Dodaj do listy

Pierwszy polski król - Bolesław Chrobry

W 967 roku przyszedł na świat ze związku Mieszka I oraz pochodzącej z Czech księżniczki Dobrawy. Dopiero od drugiego roku życia (tzw. postrzyżyny) znalazł się w mocy ojca. Pukiel jego włosów wysłano na dwór papieski, co miało być symbolem oddania w opiekę papieża. Akt ten miał również znaczenie polityczne, które symbolizowało chęć uniezależnienia się od władców niemieckich. W roku 973 podjęta została decyzja, że zostanie wysłany na dwór cesarki jako gwarant postanowień zjazdu w Kwedlinburgu (czy tak w istocie się stało jest wysoce dyskusyjne). Pojawiła się mało popularna hipoteza, że z końcem X wieku spędzał czas na dworze swojego wuja, księcia czeskiego Bolesława Pobożnego. Wedle tej samej hipotezy Mieszko I miał go nie uwzględnić w dokumencie Dagome Iudex. Mimo to udało się Bolesławowi pozbyć konkurentów do tronu i przejąć władzę. Ci, którzy popierają hipotezę "niemiecką" są zgodni, że dwór cesarski stał się doskonałą szkołą polityki dla młodego księcia. Nowa żona Mieszka I - Oda - chcąc zapewnić tron swoim synom (wnukom saskiego margrabiego, księcia Dytryka) doprowadziła do konfliktu męża z Bolesławem. Nastawiła także Mieszka, Lamberta oraz najmłodszego Świętopełka przeciw bratu. Powrót Chrobrego na dwór ojcowski datuje się na rok 979 albo 980.

Przekazy historyczne wskazują, że Mieszko I zabezpieczywszy granicę węgierską poprzez ślub Bolesława z tamtejszą księżniczką w 989 roku zdobył obszary małopolski, na których władcą uczynił właśnie Bolesława. Miał on wówczas lat 20. Pozostałe dzielnice przeznaczył Mieszkowi, Lambertowi i Świętopełkowi. Przy wszystkich tych okazjach zwracał się do papiestwa sygnalizując w ten sposób, że chce być niezależnym od władzy cesarskiej. Wspomniany Dagome Iudex zatem faktycznie w sposób uzasadniony nie wymieniał Bolesława. W ten sposób miał być prawnie pozbawiony roszczeń do dzielnic braci. Gwarantem miał być papież. Plany te na niewiele się zdały, a Bolesława zdecydowanie nie doceniono. 25 dnia maja 992 roku Mieszko I zmarł, a Bolesław natychmiast przystąpił do działania - wygnał Odę i jej synów nie dopuszczając do rozbicia kraju. Wtedy też ujawniły się jego silne kontakty z kołami arystokracji niemieckiej, bowiem wygnanie braci nie pociągnęło za sobą żadnej obcej interwencji. Opornych możnowładców bez wahania kazał okaleczyć (byli to Odolan oraz Przybywoj).

Nastąpił czas do ujawnienia się ambicji Bolesława. Dążąc do ekspansji na tereny pruskie popierał skierowane tam misje chrystianizacyjne, m.in. wygnanego z Czech biskupa praskiego Wojciecha z rodu Sławnikowiców. Był to rok 997. Po męczeńskiej śmierci misjonarza, Chrobry polecił wykupić jego ciało. Zgodnie z legendą zapłacił za nie tyle ile ważyło. Zwłoki złożono w katedrze gnieźnieńskiej, gdzie też w 999 roku nastąpiła kanonizacja Wojciecha. Kult świętego był bardzo na rękę polskiego księcia. W pielgrzymce do grobu świętego i aby pozyskać Chrobrego dla swej idei cesarstwa uniwersalistycznego cesarz niemiecki Otton III przybył do Gniezna w 1000 roku.

