Dodaj do listy

Najważniejsze źródła i skutki zanieczyszczeń powietrza

Zanieczyszczenia powietrza - jeden z najważniejszych problemów ekologicznych współczesnego świata - są ogromnym, globalnym zagrożeniem dla środowiska. W ich wyniku powstają takie zjawiska jak dziura ozonowa, kwaśne opady oraz efekt szklarniowy.

Zanieczyszczenia powietrza to ogólnie zarówno gazowe, jak i pyłowe substancje znajdujące się w atmosferze. Do najbardziej toksycznych, a więc najbardziej niebezpiecznych, substancji, zanieczyszczających powietrze, należą: dwutlenek siarki, tlenki azotu, ozon oraz pyły. Związki te dostają się do atmosfery głównie w wyniku emisji spalin z pojazdów i elektrociepłowni, oraz zakładów przemysłowych, chemicznych, z rafinerii, z zakładów odlewniczych, cementowni, składowisk odpadów i surowców.. Zależnie od ilości emitowanych substancji, źródła zanieczyszczeń można podzielić na:

  • punktowe, skupione na bardzo małym obszarze, takie jak olbrzymie zakłady przemysłowe czy elektrociepłownie. Źródła takie powodują zanieczyszczenie głównie dwutlenkiem siarki, tlenkiem azotu, czadem oraz metalami ciężkimi;
  • powierzchniowe (rozproszone) - do tej grupy zalicza się gospodarstwa domowe, niewielkie kotłownie oraz małe zakłady przemysłowe. Substancje przez nie emitowane to głównie pyły oraz dwutlenek siarki;
  • liniowe - zanieczyszczenia komunikacyjne, głównie tlenki azotu, tlenek węgla oraz metale ciężkie, w szczególności ołów.

Oprócz antropogennych źródeł zanieczyszczeń powietrza, także wiele procesów naturalnych powoduje dostanie się do atmosfery szkodliwych substancji. Najważniejszymi z takich naturalnych źródeł są wybuchy wulkanów, pożary lasów, wietrzenie skał, pył kosmiczny, i wiele innych procesów.

Wszystkie wymienione wcześniej substancje występują naturalnie w atmosferze. Jednak ich stężenie jest na tyle małe, iż nie stanowi zagrożenia. Jednak kiedy ich ilość zaczyna przekraczać pewne stałe średnie wartości, można mówić o zanieczyszczeniu powietrza. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) zanieczyszczone powietrze to takie powietrze, którego skład chemiczny może mieć negatywny wpływ na zdrowie człowieka oraz innych organizmów żywych, a także na inne elementy środowiska: wodę oraz glebę. Ze względu na dużą mobilność oraz możliwość przedostania się do gruntu wraz z wodą opadową, zanieczyszczenia powietrza są groźne dla całego środowiska. Dla nas, ludzi są bardzo szkodliwe, gdyż powodują ciężkie choroby układu oddechowego, na przykład dychawicę oskrzelową, rezedmę płuc czy zapalenie oskrzeli. Szczególnie narażone na ich działanie są kobiety w ciąży, niemowlęta, osoby starsze oraz chorujące na astmę i alergie. Ponadto zanieczyszczenia powietrza powodują korozję i niszczenie materiałów budowlanych oraz metali, a także poważne zaburzenia u roślin i zwierząt. Mają także ogromny wpływ na zmiany klimatyczne na naszej planecie.

Jednym z najważniejszych efektów skażenia powietrza są kwaśne deszcze. Zjawisko to powstaje na skutek rozpuszczenia w wodzie atmosferycznej tlenków siarki oraz azotu, w wyniku czego zachodzą reakcje prowadzące do powstania niebezpiecznych substancji: kwasu siarkowego(IV), kwasu siarkowego(VI) oraz kwasu azotowego(V). Kwasy te opadają wraz z opadami atmosferycznymi na ziemię, powodując silne zaburzenia w równowadze środowiskowej.

