Dodaj do listy

Batalia Polski o kształt granic państwa w latach 1918-1921.

Przedmiotem niniejszej pracy, będą rozważania na temat walki Polaków o granice swego państwa, w latach 1918-1921.

Jak wiadomo, z momentem zakończenia I wojny światowej, po 123 latach niewoli i rozbiorów, państwo polskie wróciło na mapy Europy i świata.

Niemniej jednak już z chwilą odzyskania niepodległości, nowo utworzone państwo, oraz jego obywatele, stanęli przed niemałym problem. A mianowicie, przed problemem sąsiedztwa (jak również wobec nieokreślonego kształtu granic kraju). Od wschodniej strony "zagrażali" nam Rosjanie, od zachodniej, Niemcy. Rosja Rosja Federacja Rosyjska. Państwo położone we wschodniej Europie i północnej Azji. Powierzchnia 17 075 400 km2. Największe powierzchniowo państwo na świecie. Liczba ludności 144 664 tys. (2001 r.).... Czytaj dalej Słownik geograficzny Radziecka nie ukrywała, że pragnie, aby to właśnie Polska Polska Rzeczpospolita Polska. Państwo położone w środkowej Europie nad Morzem Bałtyckim. Powierzchnia 312 685 km2. Liczba ludności 38 641 tys. (2001 r.). Stolica Warszawa. Język urzędowy polski. Jednostka... Czytaj dalej Słownik geograficzny była swoistym przedmurzem, który chroniłby ją przed wpływami kapitalistycznego Zachodu. Wydawać by się mogło, że to niezwykle niewiele, ale czy aby na pewno?

Całą sytuację komplikowało międzynarodowe położenie powojennej Polski. Polskiemu państwu zależało na przykład, na popieraniu jej interesów przez Wielką Brytanię. Niestety Anglia, nie dostrzegała w Polsce, wartego uwagi, a tym bardziej zabiegów, partnera. W jej przekonaniu, polskie państwo, które nazywała egzotycznym krajem, było na tyle słabe, że nie warto było darzyć go, choćby najmniejszym zainteresowaniem. Pozostaje zadać sobie pytanie: Jak to możliwe, że w takiej sytuacji, sytuacji braku poparcia, oraz odrzucenia, Wielka Brytania miała odgrywać jedną z głównych ról, przy wyznaczaniu polskiej granicy zachodniej?

Niemniej jednak, o ile stanowisko Anglii, było w stosunku do Polski bardzo nieprzychylne, to stanowisko Francji, rysowało się w niemal jasnych barwach. Francja Francja Republika Francuska. Członek Unii Europejskiej. Państwo położone w zachodniej Europie nad Oceanem Atlantyckim i Morzem Śródziemnym. Powierzchnia 551 500 km2. Liczba ludności 59 191 tys. (2001 r.).... Czytaj dalej Słownik geograficzny w przeciwieństwie do Wielkiej Brytanii, chciała widzieć w powojennej Polsce, kraj silny i stabilny. O współpracy pomiędzy państwami można było mówić w kontekście niebezpieczeństwa niemieckiego, zagrażającego tak Francji, jak i Polsce. Niemniej jednak, nie była to współpraca na zasadzie równości stron. Oczywiście Polska występowała z niższej, oraz gorszej pozycji. Poza tym bardzo często w sensie wymiernym, interesy obu krajów rozbiegały się.

W dobie wojennej, a nade wszystko powojennej, wykrystalizowały się dwie koncepcje, co do kształtu i przebiegu polskich granic. Pierwsza z koncepcji, określana była mianem federacyjnej, druga zaś inkorporacyjnej.

Koncepcję federacyjną lansował Józef Piłsudski, oraz jego zwolennicy. Widząc wroga w Rosji, Piłsudski opowiadał się za koniecznością powstania suwerennych państw, Białorusi, Litwy i Ukrainy, które byłyby pomostem oddzielającym Polskę od Rosji. Poza tym, widziano potrzebę stworzenia federacji w Europie Wschodniej, federacji litewsko-białoruskiej, oraz ukraińsko-polskiej. Mogłyby one, z powodzeniem, stawić czoła rosyjskiemu niebezpieczeństwu.

Koncepcja inkorporacyjna, lansowana przez Romana Dmowskiego, i Endecję, za wroga polskiego narodu uważała Niemcy. A propos włączenia w granice państwa polskiego, terenów wschodnich, to zwolennicy koncepcji uważali, że jest to możliwe jedynie w przypadku tych ziem, które w większości były zamieszkiwane przez żywioł polski, a co za tym idzie, które łatwo można by z Polską zasymilować.