Podczas zjazdu utworzono niezależną polską organizację kościelną z metropolią w Gnieźnie i z biskupstwami w Krakowie, Kołobrzegu i Wrocławiu. Arcybiskupem gnieźnieńskim został brat św. Wojciecha Radzim-Gaudenty. Biskup poznański Unger został dożywotnio wyłączony spod zwierzchności Gniezna, bowiem biskupstwo misyjne w Poznaniu powstało już w 968 roku. Najważniejszą rzeczą dokonaną podczas zjazdu gnieźnieńskiego była jednak symboliczna koronacja Bolesława Chrobrego na króla. Dokonała się ona poprzez nałożenie na jego skroń cesarskiego diademu. W ten sposób Chrobry został wyposażony w królewskie prerogatywy, a w tym - w prawo inwestytury biskupów. Oprócz tego został uznany za przyjacielem Wielkiego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego i bratem cesarskim, co stanowiło możliwie największe wyróżnienie w ówczesnym ceremoniale. Podczas uroczystości nastąpiła wymiana darów. Otton III podarował Bolesławowi kopię włóczni św. Maurycego oraz relikwię z krzyża pańskiego, a w zamian sam otrzymał ramię św. Wojciecha (zachowane po dzień dzisiejszy) oraz 300 zbrojnych ludzi. Polska Polska Rzeczpospolita Polska. Państwo położone w środkowej Europie nad Morzem Bałtyckim. Powierzchnia 312 685 km2. Liczba ludności 38 641 tys. (2001 r.). Stolica Warszawa. Język urzędowy polski. Jednostka... Czytaj dalej Słownik geograficzny uniezależniła się od Niemiec m.in. zwolniona została z płacenia trybutu.

Spotkanie Nie przeszło bez echa również w opisie Galla Anonima: "...Bolesław... przedziwne wprost cuda przygotował na przybycie cesarza; najpierw szyki przeróżne rycerstwa, następnie książąt rozstawił, jak chóry, na obszernej równinie, poszczególne, z osobna stojące szyki wyróżniała odmienna barwa strojów. A nie była to tania pstrokacizna byle jakich lichych strojów, lecz wszystko, cokolwiek kosztowniejszego można znaleźć u wszelkich ludów; gdyż za czasów Bolesława wszyscy rycerze i wszystkie damy dworskie zamiast sukien lnianych lub wełnianych nosiły płaszcze z delikatnych tkanin, a skór, nawet kosztownych, choćby były nowe, nie noszono na jego dworze bez podszycia kosztowną tkaniną i bez złotogłowiu. Złoto bowiem za jego czasów tak było w powszechnym posiadaniu u wszystkich, jak srebro (dziś), które było tanie jak słoma."

Śmierć Ottona w 1002 roku zmieniła diametralnie polsko-niemieckie stosunki. Bolesław zajął Łużyce, Milsko i Miśnię, rok później opanował również Czechy Czechy Republika Czeska. Państwo położone w środkowej Europie. Powierzchnia 78 860 km2. Liczba ludności 10 224 tys. (2001 r.). Stolica Praga. Język urzędowy czeski. Jednostka monetarna korona czeska. Ludność... Czytaj dalej Słownik geograficzny wykorzystując tamtejsze konflikty dynastyczne i objął tam władzę do 1004 roku. Wobec odmowy złożenia hołdu z Czech nowemu cesarzowi Henrykowi II Świętemu wybuchła wojna, która z przerwami ciągnęła się do 1018 roku. Wykorzystując okazję, zapewne w roku 1007, od Polski uniezależniło Pomorze Zachodnie. Do wojny włączył się również książę Rusi Kijowskiej Jarosław Mądry. Zakończył ją dopiero podpisany w Budziszynie pokój. Było to 30 stycznia 1018 roku. Bolesław na jego mocy zachował nowo zdobyte ziemie (Milsko, Łużyce, Słowację i Morawy), a także uzyskał pomoc w wyprawie na Kijów.

Na Rusi Kijowskiej, po śmierci Włodzimierza I Wielkiego rozpoczęły się spory o władzę. Tron kniazia otrzymał Świętopełek, mąż jednej z córek Bolesława Chrobrego. Jednak z tronu usunął go siłą brat - Jarosław Mądry. W 1018 roku Chrobry zorganizował w obronie praw zięcia wyprawę na Kijów. Ruszyła ona 14 sierpnia 1018 roku. Wyprawa zakończyła się sukcesem i na tronie ponownie zasiadł Świętopełek. Przy okazji przyłączył ponownie do Polski utracone w 981 roku Grody Czerwieńskie. Jednak Świętopełek nie utrzymał się zbyt długo u władzy, bowiem Jarosław Mądry zrzucił go z tronu, a następnie wygnał. Tym razem jednak Bolesław Chrobry odmówił udzielenia mu pomocy - dwukrotna utrata władzy świadczyła o jego nieudolności. Natomiast uznał Jarosława Mądrego, z którym zgodził się podpisać pakt o nieagresji.

