Dodaj do listy

Wiosna Ludów na ziemiach polskich i w Europie w latach 1848-1849

ZIEMIE POSLKIE.

I. Wydarzenia roku 1846.

W latach poprzedzających wybuch powstania krakowskiego, we wszystkich zaborach działali aktywnie członkowie Towarzystwa Demokratycznego Polskiego. Ich głównym celem był przygotowanie do ogólnonarodowego powstania, obejmującego ziemie wszystkich trzech zaborów: pruskiego, austriackiego i rosyjskiego. Na początku planowano opublikować powstańczy manifest, na mocy którego przekazano by ziemię chłopom przez nich użytkowaną, przy jednoczesnej likwidacji pańszczyzny i innych powinności chłopskich na rzecz dworu. To miło wywołać powszechne zadowolenie chłopów, a tym samym ściągnąć ich w szeregi powstańcze. Mimo tego, już w 1845 roku doszło do pewnego rozłamu w łonie TDP. Część działaczy, związana z Tomaszem Malinowskim uważała bowiem, iż kraj nie jest jeszcze gotowy do walki. Przeciwnie myśleli działacze skupieni wokół osoby Wiktora Heltmana, który dążył do jak najszybszego starcia. Ostatecznie zwyciężyła opcja reprezentowana przez W. Heltmana. Na wodza powstania zaproponowano osobę Ludwika Mierosławskiego. 31 grudnia 1845 roku przybył on do Poznania, lecz już w lutym roku następnego został aresztowany. Wobec takiej sytuacji na wodza powstania w Królestwie wyznaczono Bronisława Dąbrowskiego, który jednak opuścił Królestwo i wyjechał do Prus. Część emigrantów zaś powróciła do Francji, w tym między innymi Wiktor Heltman. Mimo tego grupy spiskowców, które pozostały w zaborach, nadal przygotowywały się do powstania. Miało ono wybuchnąć, zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami L. Mierosławskiego, w trzech zaborach jednocześnie dnia 21 lutego. Niestety tego dnia niewielkie grupy powstańcze nie opanowały według plany cytadeli poznańskiej. W Królestwie także nie powiódł się plan opanowania Siedlec. Na Litwie spiskowcy zostali aresztowani.. Należeli do nich między innymi: bracia Skarżyńcy, Jacenty Renier i Bronisław Zaleski. Nie powiodła się też próba powstania w Galicji. Grupki powstańcze kierowane przez majora Leona Czechowskiego próbowały opanować Tarnów, ale na swej drodze obok wojsk austriackich, spotkały one uzbrojonych chłopów. Rozpoczęła się rabacja, zwana rabacją galicyjską. Miała ona miejsce w Tarnowskim, Nowosądeckim i w części Jasielskiego. Chłopi tamtejsi uzbrojeni w kosy, widły i cepy wdzierali się do dworów, pod pretekstem szukania broni. Niszczyli przy tym sprzęty oraz rekwirowali ziarno i trzodę.. Niszczyli także wnętrze dworków - meble, zastawę i mordowali ich właścicieli wraz z całymi rodzinami. W samym tylko powiecie tarnowskim dokonano pogromu ponad 90% dworów i to w ciągu zaledwie trzech dni. Łącznie szacuje się, iż zginęło około 1 tysiąca osób. Początkowo administracja austriacka wyraźnie zachęcała chłopów do takiego zachowania. Lecz później w obawie, by rabacja nie rozszerzyła się na inne ziemie i nie przekształciła się tym samym w powstanie chłopskie, zaczęły się aresztowania wśród chłopów. Jedynym ówczesnym przywódca chłopów był tak naprawdę Jakub Szela. Próbował on wprowadzać pewne formy organizacji chłopskiej, jednak bez wyraźnego powodzenia. Za swe zasługi otrzymał on austriacki medal, a także ziemię z zagrodą na odległej Bukowinie, w niemieckiej osadzie, gdzie zmarł w II połowie lat 60-tych XIX wieku. Owa rabacja miała jednak daleko idące konsekwencje. Był to pierwszy na taką skalę atak polskich chłopów na swych panów. Tymi wystąpieniami chłopskimi były zaniepokojone władze rosyjskie. Dlatego też, aby uspokoić mieszkańców wsi, car Mikołaj I wydał specjalny ukaz, na mocy którego wprowadzono zakaz usuwania z ziemi chłopów, którzy posiadali mniej niż 3 morgi. Tak więc na buncie chłopów galicyjskich zyskali chłopi z innego zaboru. Na terenie zaboru austriackiego miało miejsce jeszcze jedno powstanie chłopskie - tzw. powstanie chochołowskie. Na jego czele stanął ksiądz Józef Kmietowicz oraz nauczyciel z Chochołowa Jan Andruszkiewicz. Pomysł by iść na Kraków, upadł w chwili, gdy został ranny w walce z oddziałami austriackimi Andruszkiewicz. W międzyczasie w samym Krakowie w obawie przed wystąpieniami zbrojnymi, Austriacy już 22 I 1648 roku wycofali swe oddziały wojskowe. Skorzystali z tego spiskowcy i w Krzysztoforach ogłosili powstanie Rządu Rzeczypospolitej Polskiej. W jego składzie znaleźli się: Jan Tyssowski (przedstawiciel Galicji), Ludwik Gorzkowski (przedstawiciel Krakowa) i Aleksander Aleksander Homer Iliada, bohater drugoplanowy; Parys
Czytaj dalej Słownik bohaterów literackich - liceum
Grzegorzewski jako przedstawiciel Królestwa. Tego samego dnia został opublikowany "Manifest do Narodu Polskiego". Wezwano w nim do walki z zaborcami, zapowiedziano zniesienie przywilejów stanowych i wprowadzenie równości wobec prawa. Obiecywano także chłopom ziemię na własność oraz zniesienie wszelkich powinności, w tym pańszczyzny. Ubogim mieszkańcom miast obiecano poza tym, opiekę społeczną i dach nad głową. 24 lutego członek Rządy Narodowego RP - Jan Tyssowski ogłosił się dyktatorem. Do Krakowa jednak zbliżały się oddziały wojsk austriackich i tłum chłopów. 27 lutego Edward Dembowski, pełniący funkcje sekretarza Tyssowskiego, wyszedł im na spotkanie. Pokojową procesję ostrzelali Austriacy. Zginął sam Dembowski. W tej sytuacji kilka dni później, 4 marca tegoż roku Tyssowski złożył swą władzę i wraz z odziałem tysiąca uzbrojonych osób przekroczył granicę Prus. Został tam internowany, a następnie wyjechał do USA. Władzę cywilną i wojskową w Krakowie objął w imieniu Austriaków, feldmarszałek Heinrich Castiglione.

W roku 1846 jak pokazują powyższe przypadki upadła idea powstania ogólnonarodowego i trójzaborowego. Z drugiej strony porażki spowodowały wzrost nastrojów szukających współdziałania z władzami zaborczymi, a nie walkę z nimi. Można w tym miejscu przytoczyć anonimowy początkowo "List szlachcica". Jego autorem okazał się wkrótce margrabia Aleksander Wielopolski, który w imieniu ugodowej szlachty, proponował w nim carowi ugodę. Obawiał się on radykalnych rewolucjonistów, których jego zdaniem mogła powstrzymać tylko Rosja. Jednak samo powstanie krakowskie miało jeszcze inne, ważniejsze konsekwencje - niekorzystne oczywiście dla strony polskiej. Oto bowiem 16 listopada 1846 roku Rosja i Prusy wyraziły zgodę na inkorporację do Austrii Krakowa. W administracji krakowskiej wprowadzono jako urzędowy język niemiecki. Cesarz austriacki przyjął także tytuł "wielkiego księcia Krakowa". Ograniczono swobody, a samo miasto pozbawiono szans na rozwój. Jako reakcja władz na wypadki aresztowano także wiele osób. W 1847 roku odbył się w Berlinie proces 254 Polaków oskarżonych o zdradę stanu, na czele z Ludwikiem Mierosławskim. W samej Galicji aresztowano około 3 tysiąca osób. Cześć z nich skazano. Niektórzy ratowali się ucieczką.

II. Wiosna Ludów na ziemiach polskich 1848-1849.

22 lutego 1848 roku sygnał do europejskiego wystąpienia przyszedł z Francji. W tym dniu bowiem miał się odbyć zapowiadany wcześniej kolejny antyrządowy bankiet. Premier Guizot nie wyraził jednak zgody na jego odbycie i to niemal w ostatniej chwili. Na tą odmowę Paryż w odpowiedzi pokrył się barykadami. Dwa dni później, tj. 24 lutego proklamowano we Francji republikę. 26 lutego kilku emigrantów polskich przebywających w Paryżu, na czele z generałem Józefem Dwernickim, przybyło do paryskiego ratusza, by przypomnieć o sprawie polskiej. Kiedy wybuchły rewolucje w Prusach i w Austrii liczne rzesze Polaków udały się tam, walcząc po stronie manifestantów, gdyż uznali oni, iż jedynie tą drogą uda się odzyskać niepodległość.

Zabór pruski.