Abstrahując od rozbieżności programowo-ideowych, obydwa projekty, jako cel priorytetowy, zakładały zagwarantowanie Polsce niepodległego i w pełni stabilnego bytu.

Wracając raz jeszcze na forum Forum główny plac w miastach starożytnego Rzymu, gdzie odbywały się zebrania ludowe, targi, sądy i kwitło życie towarzyskie. Najsłynniejszym takim placem było Forum Romanum (najstarszy rynek w Rzymie),... Czytaj dalej Słownik historyczny polityki europejskiej. Rozbieżności pomiędzy Francją a Wielką Brytanią, odnośnie przebiegu polskiej granicy zachodniej, wynikały głównie z różnego stosunku obu państw, do sprawy powojennych Niemiec. Tak bowiem oto, celem Francji było maksymalne osłabienie państwa niemieckiego, tak na arenie polityki wewnętrznej, jak i zagranicznej. Z kolei, inicjatywa angielska zmierzała w kierunku kontynuowania dotychczasowej polityki europejskiej, a konkretnie, polityki równowagi państw Starego Kontynentu. I tak, gdy podczas konferencji wersalskiej, Francja poparła polską inicjatywę w sprawie przebiegu granic, Wielka Brytania, jakby z przyzwyczajenia i na złość, koncepcję tę odrzuciła.

Podczas gdy trwały rokowania dyplomatyczne, na ziemiach polskich radykalizował się nastroje. Już pod koniec grudnia 1918 roku, zaistniał zryw powstańczy na ziemiach Poznańszczyzny. W ciągu zaledwie dwóch miesięcy, powstańcy oczyścili ziemie Wielkopolski z wpływów niemieckich. Konferencja wersalska nie miała innego wyjścia, jak zaakceptować zaistniały stan rzeczy, i przyznać Polakom prawa do wspomnianego obszaru.

Nie najlepiej rysowała się także sytuacja na Śląsku Cieszyńskim. Tak bowiem oto, strona czeska złamała wcześniejsze ustalenia polskiej Rady Narodowej a Ceskiego Narodnego Viboru, w sprawie przebiegu linii demarkacyjnej pomiędzy krajami, zajmując siłą terytorium sporne (styczeń 1919 rok). W toku walk, w posiadaniu czeskim znalazło się między innymi, Zagłębie Karwińskie. Ostatecznie o podziale Śląska Cieszyńskiego, zadecydowała Rada Ambasadorów "Wielkiej Piątki", pozostawiając po polskiej stronie około 44% spornego obszaru, zaś po stronie czeskiej - 56% terytorium.

Zgodnie z postanowieniami konferencji pokojowej w Paryżu, oraz traktatu wersalskiego, na ziemiach Górnego Śląska, Warmii, Mazur i Powiśla, miano przeprowadzić plebiscyty, rozstrzygające o przynależności tych ziem, bądź do Polski, bądź do Niemiec. Wspomniane plebiscyty, odbyły się w warunkach korzystniejszych dla strony niemieckiej, nie tylko dlatego, że w środkach nie przebierała propaganda niemiecka, ale także dlatego, że do głosowania dopuszczono Niemców urodzonych na ziemiach plebiscytowych, choć ich nie zamieszkujących.

Głosowanie na obszarze Warmii, Mazur i Powiśla, odbyło się w dniu 11 lipca 1920 roku, i zakończyło się dla Polaków, absolutną klęską. Warto pamiętać, że przeprowadzeniu plebiscytu nie sprzyjały warunki polityczne, a konkretnie, fakt iż do granicy Prus Wschodnich zbliżała się Armia Czerwona. W toku głosowania, Rada Ambasadorów przyznała Polsce 3 gminy na Mazurach, oraz 5 na Warmii.

