się z tego, iż "nierządem Polska stoi"

-Żona Starosty to kosmopolitka, została wychowana na francuskich romansidłach

-zostali skrytykowani oraz ośmieszeni przez Autora

-Niemcewicz ośmieszył także stosunek stanu szlacheckiego do polityki

-Gadulski uważa, że kraj nie powinien zawierać sojuszów z sąsiadami, lecz z dalej leżącymi państwami, np. Hiszpanią, portugalią lub Ameryką. Jest niechętny Sejmowi.

-bulwersuje go chęć wprowadzenia przez Sejm reform, chce powrotu do czasów saskich, kiedy "człek jadł, nic nie robił, miał suto w kieszeni". Jest oburzony również faktem, iż Sejm chce znieść liberum veto - określa je "źrenicą wolności"

-ubolewa, że reformy sejmowe chcą ograniczyć wpływy posłów, którzy niegdyś mogli jednym swoim głosem wstrzymać obrady sejmu, twierdzi, że poseł "gadać powinien"

-nie popiera kształcenia się młodych

-wychwala dawne czasy: "Ja, co nigdy nie czytam, lub przynajmniej mało, wiem, że tak jest najlepiej, jak dawniej bywało"

-Autor skrytykował też Szarmanckiego. Który roztrwonił swój dobytek:

-to modny fircyk, kopiujący zagraniczne mody

-szuka źródeł dochodu, z tego powodu stara się o względy Teresy

-jest znudzony polityką, nie chce się angażować w służbę ojczyźnie. Kiedy Walery pyta go o walki toczone we Francji, ten odpowiada, iż uciekł z tego kraju, gdyż wystraszył się nudy - sklepy zostały zamknięte, nie odbywały się żadne przyjęcia ani bale.

Najpiękniej przedstawiony jest dworek Sopliców w "Panu Tadeuszu" A. Mickiewicza:

-Poeta zatrzymał czas w tym dziele, ponieważ dostrzegał, iż szlachecka rzeczywistość zmienia się w wyniku nowych zjawisk i pod wpływem kultury rosyjskiej, a także w sytuacji ucisku politycznego; pragnął również umożliwić polskim emigrantom za granicą, dostęp do ich Ojczyzny - Polski.

-Dworek w Soplicowie jest reprezentantem Polski. Mickiewicz pragnie ustrzec ten świat oraz kulturę szlachecką przed zapomnieniem. Nadał dworkowi miano "kraju lat dziecinnych", w którym "człowiek po świecie biegał jak po łące"

-soplicowski dworek opiera się na ładzie oraz harmonii, na etykiecie, która reguluje wszelkie czynności, zachowania, tłumaczy co przystoi wiekowi, płci, zajmowanemu stanowisku:

"Bo Sędzia w domu dawne obyczaje chował

I nigdy nie dozwalał, by chybiono względu

Dla wieku, urodzenia, rozumu, urzędu.

Tym ładem - mawiał - domy i narody słyną,

Z jego upadkiem domy i narody giną.

Więc do porządku wykli domowi i słudzy

I przyjezdny gość, krewny, albo człowiek cudzy

Gdy Sędziego nawiedził, skoro pobył mało,

Przejmował zwyczaj, którym wszystko oddychało".

-"strażnikami" porządku byli w Soplicowie - Podkomorzy, Sędzia oraz Wojski

-Podkomorzy po kilka razy kłaniał się w jednakowym porządku : "idąc kłaniał się damom, starcom i młodzieży". Ponadto on sam "najwyższe brał miejsce za stołem", a dla każdego było rzeczą naturalną, iż jest mu ono należne "z wieku i z urzędu"

-Jeśli ktoś ośmielił się naruszyć zasady, przypominano wówczas prawa rządzące etykietą - Sędzia-wygłasza "naukę o grzeczności", Podkomorzy-"naukę nad modami", zaś Wojski-"refleksje łowieckie"

-fundamentem kultury szlacheckiej był kult słowa, dużą wagę przywiązywano do wypowiedzi i poruszanych tematów (historia kraju, zdaniem Sędziego, nie jest jedynie tematem książkowym, lecz również do rozmów). Gerwazy stwierdził: "bo u panów rozmowa była to historyja żyjąca krajowo".