20 marca rozpoczęła się Wiosna Ludów w Wielkopolsce. W tym dniu bowiem miała miejsce demonstracja polskich i niemieckich mieszkańców Poznania. Po jej zakończeniu władze wyraziły zgodę na powołanie delegacji, która miała zawieźć do Berlina - do króla adres z polskimi postulatami. W międzyczasie Polacy powołali w Poznaniu Komitet Narodowy, który miał reprezentować interesy Polaków wobec władz pruskich. W jego skład wszedł nawet jeden chłop - Jan Palacz. 24 marca władze pruskie wydały dekret, na mocy którego miała zostać przywrócona w pełni polska administracja, utworzona gwardia narodowa, a wojska pruskie miały zostać wysłane do koszar. Strona polska interpretowała te postulaty, jako zgodę na przywrócenie autonomii. Dlatego też niemal wszędzie powstawały lokalne komitety polskie oraz zrzucano orły pruskie. Taka pokojowa rewolucja była możliwa w zaborze pruskim ze względu na dość ciężka wtedy sytuację w Niemczech i w samych Prusach, gdzie nasilała się fala rewolucyjna. Komitet Narodowy, który przekształcił się w Centralny, nawiązał kontakty ze swym pruskim odpowiednikiem. Niemcy poznańscy poprali starania Polaków o uniezależnienie Poznańskiego od Berlina. 23 marca król pruski przyjął na audiencji polską delegację, wyrażając słownie zgodę na jej żądania. Oczywiście nie było to jednoznaczne z wypełnieniem tych żądań w praktyce. Ciężka sytuacja zmusiła go do tego, ale na razie tylko chwilowo. W pierwszych dniach kwietnia 1848 roku zebrał się sejm prowincjonalny poznański, który miał przesądzić o tym, czy Wielkopolska przyłączy się do Związku niemieckiego. Wygrała ostatecznie opcja niezależności. Władze pruskie grały na zwłokę. Jednocześnie przekonywały, iż tworzone przez Polaków siły zbrojne tylko szkodzą. Organizacja polskich sił zbrojnych rozpoczęła się 22 marca, kiedy przybył do Poznania Ludwik Mierosławski. Stał się on ich głównym organizatorem. Do Berlina pojechał także książę Adam Czartoryski, licząc n rozmowy z pruskim królem. Generał Ignacy Prądzyński przygotowywał plan wojny z Rosją. Powstałe zbrojne oddziały polskie miały wziąć udział, według ich koncepcji, w walkach u boku armii pruskiej z Rosją. Początkowo jednak król nie mógł przystąpić do zdecydowanego rozprawienia się z Polakami. Zajęty był w tym czasie rewolucją w Niemczach, która była znacznie groźniejsza od wydarzeń w Poznańskim. Dlatego też swoim komisarzem w Poznaniu mianował generała Wilhelma Willisen'a, uchodzącego za sprzyjającego Polakom. Zaproponował on autonomię w zamian za rozbrojenie wojsk (liczyły one wtedy około 7 tysięcy). 11 kwietnia tegoż roku doszło do zawarcia ugody w Jarosławiu. Komisarz królewski wyraził zgodę na pozostawienie pod bronią czterech obozów polskich, liczących łącznie około 3 tysięcy. Jednak było to tak naprawdę tylko przygotowanie strony pruskiej do zbrojnej konfrontacji. Do wojny z Prusami Polacy nie byli przygotowani. Liczyli oni na konflikt zbrojny z Rosją u boku swego sojusznika - czyli Prus. Walka polsko-pruska rozpoczęła się 29 kwietnia, kiedy to Prusy zaatakowały obóz w Księżu i rozproszyły powstańców. Naczelnym wodzem został niemal natychmiast mianowany Ludwik Mierosławski. Odniósł on początkowo dwa zwycięstwa, pod Miłosławiem i Sokołowem. Jednak wielu oficerów nie chciało się dalej bić. Prusy wycofały się także z obietnic dotyczących autonomii Poznańskiego. Klęska Polaków była już przesądzona. Jeszcze mniej sukcesów odniósł zryw Polaków na Pomorzu i w Prusach Zachodnich, choć jego początki były dość imponujące. L. Mierosławski planował nawet początkowo przenieść tam działania zbrojne. Niestety podobnie, jak akcja Akcja papier wartościowy będący dowodem udziału jego właściciela w spółce akcyjnej. Posiadanie akcji upoważnia właściciela do głosowania na zebraniach akcjonariuszy oraz do uzyskiwania dywidendy,... Czytaj dalej Słownik geograficzny w Poznańskim, wszelkie działania zakończyły się klęska. W wyborach do sejmu pruskiego, jakie odbyły się na wiosnę 1848 roku zostało wybranych 5 polskich posłów z Pomorza. Na czele polskiej grupy stanął ziemianin i dziennikarz Dziennikarz T. Różewicz Kartoteka, bohater epizodyczny; przychodzi, by przeprowadzić wywiad z Bohaterem, przeciętnym zwykłym człowiekiem. Zadaje mu stereotypowe pytania, nie drąży, pyta go o poglądy polityczne,... Czytaj dalej Słownik bohaterów literackich - liceum Ignacy Łyskowski. Jednak należy zdać sobie sprawę z tego, iż kapitulacja wojsk Ludwika Mierosławskiego zamknęła epokę wojen powstańczych w zaborze pruskim. Teraz praca z walki zbrojnej przeszła na tory walki - a właściwie pracy legalnej nad podniesieniem poziomu cywilizacyjnego ziem i ich mieszkańców. Dlatego też już w 1848 roku powstała Liga Polska, na czele której stanął August Cieszkowski. Organizacja ta wzywała polskie elity narodowe do pracy wśród ludzi w celu podniesienia jego poziomu życia i świadomości narodowej. Została ona jednak rozwiązana przez władze pruskie w 1850 roku.

Galicja.

Wydarzenia w Galicji przebiegały podobnie jak w zaborze pruskim. Na wieść o demonstracjach we Wiedniu, rozpoczęły się demonstracje w Krakowie i Lwowie. Młodzież krakowska udała się pod mury więzienia św. Michała, z żądaniem wypuszczenia więźniów politycznych, w tym między innymi dawnych powstańców krakowskich. Ich postulaty zostały spełnione. 28 marca tegoż roku powstał komitet oraz zaczęto organizować gwardię narodową. Do zamieszek doszło także we Lwowie. Urzędujący wówczas gubernator Franz von Stadion, obiecał wysłać manifest demonstrantów do Wiednia. Domagano się w nim między innymi: polonizacji służb cywilnych i szkół oraz wprowadzenia gwarancji dla obywateli. Warto także zauważyć, iż adres lwowski nie kwestionował w swej treści legalności rządów austriackich w Galicji. 26 kwietnia liczna delegacja z Lwowa, wbrew Stadionowi, udała się do Wiednia z adresem. Przyłączyli się do nich także niektórzy krakowianie. Adres ten zawierał dokładnie 13 punktów. Wprowadzono do niego - zapewne pod wpływem emigracji - postulat powołania wojska narodowego oraz rządu pod nazwą Komitet Narodowy. Delegacją tą kierował książę Jerzy Lubomirski. Cesarz przyjął ową delegację dość życzliwie i obiecał odpowiedzieć na wszystkie postulaty zawarte w adresie, poprzez swoich ministrów. Faktycznie udała się tylko polonizacja szkolnictwa i administracji. W tym samym czasie, kiedy w Wiedniu przebywała delegacja polska, liberałowie lwowscy powołali do życia Radę Narodową, na czele z Janem Dobrzańskim, Aleksandrem Fredrą oraz Franciszkiem Smolką. 23 kwietnia Rada ta wezwała ziemian do jednoczesnego darowania pańszczyzny. Apel na nią był bardzo nikły, bowiem nie gwarantowała ona żadnego odszkodowania. Mimo tego ową sytuacje postanowił wykorzystać gubernator austriacki - von Stadion. Ogłosił on zniesienie pańszczyzny z dniem 15 maja tegoż roku. W przeciwieństwie do zniesienia pańszczyzny, planowanego przez Radę Narodową, projekt Stadiona opracowany i ogłoszony bez porozumienia z Wiedniem, zakładał odszkodowanie na koszt rządu. Chłopi mieli otrzymać na własność ziemię, którą użytkowali. Nie musieli za nią płacić żadnych odszkodowań. Za zniesienie powinności feudalnych odszkodowania na rzecz właścicieli ziemskich, czyli szlachty, miały zapłacić władze rządowe. Wiedeń potwierdził ten patent, ze wsteczną datą - 17 kwietnia 1848 roku. Przegrana została zatem walka polska o pozyskanie chłopów.

