zaloguj   załóż konto  

dodaj do ulubionych

Autor: Piotr Kozłowski
Strony maszynopisu (a4): 2,6
Strony rękopisu (a5): 6,5
Ocena nauczyciela dst
Komentarz nauczyciela:
poziom średni,
słownictwo rozbudowane
Średnia ilość gwiazdek: 3,54
Oceń pracę 123456
pdst. gimn. liceum studia
Brykowisko

Najświeższe galerie na Brykowisku

Ostatnio dołączyli do brykujących

Ostatnio dodali prace

Dołącz do nas

Liceum » Język polski » Romantyzm
Polecamy profesjonalne i pełne opracowania lektur - jakość gwarantuje Wydawnictwo GREG

Dziady cz. III - Adam Mickiewicz

Wesele - Stanisław Wyspiański

Obraz społeczeństwa polskiego w III. części „Dziadów” Adama Mickiewicza

Adam Mickiewicz to jeden z najwybitniejszych poetów literatury polskiej. W latach 1815-1818 studiował literaturę na Uniwersytecie Wileńskim. Brał tu również udział w tajnych i nielegalnych spotkaniach organizacji młodzieżowej. Podczas studiów pisze i debiutuje jako poeta. W roku 1824 Mickiewicz, wyniku antypolskiej nagonki zorganizowanej przez Nowosilcowa, trafia do więzienia.

W III. części "Dziadów" Mickiewicz nawiązuje do tych wydarzeń. Prezentuje też dwie postawy, dwa typy narodu, które są właściwe dla Polaków. W tej sprawie mocną i stanowczą opinię wygłasza na przykład Piotr Wysocki:

"...Nasz naród jest jak lawa,

Z wierzchu zimna i twarda, sucha i plugawa,

Lecz wewnętrznego ognia sto lat nie wyziębi;

Plwajmy na tę skorupę i zstąpmy do głębi".

Owe podziału oraz ich skutki Mickiewicz ukazuje i akcentuje w prawie każdej części dramatu. Pokazuje w jaki sposób sami Polacy przyczynili się do upadku Powstania Listopadowego, dokonując krytyki społeczeństwa: "Plwajmy na tę skorupę i zstąpmy do głębi."

Klasa społeczną, którą poeta przedstawia jako pierwszą, jest arystokracja. Jest to, w porównaniu Wysockiego, ta skorupa "sucha i plugawa", która zajmuje się tylko własnymi interesami i tym by jej było jak najlepiej. Nie interesują się upadającym krajem, który jest pod zaborami. Nie przeszkadza im spotykać się z wrogiem - Nowosilcowem - na wspólnych balach w salonach. Jedna z dam mówi nawet:

"Odtąd jak Nowosilcow wyjechał z Warszawy;

Nikt nie umie gustownie urządzić zabawy."

Jest tak dlatego, że arystokracja, której nie zależy na odzyskaniu przez Polskę niepodległości, nie przejmuje się faktem spotykania się z przedstawicielem zaborców. Widzą w nim dobrego kompana do zabawy, a nie kogoś, kto w brutalny sposób zniszczyć chce Polskę i naród polski. Co gorsza jeszcze pragną za wszelką cenę pozyskać jego przychylność i względy. Wszystko to dlatego, że taka znajomość może im przynieść ogromne zyski, stąd ich postawa: zgoda na działalność zaborcy w zamian za prywatne profity. Arystokracja, która miałaby stanąć na czele wyzwolonego państwa, w ogóle nie myśli o sprzeciwianiu się zaborcy, bez żadnego problemu podporządkowują się carowi. Dla nich nie ma różnicy czy żyją w kraju wolnym, czy też zniewolonym. Ważne, że mogą spotykać się w salonach i bywać na balach. Polskość nic dla nich nieznaczny. Widać to choćby w tym, że częściej używają języka francuskiego niż polskiego. Podobnie jest w przypadku literatury. Wolą czytać wiersze francuskich poetów, niżeli polskich, którzy nawołują do powstania. Mówią, że wiersze polskie są nudne i oni ich nie rozumieją. Dziwne, bo mniej wykształcone warstwy społeczne czytają te wiersze i doskonale wiedzą o czym mówią poeci. Dlatego Mickiewicz uważa, że nie zasługują oni na miano Polaków pisząc: "Plwajmy na tę skorupę...".

Takiej postawie arystokracji przeciwstawia poeta młodzież, która chce walczyć i przelać krew w imię ojczyzny. Jest to ta "wewnętrzna", znajdująca się pod skorupą arystokratycznej lawy siła, która ma wyzwolić Polskę z kajdan. Ich zapału "ognia sto lat nie wyziębi." Młodzi, inaczej niż arystokracja, porusza w swych rozmowach losy Polski. Rozmawiają o losach kolegi Cichowskiego, który zaginął tuz przed ślubem, a na drugi dzień odnaleziono jego rzeczy nad brzegiem rzeki. Wszyscy oczywiście myśleli, że popełnił samobójstwo, ale jak się później okazało został on aresztowany. Dostrzeżono go po dwóch latach w grupie więźniów z Belwederu. Jego matka, mając syna za zmarłego, bardzo się ucieszyła. Chciała go uwolnić, jednak nie udało się. Widać było, że ten młody człowiek wiele wycierpiał za kratami, był wychudzony, wyłysiał, osłabł i stronił od ludzi. Takie wieści o koledze wstrząsnęły grupą młodych ludzi. Tym bardziej, że są oni świadomi możliwości podzielenia losu kolegi w każdej chwili., ponieważ władze cesarskie z zaciekłością tępią wszelkie przejawy polskości. Mimo takiego niebezpieczeństwa młodzi ludzie są zdolni podjąć ryzyko i walczyć o swój ukochany kraj. Nie przeraża ich również zakaz rozpowszechniania polskiej kultury, literatury. inaczej niż arystokracja, czytają oni polską literaturę, polską poezję. Często sami piszą wiersze, w których opiewają piękno swego kraju.

Młodzież sportretowana w "Dziadach drezdeńskich" jest pełna wrażliwości dla ludzkiego cierpienia, są to ludzie inteligentni i wykształceni wierzący, że uda im się poderwać naród do walki i wyswobodzić Polskę z niewoli.

Mickiewicz chciał tu pokazać dwa obozy, dwie warstwy społeczne, z których jedna nie interesuje się prawami Polski oraz drugą, której sensem życia stało się działanie na rzecz niepodległego państwa. Młodzież cierpi, jest jej ciężko, ale wierzy w zwycięstwo wołając "jeszcze Polska nie zginęła."


Zgodnie z regulaminem serwisu www.bryk.pl prawa autorskie do niniejszego materiału posiada Wydawnictwo GREG. W związku z tym, rozpowszechnianie niniejszego materiału w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, utrwalanie lub kopiowanie materiału w celu rozpowszechnienia w szczególności zamieszczanie na innym serwerze, przekazywanie drogą elektroniczną i wykorzystywanie materiału w inny sposób niż dla celów własnej edukacji bez zgody Wydawnictwa GREG podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności.

Ten portal korzysta z plików cookies w celu umożliwienia pełnego korzystania z funkcjonalności serwisu, dopasowania reklam oraz zbierania anonimowych statystyk. Obsługę cookies możesz wyłączyć w ustawieniach Twojej przeglądarki internetowej. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z ustawieniami przeglądarki.

Zamknij