Kwaśne deszcze powstają w miejscach intensywnej i długotrwałej emisji szkodliwych gazów, a więc w obszarach erupcji wulkanicznych, dużych zakładów przemysłowych oraz aglomeracji miejskich. Szczególnie szkodliwe są zakłady korzystające z paliwa stałego: węgla oraz koksu, gdyż zawierają one stosunkowo dużo siarki. Najbardziej niebezpieczną cechą kwaśnych opadów jest to, iż zanim spadną na ziemię, mogą się przemieszczać wraz z powietrzem na ogromne odległości. Dlatego problem ten dotyka nie tylko miejsca, które emitują szkodliwe substancje, ale także obszary czyste ekologicznie. Powoduje to, iż bardzo trudno jest przeciwdziałać temu zjawisku. Jedynym sposobem jest rezygnacja z paliw o dużej zawartości siarki oraz opracowanie coraz lepszych technologii odsiarczania gazów (usuwania z nich tlenków siarki oraz azotu).

Kwaśne deszcze, ze względu na to, iż zawierają bardzo mocne kwasy protonowe, powodują olbrzymie zniszczenia. Niszczą florę i faunę, przyspieszają rdzewienie konstrukcji metalowych oraz niszczenie materiałów budowlanych, a także wywołują liczne choroby. Procesami na największą skalę są:

  1. zakwaszanie gleby - dostarczanie przez kwaśne deszcze substancji silnie kwasowych do gleb powoduje zachwianie ich równowagi kwasowo - zasadowej. W normalnych warunkach jest ona utrzymywana przez rośliny, które z gleby pobierają niezbędne makroelementy, głównie w postaci jonów dodatnich. W zamian za to dostarczają do gleby jony wodorowe, powodując zwiększenie ich kwasowości. Z kolei rozkładające się szczątki roślinne powodują uwolnienie do gleby substancji o charakterze zasadowym, dzięki czemu zostaje zachowana równowaga. Obecność nadmiaru jonów wodorowych powoduje, iż w glebie znacznie zmniejsza się ilość organizmów rozkładających szczątki roślinne. Proces rozkładu zostaje więc bardzo spowolniony, a więc gleba Gleba najbardziej zewnętrzna, zwietrzała część litosfery składająca się z luźnych cząstek organicznych i mineralnych, powietrza oraz wilgoci. Pod wpływem żyjących w niej i na niej organizmów w... Czytaj dalej Słownik biologiczny staje się coraz bardziej kwaśna i zawiera coraz mniej składników odżywczych. Kwaśna gleba traci również swoje właściwości sorpcyjne i przestaje być filtrem dla różnego rodzaju związków toksycznych oraz szkodliwych metali. Wszystkie substancje zostają wymyte z gleby, następuje także rozpad minerałów, co powoduje wzrost stężenia toksycznych dla organizmów żywych jonów aluminium. W wyniku tego ulegają uszkodzeniu korzenie, przez co roślina nie ma możliwości pobierania odpowiedniej ilości wody i pożywienia. Dodatkowo zostaje zaburzona lub nawet całkowicie zniszczona symbioza korzeni z grzybami mikoryzowymi, co powoduje, iż drzewa stają się mniej odporne na choroby i szkodniki i są przez nie intensywnie atakowane. Spośród drzew, najbardziej na kwaśne deszcze narażone są drzewa iglaste (świerk, sosna), których powierzchnia igieł jest znacznie większa niż powierzchnia liści u drzew liściastych. Dodatkowo, liściaste drzewa co roku zrzucają liście, przez co są krócej narażone na działanie kwasów. Ponieważ gleba stanowi bardzo ważny element w łańcuchu pokarmowym, jaj zanieczyszczenie skutkuje również u organizmów, które w niej nie żyją, takich jak ryby, zwierzęta i człowiek. Gleba z czasem staje się jałowa, i żyją na niej jedynie organizmy, które potrafiły się przystosować do takich warunków. Możliwość regulowania pH (stężenia jonów wodorowych) w glebie posiadają związki wapnia. Wapń pełni rolę bufora, dzięki czemu nawet przy silnych kwaśnych opadach zostaje zachowane odpowiednie pH. Gleby wzbogacają się w wapń głównie w wyniku wietrzenia skał i minerałów wapiennych.
  2. bezpośrednie niszczenie roślin - zakwaszenie środowiska wpływa nie tylko pośrednio, poprzez kwaśną wodę oraz gleby, na organizmy żywe. Może również bezpośrednio powodować ich uszkodzenie. Uwidacznia się to na przykład uszkodzeniami liści oraz igieł, których woskowa warstwa ochronna zostaje zniszczona przez kwasy lub suchy opad (SO2). Kwaśny deszcz Deszcz opad atmosferyczny w postaci kropel wody (utworzony w chmurach w wyniku procesu kondensacji pary wodnej) o średnicy ok. 0,5 mm.
    Czytaj dalej Słownik geograficzny
    powoduje także uszkodzenie aparatów szparkowych, powodując zaburzenia transpiracji, oraz uszkodzenia wewnętrznych membran, które zakłóca równowagę wodną i odżywianie rośliny;
  3. zakwaszenie wód powierzchniowych - jest to zjawisko ściśle związane z zakwaszaniem gleby, gdyż 90% wód powierzchniowych dostało się do rzek i jezior po przejściu przez warstwę gleby. Jedynie pozostałe 10% to bezpośrednio woda z opadów. Zmiana pH wody w wyniku zakwaszenia powoduje, że środowisko staje się nieprzyjazne dla większości organizmów, głównie ryb. Dodatkowo, w wyniku kwaśnych opadów, w wodzie wzrasta stężenie wielu metali, głównie aluminium, kadmu, cynku i ołowiu. Metale te, w szczególności aluminium, są bardzo trujące dla wielu organizmów żywych. Wymarcie ryb w zbiornikach wodnych powoduje, iż inne gatunki, które dotychczas były pożywieniem dla ryb, mają lepsze warunki do rozmnażania. Dotyczy to zwłaszcza bardziej odpornych na kwaśną wodę owadów, takich jak wodne chrząszcze, jętki oraz pluskwiaki. Organizmy te zaczynają nienaturalnie się rozwijać i dominować w skażonym środowisku. Zakwaszenie wód nie powoduje więc całkowicie zaniku życia, wywołuje natomiast ogromne i trudno odwracalne zmiany w ekosystemie. W wielu krajach, na przykład w Szwecji, stosuje się do odkwaszania wód metodę wapnowania: do zbiornika wprowadza się duże ilości wapnia, który powoduje wytrącanie się trudno rozpuszczalnych związków glinu i metali ciężkich. Opadają one na dno w postaci osadu, gdzie stają się szkodliwe dla żyjących tam organizmów. Wielokrotne wapnowanie powoduje, iż pH wody powraca do swojego normalnego poziomu i życie może zacząć rozwijać się w danym zbiorniku na nowo. Niestety, wapnowanie jest procesem bardzo kosztownym. Dodatkowo, należy go wykonywać za każdym razem, gdy pojawią się kwaśne opady. Ponowne zakwaszenie wody spowodowałoby uwolnienie nagromadzonych na dnie osadów, wyginięcie wszelkiego życia i praktycznie nieodwracalne zmiany w środowisku;
  4. niszczenie konstrukcji metalowych - oprócz zagrożenia dla organizmów żywych, kwaśne deszcze są także poważnym zagrożeniem dla konstrukcji stawianych przez człowieka, głównie metalowych, ale także szklanych i z tworzyw sztucznych. Szczególnie groźne są dla zabytkowych budowli, stawianych z piaskowca i wapienia. Kwaśne deszcze powodują ich rozkład i rozsypywanie. Jest wiele przykładów miast, które walczą z niszczeniem zabytków, na przykład Karków (zabytki średniowieczne) czy Ateny Ateny stolica Grecji leżąca w południowo-wschodniej części kraju. Liczy około 800 tys. mieszkańców (zespół miejski około 3,1 mln).
    Czytaj dalej Słownik geograficzny
    (Akropol). Dla obiektów stalowych kwaśne deszcze stanowią szczególne zagrożenie, gdyż przyspieszają ich korozję. Stężone kwasy siarkowy i azotowy Azotowy kwas chem. - mocny kwas, żrąca ciecz, stosowana w produkcji nawozów sztucznych, barwników, materiałów wybuchowych i preparatów farmaceutycznych.
    Czytaj dalej Słownik wyrazów obcych
    powoduje rozpuszczenie nawet najlepszych warstw ochronnych, i narażenie materiału na postępujące rdzewienie. Zjawisko to widać wyraźnie na przykładzie szyn kolejowych czy stalowych konstrukcji mostów. Elementy takie wymagają częstych napraw oraz malowania. Kwaśne wody dostają się do rur wodociągowych i powodują korozję instalacji wodociągowej. Dodatkowo wypłukują z niej różne szkodliwe substancje, które następnie dostają się do naszych organizmów.

