Dodaj do listy

Relacja z obrzędu dziadów („Dziady” cz. II A. Mickiewicza)

W kaplicy cmentarnej, w dzień zaduszek, zgromadzili się chłopi. Obrzędowi przewodniczy Guślarz, który przywołuje duchy. Chór powtarza zaklęcia Guślarza oraz to, co powiedziały duchy. Zgromadzono jedzenie dla przyzywanych dusz zmarłych. Guślarz zapala kądziel i przyzywa lekkie duchy. Ukazują się duchy dzieci, które przez całe życie nie doświadczyły cierpienia. Proszą o dwa ziarnka gorczycy. Zostawiają przestrogę: Kto nie doznał goryczy ni razu, ten nie dozna słodyczy w niebie. Duchy znikają.

Wybija północ. Guślarz smolnym pękiem łuczywa podpala wódkę w kotle. Przyzywa ciężkie duchy. Pojawia się upiór. Jest to zmarły przed trzema laty pan tej wioski. Był okrutny i nielitościwy dla swych poddanych. Teraz ci, których skazał na śmierć zamienili się w straszliwe ptaki Ptaki gromada stałocieplnych kręgowców. Ptaki posiadają zdolność do aktywnego lotu, co pociągnęło za sobą szereg przystosowań w ich budowie i fizjologii. Mają opływowy kształt ciała, kończyny... Czytaj dalej Słownik biologiczny kruki i sowy. Nie pozwalają mu zjeść ani odrobiny pożywienia. Szarpią jego ciało, dziobią je. Każdy ptak opowiada swoją historię. Kruk mówi jak pan kazał wychłostać go na śmierć za to, że ten głodny zerwał kilka owoców z drzew w ogrodzie. Sowa opowiada jak zamarzła z zimna i głodu z dzieckiem gdyż pan nie wspomógł jej, kiedy potrzebowała pomocy. Upiór daje przestrogę: Bo kto nie był ni razu człowiekiem, temu człowiek nic nie pomoże. Poczym znika.

Guślarz spala wianek i przyzywa duchy pośrednie. Ukazuje się piękna dziewica - Zosia. Odrzucała ona względy wszystkich chłopców, którzy starali się o nią. Nie potrafiła nikogo pokochać. Cierpi, gdyż nie może dotknąć ziemi ani nieba. Podmuch wiatru oddala ją od tego, do czego się zbliży. Jej przestroga brzmi: Kto nie dotknął ziemi ni razu, ten nigdy nie może być w niebie. Duch Zosi znika.

Guślarz zwołuje teraz wszystkie duchy razem i rozsypuje dla nich w kątach kaplicy ziarna soczewicy i maku. Rozkazuje otworzyć drzwi i zapalić światła. Już po północy. Słychać pianie koguta. Obrzęd dziadów zakończył się.