-przyjeżdżającym do Soplicowa, narzucano ład oraz rytm. Soplicowo było: "centrum polszczyzny, gdzie się człowiek napije, nadysze ojczyzny". Lecz brama Soplicowa pozostawała zawsze otwarta na oścież dla przybywających gości, która to brama "przechodniom ogłasza, że gościnna, i że wszystkich w gościnę zaprasza".

-Pielęgnowano tradycje:

-Tadeusz, który jest synem Jacka Soplicy to niedojrzały jeszcze młodzieniec. Wychowywał go Sędzia, planuje uwłaszczenie chłopów

-Zosia, narzeczona Tadeusza. Była pod opieką Telimeny, która chciała z niej zrobić salonową pannicę. Jest dziewczyną skromną oraz grzeczną

-w całym dworku rozstawionych jest mnóstwo pamiątek narodowych, np. portrety Tadeusza Kościuszki (na jego cześć Tadeusz otrzymał imię), a także Rejtana, Jarosińskiego oraz Korsaka, zabytkowy zegar z kurantem wygrywał "Mazurka Dąbrowskiego", serwis obrazujący dzieje polskich sejmików

-architektura dworku (to biały dworek, usytuowany na wzgórzu, znajduje się w otoczeniu pól uprawnych, w oddali widnieje gęsty las; jest to miejsce pełne szczęścia i uroku. Wewnątrz tego dworku toczy się rytuał życia, pełen wdzięku, powagi, a także zrozumienia dla uciech życiowych, które wspomagają - pełna spiżarnia, smaczna kuchnia, wiekowe wino oraz dobrane towarzystwo biesiadujących. Dworak miał też niewielki ogródek, w którym rosły barwne kwiaty, trawy, lśnił zielonością, co było świadectwem zamożności oraz schludności domowników).

-mieszkańcami dworku jest szlachta sarmacka, może niezbyt wykształcona, lecz niezwykle przywiązana do prastarych obyczajów

-to idylla, pejzaż sielskości

"Wśród takich pól przed laty nad brzegiem ruczaju

na pagórku niewielkim, we brzozowym gaju

Stał dwór szlachecki, z drzewa lecz podmurowany

Świeciły się z daleka pobielane ściany... "

-Wszystkie postaci są interesujące i warte opowiadania ich dziejów, np. Jacek Jacek W. S. Reymont Chłopi, bohater epizodyczny; brat dziedzica z Wólki. Brał udział w powstaniu styczniowym. Kuba Socha, parobek Boryny, wyniósł go rannego z bitwy na własnych plecach. Po wielu latach... Czytaj dalej Słownik bohaterów literackich - liceum Soplica

-opisane są waśnie, pojedynki, przekomarzania, np. spór o Kusego i Sokoła, lub sprzeczka Domeji i Dowejki.

Utwór "Pan Tadeusz" jest pochwałą polskości, tradycji, stylu życia zgodnego z naturą

-Zaścianek Dobrzyńskich:

-społeczność mazurska, zachowująca swoje zwyczaje:

-zawierają związki małżeńskie jedynie między sobą. Stanowią zubożałą szlachtę - "dziś rodzina zmniejszona, zubożała", zajmują się pracą na roli, wykonują wszelkie powinności domowe - "teraz zmuszeni sami pracować na siebie",

-starają się jednak zachować pozostałości po dawnej świetności:

"siermięgi

Nie noszą, lecz kapoty białe w czarne pręgi,

A w niedzielę kontusze"

-panny - "Zwykle chodzą w drylichach albo perkaliczkach,

Bydło pasą nie w łapciach z kory, lecz w trzewiczkach,

I żną zboże, a nawet przędą w rękawiczkach"

-czynnie angażują się w ważne wydarzenia:

-w walki niepodległościowe

Najstarszy i posiadający największe poważanie to "Maćko nad Maćkami"

Dworek Wielosławskich w Nawłoci, ukazany w "Przedwiośniu" S. Żeromskiego - życie upływa tu na beztrosce