Jak już wspomniano, najbardziej zagrożonymi przez kwaśne opady roślinami są drzewa. Widać to wyraźnie na przykładzie Sudetów Zachodnich, które przez wiele lat były narażone na duże stężenia dwutlenku siarki, tlenku azotu, fluoru oraz pyłów, niesionych z wiatrem z przemysłowych regionów Niemiec, Czech i Śląska. Kwaśne opady spowodowały tam całkowity zanik obszarów leśnych. Zjawisko to poszerza się coraz bardziej i obejmuje coraz większe obszary.

Oprócz drzew, najbardziej zagrożonymi roślinami są mchy i porosty. Organizmy te nie posiadają na liściach ochronnej warstwy wosku, przez co są znacznie bardziej narażone na bezpośrednie działanie kwasów. Dodatkowo, porosty i mchy pobierają wodę nie tylko poprzez łodygę, ale także poprzez liście, a okres ich najbardziej intensywnego wzrostu przypada na jesień, kiedy stężenie szkodliwych substancji jest największe. Ze względu na ich szczególną wrażliwość, porosty są naturalnym wskaźnikiem stężenia zanieczyszczeń powietrza, zwłaszcza dwutlenku siarki. Różne formy morfologiczne porostów są odporne na różne stężenia, dlatego analiza występowania różnych gatunków może dać bardzo dużo informacji o poziomie zanieczyszczeń. W obszarach szczególnie skażonych porosty zanikają niemal całkowicie, natomiast w czystych obszarach występuje bardzo wiele gatunków. Innym, bardzo zagrożonym gatunkiem roślin, są rośliny motylkowe. Żyją one w symbiozie z bakteriami brodawkowymi, które pobierają wolny azot i przetwarzają go na formę przyswajalną przez rośliny. Nadmierne stężenie jonów azotanowych powoduje ginięcie bakterii, a przez to i zahamowanie rozwoju roślin motylkowych.

Wszystkie opisane powyżej zmiany odnoszą się do roślin dorosłych. Jeszcze bardziej wrażliwe od nich są młode pokolenia - kwaśne deszcze powodują, iż rozmnażanie roślin staje się poważnie zagrożone. Młode osobniki nie mogą się prawidłowo rozwijać, przez co często obumierają lub tworzą karłowate odmiany.