W 1848 roku miały jeszcze miejsce wydarzenie, które nazywa się wypadkami krakowskimi. W końcu kwietnia doszło do starć wojska austriackiego z gwardia narodową w Krakowie. Austriacy musieli się wycofać na Zamek Królewski na Wawelu, skąd poczęli ostrzeliwania miasta. 27 kwietnia Castiglione przyjął jednak kapitulacje miasta. Komitet Narodowy opuścił miasto, część działaczy udała się na emigracje, mieszkańcy Krakowa wydali broń, a gwardia narodowa została rozwiązana. Jednak walki dalej trwały we Lwowie, choć także i one zakończyły się porażką. Analogicznie jak w Prusach, także w czerwcu 1848 roku w Austrii odbyły się wybory do parlamentu ogólnopaństwowego. Weszło do niego cześć wybranych Polaków. Latem 1848 roku gubernatorem Galicji został Wacław Zaleski. Był to pewien przełom, bowiem był on pierwszym Polakiem, piastującym ten urząd. Dzięki jego działalności w miastach galicyjskich wprowadzono samorząd oraz rozszerzono polonizację administracji i szkolnictwa. Jego zastępca została hrabia Agenor Gołuchowski. Jednak mimo tego zbliżała się pacyfikacja Lwowa. 15 października cesarz wydał odezwę - " Do moich ludów", w której wzywał pod cesarskie sztandary, nawołując do pomocy. W samym Lwowie - dowódca garnizonu generał Wilhelm Hammerstein, dążył do jak najszybszego rozgromienia gwardii. 2 listopada 1848 roku wydał on rozkaz bombardowania miasta. Gwardia narodowa okazała się zbyt słaba, by móc się przeciwstawić. W rezultacie została ona rozwiązana, a ponadto wprowadzono zakaz wydawania pism rewolucyjnych, wydalono wszystkich emigrantów oraz zlikwidowano wszelkie kluby polskie i komitety.

Królestwo i Litwa.

W zaborze rosyjskim nie było Wiosny Ludów, gdyż nie objęła ona swoim zasięgiem Rosji. Jedynie tak naprawdę na Litwie zawiązał się silniejszy ośrodek opozycji - tzw. spisek braci Dalewskich. To właśnie Aleksander i Franciszek Franciszek F. Kafka Proces, bohater epizodyczny; STRAŻNICY
Czytaj dalej Słownik bohaterów literackich - liceum
Dalewscy utworzyli w 1846 roku Związek Bratni młodzieży polskiej, który został przekształcony w Związek Młodzieży Litewskiej, Nawiązali oni pewne kontakty z ośrodkami w państwie rosyjskim i planowali wspólnie z nimi doprowadzić do wybuchu powstania w marcu 1849 roku. Jednak już w kwietniu nastąpiły wśród nich masowe aresztowania.

III. Udział Polaków w Wiośnie Ludów w krajach europejskich.

Legion Mickiewicza - był to legion sformowany dzięki aktywności Adama Mickiewicza, który wziął udział w wojnie w północnych Włoszech między wojskami austriackimi, a wojskami walczącego o niezależność Piemontu. Następnie walczył on wiosną 1849 roku w obronie republiki rzymskiej, przeciwko wojskom francuskiego korpusu ekspedycyjnego. Kiedy właśnie w tym samym roku król Piemontu Karol Albert, wznosił działania wojenne przeciwko Austriakom, dowództwo armii objął generał Wojciech Chrzanowski.

W walce w Wiedniu i w powstaniu na Węgrzech - Polacy walczyli także w rewolucji wiedeńskiej. Należeli do nich między innymi Julian Goslar oraz generał Jozef Bem, który został zastępca dowódcy obrony miasta. Udało mu się opuścić Wiedeń i przedostać się na pochłonięte także rewolucją Węgry. J. Bem został tu mianowany dowódcą frontu w Siedmiogrodzie (przygotowywano się do wojny z Austrią). Wygrał nawet kampanię zimową. W powstaniu węgierskim zasłynął jeszcze inny Polak - generał Henryk Dembiński, który przez jakiś czas dowodził wojskami węgierskimi oraz generał Józef Wysocki, który dowodził prawie 3-tysięcznym legionem polskim, który także wziął udział w tych walkach. Jednak kiedy w marcu 1849 roku na pomoc Austrii pospieszyła Rosja i kiedy na teren Węgier wkroczył feldmarszałek rosyjski Iwan Paskiewicz, armia węgierska znalazła się w odwrocie. Naczelnym wodzem mianowano wówczas gen. Jozefa Bema, który przegrał wielką bitwę pod Temesvarem i schronił się wraz z innymi polskimi oficerami w Turcji. Wiosna Ludów została zakończona kapitulacją Węgier i Wenecji w sierpniu 1849 roku.

Polacy w walkach w Niemczech - Polacy wzięli także udział w powstaniach organizowanych wiosną 1849 roku w Saksonii, Badenii i Palatynacie, gdzie uformował się polski legion. Walczył w nim między innymi Ludwik Mierosławski, który był naczelnym wodzem armii badeńskiej. Została nawet mianowany (po Poznańskim i Sycylii) naczelnym wodzem. W Palatynacie naczelnym wodzem został inny Polak - generał Franciszek Sznajder.

Zjazd słowiański w Pradze - Polacy wzięli też udział w tym zjeżcie, którego idea narodziła się już w kwietniu 1848 roku. Celem było przeciwstawienie się dążeniom wiedeński i węgierskim. Zjazd ten miał miejsce w dniach od 2 do 12 czerwca 1848 roku, a wzięło w nim udział 340 osób, które reprezentowały różne narody słowiańskie, wchodzące w skład monarchii austriackiej. Ze strony polskiej byli to Karol Libelt, Leon Sapieha i Jerzy Lubomirski. Karol Libelt i Frantisek Palaczy( Czech, który przewodniczył Wielkiemu Komitetowi zjazdu) opracowali nawet "Manifest do Ludów Europy", w którym zamieszczony został postulat przywrócenia niepodległej Polski. Była to wielka pierwsza próba przywrócenia solidarności słowiańskich.

WIOSNA LUDÓW W EUROPIE.

I. Wyjaśnienie nazwy.

Wiosna Ludów to określenie używane na wydarzenia, które rozegrały się na przestrzeni lat 1848-1849 na terenie Europy (zalążki tych ruchów miały miejsce począwszy od roku 1846). Były to wystąpienia zarówno o charakterze rewolucyjnym, jak i narodowym. Całość owych ruchów można podzielić na dwa okresy. Pierwszy okres obejmuje lata 1846-1847. Drugi okres trwał między 1847 a 1849 rokiem. W ramach tego drugiego okresu można wydzielić trzy fazy. Pierwsza faza trwała od stycznia do maja 1948 roku i charakteryzowała się falą zwycięstw rewolucji. Druga faza trwała od czerwca do października 1948 roku i charakteryzowała się tzw. przesileniem rewolucji, a trzecia ostatnia faza miała miejsce w 1849 roku i oznaczała likwidację ówczesnych ruchów rewolucyjnych. Rewolucja ta, która wybuchła we Francji, Austrii, Niemczech i Włoszech, nazwana została w polskiej historiografii Wiosną Ludów.

II. Przyczyny wybuchu Wiosny Ludów.

Mimo, iż w każdym kraju ruch rewolucyjny z lat 1846-1848 miał inną genezę, to można jednak wskazać parę czynników, które były jednakowe dla tych wszystkich wyżej wymienionych państw. Były to:

  1. Poza Francją był to przede wszystkim rozwój przemysłu, a co za tym idzie i burżuazji, który pozostawał w coraz większej sprzeczności z istniejącymi dotychczas feudalnymi formami politycznymi, gospodarczymi i społecznymi. Burżuazja dążyła do wyeliminowania wszelkich ograniczeń w dziedzinie gospodarczej, które pozwoliły by jej na swobodny rozwój. Według niej należało w pierwszej kolejności znieść korporacje zawodowe cechów (jako relikt feudalizmu), powinności feudalne na wsi, by tą drogą łatwiej zdobyć nową siłę roboczą, oraz ograniczyć władze feudałów, którzy opierali głównie interesy na rolnictwie. Ci zaś z kolei nie chcieli pozbywać się dobrowolnie swych przywilejów i praw, dlatego też wybuch rewolucji był tak naprawdę nieunikniony.
  2. Począwszy od lat 20-tych i 30-tych XIX wieku, wyrosło nowe pokolenie burżuazji, które nie pamiętało już niepowodzeń burżuazyjnych z lat wcześniejszych i było bardziej krytycznie nastawione do istniejącego i według nich nieodpowiedniego systemu.
  3. Duże znaczenie odegrali ponadto pisarze, którzy zaszczepiali ducha buntu przeciwko istniejącemu układowi. We Francji należał do nich Wiktor Hugo, Aleksander Dumas, w Anglii Karol Dickens, w Niemczech pisarze skupieni wokół tzw. "Młodych Niemiec", a zwłaszcza Heine, Laube i Gutzkow, a w Austrii poeta Franciszek Grillparzer. Z drugiej strony większość słynnych pisarzy w XIX wieku hołdowała liberalizmowi, zarówno w dziedzinie politycznej, gospodarczej i społecznej.
  4. Rozwój nauk ścisłych, przyczynił się do szerzenia pozytywistycznego światopoglądu, antyfeudalnego, a także antyklerykalnego. Wszystko to wzmacniało burżuazję w przekonaniu, iż zmiany są nieuchronne.
  5. W latach 1846-1848 niemal cała Europa przeżywała okres głodu, który wzmógł i znacznie zradykalizował nastroje społeczne. Niezadowolone biedne masy ludowe stały się armią, która walczyła pod wodzą burżuazji. Pragnąc poprawy swej doli stały się one narzędziem w rekach polityków burżuazyjnych.
  6. Ogromną rolę w ówczesnych ruchach rewolucyjnych odegrały także sprawy narodowościowe. Działacze rewolucyjnie często wysuwali hasła wyzwolenia lub nawet zjednoczenia narodowego. O zjednoczenie narodowe walczyli Niemcy i Włosi, zaś o własne państwo Polacy i Węgrzy oraz częściowo także Czesi. Tak naprawdę to właśnie ruchy narodowe, były wszędzie, oprócz Anglii i Francji, siłą napędową rewolucji.