Opór wobec ewentualnego przyłączenie ziem Górnego Śląska do Niemiec, wyrazili Polacy organizując trzy kolejne powstania śląskie. Przy czym dwa pierwsze, zorganizowano jeszcze przed plebiscytem. W nocy z 17 na 18 sierpnia 1919 roku, wybuchło pierwsze powstanie śląskie, a rok później, w nocy z 19 na 20 sierpnia 1920 roku, rozpoczęło się drugie śląskie powstanie. Momentem próby, zwłaszcza dla Polaków, miało być głosowanie plebiscytowe, w dniu 20 marca 1921 roku. Jak już wyżej wspomniano, do wzięcia udziału w głosowaniu zostały dopuszczone wszystkie osoby urodzone na tym obszarze, co w naturalny sposób faworyzowało Niemców. Podczas gdy bowiem, na Górny Śląsk mogło przybyć blisko 10 tysięcy polskich emigrantów, tak niemieckich emigrantów, mogło tu przybyć około 200 tysięcy. Wynik plebiscytu był więc następujący: około 40% głosujących opowiedziało się za Polską, podczas gdy blisko 60%, za Niemcami. W tych warunkach, dodatkowo wzmocnionych wolą Anglików oraz Włochów zasiadających w Komisji Międzysojuszniczej, do przyłączenia większej części terenu plebiscytowego do Niemiec, wybuchło trzecie powstanie śląskie. Był dzień 2 maja 1921 roku. Na jego czele stanął Wojciech Korfanty. W toku walk, powstańcy opanowali między innymi Górę Św. Anny (21-27 maj), a 5 lipca, podpisali zawieszenie broni. Na skutek powstańczych sukcesów, mocarstwa zachodnie zmuszone były zmienić swoje wcześniejsze postanowienia w sprawie podziału Górnego Śląska. Ostatecznie po stronie polskiej znalazło się około 30% terenu plebiscytowego (z Katowicami). Na ziemiach tych mieszkało blisko 1 milion ludności, w tym około 450 tysięcy Polaków (tj. 46% obywateli Górnego Śląska).

Warto także wspomnieć, że z przyłączonego do powojennego państwa polskiego, Pomorza Wschodniego, wyłączono miasto Miasto intensywnie zabudowany obszar zamieszkiwany przez ludność wykonującą zawody pozarolnicze. Głównymi cechami miasta są:
zwarta zabudowa; duża gęstość zaludnienia; zatrudnienie ludności w...
Czytaj dalej Słownik geograficzny
Gdańsk, któremu nadano statut Wolnego Miasta. Pozostawało ono pod nadzorem Ligi Narodów (z jej ramienia w Gdańsku przebywał Wysoki Komisarz Komisarz L. J. Kern Ferdynand Wspaniały, bohater epizodyczny; przesłuchuje Ferdynanda w sprawie kradzieży w pociągu. Pogratulował mu, że schwytał bardzo groźnych przestępców.
Czytaj dalej Słownik bohaterów literackich - gimnazjum
Ligi Narodów). Gdańsk znajdował się w polskiej strefie celnej, a jego interesy w polityce zagranicznej, także reprezentowali Polacy. Polska posiadała w Gdańsku szereg praw. O Wolnym charakterze Miasta, stanowiły oddzielna waluta, oraz samodzielny Senat.

W dniu 1 listopada 1918 roku, powołano do życia Ukraińską Radę Narodową, oraz proklamowano utworzenie Zachodnio-Ukraińskiej Republiki Ludowej (ZURL). W tym samym czasie, na ziemiach wschodniej Galicji, toczył się spór polsko-ukraiński. W jego toku, wojska polskie opanowały Lwów (22 listopada). Inicjatywę tę kontynuowano także w roku następnym, 1919. W maju ruszyła ofensywa (wspomagana przez wojska gen. Hallera), mająca na celu wyparcie wojsk ukraińskich za Zbrucz, najpóźniej z lipcem 1919 roku. Plan przewidywał także likwidację ZURL. W tych okolicznościach, decyzją Rady Najwyżej państw zachodnich, kontrolę nad Galicją Wschodnią, na okres 25 lat, przekazywano Polsce (zobowiązała się ona przestrzegać autonomii ludności ukraińskiej).

Ale Ukraina Ukraina państwo położone w południowo-wschodniej Europie nad Morzem Czarnym i Azowskim. Powierzchnia 603 700 km2. Liczba ludności 49 112 tys. (2001 r.). Stolica Kijów. Język urzędowy ukraiński (w użyciu... Czytaj dalej Słownik geograficzny nie była jedynym terenem działań zbrojnych Polski na wschodzie. Tak bowiem oto, w pierwszej połowie 1919 roku, Józef Piłsudski, zainicjował działania przeciwko armii radzieckiej. W toku tzw. wyprawy wileńskiej (luty 1919), w posiadaniu Polaków znalazły się następujące miejscowości: Brześć, Kowel, Łuck, Wilno i Mińsk, wojska zaś dotarły do rzeki Rzeki Największe rzeki świata: Wielkość rzeki można rozpatrywać w 3 kategoriach: długości, wielkości dorzecza oraz wielkości przepływu.
Po analizie danych z poniższej tabeli można uznać, że...
Czytaj dalej Słownik geograficzny
Berezyny i Dźwiny Zachodniej, na południu natomiast, do miasta Żytomierza. Pod koniec roku, w grudniu, strony polska i łotewska, zdecydowały się na podpisanie porozumienia, w sprawie prowadzenia wspólnych działań zbrojnych przeciwko wojskom radzieckim, w rejonie Dyneburga.