Zanieczyszczenia powietrza są równie niebezpieczna dla roślin, co dla zwierząt. Wspomniano już o rybach, które giną w wyniku nadmiernego wzrostu szkodliwych metali w środowisku wodnym. Aluminium, wypłukane z gleb i rozpuszczone w wodzie, gromadzi się w rybich skrzelach, przez co hamuje oddychanie Oddychanie respiracja - proces wymiany gazowej pomiędzy żywym organizmem a środowiskiem. Większość zwierząt posiada specjalnie wykształcone powierzchnie wymiany gazowej, które są silnie rozbudowane, wilgotne i... Czytaj dalej Słownik biologiczny i może prowadzić do śmierci. Duże stężenie toksycznych metali w wodzie jest także niebezpieczne dla żyjących przy brzegu zwierząt: płazów oraz ptaków. Aluminium oraz inne metale są przez nie wchłaniane z wodą oraz pożywieniem, po czym rozprzestrzeniają się w ich organizmie. Wynikiem tego jest na przykład zastępowanie wapnia w skorupkach jaj niektórych ptaków przez aluminium. Wyginięcie ryb powoduje, iż organizmy odżywiające się nimi, na przykład ptaki, mają duże trudności w zdobywaniu pokarmu. Oprócz ptaków i ryb, na terenach podmokłych, które mogą ulec zakwaszeniu, żyje wiele ssaków: łosie, sarny, zające i inne. Zwierzęta te odżywiają się roślinnością zawierającą toksyczne metale. Gromadzą się one w nerkach i wątrobie, powodując zakłócenia wielu czynności. Ślimaki żyjące na kwaśnych terenach mają problemy z budowaniem domków, gdyż gleba staje się coraz bardziej uboga w wapń.

Jak widać, zakłócenie rozwoju roślin, najniższego składnika łańcucha pokarmowego, ma swoje skutki na każdym następnym szczeblu. Praktycznie wszystkie grupy organizmów cierpią z powodu kwaśnych opadów.

Opisane powyżej kwaśne deszcze to jedno z największych zagrożeń środowiska. Innym, dotykającym bardziej sprawców zanieczyszczeń niż naturalne środowisko, jest smog, zwany także mgłą przemysłową. Jest to zjawisko występowania silnych zanieczyszczeń powietrza na niewielkich wysokościach, skupionych nad niewielkimi obszarami: miastami, obszarami przemysłowymi itp. Do powstania smogu przyczyniają się odpowiednie warunki atmosferyczne (nasłonecznienie, inwersja temperaturowa, duża wilgotność powietrza) oraz szczególnie duża emisja trujących gazów: dwutlenku siarki, tlenków azotu, pyłu węglowego i czadu.

Ze względu na powstawanie oraz okres występowania, rozróżnia się dwa rodzaje smogu:

  1. smog londyński - składający się głównie z dwutlenku siarki. Pojawia się głównie w okresie zimowym, przy temperaturze powietrza między -3 a 5°C. Szczególnie silny smog tego typu może spowodować, iż widoczność zmaleje nawet do kilkudziesięciu metrów. Wynikiem silnego smogu są choroby układu oddechowego, duszności, łzawienie, zaburzenia krążenia oraz podrażnienia skóry. Smog wziął nazwę od wydarzenia w Londynie w roku 1952, kiedy to w następstwie bardzo silnego smogu, w ciągu 6 dni zmarło ponad 4000 osób.
  2. smog typu Los Angeles - jest to smog utleniający, w którym najbardziej toksycznym składnikiem jest ozon. Występuje on głównie w klimacie subtropikalnym, w okresie letnim, przy temperaturze około 25 - 35°C i silnym nasłonecznieniu. Powoduje on brązowe zabarwienie powietrza oraz spadek widoczności do około kilometra. Oprócz ozonu zawiera tlenek węgla, tlenki azotu, węglowodory oraz pyły węglowe.

Kolejnym zagrożeniem dla naszej planety, wynikającym z zanieczyszczeń powietrza, jest zanik warstwy ozonowej - tak zwana dziura ozonowa. Ozon, chroniący nas przed szkodliwym promieniowaniem UV, naturalnie występuje w atmosferze na wysokości ponad 25 tys. metrów. Jest on jedynym gazem, który absorbuje wysokoenergetyczne promieniowanie ultrafioletowe. Dodatkowo, energię z promieniowania zamienia na ciepło, w wyniku reakcji rozpadu i ponownego tworzenia się cząsteczek O3. W ten sposób spełnia drugą ważną rolę - jest termoregulatorem atmosferycznym.

