Dodaj do listy

I. Krasicki, poemat heroikomiczny „Monachomachia”- cechy gatunkowe, treść dzieła

Poemat heroikomiczny Heroikomiczny lit. przedstawiający błahe zdarzenia podniosłym stylem.
Czytaj dalej Słownik wyrazów obcych
jako gatunek, swoją tradycją sięga aż starożytności. Wtedy to właśnie zrodził się pomysł, aby na przekór zasadzie decorum połączyć w jednym utworze niską, komiczną treść z wysokim stylem eposu heroicznego. Zderzenie tych dwóch elementów widoczne jest już w samej nazwie gatunkowej, w której "heros", "heroizm" łączy się z "komizmem". Efektem tego połączenia jest komiczny utwór ironicznie wyszydzający wady, przywary ludzkie, określone zjawiska lub wydarzenia. W tradycji antycznej było to np. przedstawienie sławetnej wojny żab z myszami w konwencji "Iliady" Homera (jego też podejrzewa się o autorstwo owego poematu). Jest więc poemat heroikomiczny swego rodzaju parodią klasycznego eposu [parodia od greckiego paraode- "naśladowanie pieśni", w rzeczywistości raczej jej przedrzeźnianie]. Krasicki jest autorem trzech tego typu poematów: "Myszeidy", "Monachomachii" i "Antymonachomachii", napisanej jako sprostowanie wymuszone przez duchownych po krytykującej ich ciemnotę i pijaństwo "Monachomachii". Tak naprawdę jednak "Antymonachomachia" potwierdza treści swojej poprzedniczki, kwitując wszystko stwierdzeniem "prawdziwa cnota krytyk się nie boi". "Myszeida" jest krytyką sarmatyzmu, pełnej wiary w przekazy średniowiecznych kronikarzy, których zapiski tak naprawdę tyle w sobie miały prawdy co i fikcji, legend, mitów i parenetycznie umotywowanych przeinaczeń. Bohaterami są wojujące ze sobą koty i myszy .W sejmujących gryzoniach oddał całą żałość polskich sejmików i sejmów, zaprzaństwo obradujących, przekupstwo, kłótliwość i głupotę. "Monachomachia"- najbardziej znany poemat heroikomiczny Krasickiego dotyczy natomiast specyficznej warstwy społecznej Rzeczypospolitej- kleru, któremu wytyka pasożytnictwo, ciemnotę, pijaństwo, bezużyteczność i wszelkie cechy będące niechlubnym spadkiem epoki saskiej. Autor Autor J. Szaniawski Dwa teatry, bohater epizodyczny; małomówny dramaturg z nieodłączną fajką, twórca katastroficznej, fantastycznej sztuki, nie pozbawionej jednak realizmu. Postać jest prawdopodobnie... Czytaj dalej Słownik bohaterów literackich - liceum ujmuje krytykę duchowieństwa w trudny wiersz- oktawę (ośmiowersowe zwrotki o rymach abababcc, rytm charakterystyczny dla epiki, wywodzący się z eposu T. Tassa "Jerozolima wyzwolona").

Tytuł "Monachomachia" oznacza "Wojnę mnichów". Wojna ta- typowy dla eposów heroicznych temat, zostaje jednak umieszczona w miejscu, który zamiast heroizmu wprowadza do eposu element komiczny. Tak narrator Narrator opowiadacz, podmiot mówiący w utworze epickim, ukształtowany zgodnie z obowiązującym w danej epoce, gatunku, prądzie, wzorcem postępowania.
Kategoria narratora charakteryzowana jest ze względu...
Czytaj dalej Słownik terminów literackich
opisuje miasteczko:

W mieście, którego nazwiska nie powiem,

Nic to albowiem do rzeczy nie przyda;

W mieście, ponieważ zbiór pustek tak zowiem,

W godnym siedlisku i chłopa, i Żyda,

Stare zamczysko, pustoty ohyda-

Było trzy karczmy, bram cztery Cztery Liczba cztery symbolizuje wszechświat materialny, cztery pory roku, cztery strony świata, cztery kwadry księżyca, cztery wiatry, cztery wieki ludzkości, cztery rzeki Hadesu, cztery konie Apokalipsy,... Czytaj dalej Słownik symboli literackich ułomki,

Klasztorów dziewięć i gdzieniegdzie domki. (I, wersy 17-24)

Anonimowość miasteczka wskazuje na uniwersalizm problemów i powszechność wad opisywanych w utworze. Bohaterami poematu są mnisi- przedstawiciele dwóch zakonów- karmelitów i dominikanów. O stosunku narratora do tych postaci świadczy nazwa wspólna, jaką ich obdarza, wskazując na zacofanie i ciemnotę zakonników: "wielebne głupstwo".