III. Karol Marks i Fryderyk Engels - początek socjalizmu naukowego.

Karol Marks (1818-1883), syn adwokat, studiował na uniwersytecie w Bonn i Berlinie prawo i filozofię. W 1841 roku zdobył na uniwersytecie w Jenie stopień doktora filozofii. Poświecił się wkrótce pracy dziennikarskiej, nie zaprzestawszy jednak studiów nad filozofią i ekonomią polityczną. Został usunięty na żądanie rządu pruskiego z Francji i przeniósł się w 1845 roku do Brukseli, gdzie wraz z Engelsem rozwinął żywą działalność wśród robotników. Założył także Niemieckie Towarzystwo Robotnicze, nie zaprzestając cały czas prowadzić pracy naukowej i publicystycznej.

Fryderyk Engels (1820-1895), syn zamożnego fabrykanta, wysłany przez ojca do Bremy w celu nauczenia się zawodu kupieckiego. W latach 1841-1842 przebywał w Berlinie w związku z odbywaniem służby wojskowej. W 1842 roku został wysłany do Anglii jako agent wielkiej przędzalni, której współwłaścicielem był jego ojciec. Owocem jego pobytu w Anglii było wydane w 1845 roku dzieło "Położenie klasy robotniczej w Anglii". W 1843 roku powrócił do Niemiec. W 1845 roku zaprzyjaźnił się z K. Marksem i odtąd już ich przyjaźń miała trwać niemal całe życie. Obydwaj utrzymywali żywe kontakty ze Związkiem Sprawiedliwych. W 1847 roku K. Marks został wiceprezesem Demokratycznego Towarzystwa Zjednoczenia Wszystkich Krajów, które później przyjęło nazwę Związek Komunistów. Program ich działalności opracowali razem K. Marks i F. Engels, publikując w 1848 roku "Manifest partii komunistycznej". Był to tak naprawdę pierwszy skrócony wykład socjalizmu naukowego, pierwszy realny program postępowania dla ruchu socjalistycznego. Wywarł on ogromny wpływ na ruch robotniczy w Europie. Bardzo słynne zdanie z niego to : "Widmo krąży po Europie - widmo komunizmu". Ten program został udoskonalony i ogłoszony jeszcze w tym samym roku, tj. 1848 roku jako "Manifest Komunistyczny". Pragnęli oni rewolucji społecznej oraz zniesienia wyzysku klasy robotniczej. Był to wstęp do szerokiego programu.

WŁOCHY.

Włochy do marca 1948 roku.

Nadzieje na pokojowe zjednoczenie Włoch i wyrwanie się spod kurateli austriackiej pojawiły się 1 czerwca 1846 roku, kiedy zmarł na ogół nie lubiany papież Grzegorz XVI. Jego następca Jan Mastai-Ferretti przyjął imię Piusa IX. Już 17 lipca ogłosił on amnestię dla przestępców politycznych. Mimo, iż zawierała ona wiele ograniczeń, to została przyjęta we Włoszech jako bardzo liberalna. Papieża tego uważano za liberała, choć mimo tego, iż przeprowadził on kilka reform, to tak naprawdę liberałem nigdy nie był. Zgodził się on na koleje żelazne, oświetlenie gazowe ulic, złagodzenia znacznie cenzury politycznej, utworzył doradczą radę państwa w sprawach ogólnopaństwowych oraz zapowiedział powołanie gwardii cywilnej. Miał jednak duże poparcie społeczne i uważany był za człowieka, który może stanąć na czele procesu jednoczenia Włoch, choć on sam nigdy do takiej roli nie pretendował. W ślad za nim inni władcy włoscy łagodzili nieco rygor. Wielki książę toskański Leopold II również zgodził się na swobodę prasy i utworzenie gwardii cywilnej. Także król Piemontu Karol Albert Albert J. W. Goethe Cierpienia młodego Wertera, bohater epizodyczny; narzeczony, a potem mąż Lotty, ukochanej Wertera. Jest to mężczyzna poważny i dojrzały. Kocha Wertera jak brata, jest jego przyjacielem,... Czytaj dalej Słownik bohaterów literackich - liceum zapowiedział szereg reform. Tylko król Obojga Sycylii Ferdynand Ferdynand B. Prus Powracająca fala, bohater drugoplanowy; syn Adlera, młody, beztroski, pozbawiony uczuć
Wygląd: "był to wysoki, trochę mizerny, lecz tęgo zbudowany młodzieniec, blondyn z jasnoniebieskimi...
Czytaj dalej Słownik bohaterów literackich - liceum
II nie chciał słyszeć o żadnych ustępstwach, licząc przy tym na pomoc Austrii. Wszystkie żądania zmiany ustroju państwa spotkały się z odmową. Mimo, iż zostały stłumione powstania w Messynie, Kalabrii, to nie udało się stłumić powstania w Palermo w styczniu 1848 roku. Głodujący proletariat przedstawił tam swą wielką nienawiść. Ponieważ obawiano się, iż rozruchy powtórzą się w Neapolu, Ferdynand II musiał ustąpić i zapowiedział 2 stycznia 1848 roku nadanie konstytucji, którą ogłosił 10 lutego tegoż roku. Była ona wzorowana na konstytucji hiszpańskiej z 1820 roku i choć była tak naprawdę dość mało liberalna, to miała dla Włoch bardzo ważne znaczenie - bowiem inni władcy musieli pójść w ślady Ferdynanda II. I tak już 4 marca 1848 roku król Sardynii Karol Albert ogłosił tzw. statut fundamentalny królestwa, który został wzorowany na konstytucji francuskiej z 1830 roku. Status ten był jedyną konstytucją, która przetrwała we Włoszech po 1849 roku, a od 1861 roku, a więc od chwili zjednoczenia, stała się ona konstytucja ogólnowłoską. Przetrwała aż do roku 1925, kiedy została odrzucona przez rozwijający się faszyzm. Jeszcze wcześniej, bowiem 17 lutego, konstytucję ogłosił wielki książę toskański. Od tej pory tylko Państwo Kościelne, Parma i Moden były rządzone absolutnie. Dwa ostatni zostały na żądanie swych władców obsadzone przez wojska austriackie. Pius IX jednak pod wpływem nastrojów i żądań strajkujących na ulicach i wobec braku wyraźnej pomocy z zewnątrz, musiał ustąpić i 14 marca ogłosił "statut fundamentalny dla rządów doczesnych w państwach św. Kościoła". Wszystkie powyższe konstytucje miały charakter umiarkowanie liberalny: wprowadzały dwie izby parlamentu, ograniczone prawo wyborcze, parlamentarną odpowiedzialność ministrów, równość wszystkich wobec prawa i wolność prasy. Osiągnięcia tego było realizacją tylko części programu burżuazji włoskiej. Niemniej ważna była kwestia zjednoczenia państwa, na co nie chciała się oczywiście zgodzić Austria.

Rewolucja w 1848 roku.

22 marca 1848 roku, bez walki wycofał się garnizon austriacki z Wenecji. Po tym ogłoszono tam republikę z Danielem Maninem na czele. Pod koniec marca wycofały się także wojska austriackie z Mediolanu. Powstanie objęło całą Lombardię, Wenecje, Parmę i Modenę. W całych Włoszech odbywały się zebrania, na których domagano się wojny z Austrią. Na wodza ruchu ogólnowłoskiego wskazywano króla Sardynii Karola Alberta, który był autokratą i bardziej troszczył się o interesy własnej dynastii, niż całego kraju. Jednak uległ on opinii publicznej, sam widząc w tej walce spore korzyści. Wojnę z Austrią rozpoczął on pod koniec marca 1848 roku. Papież Pius IX stracił na autorytecie, kiedy ogłosił że jako głowa kościoła nie może prowadzić wojny. Karol Albert okazał się wodzem bardzo nieudolnym. Po paru mniejszych bitwach, Radetzky w trzydniowej bitwie pod Custozzą, jaka miała miejsce w dniach od 23 do 25 sierpnia, zadał wojskom włoskim wielką klęskę i zmusił je do szybkiego odwrotu. Z kolei 5 sierpnia zajął on Mediolan, a 9 sierpnia przekroczył granicę Piemontu. Zgodził się na zaproponowane zawieszenie broni, na mocy którego oddano Austrii Lombardię oraz Wenecję, a także wpływy w Parmie i Modenie. Klęska pod Custozzą przyczyniła się do wzrostu we Włoszech nastrojów radykalnych. Zastraszony papież mianował rząd i sam uciekł przebraniu do Gaety w państwie neapolitańskim. 4 grudnia tegoż roku zaapelował on do państw europejskich o pomoc w przywróceniu porządku w Państwie Kościelnym. Mimo tego, zebrane w Rzymie dnia 9 lutego 1849 roku, przy nieobecności papieża Zgromadzenie Konstytucyjne uchwaliło zniesienie doczesnej władzy papieża oraz przekształcenie Państwa Kościelnego w Republikę Rzymską.