-jest to wiekowy, szlachecki dwór

-zamieszkują go ludzie Ludzie J. R. R. Tolkien Hobbit, czyli tam i z powrotem, bohater zbiorowy; ludzie Trzeciej Epoki są zupełnie podobni do ludzi współczesnych. Tak jak dzisiaj zdarzają się wśród nich postacie niezwykłe, szlachetne,... Czytaj dalej Słownik bohaterów literackich - gimnazjum dobrze urodzeni i zamożni. Rodzinę Wielosławskich Baryka nazwał: "dostojne miny, doskonałe formy, zadarte głowy i uśmiechy sprzed lat trzydziestu pięciu"

-Panuje tu przepych, dostatek, wygodnictwo

-rozrywki (płytkie, jałowe, stale takie same, panuje ogólne znudzenie nimi). Są to:

-przechadzki

-wizyty składane sąsiadom

-konne wycieczki

-łowy

-romansowania

Codzienne zwyczaje:

-drzemka po obiedzie

-późne godziny wstawania mieszkańców

-zabawy

kult jedzenia - posiłki ustalają rytm dnia, życie w dworku jest właśnie od nich uzależnione. Stoły są ciągle suto zastawione wieloma smakowitymi daniami, wytwornymi smakowitościami.

-panuje tu klimat Klimat przebieg pogody na pewnym obszarze, ustalony na podstawie wieloletnich obserwacji.
Czytaj dalej Słownik geograficzny
spokoju, ciepła, życzliwości oraz gościnności

-liczne opisy przyrody, obraz parku, dworu, pobliskiego folwarku, które odznaczają się realizmem. Czytający odczuwa wrażenia bohatera, pierwszy raz będącego w Nawłoci, ogląda ogród w nocy: "(...) i skręcili w ogród ciemny, zarośnięty, szumiący w mroku ogromem jesiennych gałęzi. Posuwali się naprzód wąskimi uliczkami, które raz w raz w półokrąg się zataczały. Wkrótce jednak te półkoliste ścieżki zginęły w jednolitej murawie".

-opisy codzienności. Baryka był zaskoczony niektórymi rzeczami, np.:

-zorganizowanym piknikiem

-zaparzaniem kawy oraz przyrządzanej do niej śmietanki

-częstymi posiłkami

-selekcją jabłek: "Był to zresztą czas, kiedy całe dystyngowane towarzystwo z "pałacu" wraz z pełnymi taktu ciotkami i samą panią Wielosławską wdrapywało się na strych dworu w celu segregowania jabłek. (...) Towarzystwo zbierało się niby do segregowania owocu, umieszczenia co najprzedniejszych okazów we właściwych przegrodach, lecz w gruncie rzeczy towarzystwo zajmowało się zjadaniem co najprzedniejszych okazów w ilości zaprawdę nadmiernej. (...) Nadto, usadowieni na tej górce, tracili niejako swą skorupę, w której uroczyście poruszali się i chodzili w pokoju bawialnym i stołowym. Tam, w górnej strefie - bili się jabłkami, gonili się o dokazywali jak dzieci, a raczej jak stado szczurów na poddaszu".

-"Panowała wieczna niedziela"

-Warstwa arystokratów, która z racji zajmowanej w społeczeństwie pozycji, powinna przejmować się losami swojego państwa oraz całego społeczeństwa, okazała się klasą, która nie jest zdolna, aby wziąć odpowiedzialność za ojczyznę.

-nawiązania do Soplicowa: "Cezary Baryka doznał przerwy w swych myślach, niczym Tadeusz Soplica, po przyjeździe na wieś. Trochę się to tylko odbyło inaczej".

W Nawłoci można dostrzec odbicie Soplicowa - postaci są zobrazowane radośnie, panuje dostatek oraz dbałość o detale, jednak istnieją niewielkie rozbieżności:

-Zamiera funkcja kulturalna pełniona przez polski dwór, ambicje polityczne oraz patriotyczne stanu szlacheckiego