Jak wiadomo, promieniowanie na Słońcu powstaje w wyniku reakcji termojądrowych zachodzących w jego wnętrzu. Wynikiem tych reakcji jest powstanie bardzo silnego promieniowania jonizującego (X oraz g). Promieniowanie to, zanim wydostanie się ze Słońca, jest absorbowane przez plazmę i traci energię. Do Ziemi dociera więc jedynie promieniowanie z zakresu widzialnego, wykorzystywane przez wiele organizmów żywych oraz niezbędne do ogrzewania naszej planety, oraz ultrafioletowe, szkodliwe dla większości organizmów żywych. Część promieniowania ultrafioletowego o najwyższej energii jest absorbowana przez cząsteczki azotu i tlenu, jednak spora część leży poza zakresem absorpcji tych substancji. Jedynym związkiem, który może absorbować to promieniowanie jest trójatomowa forma cząsteczkowa tlenu - ozon. Przepuszczana przez warstwę ozonową ilość promieniowania UV jest nieszkodliwa, gdyż większość organizmów żywych nauczyła się z nim radzić.

Jak już wspomniano, ozon naturalnie znajduje się w atmosferze na wysokości ponad 25 tys. metrów. Jego lokalne stężenia mogą być różne, ponieważ w wyniku wiatrów stratosferycznych ozon wciąż się przemieszcza. Ogólną tendencją jest spychanie ozonu z obszaru nad równikiem, gdzie powstaje go najwięcej, w kierunku biegunów, zwłaszcza północnego. Największa aktywność przemieszczania się ozonu przypada na koniec nocy polarnej na danej półkuli.

Po raz pierwszy zanik warstwy ozonowej zasygnalizowały pomiary przeprowadzone przez brytyjską stację badawczą na Antarktydzie, prowadzoną przez dr Joe Formana. Wyniki badań wykazały, iż na obszarze o powierzchni większej niż Stany Zjednoczone całkowicie zaniknął ozon. Wyniki te były niewiarygodne, a dodatkowo pomiary satelitarne tego obszaru nie wykazywały żadnych zmian. Jak się później okazało, komputery pokładowe satelitów były tak zaprogramowane, że odrzucały wyniki pomiarów jako błędne. W następnych latach wielokrotnie powtarzano badania nad biegunem, aż wreszcie w roku 1987 zmierzono, iż ilość ozonu nad Antarktydą jest o połowę mniejsza niż przed odkryciem dziury ozonowej.

Za tak olbrzymie ubytki w ozonosferze odpowiedzialna jest głównie jedna klasa związków - freony. Są to powszechnie stosowane od połowy XX wieku chloro i fluoropochodne węglowodorów (CFC), głównie metanu i etanu. Freony Freony fluoropochodne metanu lub etanu, stosowane m.in. do produkcji aerozoli w rozpylaczach kosmetycznych i gaśnicach oraz w urządzeniach chłodniczych. Freony przenikają do ozonosfery, gdzie pod wpływem... Czytaj dalej Słownik geograficzny były przez kilkadziesiąt lat najważniejszymi związkami przemysłowymi, stosowano je w chłodnictwie, w aerozolach, lakierach, kosmetykach, medycynie oraz środkach czyszczących do układów elektronicznych. Freony wydawały się idealnymi związkami, ponieważ nie reagują, nie powodują korozji ani podrażnień. Poza tym są bardzo trwałe i nie zanieczyszczają dolnych warstw atmosfery, tylko gromadzą się na dużych wysokościach i mogą tam przebywać nawet do 100 lat.

