Dodaj do listy

POWSTANIE „SOLIDARNOŚCI”

U swoich źródeł "Solidarność" jest nie tylko związkiem zawodowym, ale ruchem społeczno-politycznym przeciwstawiającym się ustrojowi PRL, łamaniu praw człowieka i obywatela.

Początkiem "ery Solidarności" był rok 1980, w którym doszło do utworzenia zrębów związku. U genezy leżą jednak pogarszająca się sytuacja gospodarcza za czasów E. Gierka, represje po strajkach w 1976 roku. Jednym z impulsów było również wybranie Karola Wojtyły na papieża w 1978 roku.

W 1980 roku utworzenie "Solidarności" wynikło z fali strajków ogólnopolskich. Pierwsze wystąpienia pojawiły się na Lubelszczyźnie po tym, jak 1 lipca 1980 rząd ogłosił podwyżki cen mięsa i wędlin. Wtedy strajki podjęły: Państwowe Zakłady Lotnicze w Świdniku (8-go lipca), następnie przyłączały się kolejne zakłady: Fabryka Samochodów Ciężarowych w Lublinie, Fabryka Maszyn Rolniczych "Agromet", Lubelskie Zakłady Naprawy Samochodów , Zakłady Azotowe "Puławy" itp., tak, że 18 lipca protestowało już około 70-ciu zakładów. Postulatami strajkujących było odwołanie podwyżki z 1 lipca, ale też zniesienie uprzywilejowania rządzących grup partyjnych i poprawa warunków pracy.

Strajki objęły całą Polskę. Często zapomina się o roli iskry pochodzącej z Lubelszczyzny, ponieważ najważniejszą rolę odegrał Komitet Strajkowy w Stoczni Gdańskiej. Strajko podjęto tam z inicjatywy "Wolnych Związków Zawodowych" 14 sierpnia. Specyfiką postulatów było włączenie po raz pierwszy żądań politycznych obok socjalnych. Żądano bowiem przywrócenia do pracy Anny Walentynowicz, uczestniczki wydarzeń na Wybrzeżu z roku 1970 oraz Lecha Wałęsy. Stoczniowcy postulowali również wzniesienie pomnika poległych w 1970 roku kolegów. W Gdańsku nastąpiło połączenie komitetów strajkowych w Międzyzakładowy Komitet Strajkowy pod wodzą Lecha Wałęsy. 18 sierpnia wywieszono 21 postulatów strajkujących. Domagali się oni m.in. prawa do własnej reprezentacji (wolnego związku zawodowego) oraz wolności obywatelskich: wolności słowa, mediów itp. Oprócz tego żądano reform socjalnych: służby zdrowia, podwyżki płac, wolnych sobót.

Strajki rozszerzyły się na Stocznię Szczecińską (18 sierpnia, przewodził M. Jurczyk), potem na większość zakładów w Gdańsku, Szczecinie i Górnym Śląsku. Miały tak ogromny zasięg, że władze nie mogły stłumić ich siłą, choć rozpoczęto represja. Władze prowadziły rokowania w Szczecinie i Gdańsku (gdzie z robotnikami rozmawiali przedstawiciele Komisji Rządowej). 30 i 31 sierpnia podpisano "Porozumienia sierpniowe" kolejno w Szczecinie i w Gdańsku. Na Śląsku zawarto porozumienie w Jastrzębiu 3 września. W tekście porozumień uzyskano gwarancję zezwolenia na powstanie wolnego związku zawodowego jako prawdziwego reprezentanta robotników. Prócz tego rząd miał ograniczyć cenzurę, zatrudnić uczestników wydarzeń z lat 1970 i 1976. W sferze gospodarczej miał przedstawić program reformy prowadzącej do większej samodzielności przedsiębiorstw.

Po porozumieniach komitety strajkowe przekształciły się w organa założycielskie "Solidarności" w zakładach pracy. 17 września podjęta została w czasie zjazdu delegatów Komisji decyzja o utworzeniu Niezależnego Samorzządnego Związku Zawodowego "Solidarność", którą to nazwę zaproponował K. Modzelewski. Od początku związek posiadał własne logo, zaprojektowane przez studenta ASP J. Janiszewskiego. Na jego czele stanął Lech Wałęsa. Decyzja o zgłoszeniu ogólnopolskiego związku zawodowego pochodziła od późniejszego premiera III RP: Jana Olszewskiego.

Związek został zarejestrowany 10 listopada 1980, chociaż nie udało się uniknąć kłopotów związanych z rejestracją (spór o przestrzeganie konstytucji PRL). W strukturze związku władzę pełniły Zjazdy Delegatów, wybierające przewodniczącego oraz struktury regionalne. I Zjazd odbył się w październiku i listopadzie 1981.

"Solidarność", zgodnie ze złożonym 24 września wnioskiem Komitetu Założycielskiego miała jednoczyć interesy wszystkich pracujących. Opracowano również statut i program, przyzwalający na wstępowanie do związku bardzo szerokim kołom o zróżnicowanych poglądach: organizacja "łączyć miała w sobie cechy związku zawodowego i wielkiego ruchu społecznego", być "najszerszą reprezentacją ludzi w Polsce". Tak w istocie się stało, gdyż połączyła środowiska o poglądach lewicowych, jak i te o katolickim światopoglądzie, jak środowisko "Znaku".Prócz tego w jej skład weszli przedstawiciele Ruchu Młodej Polski i Komitetu Samoobrony Społecznej (KOR). W sumie zjednoczyła 80 % pracowników.