Klęska Włoch w 1849 roku.

Na przełomie 1848/1849 we Włoszech środkowych i północnych wzrosły ogromnie tendencje republikańskie. Karol Albert, mimo swej klęski pod Custozzą, nadal był uważany za duchowego i jednocześnie jedynego realnego przywódcę Włoch na drodze do zjednoczenia. Dlatego też pod naciskiem opinii publicznej zdecydował się on na zerwanie zawieszenia broni dnia 2 marca 1849 roku z Austrią. Działania wojenne rozpoczęły się na nowo dnia 20 marca tegoż roku. Dowództwo wojsk sardyńskich objął gen. Wojciech Chrzanowski, który po bitwie pod Nawarrą został szefem sztabu generalnego. Mimo wielu chęci, choć nie znał języka swych podwładnych, poniósł on decydująca klęskę w bitwie pod Nowarrą, jaka rozegrała się 23 marca. Dalsza wojna była praktycznie niemożliwa. Tego samego dnia Karol Albert abdykował na rzecz swego syna Wiktora Emanuel II (1849-1878). Zawieszenie broni podpisano na dość ciężkich dla Piemontu warunkach. Musiał się on zgodzić na okupację części swego terytorium aż do zawarcia pokoju. Przed wojskami austriackimi, broniła się jeszcze twierdza Brescia oraz od początku 1848 roku Wenecja. Brescia został zdobyta 31 marca. Wenecja zaś broniła się do sierpnia. Główną rolę odebrał w tej walce bohaterski dyktator Dyktator w starożytnym Rzymie urzędnik posiadający nadzwyczajny zakres władzy, powoływany w sytuacjach szczególnego zagrożenia, wymagających szybkiego podejmowania decyzji i energicznego działania. Dyktatora... Czytaj dalej Słownik historyczny obrony Daniel Daniel ssak łowny z rodziny jeleniowatych, brązowawy w białe cętki, o łopatowatym porożu u samców, pochodzący z Azji Mniejszej, występujący w Europie i Afryce.
Czytaj dalej Słownik wyrazów obcych
Manin. Już w kwietniu 1849 roku wojska austriackie zajęły Modenę, Parmę i Toskanię. By nie dopuścić do hegemonii Austrii na Półwyspie Apenińskim, Francja Francja Republika Francuska. Członek Unii Europejskiej. Państwo położone w zachodniej Europie nad Oceanem Atlantyckim i Morzem Śródziemnym. Powierzchnia 551 500 km2. Liczba ludności 59 191 tys. (2001 r.).... Czytaj dalej Słownik geograficzny wysłała do Włoch ekspedycję wojskową gen. Qudinota, która miała na celu przywrócenie władzy papieża. Po wielu przejściach władza papieska została w pełni przywrócona, choć papież nie zgodził się na żadne reformy liberalne. Z wyjątkiem Piemontu i Toskanii w całych Włoszech zapanowała reakcja, czego wyrazem były masowe protesty osób biorących udział w rewolucji 1848 roku. Konstytucję utrzymał tylko król sardyński Wiktor Emanuel II, ale nie stosował się do niej. Pokój z Austrią został zawarty w sierpniu 1849 roku. Piemont musiał jej zapłacić bardzo wysokie odszkodowanie.

FRANCJA.

Rewolucja lutowa.

Przywódcy opozycji zaczęli dawać coraz wyraźniej wyraz swej krytyce wobec rządu podczas specjalnie organizowanych przyjęć masowych, bankietów, na których pod pozorem toastu wygłaszano przemówienia. Rozpowszechniły się one szczególnie od połowy 1847 roku. Korzystali z nich wszelki opozycjoniści. Zaniepokojony jednak bankietami premier Guizot odmówił odbycia się bankietu, zapowiedzianego na 22 lutego 1848 roku. Mimo, iż organizatorzy bankietu ulegli, to masy ludowe, które na niego przyszły nie chciały słyszeć o odwołaniu. Rozpoczęły się manifestacje antyrządowe, które miały miejsce także dnia następnego. Gwardia narodowa nie chciała stawać do walki z tłumem. Wobec takiej sytuacji król zmuszony został odwołać z funkcji premiera Guizota. Jednak nawet to nie uspokoiło sytuacji w Paryżu. Manifestacje nadal się nasilały. Pod gmachem Ministerstwa Spraw Zagranicznych tłum spotkał się z wojskiem 23 lutego. Padł strzał, do dziś nie wiadomo z której strony, czy od manifestantów, czy od wojska, który rozpoczął wielką strzelaninę. Zabito 52 osoby, rannych było 74. W odpowiedzi na to w nocy z 23 na 24 lutego, cały niemal Paryż pokrył się barykadami, a rano rozpoczęła się wszędzie niemal walka z wojskiem. Część z nich przeszła na stronę powstańców. W tej sytuacji król Ludwik Filip abdykował na rzecz swego wnuka - hrabiego Paryża Ludwika Filipa i uciekł ze stolicy. Zwycięskie tłumu jednak nie chciały słyszeć o monarchii. Powstał prowizoryczny rząd. Zapanowała atmosfera Atmosfera powłoka gazowa otaczająca planety lub księżyce. Atmosfera ziemska to powłoka gazowa otaczająca Ziemię będąca najbardziej zewnętrzną częścią powłoki ziemskiej. Za dolną granicę atmosfery... Czytaj dalej Słownik biologiczny radości - wszędzie niemal sadzono drzewka szczęścia odbywały się przemówienia, powstawały liczne kluby i dzienniki. Rząd ten proklamował republikę i zniósł karę śmierci 25 lutego oraz przyjął zasadę głosowania powszechnego do parlamentu. Ogłoszono także wolność prasy i zebrań. Jednak robotnikom i rzemieślnikom, biorącym udział w powstaniu, chodziło także o poprawę swej sytuacji ekonomicznej. Ze strachu przed nimi rząd zgodził się dnia 26 lutego na utworzenie warsztatów narodowych w celach zatrudnienia bezrobotnych. Sprawami robotniczymi miała zająć się specjalna komisja - zwana komisją luksemburską. Nazwa pochodzi stad, iż komisja ta zbierała się na placu Luksemburskim. Jednak powołane przez nią warsztaty zatrudniały bezrobotnych do wykonywania zupełnie bezsensownych i niepotrzebnych prac. 23 kwietnia 1848 roku miały miejsce pierwsze w historii Francji demokratyczne wybory. Przyniosły one ogromne zwycięstwo burżuazji. Zdecydowaną większość powołanego w maju tegoż roku Zgromadzenia Konstytucyjnego (miało opracować konstytucje i obradowało do maja kolejnego roku) stanowili prawicowi republikanie, którym przewodniczył między innymi Lamartine. Kolejne poważnie wystąpienia miały miejsce 22 czerwca. Wtedy bowiem ogłoszono ustawę, na mocy której wszyscy robotnicy w wieku od 18 do 25 roku życia mogli wstąpić do wojska, a jeśli tego nie zrobią będą skreślenie z listy bezrobotnych, wszyscy inni zaś mieli być wysłani na prowincję do osuszania bagien, budowy mostów i dróg, a w razie odmowy także mieli zostać skreśleni z listy bezrobotnych. Ten projekt robotnicy przyjęli z dużym oburzeniem. W dniu następnym, tj. 23 lutego rozpoczęło się powstanie we wschodniej części Paryża, zamieszkanej głównie przez robotników. Ale tym razem byli oni w swej walce osamotnieni. Burżuazja, która przecież ustanawiała te prawa, była przeciwko nim. Minister wojny - generała Ludwik Cavaignac został przez Zgromadzenie Konstytucyjne obdarzony niemal dyktatorką władzą. Walka z robotnikami trwała aż do 29 czerwca. Opór robotników został ostatecznie złamany. Walka z robotnikami pochłonęła parę tysięcy ludzi, przy czym same oddziały rządowe wymordowały około 1,5 tysiąca jeńców. Po zakończeniu tej walki w Paryżu zapanował tzw. "biały terror". Aresztowano około 25 tysięcy ludzi, zawieszono wiele dzienników demokratycznych, a także zabroniono przemówień i zebrań. To wszystko świadczyło o odejściu liberalnej burżuazji od ruchu robotniczego. Walki te były bardzo ważne z dwóch powodów. Po pierwsze, to co się stało w Paryżu zachęciło burżuazję z innych państw europejskich do podobnych wystąpień w swych krajach, po drugie zaś takie wystąpienia robotników, a szczególni te mające miejsce w czerwcu, były tak naprawdę pierwszym w historii zbrojnym wystąpieniem klasy robotniczej - klasy, której burżuazja w obawie przez "rewolucja socjalną", zaczęła się coraz bardzie bać. Ten strach był widoczny, szczególnie w uchwalonej 4 listopada 1848 roku konstytucji. Na jej mocy prezydent miał być wybierany przez plebiscyt co 4 lata. Ta sama osoba nie mogła pełnić tej funkcji więcej jak tylko raz. Decyzję o plebiscycie podsunął głównie Lamartine, który ciesząc się ogromną popularnością, uważał że będzie na to stanowisko wybrany. Plebiscyt, który odbyła się 10 grudnia 1848 nie przyniósł mu zwycięstwa. Na prezydenta wybrano, głównie za sprawą głosów chłopów i mieszczan, Ludwika Napoleona Bonaparte.