W tym czasie, mamione wizją zwycięstwa w Rosji sił kontrrewolucyjnych, Francja, Wielka Brytania oraz Stany Zjednoczone, w dniu 8 grudnia 1918 roku, wyznaczyły przebieg tymczasowej granicy polsko-rosyjskiej. Była to granica etnograficzna, choć nie przesądzała o możliwościach (lub ich braku) roszczenia sobie przez stronę polską, praw do obszarów położonych, dalej na wschód od wyznaczonej linii.

Na pokojowe rozwiązanie sprawy przebiegu polskiej granicy wschodniej, wyrażał chęć rząd radziecki. Po raz pierwszy, stosowne propozycje padły w listopadzie 1918 roku, kolejny raz w kwietniu 1919 roku. Warunek był jeden, Polska wstrzyma ofensywę militarną. Niestety tak jak nie powiodła się inicjatywa pokojowego rozwiązywania kwestii granic w sferze teoretycznej, tak fiaskiem zakończyły się realne pertraktacje polsko-radzieckie, z udziałem Juliana Marchlewskiego (lipiec, październik-grudzień 1919 rok). Ostatnią próbę podjęły władze radzieckie, dnia 22 grudnia 1919 roku, kierując do rządu polskiego, prośbę o wyznaczenie miejsca oraz terminu pokojowych negocjacji. Niestety, władze polskie, na radziecką notę dyplomatyczną, nie odpowiedziały. Kiedy w dniu 28 stycznia 1920 roku, rząd radziecki, zdecydował się na ogłoszenie Deklaracji Rady Komisarzy Ludowych, w sprawie Polski i jej obywateli, władze naszego kraju, nie mogły dłużej milczeć. Odpowiedź wystosował w dniu 27 marca, polski minister spraw zagranicznych, Stanisław Patek. Polacy wyrażali gotowość przystąpienia do dialogu, niemniej jednak wystosowali równocześnie warunki, nie do zaakceptowania przez stronę przeciwną. Tak bowiem oto, strona radziecka proponowała aby miejscem rokowań uczynić bądź Warszawę, bądź Moskwę, bądź inny neutralny kraj. Strona polska zaś, domagała się prowadzenia rozmów w miejscowości Borysów, na linii frontu białoruskiego. Żądanie co do uczynienia, Borysowa, miejscem pertraktacji, nie było przypadkowe. Polacy bowiem, jako drugi stawiany przez siebie warunek, uważali potrzebę zawieszenia działań wojennych, jedynie na odcinku negocjacyjnym, Borysowskim. Z kolei, w przekonaniu Rosjan, zawieszenie broni miało obowiązywać, na całym froncie. Nie ulega także najmniejszej wątpliwości, że tak Piłsudski, jak i nowy premier Leopold Skulski, garnęli się do wojny. Na wiosnę 1920 roku, planowano nową ofensywę, na odcinku wołyńsko-podolskim. Miała ona być swoistym "uzupełnieniem" ofensywy na froncie litewsko-białoruskim. W dniu 21 kwietnia 1920 roku, Piłsudski zawarł z atamanem Semenem Petlurą, porozumienie w sprawie sojuszu wojskowego, skierowanego przeciwko bolszewikom. Na marginesie, porozumienie to stanowiło także o uznaniu przez Polskę, praw Ukrainy do ziem położonych na Wschód od rzeki Zbrucz, oraz uznaniu przez Ukrainę, praw Polski do Galicji Wschodniej oraz Wołynia.

W dniu 25 kwietnia, wojska polskie, wraz z ukraińskim, Petlury, rozpoczynają ofensywę na Ukrainie, zaś 7 maja, zajmują Kijów. Niestety sukcesy wojsk połączonych nie trwają długo.