Spory trwają jeszcze w sprawie daty koronacji Bolesława na króla. Niektórzy z historyków snują hipotezę, że od 1000 roku licząc Chrobry starał się o papieską zgodę na koronację potwierdzającą symboliczny akt dokonany podczas gnieźnieńskiego zjazdu. Twierdzą też, iż uzyskał ją ostatecznie i korzystając z bezkrólewia w Niemczech koronował się na pierwszego króla Polski na Wielkanoc, 18 kwietnia 1025 roku. Według innych (np. Johanna Freid'a), iż w 1025 roku dokonano tylko odnowienia koronacji z roku 1000. Bolesław Chrobry zmarł jednak w tym samym roku, a rządy objął jego syn Mieszko II Lambert. Bolesław pochowany został obok swojego ojca w poznańskiej katedrze.

Zmierzch panowania Chrobrego przykrywa mgła tajemnicy. Wiadomo na pewno, że w katedrze gnieźnieńskiej dokonała się jego uroczysta koronacja, która dawała mu upragnioną koronę królewską. Polska uniezależniła się spod jakichkolwiek wpływów niemieckich i nadawała jej nowe znaczenie polityczne. Zabezpieczała także wewnętrzny spokój usuwając w niepamięć zwyczaj dzielenia władzy między synów. Następcą zostawał ten z nich, którego wskazał ojciec.

Był kilkakrotnie żonaty. Pierwsze małżeństwo zbliżało Polskę z Węgrami, gdyż stamtąd pochodziła oblubienica. Z ich związku narodził Bezprym. Podejrzana o zdradę została odesłana do Gejzy, a ojcostwo Bolesława zostało zakwestionowane. Bolesław rozkazał odesłać syna do zakonu w miejscowości Rawenna. Margrabia Miśni, Rykdag, oddał mu swą córkę za żonę zaraz po wspomnianych wyżej wydarzeniach, ale i ona nie zabawiła długo na polskim dworze, gdyż nie mogła posiadać potomstwa. Dopiero Emnilda, córka Dobromira księcia Słowian Zachodnich dała mu dziedziców: Mieszka oraz Ottona. Z tego związku pochodziły także trzy córki. Po jej zgonie poślubił jeszcze księżniczkę niemiecką Odę, co poprawiło stosunki pomiędzy państwami.

Bolesław okazał się faktycznie postacią nieprzeciętną na tle jemu współczesnych: siłacz, o doskonałym zdrowiu, a do tego genialny strateg w dziedzinie polityki i wojskowości. W latach 992-1018 uczestniczył w ponad dwudziestu wyprawach wojennych - wliczając w to misje przeciwko plemionom pruskim i wieleckim. W najcięższych dla kraju sytuacjach nie tracił zimnej krwi i jako wytrawny gracz konsekwentnie dążył do wytyczonego sobie celu jakim była godność królewska. Nie wahał się podejmować najbardziej bezwzględnych decyzji jeżeli uznawał je za słuszne lub przybliżające do korony. Zapewnił Polsce bogactwo i sławę na długie lata.

Reasumując: rządy Bolesława zapewniły spojenie wewnętrznych struktur polskiego państwa, doprowadziły do ustanowienia w Gnieźnie arcybiskupstwa, zapewniły środki na sfinansowanie umocnień na granicach południowo-zachodnich oraz rozpoczęły okres budownictwa kościelnego, które było nierozłączną elementem polityki wewnętrznej króla. Potęga do jakiej doprowadził państwo polskie zapewniła mu przydomek: Bolesław Wielki. Przydomek "Chrobry" zyskał na popularności w okresie od XIII do XVI wieku.

W 17 dniu czerwca roku pańskiego 1025 zmarł Bolesław Chrobry. Pochówku dokonano w Poznaniu. Zgodnie z dwunastowiecznym przekazem Galla Anonima:

"Z odejściem więc króla Bolesława z doczesnego świata złoty wiek zmienił się w ołowiany. Polska, przedtem królowa, ukoronowana błyszczącym złotem z drogimi kamieniami, siedzi na popiołach odziana we wdowie szaty, (...) Istotnie, przez cały ów rok nikt w Polsce nie urządził publicznej uczty, nikt ze szlachty, ani mąż, ani niewiasta, nie ustroił się w uroczyste szaty, żadnego tańca, żadnego dźwięku cytry nie słyszano w karczmach. (...) Z zejściem tedy Bolesława króla spośród żywych zdawało się, że i pokój, i radość, i dostatek razem z nim z Polski odeszły."