Przesilenie rewolucji.

Powołany na stanowisko prezydenta Francji, Ludwik Napoleon Bonaparte był synem młodszego brata Napoleona I. Nie odznaczał się on wielką inteligencją, ale za to był bardzo ambitny i uparty. Prowadził on jednak politykę bardzo osobistą, nie licząc się przy tym nawet z własnymi ministrami. Sam był obojętny religijnie, choć początkowo popierał katolików, gdyż to głównie dzięki nim został prezydentem. 13 maja 1849 roku odbyły się wybory do Zgromadzenia Prawodawczego, które przyniosły zwycięstwo monarchistom i katolikom, a więc zwolennikom starego porządku. Większość Francuzów nie chciała tak naprawdę republiki, ale nie chciała też powrotu do takiego systemu, jaki był za czasów Ludwika Filip. Republikanie próbowali pozyskać sobie masy ludowe, protestując między innymi przeciwko wysłanej już w kwietniu w celu pomocy papieżowi, ekspedycji wojskowej. Rosły także obawy przed lewicą - propagującą rewolucję. Monarchiści, którzy mając większość w Zgromadzeniu, chcieli nawet wprowadzić z powrotem monarchię, ale nie mieli żadnego kandydata, który by ich wszystkich zadowolił. Zgromadzenie to stawało się coraz bardziej niepopularne, między innymi za sprawę propagandy sianej przez bonapartystów - zwolenników prezydenta. Już w lipcu 1851 roku Bonaparte zażądał od Zgromadzenia rewizji konstytucji, gdyż chciał zostać wybrany po raz drugi na prezydenta. Konstytucja wyraźnie twierdziła, iż prezydent może być wybrany tylko na jedna kadencję. Gdy Zgromadzenie odrzuciło to zdanie, dokonał on zamach stanu. W nocy z 2 na 3 grudnia 1851 roku wojsko aresztowało czołowych przywódców monarchistów i republikanów. Masy ludowe im nie pomogły. Bonaparte był wśród nich dość lubiany. Walki trwały, ale nie przybrały one na większej sile. W takiej jednak atmosferze zorganizowano plebiscyt, w dniach 20 i 21 grudnia, który ogromną większością dał prezydentowi prawo zmiano konstytucji. Poprawioną konstytucję ogłoszono 14 stycznia 1852 roku. Dawała ona ogromną władzę prezydentowi. Miał on być wybierany na 10, a nie jak dotychczas na 7 lat i był odpowiedzialny tylko przed narodem. 9 października tegoż roku, gdy Bonaparte był silny już swej pozycji i zapodział, że wprowadzi cesarstwo. W tej sprawie już 21 listopada odbył się plebiscyt, który przyniósł zgodę. W związku z ogłoszeniem cesarstwa senat ponowie zmienił konstytucję. Od 1852 roku do 1870 roku Napoleon III był cesarzem. Swe zwycięstwo zawdzięczał on przede wszystkim masom chłopskim i większości burżuazji. Tak wiec ruch rewolucyjny znalazł we Francji swój finał w ustroju równie absolutnym jak monarchia Napoleona I.

NIEMCY.

W Niemczech do przyczyn wybuchu ruchów rewolucyjnych, oprócz wspólnych dla wszystkich krajów, należy zaliczyć jeszcze: kryzys rzemiosła, sprawę chłopską oraz kwestie zjednoczenia narodowego. Wiadomość o wypadkach paryskich wywołała w Niemczech ogólne poruszenie. Rozpoczęły się masowe zebrania liberalnych działaczy, na których żądano wolności prasy, sumienia, zawodu i zebrań, a także powołania gwardii narodowej i ogólnoniemieckiego parlamentu. Do samego Berlina wiadomości te dotarły już 26 lutego, a w miesiącu następnym stały się wiadomością ogólnie znaną. Zaczęły się szerzyć masowe wystąpienia z udziałem robotników, rzemieślników i studentów. Dochodziło także do starć z policją i wojskiem. Król jednak nie chciał się zgodzić na żadne ustępstwa, licząc na pomoc z zewnątrz, głównie od Austrii i Rosji. Ale Austria Austria Republika Austrii. Państwo położone w Europie Środkowej. Członek Unii Europejskiej od 1995 roku. Powierzchnia 83 849 km2. Liczba ludności 8 075 tys. (2001 r.). Stolica Wiedeń. Język urzędowy niemiecki.... Czytaj dalej Słownik geograficzny była także owładnięta ruchami rewolucyjnymi - szerzyły się one w samym Wiedniu, a także w Pradze, Budapeszcie i Mediolanie. Osobą, wówczas najbardziej znienawidzona w Wiedniu, był kanclerz Metternich. 12 marca do cesarza doszła petycja wiedeńskich studentów, w której domagano się usunięcia kanclerza. Dnia następnego studenci i robotnicy wnosili barykady. W końcu po wielu wahaniach cesarz musiał się zgodzić na usunięcie Metternicha, utworzenie gwardii narodowej, uzbrojenie studentów, a także nieco później na konstytucję. Tak właśnie w dniu 15 marca skończyła się pierwsza rewolucja wiedeńska. Całość tej sytuacji we Wiedniu przeraziła króla pruskiego i dlatego 18 marca zgodził się on, początkowo tylko na dość niewielkie reformy. Dotyczyły one zniesienia cenzury prasy i zwołania sejmu. W związku z ogłoszonymi reformami, już tego samego dnia rozpoczęła się pod zamkiem królewskim ogromna manifestacja, której celem było wyrażenie podziękowania dla króla. Jednak w trakcie jej trwania wystąpiło wojsko i dwa strzały spowodowały panikę tłumu. Rozpoczęła się walka na ulicach z wojskiem. Trwała ona do 19 marca. W takiej sytuacji król Fryderyk Wilhelm IV wydał specjalna odezwę, zatytułowana "Do moich kochanych berlińczyków" , w której zgodził się na wycofanie wojska z Berlina, pod warunkiem usunięcia barykad i przywrócenia spokoju w mieście. Ogłoszono także amnestię dla więźniów politycznych. 21 marca, aby jeszcze bardzie pozyskać tłum, król ogłosił manifest "Do narodu niemieckiego", który dość ogólnikowo obiecywał konstytucję. Króla ocaliły nie tyle te projekty reform, co sami junkrzy pruscy i niemieccy, którzy obawiali akcji robotników, którzy coraz głośniej domagali się podwyższenia płac i legalizacji organizacji robotniczych. W ten sposób zagrożona burżuazja musiała się zbliżyć do zagrożonych z kolei przez ruch chłopski, także domagający się zmian w celu polepszenia swojej sytuacji, feudałów. Mimo tego większe problemy w tym czasie przeżywała monarchia habsburska. Szerzyły się ruchy rewolucyjno-narodowe, głównie na Węgrzech, we Włoszech oraz w Czechach i Galicji. Sytuacja w samym Wiedniu była dość niepewna, a na dodatek rząd centralny był bardzo słaby. Dlatego też w przyszłym parlamencie ogólnoniemieckim, główna rola miała przypaść Prusom i krajom zachodnioniemieckim. Do parlamentu tego mieli wejść przedstawiciele wszystkich krajów, wchodzących w skąd Związku Niemieckiego, a także przedstawiciele Prus Wschodnich i Zachodnich oraz niemieckiej części Wielkiego Księstwa Poznańskiego. Nie objęto nimi krajów włoskich Austrii, a więc Lombardii i Wenecji oraz Węgier, Galicji. Czechy, które miały prawo wybierać swych reprezentantów, zbojkotowały wybory. Zresztą same wybory do parlamentu frankfurckiego nie były demokratyczne. Wykluczono z nich warstwy najbiedniejsze. 573 deputowanych wybrano w listopadzie 1848. Było to pierwszy w historii parlament ogólnoniemiecki. Pierwsze posiedzenie tego parlamentu (we Frankfurcie nad Menem) odbyło się 18 maja 1848 roku. Otwarcie uroczyste miało miejsce w kościele protestanckim św. Pawła. Warto odnotować, iż parlament ten zaczął obradować, w chwili gdy w Prusach występowało już przesilenie rewolucji, a państwach południowych przerażona wystąpieniami robotników burżuazja, szukała pomocy u książąt i wojska. Poza tym ogromnej większości członków nowo zwołanego parlamentu brak było doświadczenia, tzw. doświadczenia parlamentarnego, co niewątpliwie bardzo negatywnie wpłynęło na toczące się obrady. Dla przykładu można podać, iż temat kto powinien stanąć na czele państwa był dyskutowany 8 dni z rzędu i wzięło w nim udział aż 223 mówców. Po długich bardzo debatach, wybrano na urząd regenta arcyksięcia Jana, ponieważ był on Habsburgiem. 9 VIII 1848 roku powołano do życia rząd państwa niemieckiego, na którego czele stanął książę Karol von Leiningen. Żywo dyskutowano także sprawę polską. Z ramienia rządu pruskiego gen. Pfuel, aż trzy razy przeprowadził podział Poznańskiego, w rezultacie czego prawie 3/5 Wielkiego Księstwa Poznańskiego przypadło części niemieckiej. Reszta zaś 1/3 polskiej. Po wielu debatach i protestach ze strony polskiej, sejm pruski w październiku 1848 roku uznał całość Poznańskiego za część składową Prus. Rząd pruski jednak zgodził się określić linię demarkacyjną, która dokonana przez gen. Schaffer-Bernsteina, była jeszcze bardziej niekorzystna dla Polaków, niż poprzednia. Za polski uznano tylko niewielki skrawek Poznańskiego. Burżuazja niemiecka w parlamencie frankfurckim została postawiona przed wyborem. Wybrała ona pewne swobody demokratyczne, ale za cenę kompromisu z reakcją.