-rzeczywistość balów, rozrywek i bezczynności fascynowały Cezarego, lecz miał on świadomość, iż wszystkie te bogactwa wynikają z wyzyskiwania chłopów pańszczyźnianych. "Kiedyż nadejdzie podły dzień, iż tenże Jędrek posiądzie odwagę i zdobędzie się na siłę, żeby jaśnie pana chwycić za gardło i bić w kufę, względnie w mordę? Czy też Maciejunio Maciejunio S. Żeromski Przedwiośnie, bohater epizodyczny; służący w Nawłoci: "stary Maciejunio - tak gruby i napęczniały w swym fraczku obcisłym, że robił wrażenie beznadziejnie chorego na wodną puchlinę,... Czytaj dalej Słownik bohaterów literackich - liceum da radę, czy potrafi wypchnąć jaśnie dziedziczkę za drzwi główne, właśnie w pazury motłochu? Czy potrafi wpuścić biedę okolicznych wsi, ażeby nareszcie zobaczyła, co to tam jest, co się mieści w salonie, w środku tego starego dworu, bardziej niedostępnym i bardziej tajemniczym dla tłumu niż święty kościół w Nawłoci?". Młody Baryka zastanawia się, dokonując oceny postawy mieszczan, na pozór pozostawali ze służbą w dobrych stosunkach, traktowali się wzajemnie prawie jak rodzina, lecz wewnątrz budził się protest podwładnych i chęć wyswobodzenia (czekali jedynie odpowiedniej chwili).

Kucharz to osoba najważniejsza w dworku.

-pozbawiony zmartwień i konsumpcyjny styl życia jest w konflikcie z różnicami wewnątrz warstw społecznych

-kultura szlachecka zaczyna upadać

Wieś Chłodek:

-nieduży folwark Folwark duże gospodarstwo rolne lub rolno-hodowlane należące do szlachcica (niekiedy stanowiło wydzieloną część z większego majątku ziemskiego), zazwyczaj liczyło do 20 łanów powierzchni. Był gospodarstwem... Czytaj dalej Słownik historyczny w pobliżu Nawłoci. Tam Baryka znalazł schronienie po skandalu z udziałem Laury (jest to kobieta, którą poznał w Nawłoci i zakochał się w niej z wzajemnością, lecz ona została żoną Barwickiego z pobudek finansowych, gdyż posiadała długi).

-bieda chłopów doprowadza do tego, że schorowanych starców zostawia się na mrozie, aby prędzej wyzionęli ducha

-wielkie ubóstwo i ciemnota chłopów

-głodujące dzieci

-okrutny wyzysk wszystkich przez młynarza

-Cezary usiłuje pomóc chłopom, lecz jego chęci są daremne, gdyż oni mu nie ufają. "Cóż za zwierzęce pędzicie życie, chłopy silne i zdrowe! Jedni mają jadła tyle, że z niego kult uczynili, obrzęd, nałóg, obyczaj i jakąś świętość, a drudzy po to tylko żyją, żeby z nie zdychać z głodu".

-wieśniacy odbierają swoją dolę jak coś naturalnego

-Cezary wysuwa wobec nich oskarżenie: "Jedni mają jadła tyle, że z niego urządzili kult, obrzęd, nałóg i jakąś świętość, a drudzy tylko po to żyją, żeby nie zdychać z głodu", mówi im, aby podnieśli bunt - "Zbuntujcież się, chłopy potężne przeciwko swojemu robaczemu losowi"

-Baryka oskarża również ziemiaństwo, mówi: "Cóż za cierpliwy lód (…) przyjdzie chwila, że rozum w ten lud wejdzie. Rozum się pchać będzie drzwiami i oknami do tych chat i legowisk", "Dziwiła Cezarego rozmowa z wieśniakami. Słuchali, gdy im to i owo opowiadał o wojnie. Synów na tej wojnie mieli, braci, krewniaków. Lecz gdy nawrócił do rzeczy pokoju, przeważnie go nie rozumieli i on ich nie rozumiał. Nawet nie to, żeby go nie rozumieli: nie obchodziło ich, nudziło ich to, co mówił. Lubili gadać i słuchać tylko o tutejszym, o realnym, o widocznym, dotykalnym, o tak dotykalnym i tutejszym, że on znowu tego nie rozumiał. Wszystko musiało być na przykładzie z tej okolicy, wszystko musiało tutaj się przydarzyć i o tutejsze stosunki zaczepiać. Inaczej było obce dalekie, nie naskie, zaświatowe, a więc nieinteresujące. Wszystko cokolwiek mówili i czym się interesowali, zahaczało o jadło i napitek (…) przeżycia zimy. (…) A na drugie lato i druga jesień znowu to samo: wyrobić, wydębić z okrutnej, twardej ziemi tyle, żeby przejeść całą zimę bez głodowania (…) - i znowu dalej - do nowego"