Niestety, właśnie te cechy sprawiły, iż freony stały się jednym z największych zagrożeń dla życia na Ziemi. W górnych partiach atmosfery, gdzie dociera więcej promieniowania UV, freony ulegają rozpadowi na węgiel oraz bardzo reaktywny fluor i chlor. Zarówno fluor jak i chlor wchodzą w reakcję z ozonem, powodując powstanie tlenków oraz tlenu cząsteczkowego. W ten sposób nie tylko powodują rozpad ozonu, ale i uniemożliwiają jego regenerację. Po raz pierwszy hipotezę, iż freony powodują zanik warstwy ozonowej, wysunęli dwaj chemicy Sherwood Roland i Mario Molin w 1971 roku. Spotkała się ona oczywiście z burzliwą krytyką ze strony koncernów produkujących olbrzymie ilości freonów, gdyż zagrażała ich interesom. Jednak dalsze badania potwierdziły hipotezę, i w 1976 roku umieszczono freony na liście niebezpiecznych dla środowiska związków.

O tym, jak niewiele ozonu jest w atmosferze, świadczy fakt, iż cały zebrany ozon, umieszczony nad powierzchnią Ziemi w warunkach normalnych, utworzyłby warstwę zaledwie kilku milimetrów. Dlatego ubytek nawet jednego procenta powoduje bardzo duży wzrost ilości promieniowania UV docierającego do Ziemi. Zjawisko to może być tragiczne w skutkach, gdyż większość organizmów żywych jest bezbronnych wobec tego promieniowania. Większość roślin, głównie zboża i inne rośliny uprawne, jest bardzo wrażliwa na promieniowanie ultrafioletowe. Powoduje ono uszkodzenie chlorofilu i zaburzenie fotosyntezy, która jest niezwykle ważnym procesem dla całego środowiska. Zmiany w naturalnym cyklu dwutlenku węgla mogą być tragiczne w skutkach.

Oprócz roślin, bardzo narażone na nadmiar promieniowania UV są organizmy morskie. W zależności od przejrzystości wody, promieniowanie może dotrzeć nawet na głębokość 20 metrów. Niszczy ono plankton, który jest podstawowym ogniwem całego morskiego łańcucha pokarmowego. Powoduje to ogromne spadki liczebności ryb i bardzo słabe wyniki połowów. Dodatkowo, promieniowanie uszkadza ikrę ryb oraz liczne sokrupiaki.

Niektóre z organizmów żywych potrafią wytwarzać substancje ochronne. Na przykład skóra człowieka wytwarza ochronne pigmenty, które przejawiają się jako opalenizna. Jednak przy dużym natężeniu promieniowania zostaje uszkodzony nasz system odpornościowy, co czyni nas podatnymi na infekcje oraz choroby pasożytnicze. Szczególnie groźne są nowotworowe choroby skóry, zwłaszcza czerniak. Szczególnie narażone na uszkodzenie są oczy. Najczęstszą chorobą związaną z dziurą ozonową jest zaćma. Ponadto w wyniku długotrwałego kontaktu z intensywnym promieniowaniem UV mogą powstawać mutacje genetyczne.

Od czasu odkrycia, iż freony powodują niszczenie ozonu atmosferycznego, i wpisania ich na listę związków niebezpiecznych dla środowiska, minęło wiele lat, zanim zdecydowano się podjąć jakieś poważne kroki w celu naprawy sytuacji. Dopiero coraz bardziej przerażające wyniki badań sprawiły, iż podjęto zdecydowane działania. Niestety, pomimo podpisywanych protokołów i zobowiązań, całkowite wycofanie freonów z użycia nie jest proste. Poza tym, już zawarte w atmosferze freony będą tam pozostawać przez kilkadziesiąt lat, i wciąż niszczyć warstwę ozonową. Również Polska zobowiązała się do całkowitego zaprzestania importu i wykorzystywania produktów zawierających freony.

Niezależnie od działań na szczeblu międzynarodowym, każdy z nas musi na własną rękę zabezpieczyć się przed szkodliwym wpływem promieniowania UV. Najważniejsze jest, aby unikać długiego przebywania na słońcu oraz wystawiania oczu bezpośrednio na działanie promieniowania, zwłaszcza nad wodą oraz na nartach. Skuteczną ochroną przed ultrafioletem są specjalne okulary przeciwsłoneczne, zwane polaroidami. Zwykłe, kupowane na straganach okulary, powodują jedynie przyciemnienie obrazu, przez co źrenice się rozszerzają i stają się bardziej podatne na promieniowanie. Należy także stosować kremy z filtrem ochronnym.