Klęska rewolucji w Prusach i małych państwach niemieckich.

W dniach 1 i 8 maja 1848 roku wybrano pruskie Zgromadzenie Narodowe, które było dość demokratyczne i miało silne oparcie w proletariacie Berlina. 4 czerwca proletariat berliński zorganizował olbrzymią manifestację, a 14 czerwca studenci i robotnicy zaatakowali arsenał i zajęli broń w nim przechowywaną. Od jesieni 1848 roku konserwatyści zaczęli jednak odzyskiwać swe dawne pozycje i siłę. 13 września król mianował, bardzo niepopularnego generała Wrangla dowódcą wojskowym w Berlinie i w Marchii, a 22 września powołał on rząd, na czele ze zwycięzcą powstania polskiego - gen. Pfuelem. Jednak już na początku listopada zastąpił go na stanowisku premiera, bardzo relacyjny hrabia Fryderyk Wilhelm von Brandenburg, który polecił Zgromadzeniu przenieść się do miasta Brandenburgu, a gmach w którym obradowano otoczyło wojsko. Rząd rozwiązał gwardię narodową i ogłosił w Berlinie stan oblężenia. Zostały także zawieszone dzienniki lewicowe. Większość członków parlamentu uchwaliła 15 listopada 1848 roku "odezwę do narodu pruskiego" w której wzywała go by nie płacił on podatków na rzecz rządu, ale było na to trochę za późni. W mieście panowało ogromne poruszenie, ale sami demokraci nie mieli odwagi wezwać naród do powstania. Obawiano się, iż zostanie ono brutalnie stłumione. Fryderyk Wilhelm IV, zgromadził w stolicy wiele jednostek wojskowych, na wypadek powstania. 5 grudnia król wydał decyzje o rozwiązaniu parlamentu i ogłosił jednocześnie konstytucję (była to podobnie jak austriacka - konstytucja oktrojowana). Gwarantowała ona równość wszystkich wobec prawa, wolność prasy, stowarzyszeń, nauczania i wyznania, odpowiedzialność ministrów przed dwuizbowym parlamentem. Do izby mniejszej mógł wybierać każdy Prusak, który ukończył 24 lata i nie utrzymywał się z jałmużny publicznej, a do izby wyższej tylko ludzie, którzy płacili określony podatek dochodowy. Według jej postanowień, król miał także prawo veta absolutnego, mógł też w razie potrzeby poza parlamentem wydawać rozporządzenia z mocą ustaw, ogłaszać stan wojenny i zawieszać prawa podstawowe. Czyli była to konstytucja, które zawierała w sobie elementy z jednej strony liberalne, z drugiej zaś absolutystyczne. W tym samym czasie pracowało jeszcze Zgromadzenie Narodowe we Frankfurcie, które miało opracować projekt konstytucji ogolnoniemieckiej. Tu były zdania podzielone. Większość liberałów z Niemiec północnych i zachodnich pragnęła zjednoczenia, ale bez Austrii, czyli utworzenia tzw. małych Niemiec. Na ich czele miał stać król pruski. Natomiast liberałowie austriaccy i południowoniemieccy chcieli wielkich Niemiec, a więc zjednoczenie razem z Austrią na czele. Konstytucje ogłoszono w dniu 28 marca 1849 roku. Tworzyła ona z Niemiec federacje państw z dziedzicznym cesarzem, wspólnym rzędem oraz dwuizbowym parlamentem na czele. Poszczególnym państwom niemieckich, wchodzącym w skład federacji zagwarantowano szeroką autonomię. Na cesarza wybrano króla pruskiego Fryderyka Wilhelma IV. Król pruski gotów był ją przyjąć , ale na drodze wyboru przez książąt i królów, nie uznawał natomiast suwerenności narodu, dlatego też nazwał ją "świńską koroną". Nie chciał się on także zgodzić na uznanie tej konstytucji. W kwietniu rozwiązał on parlament pruski i skoncentrował swe wojska w pobliżu Frankfurtu. Był to wiadomy koniec - pierwszej ogólnoniemieckiej konstytucji. Drogą reakcji poszedł też cesarz austriacki. Parlament austriacki ze stolicy - Wiednia, został przeniesiony do Kromieryża. Jego przewodniczącym został wybrany Polak - Franciszek Smolka. W dniu 4 marca 1849 roku ogłoszono dość niespodziewanie, opracowaną tak naprawdę przez von Stadiona nową konstytucję. Nadana została ona oficjalnie przez cesarza Franciszka Franciszka G. Zapolska Żabusia, bohaterka epizodyczna; niańka, służąca w domu Bartnickich.
Czytaj dalej Słownik bohaterów literackich - gimnazjum
Józefa I (konstytucja oktrojowana). Według niej Austria była państwem jednolitym, krajom koronnym wchodzącym w jej skład dano sejmy, ale pozbawiono ich przy tym większego znaczenia. Przekreślenie pracy parlamentu ogólnoniemieckiego we Frankfurcie, pruskiego w Berlinie oraz austriackiego w Kromieryżu było zwycięstwem reakcji w całych Niemczech. Pojawiające się jeszcze w niektórych państwach niemieckich ruchy rewolucyjne zostały wszędzie złamane. Było kilka przyczyn tego zjawiska: militarna przewaga i przemoc pruska; słabe przygotowanie wojskowe, brak wzajemnego powiązania różnych centrów rewolucji, obojętność chłopów i większości robotników, a także zdrada burżuazji, która traktowała powstańców, jako komunistów, chcących ją obalić.

AUSTRIA.

Sytuacja wewnątrz państwa.

Zanim przystąpi się do opisu ruchów rewolucyjnych w Austrii, należy zwrócić uwagę na jej różnorodność narodowościową (była ona państwem wielonarodowościowym). Dlatego też między innymi na jej terenie w latach 40-tych XIX wieku, wystąpiły aż trzy rodzaje konfliktów (antagonizmów): antagonizm Antagonizm Przeciwieństwo czynności narządów w organizmie, np. działanie układu nerwowego współczulnego i przywspółczulnego, praca mięśni zginaczy i prostowników, przeciwstawne działanie hormonów regulujących... Czytaj dalej Słownik biologiczny w stosunku do rządu cesarskiego; antagonizm narodowy oraz antagonizmy społeczne. Niechęć do rządu wiedeńskiego była ogólna, choć najbardziej odczuwali ją Włosi, Węgrzy, Polacy i Czesi. Słabsze narody, takie jak: Ukraińcy, Rumuni i Chorwaci szukali oparcia w rządzie wiedeńskim. Ponadto uwidoczniły się antagonizmy narodowe: w Czechach czesko-niemiecki. Pozostawały one bardzo często w związku z antagonizmami społecznymi. Na przykład w Galicji Wschodniej antagonizm narodowy (Ukraińcy - Polacy) przekładał się na antagonizm społeczny: Ukraińcy byli zazwyczaj chłopami, a Polacy szlachtą i burżuazją.

Ruchy rewolucyjne w 1848 roku.