Ukazany w "Nad Niemnem", autorstwa Elizy Orzeszkowej - obraz dworu Korczyńskich (II połowa XIX stulecia, kiedy nastąpiły liczne zmiany)

-jest to zabytkowy, szlachecki dwór, gdzie niegdyś tętniło życie. Autorka pisze o nim: "Nie był to dwór wielkopański, ale jeden z tych starych, szlacheckich dworów, w których niegdyś mieściły się znaczne dostatki i wrzało życie ludne, szerokie, wesołe. (…) co w oczy od razu wpadało, to wielka usilność o zachowanie miejsca tego w porządku i całości. Jakaś ręka gorliwa i pracowita zajmowała się wciąż jego podpieraniem, naprawianiem, oczyszczaniem. Sztachety psuły się tu po wielekroć, ale zawsze je naprawiono, więc choć połatane, stały prosto i dobrze strzegły dziedzińca i ogrodu. Stare również gospodarskie budynki miały silne podpory, a w wielu miejscach nowe strzechy i nowe pomiędzy drewnianymi ścianami słupy z kamieni. Stary dom niskim był i widocznie z każdym rokiem więcej wsuwał się w ziemię, lecz z dachem gontowym i jasnymi szybami okien nie miał wcale pozoru ruiny".

-jego obraz jest bardziej realistyczny:

Domostwo zbudowane jest z drewna, rozległy: "W obszernych, niskich i dobrze oświetlonych sieniach sterczały na ścianach przed wielu już zapewne dziesiątkami lat umieszczone ogromne rogi łosiów i jeleni (…) naprzeciw drzwi wchodowych schody wąskie, niegdyś wykwintne, a dziś ślady tylko dawnej politury noszące, prowadziły do górnej części domu. Z tych sieni dwoje drzwi na oścież rozwartych wiodło z jednej strony do obszernej sali jadalnej, z drugiej - do wielkiego, o czterech oknach, salonu. Oba te pokoje dostatecznie zapełniały sprzęty, które, jak z kształtu i gatunku ich wnosić było można, kupionymi były przed dwudziestu przeszło laty i kosztowały wiele; (…)Obicia na ścianach, tak jak i sprzęty, niegdyś kosztowne i piękne, a teraz postarzałe i spłowiałe, (…) zakrywało je zresztą w znacznej części kilka pięknych kopii ze sławnych obrazów i kilkanaście rodzinnych portretów w staroświeckich, ciężkich, z wytartą pozłotą ramach. Podłogi były tam woskowane i błyszczące, niskie sufity białe i czyste, drzwi staroświeckie, ciężkie, z błyszczącymi brązowymi klamkami, dywany duże i spłowiałe, w rogu salonu piękny fortepian, u okien ze smakiem ustawione grupy zielonych roślin. Widać było wyraźnie, że od lat dwudziestu nic tu nie przybyło, ale i nic nie ubyło, a to, co brudził, łamał i rozdzierał czas, ktoś ciągle oczyszczał, zszywał i naprawiał".

-wokół niego rosło wiele roślin

-jest zadbany, schludny: "Jakaś ręka gorliwa i pracowita naprawiała i łatała sztachety, podpierała budynki, zmieniała strzechy i wstawiała nowe słupy. Dworowi temu, w którym widocznie coś się ciągle psuło i naprawianym było, w którym widocznie także nic od dawna nie dodawano i nie wznoszono, ale tylko to, co już stało i rosło, przechowywano, porządek i czystość nadawały pozór dostatku i prawie wspaniałości".

-większość zieleni stanowiły wiekowe drzewa. Były to - jawory, topole, a tak ze kasztany i lipy, zasłaniające drewniane budynki w obejściu. "W korczyńskim dworze na rozległym trawniku dziedzińca rosły wysokie i grube jawory otoczone niższą od nich gęstwiną koralowych bzów, akacji, buldeneżów i jeszcze niższą jaśminów, spirei i krzaczastych róż"

-z pobliskiego ogrodu, roztaczał się widok na Niemen. Jest to rzeka, która była:

-źródłem pożywienia

-akwenem nawadniającym role

-drogą transportu

Autorka tak opisuje tą rzekę: "U zbiegu dwu dróg okalających trawnik i rosnące śród niego potężne grupy drzew i krzewów stał dom drewniany także, nie pobielony, niski, ozdobiony wijącymi się po jego ścianach powojami, z wielkim gankiem i długim rzędem okien mających kształt nieco gotycki. Na ganku pomiędzy oleandrowymi drzewami rosnącymi w drewnianych wazonach stały żelazne kanapki, krzesła i stoliki (…) Dalej widać było u jednego z krańców ogrodu (…) złocisty brzeg Niemna"; "Rzadkich, kosztownych kwiatów i roślin nie było tu nigdzie, ale też nigdzie nie rosły pokrzywy, łopuchy, osty i chrzany, a stare drzewa i dawno znać zasadzone, bo potężnie rozrosłe, krzewy wyglądały świeżo i zdrowo".

-W Korczynie pełno jest trofeów pochodzących z łowów - na ścianach wiszą wielkie "rogi jeleni i łosiów", wśród nich umieszczone były "uschłe wieńce ze zboża przetykanego czerwienią kalinowych i jarzębinowych jagód". Te wszystkie przedmioty były "niegdyś wykwintne, a dziś ślady tylko dawnej politury noszące, (…) postarzałe i spłowiałe".

Dworek zamieszkują:

-Emilia Korczyńska, żona gospodarza domu, jest to kobieta Kobieta Z. Nałkowska Medaliony - Kobieta cmentarna, bohaterka autentyczna; prosta, niewykształcona kobieta, opiekująca się grobami. Niedaleko cmentarza znajduje się getto żydowskie, otoczone murem. Wedle... Czytaj dalej Słownik bohaterów literackich - liceum kapryśna, ciągle wmawiająca sobie urojone choroby, zaczytuje się w romansidłach francuskich i egzystuje w ich ciasnej rzeczywistości, nie zważając na otoczenie.

Opis pokoju Emilii: "W przyległym wielkiemu salonowi pokoju, którego okno, jak i okna salonu, wychodziło na Niemen. Pokój ten miał pozór gabinetu wykwintnej kobiety, Wszystko tu było miękkie, ozdobne, dość jeszcze nowe. Obicie osypane bukietami polnych kwiatów miało pozór nieco sentymentalny, na etażerkach leżały książki, stały zgrabne koszyki i pudełka z przyborami do ręcznych robót. Materia okrywająca sprzęty pąsową barwą swą sprawiała na pierwszy rzut oka wrażenie świetności. Z tymi wszystkimi szczegółami sprzeczała się atmosfera Atmosfera powłoka gazowa otaczająca planety lub księżyce. Atmosfera ziemska to powłoka gazowa otaczająca Ziemię będąca najbardziej zewnętrzną częścią powłoki ziemskiej. Za dolną granicę atmosfery... Czytaj dalej Słownik biologiczny pokój ten napełniająca. Była ona duszną i pełną zmieszanych zapachów perfum i lekarstw; zaś okno i drzwi od przyległych pokojów szczelnie były zamkniętymi, pokój ten przypominał pudełko apteczne oklejone papierem w kwiatki i napełnione wonią olejków i trucizn".

-służąca Tereska - podobnie do Emilii pusta i nierozsądna. Stale męczą ją jakieś przypadłości, jednak nie skarży się , ponieważ nie ma na tyle śmiałości.

-częstym bywalcem dworu jest Teofil Różyc. To zamożny arystokrata, którego dręczy "ból istnienia", jest próżny, znudzony, szuka "podniet" zażywając narkotyki i flirtując

-Zygmunt Korczyński, jedyny i najukochańszy syn Andrzejowej Korczyńskiej. Jest to człowiek pozbawiony uczuć, pusty, rozpuszczony przez matkę, uchodzi za "artystę" malarza, lecz w ogóle nie jest uzdolniony plastycznie.

-Kirło - mężczyzna, którego interesują jedynie zabawy, rozrywki, knucie intryg, stale przebywa w Korczynie, natomiast w swoim własnym domu, nie jest zbyt częstym gościem.