Ostatnim z efektów wywoływanych przez zanieczyszczenie powietrza jest efekt szklarniowy, zwany efektem cieplarnianym. Jego przejawem są liczne anomalie pogodowe, które w ciągu ostatnich 20 lat nawiedziły wiele regionów naszej planety. Przyczyną efektu cieplarnianego jest emisja olbrzymich ilości gazów, które absorbują promieniowanie w zakresie podczerwieni. Promieniowanie to jest emitowane przez rozgrzaną powierzchnię naszej planety i normalnie powinno uchodzić w przestrzeń kosmiczną. Jednak duże stężenie gazów szklarniowych powoduje, iż promieniowanie to jest absorbowane i kierowane z powrotem do powierzchni Ziemi. W ten sposób jest ona powtórnie ogrzewana własnym ciepłem. Zjawisko to jest analogicznie do efektu wykorzystywanego przez rolników w szklarniach. Gazy cieplarniane pełnią rolę folii otaczającej rośliny.

Najliczniej występującym w atmosferze gazem cieplarnianym jest CO2. Pochodzi on głównie ze spalania paliw węglowych: ropy, gazu oraz węgla. Najwięcej emitują go elektrownie oraz samochody. W związku z coraz mniejszymi obszarami leśnymi, tak duże ilości dwutlenku węgla nie mogą zostać zneutralizowane.

Jednym z najniebezpieczniejszych zjawisk powodowanych efektem cieplarnianym jest topnienie lodów arktycznych. Według naukowców z Cambridge, stopnienie całego lodu znajdującego się na Antarktydzie spowoduje podniesienie poziomu mórz o 65 metrów. Woda z lodów Grenlandii podniosłaby poziom morza jeszcze o 7 metrów, natomiast wody z lodowców górskich o 35 cm. Łącznie poziom oceanów podniósłby się o ponad 70 metrów, co spowodowałoby olbrzymie zmiany w ukształtowaniu powierzchni naszej planety. Najbardziej zagrożone przez podnoszące się wody morskie były by kraje, które w najmniejszym stopniu przyczyniły się do powstania efektu cieplarnianego: Bangladesz, Egipt, Indonezja, Malediwy, Mozambik, Pakistan, Senegal, Tajlandia oraz Gambia. Według danych satelitarnych obecnie poziom wód morskich podnosi się rocznie o około 3 mm, a już za 200 lat poziom oceanów może być o 6 metrów wyższy niż dziś. Ponadto wzrost temperatury może spowodować powstawanie coraz większych anomalii pogodowych oraz przesunięcie stref klimatycznych w kierunku biegunów. W coraz większym stopniu będą zanikały lasy równikowe, co spowoduje jeszcze szybsze podnoszenie się stężenia CO2 w atmosferze.

Również w Polsce przeprowadza się badania nad efektem cieplarnianym. Co ciekawe, wzrost stężenia dwutlenku węgla w atmosferze spowodował znaczne polepszenie przyrostów zbóż, nawet o 35%. Jest to więc pewna korzyść, jednak należy pamiętać, że w innych rejonach świata mogą zachodzić przeciwne zjawiska. Poza tym, wraz ze wzrostem temperatury będą następować inne, mniej korzystne zjawiska, takie jak zwiększona zachorowalność i umieralność ludzi, niszczenie dróg, zaburzenia dostaw energii elektrycznej, zmniejszenie zasobów dostępnej wody pitnej i wiele innych. Ponadto wciąż będzie zmieniał się klimat. Według niektórych prognoz, za 50 lat, nie zmieniając miejsca zamieszkania, będziemy mieszkać w strefie klimatycznej takiej, jaka panuje dziś na południowych Morawach.