Przed rokiem 1846 rząd wiedeński starał się przeciwdziałać dążeniom narodowym, które tak naprawdę zagrażały jednolitości państwa. Jednak począwszy od roku 1848, a zwłaszcza w chwili nasilenia się ruchów rewolucyjnych, rząd ten zaczął wykorzystywać antagonizmy społeczne i narodowe, jako próbę wyjścia z kryzysu. W Galicji, Czechach i na Węgrzech istniały już wcześniej tajne organizacje, które przygotowywały rewolucję. W Czechach na przykład już po wypadkach paryskich z lutego 1848 roku, opozycja przeszła do działania. 8 marca 1848 roku ogłoszono bowiem publiczne zadanie zwołania sejmu czeskiego, zniesienia cenzury oraz wezwano mieszkańców Pragi na masowe zebranie w dniu 11 marca. Zebranie to uchwaliło obszerną petycję do cesarza, w której domagano się zwołania sejmu, wprowadzenia wolności słowa, zebrań, organizacji, a także zniesienia pańszczyzny. Na Węgrzech podobne żądania wyszły od sejmu, a jeden z czołowych opozycjonistów - dziennikarz Ludwik Kossuth, postawił wniosek o petycji do cesarza, domagającej się wprowadzenia konstytucji. Rząd wiedeński dawał na razie tylko obietnice, licząc iż po uporaniu się z rewolucją w Wiedniu, przystąpi do ostrego działania. Jednak nie czekając na to węgierski sejm stanowy, uchwalił w marcu 1848 roku ustawy konstytucyjne w Preszburgu (dzisiejsza Bratysława). Cesarz Ferdynand I pojechała nawet osobiście do Preszburga, by jako król węgierski je sankcjonować. Miało to miejsce 11 kwietnia tegoż roku. Ustawy te wprowadzały dwuizbowy parlament, odpowiedzialność ministrów przed parlamentem, swobodę prasy, reformy społeczne na wsi, choć nadal utrzymywały feudalny charakter izby wyższej, wysoki cenzus wyborczy i pozbawiały prawa wyborczego części chłopów oraz biedotę miejska. Takie postępowanie Węgrów stało się przykładem dla innych narowów wchodzących w skład Austrii. 18 marca 1848 roku sejm węgierski uchwalił jeszcze zniesienie pańszczyzny, ale pod warunkiem, że chłopi zapłacą za to odszkodowaniem dla właścicieli. Ustawa ta była podyktowana w głównej mierze strachem przed masowymi wystąpieniami chłopów. Podobny charakter miał wydany w Czechach dnia 28 marca tzw. patent cesarki, ogłaszający prawo chłopów do wykupu pańszczyzny i innych ciężarów feudalnych. W Galicji opozycję polską i lwowską uprzedził gubernator Franciszek von Stadion, który 22 kwietnia ogłosił zniesienie pańszczyzny, choć nie miał jeszcze wtedy na to pozwolenia cesarza. Pierwsze niepowodzenia ruchu rewolucyjnego w państwach wchodzących w skład Austrii, zaczęli ponosić Polacy. Szerzyła się wtedy koncepcja programu federacyjnego narodów wchodzących w skład cesarstwa. Była ona szczególnie widoczna na zjeździe słowiańskim, jaki rozpoczął się 2 czerwca 1848 roku w Pradze, a w którym wzięli udział: Czesi, Polacy, Chorwaci, Serbowie, Słoweńcy, Słowacy, Ukraińcy i Dalmatyńczycy. Zjazd ten został przerwany wybuchem powstania w Pradze, w dniach od 12 do 17 czerwca 1848 roku. Trwały jeszcze walki uliczne, kiedy 14 czerwca gen. Windischgraetz zaczął bombardować miasto i zmusił je tym samym do kapitulacji. Jednak dla całego ruchu rewolucyjnego w cesarstwie najważniejsze znaczenie, miały wydarzenia w samym Wiedniu. Tam w obawie prze nasileniem się ruchów, 25 kwietnia 1848 roku ogłoszono, obiecana przez cesarza dnia 15 marca, konstytucję. Była ona wzorowana na belgijskiej. Cesarz ogłosił ją w swoim imieniu (tzw. konstytucja oktrojowana). Nie obejmowała ona jednak włoskich krajów monarchii oraz Węgier. Konstytucja ta wprowadzała wolność wiary i sumienia, wolność prasy, słowa, zebrań, tworzenia organizacji, odpowiedzialność ministrów, uzależniała także wprowadzanie nowych praw od zgody izb ustawodawczych: Izby Deputowanych i Senatu. Do Senatu mieli wchodzić członkowie dworu cesarskiego oraz ludzie mianowani przez cesarza, a także delegaci wielkich właścicieli ziemskich. Konstytucja ta spełniała tak naprawdę tylko postulaty i żądania bogatej burżuazji, ale wywołała ogromne niezadowolenie drobnomieszczaństwa wiedeńskiego, w którym najważniejsze miejsce zajmowali studenci. Po wpływem demonstracji (miedzy innymi wielka manifestacje studentów 15 maja), rząd zgodził się na uznanie konstytucji za tymczasową i na pewne jej zmiany. Jednak tak naprawdę przygotowywał się on do złamania siła opozycji. Wstępem do tego miało być wywiezienie ze stolicy cesarza Ferdynanda I, co nastąpiło dnia 17 maja. Akt ten bardzo zaniepokoił mieszkańców Wiednia, gdyż cesarz był tam bardzo popularny i lubiany. Za wszystko co złego działo się w państwie, nie obwiniano cesarza, lecz rząd. W tym samym niemal czasie ściągnięto do miasta większą ilość wojska. 26 maja chciano rozwiązać legion akademicki. Nie udało się to, gdyż po stronie studentów stanęły masy robotników i rzemieślników. Poza tym duża ilość żołnierzy okazywała sympatię dla demonstrantów. W mieście władzę objął powołany Komitet Bezpieczeństwa, który miał doprowadzić do pokoju. Jednak nastroje się nie uspokajały. Nadal było wielkie bezrobocie. W dniach 21 i 23 września odbyły się demonstracje robotników, żądających podwyżki zarobków. Demonstracje te zostały krwawo stłumione. Komitet Bezpieczeństwa rozwiązał się, gdy 22 września 1848 roku zebrał się parlament ogólnoaustriacki (Reichstag). Przeforsowano na nim wniosek o zniesieniu pańszczyzny. Cesarz sankcjonował to prawo 7 września tegoż roku. Było ono tak naprawdę tylko połowicznym rozwiązaniem problemu kwestii chłopskiej, bowiem w zamian za skasowanie dotychczasowych usług i świadczeń na rzecz feudałów, należało wypłacić odszkodowanie z tytułu ich utraty, które częściowi musieli wypłacić chłopi, a częściowo państwo. Jednak demokraci wiedeńscy, którzy chcieli naprawdę wielkich zmian w duchu demokratyzacji, zbyt późno zorientowali się, iż sprawa ta zależy w dużym stopniu bod przebiegi wydarzeń na Węgrzech. Dlatego też, kiedy postanowiono wysłać tam wojska, wezwali oni masy ludowe do przeszkodzenia w wymarszu wojska. W Wiedniu wybuchło powstanie. Do jej przegrania przyczyniła się w dużym stopniu sama burżuazja, która wolała pójść na kompromis z feudałami w obawie przed rewolucją socjalną. W walce tej zwyciężył dwór, ale Ferdynand I, który był tylko marionetką w rękach sił dworskich i feudalnych, musiał abdykować w Ołomuńcu. Ambitna żona jego brata - Franciszka Zofia Bawarska, przeprowadziła w dniu 2 grudnia ogłoszenie cesarzem swego 18-letniego syna Franciszka Józefa I (1848-1916). Na początku właściwie to ona sama z pomocą gen. Windischgraetza decydowała o losach państwa. Z upadkiem Wiednia zakończył się tak naprawdę tylko pierwszy etap walki w państwie austriackim. Pozostawał do pokonania jeszcze drugi - powstanie na Węgrzech.

WĘGRY - epilog ruchów rewolucyjnych.

Węgierski ruch rewolucyjny cieszył się ogromną sympatia Polaków. Ich setki, głównie z terenów Galicji, udawały się na Węgry, by walczyć jako ochotnicy. Jednak rząd austriacki zaczął formalną walkę z Węgrami, wysyłając przeciwko nim armię gen. Józefa Jelacica. 8 października 1848 roku utworzono Węgierski Komitet Obrony z Ludwikiem Kossuthem na czele. Do wojska zaś przyjęto gen. Henryka Dembińskiego i gen. Józefa Bema. Kossuth zgodził się nawet na utworzenie legionu polskiego z gen. Józefem Wysockim na czele. W styczniu 1849 roku gen. Windischgraetz zajął Budę i Peszt. 4 marca tegoż roku cesarz Franciszek Józef I - manifestem ołomunieckim włączył Węgry do ziem cesarstwa, przekreślając w ten sposób ich niezależność. Rząd i sejm węgierski, wycofały się wtedy do Debreczyna. Pod wpływem Kossutha, 14 kwietnia ogłoszono tam "deklarację niepodległości" i detronizację Habsburgów. Głową państwa został Kossuth. Walki trwały do sierpnia 1849 roku. 9 sierpnia gen. Jozef Bem (naczelny dowódca) poniósł klęskę w bitwie pod Temeszwerem. Było to równoznaczne z klęską ruchu rewolucyjnego.

IV. Bilans ruchów rewolucyjnych z lat 1848-1849.

Mimo iż Wiosna Ludów nie przyniosła zwycięstwa w żadnym z państw, to zapoczątkowała szereg istotnych procesów, do których należy zaliczyć:

1. likwidację pańszczyzny

2. uwłaszczenie chłopów

  1. stworzenie warunków do pełnego rozwoju kapitalizmu w II połowie XIX wieku
  2. uzyskanie w wielu krajach wpływu burżuazji na władzę polityczną
  3. ukazanie siły rodzącej się klasy robotniczej
  4. przyśpieszenie procesu dojrzewania świadomości narodowej takich narodów jak: Polacy, Czesi, Słowacy, Chorwaci, Rumuni czy Węgrzy
  5. zachwianie się autorytetu warstw panujących