Co więcej, w dniu 30 lipca 1920 roku, w Białymstoku, rewolucyjni działacze polscy, na czele z Julianem Marchlewskim, Feliksem Dzierżyńskim, Feliksem Konem, Józefem Unszlichtem i Edwardem Próchniakiem, utworzyli Tymczasowy Komitet Rewolucyjny Polski (TKRP). Komitet był organizacją fasadową, która miała z kolei, przekazać ster rządów Komunistycznej Partii Robotniczej Polski. Partia, opierając się o postanowienia Rad Delegatów Robotniczych i Chłopskich, stworzyłaby stabilny rząd. Politykę Białegostoku, monitorowała Warszawa. Aby przeciwdziałać koncepcjom TKRP, oraz postulowanej przez nią rewolucji, 24 grudnia, powołano do życia gabinet, z przewodniczącym Rady Ministrów, w osobie Wincentego Witosa, oraz jego zastępcą, w osobie Ignacego Daszyńskiego.

Cały czas zabiegano także o pomoc z zewnątrz, głównie z Zachodu. Konsekwencją podjętych w tym kierunku starań, było przekazanie przez Francję, stronie polskiej transportów broni, oraz skierowanie tu, francuskiej misji wojskowej.

W dniach od 12 do 15 sierpnia 1920 roku, toczyła się bitwa warszawska, znana także jako Cud nad Wisłą. Strona radziecka pokonana przez Polaków, zmuszona była powoli się wycofywać. Sukces bitwy warszawskiej, utwierdziło zwycięstwa znad Niemna (wrzesień 1920). Po obu stronach wyraźnie odczuwało się zmęczenie prowadzoną wojną.

Już z miesiącem sierpniem (1920 roku) przystąpiono do rokowań pokojowych. Najpierw prowadzono je w Mińsku, później także w Rydze. 12 października 1920 roku, podpisano pokój preliminaryjny, tj. wstępny. Z kolei, w dniu 18 marca 1921 roku, w Rydze, podpisami swoich przedstawicieli, strony sygnowały pokój finalny. Na jego mocy:

  • granica wschodnia państwa polskiego miała się ciągnąć od Dźwiny do Karpat wzdłuż linii kolejowej: Lida - Baranowicze - Łuniniec - Sarny - Równe - Brody
  • Rosja Radziecka miała zwrócić Polsce wszystkie dobra kulturowe, zagarnięte naszemu krajowi, począwszy od roku 1772, tj. od pierwszego rozbioru
  • obie strony gwarantowały sobie poszanowanie praw mniejszościowych, w zakresie szkolnictwa i kultury
  • Rosja Radziecka miała zapłacić Polsce odszkodowanie w wysokości 25 milionów rubli w złocie.

W dniu 9 października, a więc po ustaniu działań militarnych polsko-bolszewickich, jednostka wojskowa, dowodzona przez gen. Lucjana Żeligowskiego, zajęła Wileńszczyznę. Na wspomnianym obszarze, stworzono wolny okręg, zwany Litwą Środkową. Wkrótce na terenie Litwy Środkowej, przeprowadzono wybory do Sejmu Wileńskiego, który w lutym 1922 roku, opowiedział się (na mocy uchwały) za przynależnością Wileńszczyzny do Polski. Wobec takie obrotu wypadków, zaprotestowały litewskie władze. Wyrazem sprzeciwu, było zerwanie z Polską wszelkich relacji, od dyplomatycznych, przez gospodarcze, a na kulturalnych, skończywszy. Oba kraje, formalnie znalazły się w stanie wojny, który to stan, miał się utrzymywać do wybuchu II wojny światowej.

O kształt granic w warunkach powojennych, Polacy musieli walczyć tak siłą zbrojnego, jak i dyplomatycznego oręża. Proces ten dobiegł końca w roku 1921. W roku 1923, Liga Narodów, zaakceptowała przebieg polskiej granicy na wschodzie.

Powodzenie opisanych działań, w dużej mierze było uwarunkowane postawą, oraz wolą walki polskiego narodu, o kształt ojczyzny. Niestety za upór i konsekwencję, Polska miała zapłacić pogorszeniem się stosunków dyplomatycznych i politycznych z europejskimi krajami, poczuciem zagrożenia zewnętrznego w przyszłości, a także sporami mniejszości narodowych, które weszły w skład odrodzonego państwa. I o ile trudności w Polsce, miały się piętrzyć przez całe dwudziestolecie międzywojenne, tak w momencie stabilizowania się granic Polski, stabilizowaniu ulegała także sytuacja w Europie. Narodziło się bowiem państwo, które odgrodziło Zachód od niebezpieczeństwa radzieckiego.