-Marta, justyna oraz Witold - bohaterowie pozytywni: Marta Marta J. W. Goethe Faust, bohaterka epizodyczna; sąsiadka Małgorzaty
Czytaj dalej Słownik bohaterów literackich - liceum
to rodzona siostra Benedykta i Andrzeja Korczyńskich, jest bardzo pracowitą kobietą; Justyna Orzelska - krewna Benedykta Korczyńskiego, przebywa w Korczynie wraz ze swoim ojcem, którym się opiekuje; Witold Korczyński - jest synem gospodarza Korczyna - Benedykta, to młodzieniec zafascynowany reformami gospodarczymi, chciałby je wprowadzić w rodzinnym majątku, przedstawiciel idei pozytywistycznych.

-Benedykt Korczyński - patriota, kultywuje prastare tradycje narodowe, dba o swój majątek, pomimo niesprzyjającego losu i zdarzeń (procesuje się z Bohatyrowiczami), nie potrafi porozumieć się z Witoldem, stracił kontakt ze swoją rozkapryszoną żoną, za wszelką cenę stara się utrzymać majątek rodzinny.

Zaścianek Bohatyrowiczów:

-Bohatyrowicze wywodzą się ze zubożałej szlachty

-utrzymują się z pracy własnych rąk

-mają ogromny szacunek do pracy na roli

-żyją skromnie, ale są szczęśliwi, gospodarstwo utrzymują we wzorowym porządku

- Dwór ukazuje liczne przemiany społeczno - ekonomiczne, które miały miejsce w II połowie XIX wieku

- Korczyn to symbol nadchodzącej nowoczesności, rozwoju. Pokazuje jak wyglądałoby Soplicowo w trakcie przemian.

- Obraz dworku, jako Arkadii - ukazuje szczęście sielskiego żywota dworskiego, równocześnie odsłania próżność oraz bierność mieszkańców wobec spraw swojego narodu.

- Dworki wywoływały w ludziach poczucie godności, były gniazdem patriotyzmu

- Dworek jest symbolem życia szlachty i ziemiaństwa, życia rodzinnego, podtrzymywania tradycji, znakiem oraz obrazem polskości.

"Pieśń świętojańska o Sobótce" Jana Kochanowskiego stanowi:

-pochwałę życia na wsi, jego zalety ilustruje w kontraście z życiem dworskim

-przedstawia wzór ziemianina, wiodącego życie daleko od zgiełku miasta oraz wojen

-ludności wiejskiej przypisuje niezależność, równowagę wewnętrzną, wzajemną życzliwość oraz poszanowanie starszych

-społeczeństwo wiejskie jest mocna związane z cyklicznością praw natury, zadowolenia dostarcza im praca

-poczciwość nie opiera się na dziedziczności lub otrzymanych tytułach, lecz wynika z wewnętrznych wartości moralnych oraz etycznych

"Żywot człowieka poczciwego" Mikołaja Reja. Utwór ten jest:

-opisem życia pewnego szlachcica - ziemianina, który czerpie korzyści i radość z własnego gospodarzenia

-życie uzależnione jest od naturalnych zasad i pór roku. Każdej z nich odpowiada jakiś etap życia, tzn. dzieciństwo, młodość, lata dojrzałe oraz starość, która jest wiekiem spokoju i harmonii.

-Wiosna to czas dzieciństwa i młodości, to lata kształtowania osobowości, nauki, wychowania, nabywania pierwszych doświadczeń życiowych

-Lato jest czasem dojrzałości, życia rodzinnego, udziału w życiu politycznym oraz społecznym. Dobre wypełnianie tych powinności określa wartość żywota ludzkiego.

-Jesień i zima to czas starości, czas podsumowań, refleksji religijnych i moralnych

Rej mówi:

-iż przyroda jest nieodłączną częścią życia człowieka, każda pora roku przynosi radość i rozmaite dobrodziejstwa

-o sposobie wychowania człowieka, naucza

-stwierdza, że "człowiek poćciwy" to taki, który "pokój czyni na ziemi", tzn. postępuje właściwie, nie przysparza cierpień innym, ceni prawdę, sprawiedliwość i uczciwość

-Idealny "człowiek poćciwy", zdaniem poety, powinien dużo podróżować, umieć posługiwać się muszkietem, jeździć konno

-przeciwieństwo idealnego ziemianina stanowi szlachcic - ziemianin, będący człowiekiem pysznym, zarozumiałym, troszczącym się o pozory, gardzący innymi.