Ci właśnie bohaterowie postanawiają, skłóceni przez jędzę niezgody (niczym u Homera doprowadzając do sądu Parysa, który spowodował w dalszej perspektywie wojnę Greków z Troją), która podburza ambicję po obu stronach, że zmierzą się w scholastycznej dyspucie na temat prawd wiary (żal z powodu konieczności nauki wyraża ojciec Ojciec B. Schulz Sklepy cynamonowe, bohater główny; zajmuje poczesne miejsce w powieści; szanowany kupiec, sprawujący ojcowską władzę nie tylko nad rodziną, ale i nad subiektami. Pochylony nad rachunkami,... Czytaj dalej Słownik bohaterów literackich - liceum Elizeusz: "Minęły czasy szczęśliwej prostoty,/ Trzeba się uczyć, upłynął wiek złoty!"). Dawno porzucone księgi, zakurzone dzieła filozofów i ojców kościoła idą w ruch, niestety nie intelektualny, ale podczas bijatyki między zakonnikami, którzy, niezdolni do jakiejkolwiek aktywności intelektualnej, zaczynają okładać się książkami:

Widzi to Rajmund, ozdoba karmelu,

Widzi w tryumfie syna Dominika,

Wyjeżdża na harc i wpada, wśród wielu

Godnego sobie szukać przeciwnika.

Rafał z nim obok: "Ratuj przyjacielu"-

Rzekł. Seraficzna w tym punkcie kronika

Padła nać z góry; legł i ręką kiwnął,

Dwa razy jęknął, cztery razy ziewnął (V, 41-48).

Wreszcie postanawiają zmierzyć się w dziedzinie, w której obie strony celują- w piciu wina (dochodzi do zgody po wniesieniu wielkiego pucharu - vitrum gloriosum). Pełne dzbany wina i uginające się od potraw biesiadne stoły są tak naprawdę jedyną troską i sensem życia braciszków:

Już wstrzemięźliwość nie jest teraz w modzie,

Piją, jak drudzy, mędrcowie prawdziwi.

Miód dobrym myślom żywości udziela,

Wino strapione serce Serce narząd mięśniowy, którego praca umożliwia krążenie krwi. S. pełni rolę pompy tłoczącej, poruszającej krew w naczyniach krwionośnych.
Czytaj dalej Słownik biologiczny
rozwesela.

Dały to poznać ojce przewielebne... (III, 5-9)

Podobnie ojciec doktor, zaniepokojony, martwi się, czy aby nie stało się najgorsze:

Czy do piwnicy wkradli się złodzieje?

Czy wyschły kufle, gąsiory i dzbany?

(I, 91-92)

Wtóruje mu przeor, który "tymczasem w kubek wódki nalał" (I, 96).

Obżarstwo, pijaństwo i ciemnota mnichów zostają przez Krasickiego wyśmiane w całym poemacie, który zakończony jest wspólnym pijaństwem obu zakonów. Krasicki przede wszystkim wytyka jednak ciemnotę mnichów, która jest miarą ciemnoty całego społeczeństwa. Oczywiście Krasicki wskazuje, że są też światli przedstawiciele kleru:

Szanujmy mądrych, przykładnych, chwalebnych,

Śmiejmy się z głupich, choć i przewielebnych (V, 7-8)

Wyśmiewane cechy kleru nie są więc u Krasickiego uogólnione na całość duchowieństwa, wymowa poematu wskazuje jednak na ogromną powszechność zjawisk opisywanych w "Monachomachii".

Ta spuścizna czasów saskich (słynne powiedzenie charakteryzujące atmosferę "intelektualną" tego okresu: "Za króla Sasa jedz, pij i popuszczaj pasa") wydawała się Krasickiemu szczególnie groźna i zgubna dla ojczyzny, dlatego tak wiele uwagi przykładał poeta do reformy edukacji za panowania króla Stanisława .